Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    sąsiad śmierdziel

    IP: *.swidnica.mm.pl 11.07.04, 09:56
    Co tu dużo mówić, od sąsiada z mieszkania śmierdzi, że chce się wymiotować na
    klatce schodowej. Korzystanie z balkonu czy choć uchylenie drzwi balkonowych
    z powodu smrodu z ich okna - wykluczone. Wiadomo, śmierdziel tego nie czuje :(
    Mieszkanie zajmują - 86-letnia kobieta, syn alkoholik i kot. Ludzie ubodzy.
    To jedno mieszkanie zostało własnością gminy.
    Poradźcie ludzie co robić, gdzie interweniować, bo żyć się nie da a gości
    zaprosić do domu - wstyd, bo jak ich przeciągnąć przez klatkę schodową:(
    Chętnych do powiedzenia wprost: kobieto, śmierdzi u Ciebie - nie ma.
    Zresztą liczyć na okazanie dobrej woli z jej strony nie ma co, bo brak
    pieniędzy na środki czystości i na odpowiednie utrzymanie kota no i brak mocy
    przerobowych, syn jak się zchyli to się obali.

    Ciężkie jestżycie w bloku.
    Obserwuj wątek
      • yogulek Re: sąsiad śmierdziel 11.07.04, 20:16
        a ktos to zglaszal do społdzielni ??
        • Gość: Zuzanna Re: sąsiad śmierdziel IP: *.swidnica.mm.pl 12.07.04, 13:25
          Hehe, do zarządcy budynku to zgłaszałam nieregulaminowe poczynania syna i tylko
          wzruszenia ramionami. Tak myślę żeby może uderzyć do właściciela - gminy. Może
          ich posłucha zarządca :(

          Pozdrawiam Zuzanna
          • Gość: agnieszka Re: sąsiad śmierdziel IP: *.chello.pl 12.07.04, 20:19
            ja bym na nich nasłała gliny ze robią burdel dewastują etc ... a moze poszukaj
            znajomosci w sanepidzie ;-)
            pozdr
            • Gość: Zuzanna Re: sąsiad śmierdziel IP: *.swidnica.mm.pl 13.07.04, 12:28
              Gliny nasłałam jak w zimie rozpoczęły sie imprezy pijackie w piwnicy. Syf
              totalny, wińsko tanie leje się na równi z uryną, żulia z całej dzielnicy
              chleje, siwy dym, na klatce schodowej siekierę można wieszać.

              hehehehe, przyjechali, przywitali sie grzecznie, powiedzieli, że są siedzi się
              skarżą i pojechali.
              Kiedy zadzwoniłam do nich z zapytaniem dowiedziałam się, że nie ma naruszenia
              regulaminu, póki piją w swojej piwnicy /co jest niemożliwością, bo tam taki
              burdel, że tylko flaszkę tam mieszczą.
              Skutek był jedynie taki, że kumple sie poobrażali na niego, że imprezy
              porządnie nie umie zorganizować i troszeczkę się ukróciło.
              I nie widzieli gliniarze, że impreza może skńczyć sie pożarem.
              Zgłosiłam dzielnicowemu, ten porozmawiał z sąsiadem ale bezskutecznie.
              Za to facet zaczął mi córkę zaczepiać i przekazywać groźby pod adresem męża.

              co tu dużo mówić władzuchna u nas cieniuchna :(

              Pozdrawiam blokowo
              • Gość: ja Re: sąsiad śmierdziel IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.07.04, 13:30
                Zuzanno jesteś sama ze swoim problemem,podobnie jak wielu innych mieszkańców
                bloków.Górą dresiarstwo,porządni ludzie wyglądają wręcz śmiesznie ze swoimi
                żądaniami.
                Mój dzielnicowy-wyrażnie znudzony-przerwał mi kiedy się skarżyłam
                na "noclegownię" nad moim mieszkaniem i powiedział,że na podstawie moich
                opowieści mogłabym ksiązkę napisać.
                Spojrzałyśmy bezradnie z córką na siebie i już wiedziałyśmy,że nie tu trzeba
                szukać pomocy,gdzie idą nasze podatki.
                Trzeba czekać,aż wydarzy się coś,co wstrząśnie opinią publiczną,inaczej nie
                zareagują.
                Zarządca jest tylko od ściągania opłat.Nie interesuje go to,że w mieszkaniu
                gdzie zameldowana jest jedna osoba,która wnosi opłaty tylko za siebie
                mieszkają najemcy,którzy podnajmują tłumom różnej maści osobników mieszkanie
                na godziny-zwłaszcza nocne.
                A póżną nocą odbywa się" przemarsz wojsk",głośne pijackie rozmowy i inne
                atrakcje jak rzyganie przez okno,wyrzucanie butelek i puszek przez okno,plucie
                na drzwi sąsiadów itp.itd.

                Pozdrawiam
                zastraszona we własnym mieszkaniu
                • Gość: Zuzanna Re: sąsiad śmierdziel IP: *.swidnica.mm.pl 13.07.04, 15:02
                  W Twoim przypadku to może urząd skarbowy zainteresuje się choć troszkę, bo mój
                  sąsiad to nawet dresu nie ma.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka