Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    dokąd układacie glazurę?

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.02, 13:31
    Jak są teraz tendencje układania glazury w łazience? Czy układacie ją do
    samego sufitu, czy do 3/4 wysokości ściany?
    Czy znacie adresy sklepów gdzie możnaby było obejrzeć mozaiki np. 2,5x2,5cm?
    Czy można je kupić w większych formatach tzn. takie wymiary ale np. w płykach
    20x20cm?
    Pozdrawiam
    Obserwuj wątek
      • Gość: Mar Re: dokąd układacie glazurę? IP: 2.4.STABLE* / 10.2.13.* 27.09.02, 14:08
        uważam, że nie należy ukłądać glazury pod sam sufut, bo sciana - zwłaszcza w
        nowynm budynku - musi 'oddychać' i oddawać parę wodną. Podobno układa się do
        wysokości futryny w drzwiach, ale ja kazałem swojemu glazurkarzowi ułozyć po
        prostu równo ileś tam płytek wzwyż - żeby było "mniej wiecej" na poziomie
        futryny. Uważam, że to jest bardzo dobra koncepcja, bo nie trzeba przycinac
        płytek bez sensu...
        • Gość: andyko Re: dokąd układacie glazurę? IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 27.09.02, 17:51
          Mozna do wys. drzwi- to standart. Czesto teraz urzadza sie lazienki bardziej "mieszkalnie" gdzie glazury jest mniej i tylko tam gdzie konieczna ze wzgledow uzytkowych- reszta tynki, faktury, tapety, metal -jest mnostwo mozliwosci (najfajniej jak lazienka ma okno- u nas raczej zadko spotykane). Mozna tez laczyc glazure z drewnem- oczywiscie odpowiednim gatunkiem. Warto jednak aby twoja lazienka byla inna niz prysznice na basenie :-)- totalna kafelkoza. Chociaz to tez jest pewien "styl" i mozna go wygrac ;-)

          pozdrawiam!
          • Gość: kasia Re: dokąd układacie glazurę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.02, 09:20
            Dziękuję za wypowiedzi.
            PZDR
      • sisters Re: dokąd układacie glazurę? 30.09.02, 11:41
        Ja ułożyłam pod sam sufit i super to wygląda.Ale to rzecz gustu, rodzaju
        glazury, itp. Ja jestem bardzo zadowolona. Co do oddychania ścian to nie wiem,
        ale jakoś jeszcze nikomu nic się nie stało, więc to chyba nie do końca jest
        prawda.
        • Gość: Albin Re: dokąd układacie glazurę? IP: *.dip.t-dialin.net 30.09.02, 12:13
          sisters napisała:

          > Ja ułożyłam pod sam sufit i super to wygląda.Ale to rzecz gustu, rodzaju
          > glazury, itp. Ja jestem bardzo zadowolona. Co do oddychania ścian to nie wiem,
          > ale jakoś jeszcze nikomu nic się nie stało, więc to chyba nie do końca jest
          > prawda.

          Przy dluzszej kapieli para wodna skrapla sie na plytkach i splywa na dol,w wy-
          zej wymienionym przypadku juz od sufitu.Wiec trzeba miec dobra wentylacje.
          Dlatego czesciej stosuje sie polozenie plytek na wysokosc np.futryn drzwowych,
          by zapobiec skraplaniu sie pary wodnej tak wysoko.I mycie plytek jest tez ulatwione.
          • Gość: qwer Re: dokąd układacie glazurę? IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 30.09.02, 13:48
            myślę , że równie dobrze można się zapytać jaki deseń na płytce - czyli
            wszystko jest kwestją gustu i pochodną funkcji pomiesczenia. Sam mam nisko tzn
            1.3m w cześci najbardziej narażonej na wodę mam wysoko. Co do wilgoci i pary i
            kropli to chyba problem starego budownictwa w nowym są oddzielne kanały
            wentylacyjne i mozna wymuszać ciąg wentylatorem co praktycznie niweluje problem
            pary do zera. W sumie mam niedużą łazienkę (niecałe 6m) i jeszcze mi się nie
            udało jej zaparować ;)
            • Gość: Mar para IP: 2.4.STABLE* / 10.2.13.* 30.09.02, 14:13
              w tym zaparowaniu nie chodzi tylko o to, że para się skrapla i na płytkach
              robią się zacieki - to można umyć cilitem czy innym paskudztwem. Chodzi o to,
              że ZWŁASZCZA w nowych niedawno oddanych do użytku blokach (minimum rok po
              zakończweniu prac murarskich, tynkowania) ściany jeszcze schną. W pokojach
              objawia się to zaparowanymi szybami i TRZEBA WIETRZYĆ, BO BĘDZIE ŚMIERDZIEĆ!
              Ściany w zakafelkowanej pod sufit łazience nie oddychają wogóle nawet przy
              wydajnej wentylacji. I właśnie dlatego nie należy ukłądac glazury pod sam
              sufit. Już prędzej w starym bloku albo kamienicy.
              • Gość: Jarek Re: para IP: WAWZZ* / *.siemens.pl 01.10.02, 11:16
                > Chodzi o to,
                > że ZWŁASZCZA w nowych niedawno oddanych do użytku blokach (minimum rok po
                > zakończweniu prac murarskich, tynkowania) ściany jeszcze schną.

                Zgadza sie.

                > objawia się to zaparowanymi szybami i TRZEBA WIETRZYĆ, BO BĘDZIE ŚMIERDZIEĆ!

                Dokladnie!

                > Ściany w zakafelkowanej pod sufit łazience nie oddychają wogóle nawet przy
                > wydajnej wentylacji. I właśnie dlatego nie należy ukłądac glazury pod sam
                > sufit.

                Jesli ulozymy glazure do 3/4 to po prostu oddychalo bedzie tylko 3/4 sciany -
                to chyba logiczne? Wilgoc ze sciany tak samo bedzie wychodzila niezakafelkowana
                gora jak i po prostu druga jej strona. Tak wiec nie ma co przesadzac z tym
                umozliwianiem jej oddychania, bo ona sobie i tak z tym poradzi.
                Swoja lazienkew nowo oddanym bloku zaplytkowalem po sufit i jakos mi grzybem
                nie zarosla.

                J.
                Już prędzej w starym bloku albo kamienicy.
            • Gość: k`k Re: dokąd układacie glazurę? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 30.09.02, 22:05
              Gość portalu: qwer napisał(a):

              Co do wilgoci i pary i
              > kropli to chyba problem starego budownictwa w nowym są oddzielne kanały
              > wentylacyjne i mozna wymuszać ciąg wentylatorem co praktycznie niweluje
              problem
              >
              > pary do zera. W sumie mam niedużą łazienkę (niecałe 6m) i jeszcze mi się nie
              > udało jej zaparować ;)


              Mieszkam w nowym budownictwie,w warunkach przejęcia lokalu jest zakaz
              montowania wentylatorów do pionów wentylacyjnych.
              • Gość: qwer Re: dokąd układacie glazurę? IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 01.10.02, 09:56
                Gość portalu: k`k napisał(a):
                >
                > Mieszkam w nowym budownictwie,w warunkach przejęcia lokalu jest zakaz
                > montowania wentylatorów do pionów wentylacyjnych.
                No w moich warunkach nie było o tym ani słowa? Zresztą sprawdzałem to na planie
                i każde mieszkanie ma swój kanał, podobnie w kuchni nikt nie dmucha do
                sąsiadów ;)
                • Gość: k`k Re: dokąd układacie glazurę? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 01.10.02, 10:52
                  U mnie jest wentylacja mechaniczna,piony są wspólne
                  • Gość: qwer Re: dokąd układacie glazurę? IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 01.10.02, 11:53
                    aaa to insza inszość było tak od razu mówić ;) a przy okazji i jak to się
                    sprawdza w praktyce tzw ciąg jest wystarczający? jest jakaś opcja regulacji -
                    kratka z przysłoną czy ma byc otwarta zawsze? A i czy drzwi łazienkowe musza
                    być z "nawiewem" na dole czy mogą być pełne?
                    • Gość: k`k Re: dokąd układacie glazurę? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 01.10.02, 21:44
                      Gość portalu: qwer napisał(a):

                      > aaa to insza inszość było tak od razu mówić ;) a przy okazji i jak to się
                      > sprawdza w praktyce tzw ciąg jest wystarczający? jest jakaś opcja regulacji -
                      > kratka z przysłoną czy ma byc otwarta zawsze? A i czy drzwi łazienkowe musza
                      > być z "nawiewem" na dole czy mogą być pełne?
                      Opinia laika niewiele Ci pomoże,ale...
                      1.Co rok mam przegląd,przychodzi fachowiec,przystawia zapalarkę gazową do
                      wywiewu i jeśli płomień odchyla się do przewodu to jest dobrze:)
                      Nb,jak się wprowadziłem,to przykręciłem za mocno wloty,zaczęła się zbierać para
                      na szybach i to podobno jest jedna z oznak złej wentylacji.

                      2.Drzwi mam bez nawiewu,jest tylko mała szparka:),ale mam okno.
      • Gość: Woj Re: dokąd układacie glazurę? IP: *.radio.com.pl 01.10.02, 12:24
        Niedawno się sprowadziłem do nowego mieszkania i - jak to w nowym domu -
        zaczęło się odwiedzanie sąsiadów. W jednym z mieszkań, śmiesznie robi się już
        od wejścia. Terakota na podłodze w przedpokoju, ułożona jest pod kątem ok. 15
        stopni (to znaczy podłoga jest równa jak trzeba, chodzi o kąt między płytką, a
        ścianą). Wrażenie jest takie, że podłoga ucieka spod nóg i człowiek
        aytomatycznie odstawia nogę w bok, żeby nie stracić równowagi. Tak samo ma
        ułożoną klepkę w całym domu. Z podobną fantazją ma ułożone kafelki w łazience.
        Łazienka jest w kształcie prosokąta, z jednym rogem zaokrąglonym (po prawej
        stronie od wejścia. Drzwi są na środku ściany. Glazura jest położona wzdłuz
        prawej futryny drzwi, na wysokość ok. 1/2 odległośći między górną krawędzią
        futryny, a sufitem. Leci sobie ta glazura dookoła całej łazienki ukośnie w dół
        i kończy się z lewej sstrony drzwi, na wysokości ok.0.5 metra. Ukośne ma nawet
        półki w łażience (schodkowe).

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka