Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Wtórny, pierwotny?

    IP: *.crowley.pl 11.01.06, 13:51
    Oczywiście zastanawiam się nad kupnem mieszkania. Pytanie - czy bardziej
    opłaca się kupić mieszkanie nowe czy używane? Nie chciałbym za dużo wydać,
    interesuje mnie inwestycja w Warszawie za jakieś 200 tys. zł - 220 tys. zł
    (35-50 m) - wliczając już koszty podstawowego wykończenia w przypadku nowej
    nieruchomości.
    Jakieś sugestie? Doświadczenia?
    Wiem, że cena uzależniona jest od lokalizacji, a ofert na rynku niewiele...
    Obserwuj wątek
      • Gość: trabant Re: Wtórny, pierwotny? IP: *.halleracaffe.broadband.pl 11.01.06, 15:21
        Wtórny! Przynajmniej wiesz, co kupujesz, nawet jeśli do remontu. Możesz popytać
        sąsiadów, jak się mieszka. Nie musisz czekać i martwić się, że termin oddania
        się przesuwa. Nie kupujesz dziury w ziemi.
        No i lokalizacja - na rynku wtórnym mozna upolowac mieszkanie w naprawdę dobrej
        lokalizacji, rynek pierwotny to przeważnie peryferie albo humbugi w rodzaju
        Mariny, w których płacisz głównie za nachalną reklamę developera.
      • Gość: znawca Re: Wtórny, pierwotny? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.06, 15:47
        za te pieniądze to możesz kupić stare mieszkanie w mieście np. Mokotów, Ochota
        (wtórny), albo nowe na dalekich przedmieściach typu Tarchomin, Kabaty, Ursus
        (pierwotny). Ale i tak na powyżej 40m nie uda się w tej cenie zamieszkać.
        • Gość: fobi Re: Wtórny, pierwotny? IP: *.chello.pl 11.01.06, 21:36
          tak... "dalekie przedmieścia - Kabaty". Chyba coś się "znawcy" pomyliło...
          • Gość: safi Re: Wtórny, pierwotny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.06, 19:29
            tia.... kabaty to srodek miasta. Jedynie 25 minut metrem! od centrum.
      • Gość: poznanianka Re: Wtórny, pierwotny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 23:07
        chociaż szukam obecnie mieszkania w poznaniu, mam ten sam dylemat - wtórny czy
        pierwotny? jak to się ładnie mówi, wszystko ma swoje wady i zalety, więc powiem
        ci, jak ja to widzę.
        pierwotny zalety: nowe, ładne, czyste, nieużywane (może ktoś się brzydzi?),
        niezużyte, puste - możesz wszystko zrobić według włąsnego pomysłu
        właściwie można powiedzieć, że zalety pierwotnego to wady wtórnego: mieszkanie
        używane może być w różnym stanie, czasem bardzo zapuszczone, na pewno w gorszym
        stanie będzie też cały budynek, klatka schodowa, chodniki itd.

        wtórny zalety: wiesz, co bierzesz - obejrzysz stan budynku po kilku-kilkunastu
        latach używania, ujawnią się ewentualne wady budowlane i projektowe (peknięcia,
        wilgoć), jest jakaś infrastruktura wokół. dla mnie też bardzo ważne - przed
        zakupem oglądasz fizycznie mieszkanie a nie tylko plan i makietę.
        tutaj ponownie zalety wtórnego to wady pierwotnego: nie wiesz, co się okaże -
        jak głośna będzie faktycznie ulica i plac zabaw, czy kazdy sąsiad ma
        szczekającego psa, gdzie i kiedy otworzy sklepik i kiosk, co będzie przeciekać
        a co pękać, czego nie dokończą na czas a czego wcale, co będzie z rozliczeniem,
        jak naprawdę wygląda "ciekawy załom" i "klimatyczne skosy".

        natomiast w obu przypadkach można być pewnym, że czekają cię wydatki - w nowym
        zagospodarowanie to wydatek ok 50 tys (minimum 30). w używanym prawie zawsze
        trzeba coś wymienić - a jeżeli coś z wyposażenia jest w dobrym stanie, to na
        pewno będzie to uwzględnione w cenie mieszkania. na przykłąd w poznaniu, ze
        względu na przewagę popytu, ceny mieszkań używanych (nawet 10-letnich) są równe
        albo nawet wyższe niż ceny mieszkań nowych. więc cenowo - biorąc pod uwagę cenę
        mieszkania plus koszt wyposażenia - bez różnicy.

        ja obecnie skłaniam się do wtórnego, bo widzę, co biorę. no i jest od razu, a u
        dewelopera trzeba czekać.

        pozdrawiam i trzymam kciuki za dobrą decyzję
        • Gość: Olo Re: Wtórny, pierwotny? IP: *.net / *.pawlacz.com 22.01.06, 02:51
          Miałem ten sam dylemat, wybrałem wtórny i jestem bardzo zadowolony. Po prostu
          wychodzi taniej i szybciej i masz szansę trafić na okazję. Zresztą porównaj
          sobie ceny w podobnych lokalizacjach u dewelopera i na wtórnym.
      • Gość: Kasia Re: Wtórny, pierwotny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.06, 19:49
        Czy masz na mysli miszkanie w cegle czy płycie?
      • itacare Re: Wtórny, pierwotny? 24.01.06, 12:22
        Za 200tys. kupisz ok. 50-metrowe mieszkanie na Bemowie, rynek wtórny. Ja w
        wakacje kupiłam tu troszkę taniej 52 metry na 10. piętrze, rama H. Mieszka się
        rewelacyjnie.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka