Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    co byście wybrali

    12.01.06, 10:35
    zastanawiam sie co wybarać budowe domu 20 km od wawy np sulejówek lub te
    okolice czy kupno mw. 70m mieszkania w wawie. Za każdym z rozwiązań
    przemawiają inne argumenty a koszty (przynajmniej wstępnie)wyglądają
    podobnie. Ciekawa jestem Waszych opini. czekam i pozdrawiam
    Obserwuj wątek
      • pawelm11 Re: co byście wybrali 12.01.06, 11:39
        Ja bym wybrał dom, bo lubie mieszkac wygodnie i miec czyste powietrze, albo
        mieszkanie bo nie lubie dlugo jechac do pracy ;-D. Mam nadzieje ze pomoglem ;-D
        P
        • herbaciana1 Re: co byście wybrali 12.01.06, 11:48
          wyglądają dokladnie tak samo to bardzo pomogłeś:)
          • Gość: diskus Re: co byście wybrali IP: *.hist.uni.wroc.pl 12.01.06, 12:12
            Ja bym wybrała mieszkanie, bo nie wyobrażam sobie zycia z ciągłymi dojazdami -
            naszymi do pracy i dziecka do przedszkola, potem szkoły. Własnie dziecko jest
            sprawą rozstrzygającą - przecież zanim nie dorośnie, nie zrobi prawa jazdy i
            nie dostanie od nas w pezencie auta - bedzie całkowicie uziemione w takiej wsi.
            Jest też aspekt finansowy tej sprawy - boję się, że po nabyciu czy zbudowaniu
            domu moemz już nie miec pieniędzy na dwa samchodz i benyzn do nich.
            Stałam przed podobnym wyborem i jednak postawiłam na mieszkanie (którego na
            razie cały czas jeszcze szukam). Tyle tylko, że moje miasto jest trochę
            mniejsze i tańsze, więc moge myślec o nieco wiekszym metrażu.
            Ale gdybym nie miała dziecka, może bym zdecydowała inaczej?
      • Gość: agaelgam Re: co byście wybrali IP: 62.29.165.* 12.01.06, 12:59
        a ja wybrałam dom. Może dlatego, że zawsze mieszkałam w domu. Gdy zaczęłam
        myśleć o budowie własnego znajomi namawiali mnie na mieszkanie. Chyba nie
        umiałabym mieszkać w bloku. Owszem, dojazdy zajmują mi trochę czasu, ale
        powroty do domu rekompensują wszystko. Od wiosny do jesieni jak tylko jest
        pogoda jemy obiad na ogrodzie, a później mogę do wieczora siedzieć na leżaku
        lub pielęgnować rośliny. Odpoczynek na powietrzu doładowuje moje akumulatory.
        Nie muszę jeździź 50 czy 100km na działkę, żeby odpocząć czy rozpalić grila. To
        do nas przyjeżdżają znajomi miezkańcy bloków, żeby odetchnąć świeżym powietrzem
        i pochodzić boso po trawie. Zima też ma dużo uroku - śnieg i ogień w kominku.
        Co kto lubi :))
        • herbaciana1 Re: co byście wybrali 12.01.06, 13:13
          Gość portalu: agaelgam napisał(a):

          > Nie muszę jeździź 50 czy 100km na działkę, żeby odpocząć czy rozpalić grila.
          To
          >
          > do nas przyjeżdżają znajomi miezkańcy bloków, żeby odetchnąć świeżym
          powietrzem
          >
          > i pochodzić boso po trawie. Zima też ma dużo uroku - śnieg i ogień w kominku.
          > Co kto lubi :))

          a mozesz powiedzieć ile km od wawy mieszkasz? i ile zajmują Ci dojazdy?
          Wszystko ma dobre i złe strony ale zakładanie z góry że 20km za warszawa jest
          wieś i napewno niema tam szkół przedszkoli sklepów itd jest chyba nieco błędna
          dzieki za odp
          • Gość: agaelgam Re: co byście wybrali IP: 62.29.165.* 18.01.06, 08:30
            mieszkam na Białołęce, w Choszczówce, więc jeszcze w granicacy W-wy. Nie ma tu
            bloków, tylko domy jednorodzinne. Pracuję po tej samej stronie Wisły więc nie
            muszę rano przejeżdżać przez most, choć Modlińska jest też mocno zapchana (w
            korkach jadę ok 30min, a np w czasie wakacji , gdy jest luźniej ok 10 min).
            Mogłabym dojeżdżać do pracy autobusem, ale za bardzo przyzwyczaiłam się do
            samochodu. 5 min od domu jest gimnazjum do którego chodzi moja córka, a syn
            jeździ dalej, bo chodzi do szkoły średniej. Z tego co widzę w okolicy są 2
            prywante przedszkola. Mam dość blisko do Auchan i Centrum Handlowego Targówek,
            a jeszcze bliżej do osiedla Tarchomin, gdzie jest dużo różnych sklepów i chyba
            3 bazary. Są tam też szkoły podstawowe, gimnazja i liceum. Taka lokalizacja
            bardzo mi odpowiada.
            • horpyna4 Re: co byście wybrali 18.01.06, 09:52
              Sulejówek nie jest wiochą, jest tam wszystko, czego potrzeba. A dojazd pociągiem
              do centrum Warszawy trwa tyle, co samochodem z Białołęki. A że Białołęka, to
              Warszawa, działki i domy tam są prawdopodobnie droższe. Gdybym chciała mieć dom
              (a nie chcę, bo mam mieszkanie parterowe ze sporym ogródkiem), to chyba
              wybrałabym Sulejówek.
      • viggen5 Re: co byście wybrali 18.01.06, 23:48
        powiem w ten sposób, jeśli nie jesteś: pracownikiem najemnym, który musi
        regularnie stawiać się w centrum miasta o określonej godzinie, osobą często
        korzystającą z miejskich atrakcji, lubisz grilowanie i prace wokół domu (np.
        pielęgnacja zieleni, odśnieżanie), bardzo cenisz ciszę - wtedy wybierz budowę
        domu.
        W przeciwnym wypadku sugeruję zdecydować się na mieszkanie, zwłaszcza, jeśli
        nie chcesz być uzależniona od samochodu i mieć prawie wszystko w "zasięgu
        ręki". Pozdrawiam.
      • Gość: mif Re: co byście wybrali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 01:50
        dom
      • Gość: Justyna Re: co byście wybrali IP: *.poczta / *.poczta-polska.pl 19.01.06, 09:53
        To jest tak... Jeśli ktoś wybrał lub woli dom to zawsze znajdzie argumenty za
        a jak ktoś niewyobraża sobie mieszkania na wsi zawsze znajdzie argumenty na
        nie :) wyboru musisz sama dokonac Pozdrawiam.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka