Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Bank Millennium - OSTRZEGAM !!!!

    IP: 62.29.165.* 22.02.06, 10:04
    jeżeli staracie się o kredyt hipoteczny w tym banku dopytajcie o wszystkie
    szczegóły. Chciałam refinansować kredyt zaciągnięty w innym banku. Wszystko
    wydawało sie super, mało formalności, szybka decyzja. Bank wymaga wyceny
    nieruchomości przez rzeczoznawcę, mają swoich a klient za to nie płaci. Po
    wycenie okazało sie, że dom jest wart mniej niż kwota, za jaką został
    wybudowany !! ?? Gdyby nie kwota kredytu jaką chciałam wziąć pewnie
    specjalnie bym sie tym nie przejęła, ale ponieważ interesowała mnie kwota
    wyżsa zaczęłam drążyć temat. Okazało się, że bank przy wycenie nieruchomości
    bierze pod uwagę tylko wartość domu, działka ich nie interesuje. W księdze
    wieczystej jednak wpisuje się zastaw na całej hipotece, bo przecież nie
    rozdziela się nieruchomości na dom i działkę. Zapytałam w banku co by się
    stało, gdybym wzięła u nich kredyt i przestała spłacać. Czy zabiorą mi tylko
    sam dom a zostawią działkę, skoro przy wycenie brali pod uwagę tylko wartość
    domu - odpowiedzieli, że oczywiście zastawem jest cała hipoteka czyli dom +
    działka. Hipotetycznie wygląda to więc tak - mam dużą działkę wartą ok 500tys
    i stawiam na niej domek na kredyt za 150tys, kredyt refinansuję, bank wycenia
    dom na 130tys, ale w razie niepłacenia zajmuje całość dom za 150tys i działkę
    za 500tys.
    Obserwuj wątek
      • eszi tak 22.02.06, 10:34
        z Millennium trzeba uważać - swoją drogą dziekuję za info..... sama
        zastanawiałam się nad rozważeniem ich propozycji w tym samym temacie....
        bralam już kiedyś u nich kredyt - formalności przerastały mnie każdego dnia
        bardzie - oczywiście przy ofercie wszystko było pięknie.....a potem problemy
        przez bzury typu źle sporządzony wniosek o ustanowienie hipoteki - przez co sąd
        odrzucił (ja zapłacić przecież musiałam za rozpatrzenie wniosku) postawiłam ich
        do poionu i pieniądze zwrócili, ale ile mnie to ner kosztowało to wiem tylko ja
        i moi bliscy..... teraz już tylko spłacam i mam swięty spokój z formalnościami -
        a le przy załatwianiu - tragedia - sosoba o słabych nerwach może nie wytrzymać -
        dodam tylko, że po całej akcji kredyt wyleciała z oddziału moja pani
        doradczyni kredytowa.....
        • Gość: gość niezadowolony Re: tak IP: 62.29.165.* 22.02.06, 10:49
          jeżeli masz gdzieś kredyt hipoteczny dłużej niż 18 miesięcy to bardzo dobrą
          ofertę (przynajmniej na pierwszy rzut oka) ma mbank i multibank. Mnie brakuje 3
          miesięcy. W millennium zaszokowało mnie zaniżanie wartości hipoteki tylko do
          wartości domu. Gdybym nie drążyła tematu w razie niespłacenia miałabym niezły
          kłopot. Chociaż z drugiej strony kiedyś prawo stanowiło, że dom należy do tego
          do kogo należy ziemia. Może więc warto wziąć kredyt w millennium i nie płacić
          bo skoro przy wycenie biorą pod uwagę tylko dom, a działka ich nie interesuje
          to w razie niepłacenia rat dom i tak będzie mój bo działka jest moja :))
          • zegmarek Re: tak 22.02.06, 11:17
            Bak MILENIUM jest skandaliczny, jednak to co piszesz świadczy o braku
            znajomości rzeczy. Bank może twój dom wycenić nawet na 20 .000 zł. Nie znaczy
            to jednak ,że w przypadku windykacji zabiera twój dom za taką cenę. Windykacje
            przeprowadza komornik , który jest zobowiązany do wyceny nieruchomości. Z tą
            wyceną możesz się nie zgodzić. W praktyce jednak nic to nie daje bo dom jest
            sprzedawany w drodze licytacji. Jeżeli uzyskana ze sprzedaży kwota jest wyższa
            od Twojego długu to resztę po odliczeniu kosztów windykacji dostajesz ty.
            Mówiąc w skrócie wycena banku jest tylko przyjęta jako podstawa do ustalenia
            wysokości udzielanego kredytu.


            www.doradca.gratka,pl
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30057
            • Gość: gość niezadowolony Re: tak IP: 62.29.165.* 22.02.06, 11:55
              Ok, zgoda, nie miałam jeszcze na sczęście do czynienia z komornikiem. Jest
              jeszcze inna strona tej wyceny. Oprocentowanie kredytu i marża banku zalży od
              udziału własnego. Zaniżona wartość zmniejsza wkład własny w stosunku do
              wysokości kredytu i automatycznie podnosi i oprocentowanie i marżę. Jeżeli tak
              jak wcześniej pisałam hipotetycznie mam dom wybudowany za kredyt w wys 150tys i
              działkę za 500tys (całość jest warta 650 tys) to mój wklad własny jest dużo
              większy niż kredyt o który się staram a oprocentowanie stosunkowo niskie. W
              moim przypadku rzeczoznawca wycenił dom na 130tys, wartości działki bank nie
              wziął bod uwagę, więc nie dość, że nie mogę zrefinansować całości to jeszcze
              nie mam wkładu własnego a przez to bardzo wysokie oprocentowanie. Nie rozumiem
              takiego postępowania. Zapytałam w banku, czy np mogłabym dobrać te brakujące
              20tys jako pożyczkę hipoteczną, ale powiedzieli, że nie bo przekroczę wartość
              hipoteki.
              • czupurek10 Re: tak 22.02.06, 17:07
                Jeszcze w tym miejscu dodam cos od siebie, wydaje mi sie dziwnym ze bank
                odmawia dodatkowego kredytu 20tys do wysokosci hipoteki, przeciez na niego nie
                ma jeszcze hipoteki jest na stary bank, to jakas bzdura.
              • zegmarek Re: tak 22.02.06, 20:39
                I tu się z Tobą zgadzam. Jednak trudno mi zabrać głos w konkretnej sprawie nie
                znając faktów. Zaniżanie wyceny przez rzeczoznawców bankowych to jest juz norma
                postępowania. Jednak nie słyszałem o wypadku wyceny nieruchomosci zabudowanej
                bez uwzględnienia wartości działki.

                www.doradca.gratka,pl
                <a href="forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30057"
                • Gość: gość niezadowolony Re: tak IP: 62.29.165.* 23.02.06, 09:30
                  sama tego nie rozumiem. Ale tak dokładnie było - dom wyceniony poniżej
                  wartości, bez uwzględnienia działki i w związku z tym mogę dostac tylko tyle
                  ile wyniosła wycena. Nie drążę u nich tematu. Zabrałam wszystkie papiery.
                  Rozmawiałam wczoraj z Multibankiem, chociaż w regulaminie promocji kredytów
                  mają zapis, że aby refinansować kredyt u nich trzeba spłacać w innym banku co
                  najmniej 18 miesięcy, to jednak zapraszają na rozmowę.
                  • Gość: zawiedziony Re: tak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 11:55
                    Witam
                    A czy praktykuje sie w bankach to ze nie wydaje się kart podczas prowadzenia
                    rachunku?
                    Mi powiedzieli że o karte mozna ubiegac sie tylko przy zakładaniu konta. :-(
            • Gość: rumak1974 Re: tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 13:29
              No chyba nie do końca tak jest....z tego co słyszalem to nie maja prawa
              zlicytować nieruchomosci poniżej jej realnej wartości jednym słowem nie ma
              takiej opcji.. jesli masz nieruchomośc warta 400 tys zadłużenia w banku 100 tys
              to nie moga cie zlicytowac za np. 110 tys i bank bieże swoją dole a ty
              odbierasz 10 tys i idziesz pod most. Po pierwsze jeśli miałes udział własny
              przypuścmy 100 tys to nie mogą cię z tego okraść po drugie jeśli miałeś kredyt
              na 100% inwestycji np na 250 tys (budowałeś systemem gosspodarczym ) to
              zakładam że realnie jakiś okres czasu spłacałes ten kredyt i tą kase tez masz
              odzyskać. Takie jest prawo u nas żeby inwestora który wybudował/ kupił dom
              mieszkanie nie można było wywalić pod most. Jak by tak można było robić to
              patologie byśmy mieli nieziemską niemniej SOBIE ANI NIKOMU NIE ŻYCZE SPOTKAŃ Z
              KOMORNIKIEM !!!!
              Pozdrawiam
              • Gość: eszi a nie czytałeś ogłoszeń o licytacji IP: *.ktm.net.pl 23.02.06, 13:59
                widziałeś za jakie pieniądze można coś kupić? więc chyba nie zawsze jest to wg
                realnej wartości....
              • Gość: gość niezadowolony Re: tak IP: 62.29.165.* 23.02.06, 14:29
                No dobrze, ale u mnie było tak, że bank sam wycenił nieruchomość nisko i co
                wtedy? jeśli podpisałabym umowę to znaczy, że zgadzam się z taką wyceną??.
                Miałam działkę, wzięłam kredyt na 100% inwestycji, spłacam go już 14 miesięcy i
                teraz sytuacja wygląda tak np wzięłam 300tys, spłaciłam ok 4tys, bo najpierw
                spłacałam odsetki zostało więc ok. 296tys a rzeczoznawca wycenił dom o pow.
                prawie 150m2 na kwotę 280tys (dom w technologi tradycyjnej, murowany, dobrze
                ocieplony, wykończony). Ponieważ wycena jest tak niska nie mogłabym nawet
                dobrać tych 16 tys jako pożyczkę hipoteczną bo jak mi powiedziano kwota 296tys
                przekracza wartość hipoteki a działka nie jest brana pod uwagę. Rozpoczęłam ten
                wątek bo znalazłam się w niezrozumiałej dla mnie sytuacji i chciałam uczulić
                innych na zwracanie uwagi na wszystkie szczegóły. To bardzo ważne, gdy
                podpisuje się zobowiązanie na 30 lat.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka