Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Zameldowanie

    IP: 62.233.173.* 28.01.03, 12:12
    Kupilismy mieszkanie i mamy sie niedlugo przeprowadzic.Problem polega na
    tym, ze poprzednia wlascicielka nie wymeldowala sie jeszcze i powiedziala ze
    jeszcze to potrwa poniewaz tam gdzie ma mieszkac nie moze sie jeszcze
    zameldowac.Wydaje mi sie,ze to uczciwa osoba, ale czy ktos wie jakie moga
    byc dla nas konsekwencje.Dzieki z góry za rady.
    Obserwuj wątek
      • Gość: BArt Re: Zameldowanie IP: 217.17.46.* 28.01.03, 12:14
        • Gość: BArt Re: Zameldowanie IP: 217.17.46.* 28.01.03, 12:20
          Przepraszam palec mi się omsknął .
          Jak można kupić mieszkanie z "kimś w środku"? JAk jak kupowałem mieszkanie
          notaruisz prosił a potwierdzenie wymeldowania osoby sprzedającej i radził mi
          upewnić się ,że nikt juz nie jest zameldowany w tym lokalu. Niestety takich
          miformacji nie chcą udzielać w urzędzie gminy trzeba do tego wykorzystać wdzięk
          osobisty , czara , aparycję i paczkę kawy. A Tobie życzę ,żebyś nie miała
          kłopotów w osobą już zameldowana , bo możesz mieć.
          Pozdrawiam
      • Gość: Senior Re: Zameldowanie IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 28.01.03, 13:36
        Konsekwencje będą takie, że trzeba będzie płacić za jedną osobę więcej (wywóz
        śmieci).
        Nie należy mylić meldunku z prawem do lokalu. Meldunek ma znaczenie tylko
        administracyjne. Właścicielem mieszkania jestes ty i tylko ty masz prawo
        decydowac, kto ma w mieszkaniu przebywać, mieszkać, być zameldowanym.
        • Gość: AniaSK Re: Zameldowanie IP: 10.31.10.* 28.01.03, 14:11
          Wiesz co? Najlepiej sama napisz wniosek do wydziału meldunkowego o WYMELDOWANIE
          tejże kobiety. Przyjdzie komisja sprawdzająca, że w mieszkaniu kobiety nie ma i
          ją wymelduje.
          • kajak75 Re: Zameldowanie 28.01.03, 15:49
            to masz problem. Doświadczenie naszej koleżanki uczy, ze zameldowana osoba może
            przyjśc z policją i ta pomoże jej wejśc do mieszkania.
            Dziwię sie, ze notariusz zgodził się podpisanie aktu bez zaswiadczenia o tym,
            że nikt nie jest zameldowany.
            Sama złoż wnisek o wymeldowanie babki , ale musisz się liczyć z tym, ze trwa to
            ok. pół roku. i pamiętaj, to nie jest twój problem, że babka mówi, ze nie ma
            gdzie sie zameldować. Jezli zdecydowała się sprzedać mieszkanie, to musi się
            liczyć z taką opcją.
            • Gość: ela Re: Zameldowanie IP: 132.198.175.* 28.01.03, 16:13
              przeciez nie musi byc zameldowana tam gdzie mieszka.
              ja po sprzedazy wymeldowalam sie do nikad i w niczym mi to nie
              przeszkadza.Uwazaj czy nie jestes robiona w konia.
              Piszesz ze wkrotce sie tam wprowadzacie. Czy to oznacza ze ona tam ciagle
              mieszka?
              Czy zaplaciliscie juz cala sume?
              Jesli nie to nie placcie dopoki sie ne wyprowadzi.
              ojojoj
              • Gość: Bebiak Re: Zameldowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.03, 19:09
                Wymeldowanie kogoś to niejest wcale taka banalna rzecz (niestety, w tym
                zakresie prawo właścicielskie jest bardzo słabo chronione). Uwagi do
                poprzednich postów: notariusz nie ma prawa odmówić sporządzenia aktu bez
                zaświadczenia stwiedzającego, że nikt nie jestw lokalu zameldowany, bo żaden
                przepis prawa nie nakłada na niego takiego obowiązku, a strony mogą zdecydować
                o zawarciu umowy z zameldowanymi osobami. Notariusz moim zdaniem winien tylko
                poinformować nabywców o skutkach z tym związanych. Niestety co do wymeldowania
                nie działa również (w przeciwieństwie do wydania w posiadanie) egzekucja w
                trybie art. 777 Kpc, bo to czynność administracyjna. Co do płacenia opłat za
                jedną osobę dodatkowo to też nie problem, bo płaci się za wodę, ścieki i wywów
                nieczystości od osób przebywających w lokalu a nie zameldowanych. Trzeba tylko
                zgłosić, ile osób korzysta z lokalu. Dlaczego nie zażądaliście wymeldowania
                przez podpisaniem umowy? Przecież jest zupełnie naturalną dziś rzeczą, że można
                się wymeldować donikąd? Można było również zatrzymać część ceny i opisać, że ta
                część zostanie zapłacona po przedłożeniu stosownego zaświadczenia o
                wymeldowaniu wszystkich osoób. Może to zostało zrobione?
              • iiva Re: Zameldowanie 28.01.03, 19:12
                Poprzednia właścicielka nie musi się przecież meldować gdzieś na pobyt stały.
                Tam gdzie teraz przebywa (a gdzieś przecież przebywa) powinna się zameldować na
                pobyt czasowy. Na wszelki wypadek lepiej chyba złożyć wniosek o wymeldowanie
                jej, ale urząd rzeczywiście będzie mógł wydać decyzję dopiero po upływie 6
                mies. od daty opuszczenia mieszkania przez byłą właścicielkę.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka