Gość: Jan Hann CNOTA IP: 193.42.211.* 23.11.06, 09:13 Wszyscy zapewne znają sformułowaną przez św. Mateusza ewangeliczną przestrogę, „...zaprawdę, powiadam wam, łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne niż bogatemu wejść do królestwa niebieskiego”. Twierdzę, że w katolicyzmie BIEDA JEST CNOTĄ. Dlatego niskie zarobki mają w Polsce silne uwarunkowanie kulturowe i długo to się nie zmieni. Jeden z dawnych wicepremierów powiedział onegdaj: Polska będzie biedna, ale katolicka! I jest. Nawiasem mówiąc, pan ten, orędownik katolicyzmu, sam nienajgorzej dba o swoją kasę, stosując metody moralnie wątpliwe. Pomijam oczywiste przypadki aferzystów. W naszej obyczajowości, na bogatego zawsze patrzy się podejrzliwie, bo przecież porządny człowiek powinien żyć z pracy rąk i zarabiać „po bożemu”. Rodzi się pytanie Odpowiedz Link Zgłoś
serpents Re: CNOTA 23.11.06, 14:12 Gość portalu: Jan Hann napisał(a): > Funkcjonuje piękne określenie, że > ktoś jest „nieprzyzwoicie bogaty”. Przekonanie, że pieniądze są czy > mś złym i > wstydliwym, tkwi głęboko w naszej podświadomości. chcialbym zauwazyc, ze w jezyku angielskim, funkcjonuje zwrot "filthy rich". w kulturze protestanckiej praca jest jedna z najwyzszych warotsci, a zamoznosc czlowieka odzwierciedla jego zdolnosc do pracy, a przez to jego wartosc. skad wiec pozwiedzenie bedace niamel doslownym tlumaczeniem naszego "obrzydliwego bogactwa"? Odpowiedz Link Zgłoś
ppo Re: CNOTA 23.11.06, 18:08 skad > wiec pozwiedzenie bedace niamel doslownym tlumaczeniem naszego "obrzydliwego > bogactwa"? A o kalkach językowych słyszałeś? Przecież to jest oczywisty polonizm. Wpływ dawnej emigracji polskiej na kulturę anglosaską. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jh Re: CNOTA IP: 193.42.211.* 24.11.06, 08:00 Ale proszę Miłych Czytelników o przemyślenie CAŁOŚCI tekstu. Oczywiście samo powiedzenie "nieprzyzwoicie bogaty", ma przeważnie charakter żartobliwy, ale funkcjonuje na tle innych, mniej korzystnych zjawisk, dotyczących wynagradzania za pracę w tym kraju. Pozdrawiam i dziękuję za zainteresowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
serpents Re: CNOTA 24.11.06, 10:51 bezedura, moj drogi- ma korzenie jeszcze w Starym Testamencie: www.phrases.org.uk/bulletin_board/34/messages/107.html www.answers.com/topic/filthy-rich sorki za off-topic ;) Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: czemu Polaka nie stać na własne mieszkanie .. 23.11.06, 09:19 Gość portalu: gizmo napisał(a): > czemu Polaka nie stać na własne mieszkanie we własnym kraju ,który pracuje we > własnym kraju i chciałby tu założyć rodzine ? czy trzeba koniecznie wyjechać > na zachód żeby nie brać kredytu na 30lat co niekiedy jest nawet możliwe?co > robi rząd żeby zmienić tą sytuację czy są jakieś propozycje ?może jakiś > deweloper wypowie się na temat sytuacji w budownictwie?czy jesteśmy skazani na > wielkie wyrzeczenia czy można normalnie żyć?a może nie jest tak źle?dziękuję > za opinie oczywiscie, ze każdy moze sobie SAM zbudowwać dom. tak jak mój ojciec...budował go 20 lat w czasach PRLu. mój pokój , przez całe dzieciństwo był jednym wielkim placem budowy. ledwo kończy się jedno a czas zacząć remont wcześniejszego. fantastyczna perspektywa na życie. wynająłem od lasów państwowych domek letniskowy, bo nawet nie stać mnie na normalne wynajęcie mieszkania (równowartość pensji) przerobiam go 4 rok na domek całoroczny. po ostatniej zimie miałem dość. poszedłem do banku, jednego, drugiego, trzeciego... -żadnej zdolności kredytowej , mimo 18 przepracowanych lat w służbie budżetu! więc remontuję dalej. idę tą samą drogą co mój ojciec a przecież, podobno, już nie mamy PRLu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GermanskiNajezdzca Re: czemu Polaka nie stać na własne mieszkanie .. IP: *.devs.futuro.pl 23.11.06, 09:26 mnie tez nie stac i nie robie z tego HALO wyjezdzam pakuje sie mowie "czesc" i juz mnie tu nie ma... masz pretenche do Polski za ponad 41% podatek i brak mozliwosci to co tu robisz??? ja wypinam sie na ten kraj dzieki m.in. mojej pracy powstały w Polszy 2 fabryki, dały ludziom prace i mi odciaga sie w nagrode 41 % podatku a zasilek mi sie nie nalezy mam dwie rece, wykształcenie, głowe na karku spadam stad Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sneer Re: czemu Polaka nie stać na własne mieszkanie .. IP: 195.42.249.* 23.11.06, 09:35 Na zachodzie nie ma domu bez hipoteki tylko chyba w Polsce ludzie chcą kupować z gotówki a tak się już nigdzie nie da zarobki nie mają nic wspólnego na zachodzie płacą więcej ale jak się policzy ile tak kosztuje mieszkanie ..... ciągle łatwiej jest w Polsce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z/a Re: czemu Polaka nie stać na własne mieszkanie .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 09:54 Kogo nie stać tego nie stać. Ja ostatnio zaobserwowałam ciekawą rzecz. Szukam mieszkania do wynajęcia w Wawie. Jestem warszawianką i nie stać mnie na kupno swojego. Obejrzałam ostatnio ok. 10 mieszkań. Właścicielami wszystkich byli przyjezdni, ludzie ze wsi (pytałam). Wszyscy mieli własne nowe mieszkanie w Wawie i w wielu przypadkach kilka! mieszkań do wynajęcia. ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miroslawa Jaskulsk Re: czemu Polaka nie stać na własne mieszkanie .. IP: *.w81-50.abo.wanadoo.fr 23.11.06, 09:56 Na zachodzie tez musialbys brac kredyt na 30 lat. Tutaj ludzie tak robia, a niektorych i to wiekszosc nie stac na splate kredytu. Na zachodzie dobrze zyje sie bizmesmenom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cobyl Re: czemu Polaka nie stać na własne mieszkanie .. IP: *.bednarska.edu.pl 23.11.06, 10:15 To bzdura. Polaka stac na mieszkanie. Mam 24 lata, mam mieszkanie, bez rodzicow pomocy i takie tam. Normalnie kredyt wzielem. Bosz, ludzie na jaka cholere takie brednie wypisujecie? Zeby sie znecac nad soba??? Odpowiedz Link Zgłoś
p.o.box.77 wynajem mieszkania a kredyt 23.11.06, 11:00 Koszt kredytu jest porównywalny z kosztem wynajmu mieszkania. Różnica jest taka że wynajmując mieszkanie nie masz nic poza „chwilowym miejscem schronienia”, ale nie jesteś uzależniony/na od długoterminowego zobowiązania finansowego. A biorąc kredyt na własne mieszkanie pieniądze które „przepadłyby na wynajem” inwestujesz w swoje cztery ściany. Także wybór należy do was. Jednego stać innego nie. Ja wynajmuje mieszkanie młodym ludziom [głównie studenci na początku kariery zawodowej lub rozpoczynający pierwsze tymczasowe prace w warszawie]. Płacą 1300 pln/miesiecznie z kosztami bieżącymi. Przez 30 lat, płacąc taką sumę uzbieraliby 468000 pln. A teoretycznie przez 30 lat pensja ma wzrastać [rozwój, doświadczenie itd]. Ale nie każdego stać na wynajem mieszkania za 1300 pln miesięcznie. I o to chodzi autorowi wątku, jak sądzę. Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: wynajem mieszkania a kredyt 23.11.06, 11:24 p.o.box.77 napisał: > Koszt kredytu jest porównywalny z kosztem wynajmu mieszkania. Różnica jest taka > że wynajmując mieszkanie nie masz nic poza „chwilowym miejscem schronieni > a”, ale > nie jesteś uzależniony/na od długoterminowego zobowiązania finansowego. A biorą > c > kredyt na własne mieszkanie pieniądze które „przepadłyby na wynajem” > ; inwestujesz > w swoje cztery ściany. > > Także wybór należy do was. Jednego stać innego nie. Ja wynajmuje mieszkanie > młodym ludziom [głównie studenci na początku kariery zawodowej lub > rozpoczynający pierwsze tymczasowe prace w warszawie]. Płacą 1300 > pln/miesiecznie z kosztami bieżącymi. > > Przez 30 lat, płacąc taką sumę uzbieraliby 468000 pln. A teoretycznie przez 30 > lat pensja ma wzrastać [rozwój, doświadczenie itd]. > > Ale nie każdego stać na wynajem mieszkania za 1300 pln miesięcznie. I o to > chodzi autorowi wątku, jak sądzę. dokładnie tak! żeby wynająć mieszkanie musiałem POPROSIĆ kumpla z pracy, żeby wziął ze mną na spółkę( też szukał i tez nie było go stać!) jestem przeciwny wynajmowaniu ale gdy sąsiad zatruł mi studnie szambem i z dnia na dzień pozostałem bez wody- musiałem! różnie w życiu bywa. różne rządy obiecywały poprawę warunków w polsce ale prawda jest taka, że to jedynie dzięki RODZICOM lub znajomosciom potrafimy się odbić od dna gdy ich zabraknie wszyscy klepiemy biedę. jeszcze jedno. dopiero teraz , szukajac mieszkania do wynajęcia zobaczyłem jak bardzo ludzie w polsce kombinują. mają po kilka mieszkań, wynajmuja, biorą kredyty pod kredyty , co wiecej :trzy razy( na 7) trafiło mi sie, ze właściciele mieszkań nie wiedzieli co wynajmują. w jedej z agencji nierucomości był koleś , ok. 25 lat , który wynajmował 4 nowe mieszkania! Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_poz Re: wynajem mieszkania a kredyt 23.11.06, 11:44 > ale prawda jest taka, że to jedynie dzięki RODZICOM lub znajomosciom > potrafimy się odbić od dna > gdy ich zabraknie wszyscy klepiemy biedę. tutaj chyba mocno przesadziłes. mamy po 35 lat. zaczynaliśmy od zera, rodzice nam w niczym nie pomagali ani niczego nam nie dali. 7 lat temu - kiedy nie dawano jeszcze kredytów na 100 czy 110% wartości mieszkania i wkład własny był obowiązkowy - udało nam sie na ten wkład własny jakoś zaoszczedzić (pensje przeciętne, nie małe, nie duze). Na resztę wzielismy kredyt (na 25 lat) i kupilismy kawalerkę. Kredyt spłacilismy w 5 lat. 2 lata temu mieszkanie sprzedalismy, wzielismy kolejny kredyt na dom. Bez rodziców, bez znajomości, bez spiskowych teorii dziejów.. Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: wynajem mieszkania a kredyt 23.11.06, 12:43 joanna_poz napisała: > > ale prawda jest taka, że to jedynie dzięki RODZICOM lub znajomosciom > > potrafimy się odbić od dna > > gdy ich zabraknie wszyscy klepiemy biedę. > > tutaj chyba mocno przesadziłes. > > mamy po 35 lat. zaczynaliśmy od zera, rodzice nam w niczym nie pomagali ani > niczego nam nie dali. > 7 lat temu - kiedy nie dawano jeszcze kredytów na 100 czy 110% wartości > mieszkania i wkład własny był obowiązkowy - udało nam sie na ten wkład własny > jakoś zaoszczedzić (pensje przeciętne, nie małe, nie duze). > Na resztę wzielismy kredyt (na 25 lat) i kupilismy kawalerkę. > Kredyt spłacilismy w 5 lat. > 2 lata temu mieszkanie sprzedalismy, wzielismy kolejny kredyt na dom. > Bez rodziców, bez znajomości, bez spiskowych teorii dziejów.. gratulujemy satysfakcjonującego wynagrodzenia. Ciebie stać! to nie znaczy ze wiekszosć Polaków również. Odpowiedz Link Zgłoś
serpents Re: wynajem mieszkania a kredyt 23.11.06, 14:27 p.o.box.77 napisał: > Koszt kredytu jest porównywalny z kosztem wynajmu mieszkania. Różnica jest taka > że wynajmując mieszkanie nie masz nic poza „chwilowym miejscem schronieni > a”, ale > nie jesteś uzależniony/na od długoterminowego zobowiązania finansowego. A biorą > c > kredyt na własne mieszkanie pieniądze które „przepadłyby na wynajem” > ; inwestujesz > w swoje cztery ściany. > > Także wybór należy do was. Jednego stać innego nie. Ja wynajmuje mieszkanie > młodym ludziom [głównie studenci na początku kariery zawodowej lub > rozpoczynający pierwsze tymczasowe prace w warszawie]. Płacą 1300 > pln/miesiecznie z kosztami bieżącymi. > > Przez 30 lat, płacąc taką sumę uzbieraliby 468000 pln. A teoretycznie przez 30 > lat pensja ma wzrastać [rozwój, doświadczenie itd]. > > Ale nie każdego stać na wynajem mieszkania za 1300 pln miesięcznie. I o to > chodzi autorowi wątku, jak sądzę. A podziel sie informacja w ILE OSOB zrzucaja sie ci studenci, zeby zaplacic 1300? Jesli sa to 3-4 osoby to jest to dka nuch wydatek rzedu 300-400 pln a nie 1300 miesiecznie. Poza tym to, ze ktos przyjechal do twojego miasta na studia nie znaczy, ze planuje tam spedzic reszte zycia (w Katowicach studiuja ludzie z warszawy, w poznaniu zKatowic itd- wielu z nich planuje po studiach wrocic do siebie i tam probowac zsczescia w poszukiwaniu pracy), a przez 5 lat studiow nie splaci mieszkania, ktore Twoim zdaniem powienien sobie kupic. Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: czemu Polaka nie stać na własne mieszkanie .. 23.11.06, 11:15 Gość portalu: cobyl napisał(a): > To bzdura. Polaka stac na mieszkanie. Mam 24 lata, mam mieszkanie, bez rodzicow > pomocy i takie tam. Normalnie kredyt wzielem. Bosz, ludzie na jaka cholere taki > e > brednie wypisujecie? Zeby sie znecac nad soba??? gratulujemy! tylko... dlaczego MNIE kredytu nie chcą dać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: juvanalka Re: czemu Polaka nie stać na własne mieszkanie .. IP: 195.205.132.* 23.11.06, 11:23 oj nie stać nas chyba nawet na ten ogólnie dostępny kredyt, co z tego że mam zdolność kredytową dostanę kredyt na 340 tys., spłacane przez 40 lat po 1400 miesiecznie musze oddac 672 tys. co daje drugie tyle ile wzięłam kredytu, ja rozumiem że koszty... ale bez przesady!!! dlatego wlasnie zadluzac sie musimy na 40 lat!!! ktos sie spyta a po co te 300 tys. niestety ceny mieszkan w wawie tak sie ksztaltuja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek Re: czemu Polaka nie stać na własne mieszkanie .. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 11:36 NIe wiem czy wiecie, ale na zachodzie jest tak samo, a nawet gorzej. U nas duzy odsetek ludzi psiada wlasne mieszkanie. Na zachodzie stac na to tylko najbogatszych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obiektywny Re: czemu Polaka nie stać na własne mieszkanie .. IP: *.mofnet.gov.pl 23.11.06, 11:56 Czemu nie stać ? Przyczyn jest wiele : - Rzeczpospolita szlachecka, - zabory, - dwie wojny, - PRL, - po PRL tez wiele przyczyn - wysokie podatki i ZUS-y itp. blokujace rozwoj gosp., przedsiebiorczosc itp., rozmaite renty wyłudzane przez kogoś, mentalnosc Polakow wynikajaca z przyzwyczajen okupacji, PRL-u, a jeszcze zaborow by na kazdym kroku oszukac panstwo i jest to uwazane za chwalebne, a z drugiej strony zbyt duzo ludzi pracuje w administracji - tak, ja sam to krytykuje, choc po IP poznacie, gdzie pracuje. Wiec jak za duzo pracuje to tez zarobki sa male, jak za duzo pracuje to podatki sa za duze i inni tez sie nie dorobia a ci ktorzy by chcieli przejsc z administracji na wlasne tez sie boja podatkow i ZUS-ow, - podobno w krajach protestanckich jest wyzszy poziom życia niż w katolickich (jest tez wieksza uczciwosc, mniejsza korupcja itp.), - bogate kraje np. Francja, Wlk.Brytania miały swoje kolonie i na nich też się dorabiały, - nie mamy szczęścia - nie mamy np. ropy naftowej, atrakcji turystycznych (na czym tu zarobić ?) Odpowiedz Link Zgłoś
jsolt Re: czemu Polaka nie stać na własne mieszkanie .. 23.11.06, 12:13 a do tego dodajmy, że wg większości Polaków jesteśmy najbardziej poszkodowanym narodem na świecie, nikt nie ma gorzej niż my, pozostaje nam jedynie narzekać na każdy rząd który był i który będzie, ponieważ naprawdę jesteśmy najbiedniejści na całej kuli ziemskiej i wszystkie państwa mają lepiej, łącznie z głodującą Afryką, Azją, Ameryką Południową. i żeby nawet były nowe wybory a frekwencja wyniosła 100%, i te 100% zgodnie zagłosowałoby na swojego prezydenta i partię, która stworzyłaby rząd, to i tak po roku my Polacy stwierdzilibyśmy, że ten rząd jest do d...., bo u nas wciąż nie jest tak jak w Californii i wciąż nie mamy willi pod miastem i dwóch samochodów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka nie wytrzymałam... IP: 194.42.116.* 23.11.06, 11:55 Wątek mnie zaintrygował - ponieważ temat jest w moim przypadku bardzo aktualny. Przeważnie nie wdaję się w takie dyskusje, bo faktycznie zawsze jest tak, że obie strony maja rację. Ile osób tyle poglądów. Tym razem jednak nie wytrzymałam - wkurzyłam się, kiedy ktoś mówi, że jeśli mnie nie stać na własne mieszkanie to jestem nieukiem, nierobem, mam dwie lewe ręce itd! Niestety - należe chyba do tej grupy, której niestać na mieszkanie - a za nieudacznika życiowego się nie uważam Sytuacja wygląda tak: - wykształcenie wyższe - pensja: 1200zł - rata kredytu: 275zł (kredyt na studia podyplomowe - trzeba było wpłacic jednorazowo) - opłata za drugą podyplomówkę: 250zł (a więc się dokształcam, wbrew niektórym opiniom) - angielski: 235zł/miesięcznie (ooo - i jakiś język jeszcze znam) A zatem zostaje: 440zł. Ciekawa jestem jaki bank da mi kredyt? Nawet na 30 lat i na kawalerkę! I tylko nie przekonujcie mnie, że mnie na to mieszkanie stać, bo z czego? Odpowiedz Link Zgłoś
jsolt Re: nie wytrzymałam... 23.11.06, 12:08 > - wykształcenie wyższe > - pensja: 1200zł > - rata kredytu: 275zł (kredyt na studia podyplomowe - trzeba było wpłacic > jednorazowo) > - opłata za drugą podyplomówkę: 250zł (a więc się dokształcam, wbrew niektórym > opiniom) > - angielski: 235zł/miesięcznie (ooo - i jakiś język jeszcze znam) > A zatem zostaje: 440zł. Ciekawa jestem jaki bank da mi kredyt? Nawet na 30 lat > i na kawalerkę! > I tylko nie przekonujcie mnie, że mnie na to mieszkanie stać, bo z czego? rozumiem, że zamknęłaś się na pensji 1200, pasuje Ci to i NIGDZIE nie ma pracy dla Ciebie lepiej płatnej, ewentualnie nawet nie szukasz?? no tak, faktycznie nie stać Cię, ale to nie jest wina ani rządu, ani ustroju, ani developera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: nie wytrzymałam... IP: 194.42.116.* 23.11.06, 12:20 Nie użalam się nad sobą. Własnie pracuję teraz na to, aby nie zarabiać 1200zł. Patrzę mimo wszystko optymistycznie - i wiem, że docelowo będzie mnie stać na mieszkanie czy dom. Ale chciałam tylko pokazać, że są jednak osoby, których zwyczajnie nie stać na kredyt - i nie dlatego, że nie są zaradne, tylko, że po prostu ich nie stać. A ja i tak osiągnę swoje! Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: nie wytrzymałam... 23.11.06, 12:49 > rozumiem, że zamknęłaś się na pensji 1200, pasuje Ci to i NIGDZIE nie ma pracy > dla Ciebie lepiej płatnej, ewentualnie nawet nie szukasz?? > no tak, faktycznie nie stać Cię, ale to nie jest wina ani rządu, ani ustroju, > ani developera. niestety jest to wina: rządu, ustroju,developera. w każdym szanujacym się kraju europejskim jest określone MINIMUM jakie człowiek powinien zarabiać, zeby móc samodzielnie żyć i mieszkać. niestety ceny mieszkań tak kupna jak i wynajmu nie są DOSTOSOWANE do tego polskiego minimum. obecna sytuacja (np nowe podatki mieszkaniowe, na przyszły rok)powoduje że bogaci maja coraz wiecej mieszkań - inwestują, a bidota jak nie miała nic, tak nie ma! Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_poz Re: nie wytrzymałam... 23.11.06, 12:55 > ceny mieszkań tak kupna jak i wynajmu nie są DOSTOSOWANE do tego polskiego minimum. chyba Ci się pomyliły czasy - to w poprzedniej epoce ceny byly DOSTOSOWYWANE:) w dzisiejszych czasach, w czasach wolnego rynku ceny są wyznacznikiem popytu i podaży. i nie muszą się absolutnie dostosowywać do jakiegokolwiek odgórnego minimum. Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: nie wytrzymałam... 23.11.06, 15:15 joanna_poz napisała: > chyba Ci się pomyliły czasy - to w poprzedniej epoce ceny byly DOSTOSOWYWANE:) > w dzisiejszych czasach, w czasach wolnego rynku ceny są wyznacznikiem popytu i > podaży. i nie muszą się absolutnie dostosowywać do jakiegokolwiek odgórnego > minimum. chyba ci sie REALIA pomyliły ;-} twierdzisz,że szeroko pojęte Państwo nie dostosowuje podatków do naszych możliwości? oczywiście ze nie muszą i nie są... i właśnie dlatego POLAKA NIE STAĆ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joanna_poz Re: nie wytrzymałam... IP: *.icpnet.pl 23.11.06, 15:30 no cóz, jesli POLAK liczy na szeroko pojęte państwo to faktycznie Polaka nie stać... ja liczę na siebie i swojego partnera - może własnie dlatego nas stać PS: jestesmy Polakami Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: nie wytrzymałam... 23.11.06, 15:50 Gość portalu: joanna_poz napisał(a): > no cóz, jesli POLAK liczy na szeroko pojęte państwo to faktycznie Polaka nie > stać... > > ja liczę na siebie i swojego partnera - może własnie dlatego nas stać > > PS: jestesmy Polakami 1.a kto tu liczy na PAŃSTWO. liczymy jedynie, że PAŃSTWO nie będzie nam przeszkadzać w osiagnięciu minimum rzeczy niezbednych do życia. 2. no własnie...dochodzimy do meritum. - wiekszośc kobiet "liczy na swojego partnera" 3. "jesteśmy polakami" ...a ja to co, Rumcajs? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joanna_poz Re: nie wytrzymałam... IP: *.icpnet.pl 23.11.06, 16:00 > 1.a kto tu liczy na PAŃSTWO. liczymy jedynie, że PAŃSTWO nie będzie nam > przeszkadzać w osiagnięciu minimum rzeczy niezbednych do życia. 1. To Ty cały czas podnosisz, ze państwo ma ci dostosowac ceny, że państwo ma ci dostosować podatki... na szczeście wiele ludzi radzi sobie świetnie pomimo braku tego niedostosowania. > 2. no własnie...dochodzimy do meritum. > - wiekszośc kobiet "liczy na swojego partnera" 2. jakbys nie zauwazył to przeczytaj uważnie: w pierwszej kolejności liczę na siebie. a jesli tworzy się z kims związek i rodzinę to naturalne jest, że się liczy również na partnera (i tyczy się tu obu płci - myslę, że wielu facetów równiez może i liczy na swoje partnerki) > 3. "jesteśmy polakami" ...a ja to co, Rumcajs? 3. to dotyczy tylko Twojego generalizowania: POLAKA NIE STAC itp. dodaj uczciwie NIEKTÓRYCH POLAKÓW NIE STAC. wielu stać - mają się tego wstydzić? Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: nie wytrzymałam... 23.11.06, 16:16 > 3. to dotyczy tylko Twojego generalizowania: POLAKA NIE STAC itp. dodaj > uczciwie NIEKTÓRYCH POLAKÓW NIE STAC. wielu stać - mają się tego wstydzić? a kto ci każe sie wstydzić? to dobrze,ze tobie sie udało. chyba sie rozmineliśmy w dyskusji! uważasz ,ze skoro CIEBIE stać na mieszkanie, to innych też? wiekszość Polaków moze jedynie pomarzyć o własnym EM i wic polega właśnie na tym,ze chcąc zrealizowac to swoje marzenie ciułają pensy za granicą? bo tu ciułając grosze by nie WYciułali nic. narzekamy, bo to od polityki państwa zależy co staje się PRIORYTETEM dla całej gospodarki państwa. głód mieszkaniowy był jeszcze za gierka, a przy braku konkretnego planu, przy stanowisku, RÓBTA CO CHCETA ,niewiele da sie zmienić. nikt nie chce mieszkania za darmo. ale jeśli sztucznie winduje się ceny gruntów i mieszkań, to o czym to swiadczy? szanowni mocarze maja w dupie to,ze większosć polaków w tzw wieku produkcyjnym klepie biede. wolą przeznaczać kolejne pieniadze na koscioły , pomniki bo to się LEPIEJ SPRZEDAJE, niż na np. pomoc socjalną/mieszkaniową. każda gmina zobowiązana jest do posiadania mieszkań dla przetrąconych przez życie- znajdź mi taka gminę, która ma ich pod dostatkiem! n/t nie wytrzymuję dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joanna_poz Re: nie wytrzymałam... IP: *.icpnet.pl 23.11.06, 16:27 i własnie dlatego warto liczyc przede wszystkim (a nawet tylko) na siebie. nie na rodziców, znajomych, chora polityke państwa, szanownych mocarzy, gminę, politykę socjalną/ mieszkaniowa i inne tajemnicze siły rynkowe i pozaziemskie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszka Re: czemu Polaka nie stać na własne mieszkanie .. IP: 217.153.6.* 23.11.06, 12:17 Aktualnie jestem posiadaczką pięknego, ciekawie zaaranżowanego mieszkanka w atrakcyjnej dzielnicy Sz-na. Jest to zaadaptowane poddasze. Prace trwały ponad 3 lata, bo wszystko robiłam na raty, za gotówkę. Kosztowało mnie to sporo wyrzeczeń, ale opłaciło się. Może to bedzie dla CIebie jakaś alternatywa - adaptacja poddasza. Aktulanie zarobiłam na nim juz ok. 70 tys. Odpowiedz Link Zgłoś
alien64 Re: czemu Polaka nie stać na własne mieszkanie .. 23.11.06, 12:24 wierz mi ze za granica wcale nie jest lepiej zeby dostac hipoteke trzeba miec dobre zarobki... a nie tylko jakakolwiek stala prace tak jak w polsce... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: takajedna_ja Re: czemu Polaka nie stać na własne mieszkanie .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.06, 12:27 Ludzie o czym wy mówicie? jakie zarobki 2000? Mieszkam na warmii, w małym miasteczku, tutaj dobrze, jak ludzie zarabiają 1500. I tylko nie mówicie mi, że za to mamy tańsze mieszkania, bo ceny mieszkań w Olsztynie są takie same jak w Krakowie. W moim miasteczku ( 25 km od Olsztyna) też wcale nie mniejsze. Owszem, czasem można trafić tańszą działkę na kompletnym bezludziu, bez uzbrojenia. Ma to swój urok, ale trzeba miec auto z napędem na 4 koła by zimą dojechac do pracy. Nie gadajcie głupot o barierze przed kredytami, bo to nie żadna bariera psychologiczna, tylko zwyczajnie: osoba samotna , zarabiająca 1500 złotych nie ma szans na kredyt. Dwoje, jak nie ma dzieci i oboje mają takie dochody- to może. Itd.I jeszcze jedno: zwykle nawet jak ktos zarabia te 1500 to na papierze ma 899,10 brutto. I jasne, zawsze można powiedzieć, że frajer, bo sie godzi na takie oszustwo. Tylko niech ktos mądry pokaże inny wybór? Prawda jest taka, że ceny mamy zachodnioeuropejskie ale płace już nie. A tych co zarabiają po 2000 tysiace i więcej to ja bym chciała zobaczyć - bo z moich znajomych to chyba nikt tyle nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: czemu Polaka nie stać na własne mieszkanie .. 23.11.06, 12:45 A ja myślałam, ze nie ma już ludzi, którzy myślą podobnie jak ja. Jednak są! Zgadzam się z Twoją wypowiedzią w 100%. Odpowiedz Link Zgłoś
arubaa Re: czemu Polaka nie stać na własne mieszkanie .. 23.11.06, 12:59 A może tak wykazać trochę własnej inicjatywy zamiast biadolić? Kiedy skńczyłam studia, nie miałam przysłowiowego grosza przy duszy, niczego nie dostałam za darmo, nic nie odziedziczyłam. Najpierw wyjechałam do USA - zarobiłam tam na pierwsze mieszkanie, na dwa kolejne i dom,który zamierzamy budować w przyszłym roku zarobiłam już w Polsce - można ty znaleźć dobrą pracę, tylko trzeba posiadać konkretne umiejętności, które można "sprzedać" pracodawcy. Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka05052007 Re: czemu Polaka nie stać na własne mieszkanie .. 23.11.06, 13:40 biednym dokopać, a po główce pogłaskać bogatych - tak odczytałąm Twoją wypowiedź. Może nie każdy chce wyjeżdżać? Może ktoś chce cos osiągnąć we własnym kraju? Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: czemu Polaka nie stać na własne mieszkanie .. 23.11.06, 15:19 arubaa napisała: > A może tak wykazać trochę własnej inicjatywy zamiast biadolić? Kiedy skńczyłam > studia, nie miałam przysłowiowego grosza przy duszy, niczego nie dostałam za > darmo, nic nie odziedziczyłam. Najpierw wyjechałam do USA - zarobiłam tam na > pierwsze mieszkanie, na dwa kolejne i dom,który zamierzamy budować w przyszłym > roku zarobiłam już w Polsce - można ty znaleźć dobrą pracę, tylko trzeba > posiadać konkretne umiejętności, które można "sprzedać" pracodawcy. powiedz to ludziom np.z bieszczad, mazur,wogóle tym, którzy są POZA możliwością wyjazdu. a gdyby WSZYSCY byli po studiach i wyjechali, to przepraszam bardzo- gdzie byś robiła zakupy? pani w kasie też ma mieć fakultety? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: witek Re: czemu Polaka nie stać na własne mieszkanie .. IP: 212.191.162.* 23.11.06, 13:09 Wszędzie nam dobrze, gdzie nas nie ma. W Polsce też można sobie poradzić. Mam 31 lat, rodzinę - dwójkę dzieciaków. Mój zarobek miesięczny to 2tys.zł netto. Obecnie mam 3 kilkuletnie mieszkania o łącznej powierzchni >170m2 w bardzo atrakcyjej dzielnicy, jednego z większych miast Polski. Zakupiłem je oczywiście w bardzo dobrym momencie, w średniej cenie 2200zł/m2. Oczywiście 2 z nich wynajmuję. Oczywiście mam obciążone hipoteki na łączną sumę 200tys.zł. Czy to dużo? To jest praktycznie bardzo niewiele. Śpię spokojnie. O taką sumę wzrosła wartość moich mieszkań w przeciągu ostatnich 6 m-cy. To wszystko dzięki kredytom. Kiedyś usłyszałem stwierdzenie, którego nie rozumiałem: "Kredyty są motorem gospodarki" Teraz TO rozumiem.... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tibbaf Re: czemu Polaka nie stać na własne mieszkanie .. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.06, 14:36 Wszystko super swietnie. Kilka lat temu, kiedy mieszkania kosztowaly 2 tysiace zlotych za metr w warszawie z checia wzialbym kredyt. Kupilbym przyzoite mieszkanie (mieszkania) i zrobil to o czym mowisz. W jednym bym mieszkal drugie bym wynajmowal. Teraz policzmy 170 m2 po 5 tys to razem około 800 tysiecy. Hm ciekawe kogo na stracie jest na to stac. Wiem ze za jakis czas kupie swoje mieszkanie. Ale o takiej sytuacji jak byla kiedys - mozliwosc kupienia fajnego mieszkania za przyzwoita cene nie ma mowy. Nie w sytucji, kiedy jeden metr kosztuje 5 tysiecy. Acha nie mam dwoch lewych rak. Mam wyzsze wyksztalcenie i zarabiam powyzej sredniej. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woojtekg Re: czemu Polaka nie stać na własne mieszkanie .. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 23.11.06, 14:49 Ludzie nie narzekajcie, nigdzie na świecie nikt za darmo nie dostaje mieszkania, i nie ważne gdzie jestes nie uda ci sie odłożyc w krótkim czasie na mieszkanie - a nie mając mieszkania musisz je wyjnajmować - co jest bzdurą, bo za kwote wynajmu możesz płacić rate kredytu. Ja kupiłem mieszkanie na kredyt ponad rok temu, jeszcze w dobrej cenie ( 3 tys za metr we Wrocławiu ) jak bym chciał teraz sprzedać myśle ze bym przynajmniej 50 tys zarobił. Jakos z kredytem można żyć - choć perspektywa miesiecznego obciązenia w wysokości 800-900 zł przez 30 lat nie jest miła - to jednak radośc z własnego M3 zagłuszą tego węża w kieszeni. Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: czemu Polaka nie stać na własne mieszkanie .. 23.11.06, 15:25 Gość portalu: woojtekg napisał(a): > Ludzie nie narzekajcie, nigdzie na świecie nikt za darmo nie dostaje > mieszkania, i nie ważne gdzie jestes nie uda ci sie odłożyc w krótkim czasie na mieszkanie - a nie mając mieszkania musisz je wyjnajmować - co jest bzdurą, bo za kwote wynajmu możesz płacić rate kredytu. > > Ja kupiłem mieszkanie na kredyt ponad rok temu, jeszcze w dobrej cenie ( 3 tys > za metr we Wrocławiu ) jak bym chciał teraz sprzedać myśle ze bym przynajmniej > 50 tys zarobił. > Jakos z kredytem można żyć - choć perspektywa miesiecznego obciązenia w > wysokości 800-900 zł przez 30 lat nie jest miła - to jednak radośc z własnego > M3 zagłuszą tego węża w kieszeni. 800 zł kredyt 200-300 opłaty za mieszkanie 100 dojazd do pracy i po pensji. cóż za radość z własnego em!!! :-/ czyli mam nie jeść przez 30 lat? chyba nie dam rady? choś ponoć istnieją na swiecie ludzie, którzy odżywiają sie światłem p.s. a kto chce mieszkanie ZA DARMO? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woojtekg Re: czemu Polaka nie stać na własne mieszkanie .. IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 23.11.06, 15:40 no wiesz jak zarabiasz 1200 zł to rzeczywiscie cięzko myślec o własnym mieszkaniu, ja znam dużo osób z średnim bądza zawodowym wykształceniu, którzy pracuja fizycznie po 200 godzin miesiacu i zarabiaja po 1800- 2000 zł miesiecznie, moze wiec powinines pomyslec o zmianie pracy, badz przekwalifikowaniu sie, bo za 1200 miesiecznie za daleko w zyciu nie zajdziesz Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: czemu Polaka nie stać na własne mieszkanie .. 23.11.06, 15:54 Gość portalu: woojtekg napisał(a): > no wiesz jak zarabiasz 1200 zł to rzeczywiscie cięzko myślec o własnym > mieszkaniu, ja znam dużo osób z średnim bądza zawodowym wykształceniu, którzy > pracuja fizycznie po 200 godzin miesiacu i zarabiaja po 1800- 2000 zł > miesiecznie, moze wiec powinines pomyslec o zmianie pracy, badz > przekwalifikowaniu sie, bo za 1200 miesiecznie za daleko w zyciu nie zajdziesz -jestem singlem, żeby dostać kredyt na mieszkanie musiałbym zarabiać ok 3000 zł netto. praca za 2000 w moim regionie, to bajka! Odpowiedz Link Zgłoś
woojtekg Re: czemu Polaka nie stać na własne mieszkanie .. 23.11.06, 16:09 fakt jest taki, ze rok temu były niższe ceny mieszkań, niższe oprocentowanie i można było sie zadłużać w walucie obcej ( teraz zeby dostac kredyt w walucie obcej trzeba mniec zdolnosc w złotówkach ) mi zarobki w w wysokosci około 2,200 wystarczyły na prawie 180 tys Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zazou Re: czemu Polaka nie stać na własne mieszkanie .. IP: 199.67.138.* 23.11.06, 15:18 cena m2 w Warszawie wynosi obecnie od 8000 (Tagrówek, Białołęka) do 12000+ (Śródmieście, Mokotów), więc skalkuluj jeszcze raz swój przelicznik Odpowiedz Link Zgłoś
danab71 Re: czemu Polaka nie stać na własne mieszkanie .. 23.11.06, 15:34 jak to wszystko świetnie brzmi ! zarabiam 1.000,00zł ( słownie: jeden tysiąc złotych polskich ) - jem, kupuję ubrania, kosmetyki, jeżdżę samochodem, do którego kupuję paliwo i ... jestem czarodziejem !!!!! o_u Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: witek Re: czemu Polaka nie stać na własne mieszkanie .. IP: 212.191.162.* 23.11.06, 18:50 Za 5 lat będziesz na to być może zapatrywał się inaczej - np. m2 mieszkania będzie kosztował 10tys., a Ty będziesz zarabiał ni 2tys. lecz 4tys.. Podobnie wydawało mi się 5 lat temu gdy zarabiałem 1000zł, a m2 kosztował 2200zł... Bez ryzyka nie ma co liczyć na zysk... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbynek Re: czemu Polaka nie stać na własne mieszkanie .. IP: 80.51.228.* 23.11.06, 15:56 a sądzicie że np. w Stanach ludzie kupują domy (najczęściej obite seidingiem, których sciany można przebić uderzając pięścią) za gotówkę. Zaciągają kredyty hipoteczne które spłacaja przez kilkanaście -kilkadziesiąty lat. No i jest to przecież jeden z najbogatszych krajów świata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: titta Re: czemu Polaka nie stać na własne mieszkanie .. IP: *.botany.gu.se 23.11.06, 15:59 Gizmo, a ty myslisz, ze taki przecietny mlody Anglik, Szwed czy Niemiec to moze kupic mieszkanie od reki i nie bierze kredytu na x lat? Roznica polega na tym, ze u nich wynajm i zycie jest stosunkowo tansze. Odpowiedz Link Zgłoś
woojtekg Re: czemu Polaka nie stać na własne mieszkanie .. 23.11.06, 16:10 Gość portalu: titta napisał(a): > Gizmo, a ty myslisz, ze taki przecietny mlody Anglik, Szwed czy Niemiec to moze > > kupic mieszkanie od reki i nie bierze kredytu na x lat? Roznica polega na tym, > ze u nich wynajm i zycie jest stosunkowo tansze. chyba chciałeś napisać relacja zarobki - życie ? Odpowiedz Link Zgłoś
ppo Re: czemu Polaka nie stać na własne mieszkanie .. 23.11.06, 18:10 > chyba chciałeś napisać relacja zarobki - życie ? Dlatego napisał "stosunkowo". Niektórzy znają polski na wyższym poziomie niż dzieci w podstawówce. Odpowiedz Link Zgłoś
yapkovitz Re: czemu Polaka nie stać na własne mieszkanie .. 24.11.06, 10:26 Mam kolejne mieszkanie na kredyt i uwazam to za rzecz normalna, kredyt, nie mieszkanie:) na poczatku mialem 40 m2, sprzedalem, kupilem 84,5 m2, za pare lat bede myslal o domku (28 lat mieszkania w wygodnej chatce rodzicow, z duzym ogrodem). Moii rodzice w latach 70-tych tez wzieli kredyt na budowe domu i jakos zyli z tym kredytem. No coz, kto nie ryzykuje ten nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: czemu Polaka nie stać na własne mieszkanie .. 24.11.06, 14:26 BRDA, to było moje marzenie od dzieciństwa! nadal się je robi... www.campmont.com/index.php?action=cennik Odpowiedz Link Zgłoś