Gość: hektor01 Re: Mieszkanie na 4 piętrze z 4-proszę o opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 21:17 ja mieszkam na 4 z 4. niestety bez windy. Nad moim mieszkanim jest jeszcze strych więc ani goraco w lecie ani zimno w zimie nie jest. Zalety: widno- wszystkie drzewa ą juz pod oknami, ciszej od ulicy, ciszej w domu bo nikt nie biega po suficie. Wada- oczywiście brak windy, na co dzień ok, ale przy większych zakupach lub przy remoncie można się wykończyć. Odpowiedz Link Zgłoś
l.mama Re: Mieszkanie na 4 piętrze z 4-proszę o opinie 29.11.06, 23:34 wlasnie mam okazje zamieszkac na 4 pietrze, tylko bez strychu, wiec obawiam sie goraca i mrozow oraz taszczenia mojego roczniaka na 4 pietro, no i remontu, ale kusi mnie metraz, bo przy obecnych cenach na pewno taka okazja mi sie nie powtorzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mif Re: Mieszkanie na 4 piętrze z 4-proszę o opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 23:47 Pochodzisz trochę w górę i w dół, to zrezygnujesz z okazji. Chodzenie po schodach sprzyja kontemplacji :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nina Re: Mieszkanie na 4 piętrze z 4-proszę o opinie IP: *.180.rev.vline.pl 30.11.06, 09:19 ja nawet na 3 bym nie zamieszkala za nic w swiecie, teraz mieszkam na drugim i mam juz 3 latka ale jeszcze pamietam taszczenie wozka koszmar. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa246 Re: Mieszkanie na 4 piętrze z 4-proszę o opinie 30.11.06, 09:46 Do włażenia na czwarte piętro można się przyzwyczaić, w końcu po to ludzie mają nogi. Wady: - wyjście na spacer z psem zaczyna być malutkim koszmarem /oby czegoś nie obsikał po drodze:)/ - wyjście z dzieckiem nie jest jeszcze takie najgorsze jeżeli ma się gdzie na parterze postawić wózek, jeśli nie dramat - do tego dochodzą zakupy, czasem większe - dramat, - deszcz bębni a nie romantycznie stuka po dachu /naprawdę jest to słychać/ - poza tym WALI w szyby i wciąż nie jest to romantyczne, - spraw sobie solidne okna jeżeli balkon nie jest zadaszony lub wogóle nie istnieje, - promienie słoneczne nie nagrzewają bardziej mieszkania - no chyba że budynek jest dziadowo zbudowany - ogólnie - ostatnie piętro wcale niejest super reasumując - musiałaby być naprawdę ATRAKCYJNA cena abym ja się zdecydowała na takie kupno po dwóch latach mieszkania na 4/4. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
kaja3004 Re: Mieszkanie na 4 piętrze z 4-proszę o opinie 30.11.06, 11:13 Zdecydowanie odradzam, szczególnie jak ma się małe dziecko! Wiem, co mówię, bo mieszkam teraz na 3 piętrze i sama przerobiłam to z moim maluszkiem, który ma prawie dwa lata i do dziś rzadko kiedy wchodzi sam na to piętro. Od dźwigania dostałam rok temu rwę kulszową. Odliczam dni do przeprowadzki do nowego mieszkania na I piętrze. To już za 2 m-ce!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agiii Re: Mieszkanie na 4 piętrze z 4-proszę o opinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.06, 17:35 Miałam identyczną sytuację, wspaniały metraż,suuper niska cena ale 4/4, zrezygnowałam, popieram przedmówców, te schody to dramat, jak nie wierzysz to przejdź sie kilka razy po nich, zobaczysz że Ci się odechce :) Pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alex Ja bym wział IP: 217.153.123.* 30.11.06, 23:49 Ale z was maruderzy, ja tam bym wziął jakby cena była dobra. Teraz mieszkam na 10 w 10-piętowy co prawda z windą, ale czasami się zepsuje i wchodzę na górę piechotą. Szczerzę mówiąc fakt, że nie słychać sąsiadów z góry jest dla mnie znacznie większym plusem niż minusem to, że trzeba wchodzić po schodach. Po pierwsze wszystko jest kwestią przyzwyczajenia a po drugie macie za darmo trochę ruchu:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lala2 Re: Ja bym wział IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 10:40 Trening czyni mistrza. Jak się pochodzi kilka razy dziennie tam i z powrotem ..kondycja się poprawi i nie będzie problemu. Wiem co mówię .Mieszkałam na 4 i ostatnim bez windy 3 lata w tym czasie pochodziłam w ciąży, ponosiłam malucha ,potem maluch sam ćwiczył chodzenie trochę to trwało zanim się wdrapał ale nie było problemu z zasypianiem. A ile satysfakcji,że młodsi kuzynowie tudzież rodzieństwo zdyszani nie mogą za Tobą nadążyć!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jsolt Re: Ja bym wział 01.12.06, 10:45 no tak, z tym że taki trening jest fajny, jak akurat ma się ochotę i możliwość... mieszkam na 9 piętrze i też często sama z siebie wchodzę po schodach, gorzej, jak akurat wróci się z marketu z 15 siatkami a windy się zepsują... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: Mieszkanie na 4 piętrze z 4-proszę o opinie IP: *.chello.pl 03.12.06, 21:52 Ja mam mieszkanie na 1p. z 4 i z checia bym sie zamienil na mieszkanie na ostatnim pietrze nawet bez windy...kur**** mnie bierze jak musze nasluchiwa stukotow i dudnienia sasiadow pietro wyzej i nic sie z tym nie da zrobic, bo blok jest a'la Alternatywy 4 (doslownie, ten sam rocznik i tez Ursynow)... Zatem jak Ci wchodzenie po schodach nie straszne (a w sumie to tylko na zdrowie wyjdzie :) to bierz i sie nie zastanawiaj, albo jakby co, to mozemy sie zamienic ;) Pozdr. Karol Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paolka Re: Mieszkanie na 4 piętrze z 4-proszę o opinie IP: *.aster.pl 01.12.06, 15:48 Myślę, że takie codzienne chodzenie po schodach osobie młodej i zdrowej nie zaszkodzi - w końcu to niezły, regularny wysiłek. Ale sprawy mogą się bardzo skomplikować, gdy ktoś w rodzinie np. złamie nogę czy będzie miał problem z kolanem... Zależy ile masz lat, ile lat mają członkowei Twojej rodziny i czy kupujesz mieszkanie na całe życie... W sumie nigdy tego nie wiadomo, na ile się kupuje, ale czasami ludzie kupując zakładają, że na kilka lat, a potem zmienią na inne, np. większe - musisz to wszystko rozważyć.... Odpowiedz Link Zgłoś
kinga.77 Re: Mieszkanie na 4 piętrze z 4-proszę o opinie 01.12.06, 21:56 Ja teraz mieszkam na 4 piętrze, ale z windą (5 piętrowy blok). I mimo tej windy (nowa, cichobieżna) chodzę piechotką, bo tak zdrowiej. Wyjątek to kilka siatek zakupów. Wadą mieszkania na ostatnim piętrze jest ryzyko przeciekania dachu, wielki hałas gdy są okna dachowe i pada deszcz a zimą śnieg wszystko przykryje. Zalety to brak hałasów ze strony sąsiadów i zazwyczaj lepszy widoczek z okna. Ale tak naprawdę to ja bym się kierowała ceną przy zakupie, chyba że nie musisz brać kredytu na wiele lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ula Re: Mieszkanie na 4 piętrze z 4-proszę o opinie IP: *.Astral.Lodz.PL 01.12.06, 22:22 Ja mieszkłam 25 lat na 4 bez windy i było ok. Jak mieszkałam z rodzicami to nie czułam tego, ze w chodzę na 4piętro, nie maiałam zadyszki. Teraz jak odwiedzam mame w tym mieszkaniu to sapię i dyszę :) Wg to ci tylko na zdrowie wyjdzie ale jesli chcesz mieć dzidzię a na dole nie ma gdzie zostawić wózka to się możesz umęczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hola Re: Mieszkanie na 4 piętrze z 4-proszę o opinie IP: *.aster.pl 02.12.06, 09:49 przez 16 lat mieszkałam na 3 w trzypiętgrowym bez windy, dwójka małych dzieci i przyznam się, że jakoś nie było to uciążliwe...no może trochę z zakupami dla 4 osobowej rodzinki (nie wspomim tego źle - cżłowiek był młody) ale za nic nie oddałabym tego komfortu bez sąsiadów nade mną i widok z okna fajny i jaśniej...dodam, ze też bez strychu i nie było ani bardziej zimo ani bardzie ciepło...polecam ale nie osobom starszym, dla młodych i średnich to nie powinien byc problem..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zimnolubny Re: Mieszkanie na 4 piętrze z 4-proszę o opinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.06, 20:36 do wad wymienionych przez przedpiszących dodam jeszcze fakt ze jeśli ciepło rozliczane jest z podzielnika to zawsze ostatnie pietra, partery i szczytowe są niezadowoleni z rozliczenia rocznego. Moje osobiste doświadczenie to żar w letnią noc z ciepła zaakumulowanego na strychu - i nic tu nie ma do tego dziadowskie budownictwo - to po prostu fizyka - dach cały dzień sie nagrzewa i w nocy ddaje ciepło. Jedny słowem jak w Grecji bez klimatyzacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hola Re: Mieszkanie na 4 piętrze z 4-proszę o opinie IP: *.aster.pl 04.12.06, 16:24 nie zgadzam się z toba..teraz tez mieszkam na ostatniej kondygdancji i to z wyboru i w lecie mam chłodniej niż niektórzy na niższych piętrach, a to dlatego, ze mądrze potrafię sie zabezpieczyc przed nagrzaniem..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ada Re: Mieszkanie na 4 piętrze z 4-proszę o opinie IP: *.zax.pl 04.12.06, 17:21 ja mieszkam 3/3 i sobie chwale, kupowalam mieszkanie jak byly wszystkie wole i nie zastanawialam sie ani chwili, dla mnie najwazniejsze bylo brak sasiadow nad głowa i lepsze dosłonecznienie mieszkania,o niebo lepsze widoki z balkonu, nie mam okien dachowych wiec problemu z deszczem tez nie, za to sasiad na 1 pietrze, ktory ma pod soba garaz , w zimie ma chłodniej niz ja, latem prównywalnie. ja bym w zyciu nie zamienila sie na mieszkanie na nizszym pietrze, jedynie na domek :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chmurka Re: Mieszkanie na 4 piętrze z 4-proszę o opinie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.12.06, 15:19 Ja też mieszkam na 3. piętrze w trzypiętrowcu. Jest to już trzecie mieszkanie i za każdym razem świadomie wybieraliśmy ostatnie piętro. Nie ma windy, wnoszenie dużych zakupów jest, owszem, czasem problematyczne, ale najważniejsze jest dla mnie to, że nade mną już tylko niebo ... Odpowiedz Link Zgłoś
l.mama Re: Mieszkanie na 4 piętrze z 4-proszę o opinie 05.12.06, 15:32 dziękuje wam wszystkim za opini, chyba się zdecyduje :)) Odpowiedz Link Zgłoś
naska77 Re: Mieszkanie na 4 piętrze z 4-proszę o opinie 06.12.06, 00:29 jeśli chcesz się zdecydować na tak to posłuchaj jeszcze tego...pewnie masz konkretne na oku...a oglądałaś inne na 4z4?? powiem ci z doświadzcenia- dłuuugo szukalismy odpowiedniego mieszkanka po różnych budynkach - nowych starych blokach wieżowcach itd. pamiętam jedno - za każdym razem jak właziłam na to 4p dostawałam zadyszki ...niby to dobre bo kondycje bedziesz miała- ale szczerze - wolę przyjemniejsze formy zdobywania kondycji...i pomyśl sobie tak za kilka lat...albo kilkanaście... zauważ,że ludzie niechętnie kupują mieszkania na 4p zwłaszcza ci starsi ...a jak będziesz się go chciała pozbyć w przyszłości ( bo bedziesz miała dosyć tej wieczenej zadyszki) to raczej marne szanse, bo młodzi raczej w nowym budownictwie kupują - zwłaszcza że ceny na rynku pierwotnym są podobne...a taki emeryt na pewno nie kupi 4p. bo zapewne z takiego bedzie miał się zamiar wynieść... no chyba że cenę masz wybitnie atrakcyjną to warto się poświęcić...ale jak taka zwyczajna to radzę dłużej poszukać...w sumie to popatrz tez na pozostałe za i przeciw a nie tylko na piętro - czynsz, lokalizacja, cena za m, stan lokalu, termin przejęcia, piszesz że dużuy metraż - ale bierzesz pod uwagę jaki czynsz za to? domyślam się że to mieszkanko ma już ze 20lat a takich czynsz za duży metraż to kosmos...podpowiem ci tylko że kupiłam nowe zupełnie i za 70m2 płacę średnio czynszu około 330zl na 3 osoby!...może zwróciłaś uwagę na piętro, a okaże się ze jeden z powyższych wyznaczników w zasadzie powinien na wstępie zniechęcić cię do kupna tegoż mieszkanka słyszałam taką opinię od pośrednika - że mieszkania na 4p z 4 to w zasadzie więzienia - jak ktoś ma problemy z tym wdrapywaniem się do góry to w końcu przestaje z domu wychodzić - tylko w razie potrzeby... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chmurka Re: Mieszkanie na 4 piętrze z 4-proszę o opinie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.12.06, 09:20 Czasy, w których ostatnie piętro w budynku należało do tych tańszych i mniej atrakcyjnych, już minęły. Dziś często jest odwrotnie. Ludzie, nie przesadzajcie z tą zadyszką przy wchodzeniu na górę po schodach, Nie jest to naprawdę żaden duży problem, nawet dla starszych ludzi. Po prostu trzeba schodzić wolniej :-) Dla mnie najgorszą lokalizacją mieszkania jest parter - i co z tego, że blisko do wyjścia, skoro wszystkie inne aspekty są zdecydowane negatywne. I nie jest prawdą, że mieszkania na ostatnich piętrach sprzedają się gorzej. Zarówno ja jak i znajomi sprzedawaliśmy swoje mieszkania na ostatnim piętrze i naprawdę chętnych nie brakowało. Sama zresztą, jak już wspomniałam w poprzednim poście, celowo wybierałam lokum na ostatnim piętrze. Ale co kto lubi ... To, co dla jednego jest zaletą, dla innego będzie wadą, więc najlepiej niech każdy kupuje tam, gdzie będzie czuł się dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hola Re: Mieszkanie na 4 piętrze z 4-proszę o opinie IP: *.aster.pl 06.12.06, 09:36 mimo, że się przeprowdziłam do innego bloku (6 piętro z windą, tez ostanie piętro) to starego 3/3 jeszcze nie sprzedałam...mam ciągle propozyjce i zapytania o kupno mojego mieszkania :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawianka Re: Mieszkanie na 4 piętrze z 4-proszę o opinie IP: *.aster.pl 06.12.06, 10:45 A ja się z wami nie zgodze, szczególnie co do ludzi starszych. Z pewnością te słowa mogą napisać osoby młode, których jeszcze nigdy nic nie bolało. 4 piętro to 4 piętro - jak kogoś kiedykowiek bolała noga albo staw biodrowy, to rozumie, czym jest chodzenie po schodach. Owszem - jak ktoś jest zdrowy, to może chodzić po schodach, choćy w bloku była winda. Ale zawsze ma alternatywę. Ale jak nie ma windy - nie ma alternatywy i chodzenie po schodach staje się przymusem. A co wtedy, gdy pokonanie kilkudziesięciu schodów dzień w dzień staje się problemem? Ja na przykład nie zdecydowałabym się na zakup mieszkania bez windy ze względu na moją mamę, której ciężko chodzić po schodach a która często nas odwiedza... Zakup mieszkania w bloku bez windy trzeba gruntownie przemyśleć. Odpowiedz Link Zgłoś
naska77 Re: Mieszkanie na 4 piętrze z 4-proszę o opinie 06.12.06, 14:50 powiedz mi jakie masz negatywne aspekty mieszkania na parterze?? ja mieszkam od roku( zawsze przedtem miałam do czynienia z wyższymi piętram) i w końcu czuję się jak w domu! widok z okien normalny , a nie jakieś przestrzenie ...to nienaturalne mieszkać kilka poziomów nad ziemią...nie wiem., może to dlatego że mam większe mieszkanko - ale po prostu wogle nie czuje że mieszkam w bloku! i tak jak mówisz - blisko do wyjścia i to jest duży atut....minusy- wkurzało mnie że na poczatku ludzie w okna zaglądali, ale po co są firanki...no i za windę musze płacić choć teoretyczni korzystam tylko jak zjeżdzam do garażu...ale co tam...czwarte bez windy w życiu bym nie wybrała...i masz rację że czasy tańszych 4 pięter są przeszłoscią bo teraz wogle mieszkania drogie...ale mniej atrakcyjne są nadal -klienta jak ma wybór zawsze kupi albo niżej albo z windą... Odpowiedz Link Zgłoś
janu5 Na 4/4 zyje się dłużej 18.12.06, 21:18 Naska napisała: a jak będziesz się go chciała pozbyć w przyszłości ( bo > bedziesz miała dosyć tej wieczenej zadyszki) to raczej marne szanse, bo młodzi > raczej w nowym budownictwie kupują - zwłaszcza że ceny na rynku pierwotnym są > podobne...a taki emeryt na pewno nie kupi 4p. Naska ty niedokładnie czytałas wpisy ludzi którzy na ostatnim bez windy mieszkają . Cały dowcippolega na tym ,że jak codziennie wchodzisz na ostatnie to masz taka kondycje ,że tego nie czujesz. Bez treningu bez inwestycji w aerobic siłownie itp. Jeżeli nawet na początku masz zadyszkę to ona mija po paru miesiącach. TO JEST TEN WIELKI PLUS MIESZKANIA TAK WYSOKO BEZ WINDY. TY mieszkasz na parterze więc dla ciebie to wydaje się czymś nieosiągalnym i wysiłkiem ponad ludzkie siły. Można powiedzieć ,że twój głos jest z poziomu sutenery i dlatego nieobiektywny. A tymczasem ja moje dzieci i moja zona wbiegamy sobie na czwarte i nic. Dzięki temu jak górale będziemy życ dłużej szczuplejsi i zdrowsi.Na moim osiedlu 20 % ludzi mieszka na 4/4 ( bo budynki sa tylko 4 pietrowe) Szybko przesledziłem tuszę ludzi mieszkających na osiedlu obok mnie. Najgrupsi mieszkają na parterach a wyjątkiem jest jeden otyły chłopiec z drugiego piętra, a na 4 są najzgrabniejsi. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna_poz Re: Mieszkanie na 4 piętrze z 4-proszę o opinie 06.12.06, 11:55 Prawie zawsze mieszkałam na ostatnim piętrze: z rodzicami na 4, w akademiku na 3, swoje mieszkanie na 3 pietrze - i komfort tego, że nikt mi nie hałasował nad głową rekompensował mi wszelkie inne niedogodności. Dwa lata mieszkania, kiedy miałam sąsiadów nad głową wspominam jako koszmarek. Nigdy nie było dla mnie problemem wchodzenie po schodach, tak samo dla moich rodziców - zawsze mnie bawiło, że niestara zdrowa osoba skarzy sie na zadyszkę. Troszkę bardziej problematyczne sa duże zakupy. Mieszkałam równiez z malutkim dzieckiem - nie było to dla mnie jakąś wielka uciążliwościa. Odpowiedz Link Zgłoś
l.mama Re: Mieszkanie na 4 piętrze z 4-proszę o opinie 06.12.06, 20:54 jeszcze raz dziekuje wam za opinie, dla mnie jest to okazja, poniewaz moge praktycznie za darmo zyskac trzeci pokoj, co przy dziecku i tysiacu rzeczy, w ktore obrastamy, wiele znaczy-mam wiec wybor-2 pokoje na niskim pietrze z winda i loggią, lub 3 na 4/4 ze zwyklym balkonem, i co wy na to? przy obecnych cenach w warszawie na 3ci pokoj w innej opcji praktycznie nie mam szans, a tu taka okazja, tylko to 4 pietro... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romek Re: Mieszkanie na 4 piętrze z 4-proszę o opinie IP: *.as.kn.pl 06.12.06, 22:03 Bierz koniecznie. Dodatkowy pokój w sytuacji, gdy macie dziecko, jest nie do przecenienia, a IV piętro to naprawdę nie jest koniec świata. Mieszkałem kiedyś na 4. piętrze z rodzicami, teraz mieszkam też na ostatnim. Lubię widok ze swojego okna - właśnie m.in. za te przestrzenie, które ktoś tu wcześniej deprecjonował. Nade mną nie ma sąsiadów - dla mnie ma to ogromną wartość, gdyż jestem bardzo wyczulony na hałasy z góry. Do tego mam taras, na którym mogę się czuć swobodnie i bez obawy, że ktoś mnie podgląda ;-) Dziecko kiedyś w końcu dorasta i wysokość piętra przestaje mieć znaczenie. Odwiedzających mnie ostatnie piętro również z reguły męczy, ale to ich problem (kłania się kiepska kondycja). Mieszkanie kupuje się przede wszystkim zgodnie z własnymi potrzebami. Odpowiedz Link Zgłoś
naska77 Re: Mieszkanie na 4 piętrze z 4-proszę o opinie 08.12.06, 19:06 a jakie są metraże tych mieszkań?? Odpowiedz Link Zgłoś
janu5 !5 lat na 4/4 jest super 09.12.06, 21:58 Budynek z roku 1991 zorientowany południe północ. Nad nami stropodach. Żadnych problemów typu za zimno zimą za garąco latem. Mieszkanie słoneczne. Mam duże zwroty za ogrzewanie ze spółdzielni. Wyhowałem 4 dzieci. No trzeba było je wnosić jak były niemowlętami i co z tego. Wózek stał w wiatrołapie na dole nikt nie ukradł bo i po co. Nikt nad głową nie tupie . w mieszkaniu jest duzo jasniej i ciszej niż np na 1 piętrze. Jak schodze do sąsiada na 1 to czuję się jak w suterenie. Nie wiem czy zdecydowałbym się na windę gdyby chcieli zakładać bo to 4 piętro utrzymuje mnie żonę i dzieci w kondycji. Ja na 4 wbiegam bez zasapania się a znajomi którzy mnie odwiedzają stają u drzwi z minami jakby właśnie weszli na Giewont. 15 lat temu mogłem wybierać każde piętro bo bardzo długo czekałem na mieszkanie w SM i wybrałem z premedytacją 4 ostatnie - dla zdrowia. Tak więc decyduj się . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bożena Re: Mieszkanie na 4 piętrze z 4-proszę o opinie IP: 80.50.93.* 11.12.06, 12:27 ja od 5 lat mieszkam na 4-tym piętrze i potwierdzam, do wchodzenia mozna się przyzwyczaić, dla mnie to teraz pestka, a moi znajomi są zawsze strasznie zasapani, mam 2,5 latka, na początku to faktycznie był problem, no ale jakie mam dzięki temu muskuły :) wózek trzymałam w piwnicy, także jakoś to było, teraz myślę o drugim dzidziusiu i problem 4-go piętra dla mnie nie istnieje Odpowiedz Link Zgłoś