Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    czy to dobry czas na swoją ziemie?

    IP: *.3s.pl 20.04.07, 13:42
    czy to dobry czas by kupowac ziemie? ceny będa jeszcze rosły? jak myślicie?
    Obserwuj wątek
      • jop Re: czy to dobry czas na swoją ziemie? 20.04.07, 13:52
        E, niedobry. Za 10 lat przylecą kosmici, przyłożą do naszej planety taką
        wieeeeeelką pompkę jak pomka do roweru, machną parę razy, powierzchnia
        dostępnych gruntów powiększy się pięć razy i ceny spadną na łeb.

        (Geee, co za głupie pytanie.)
        • Gość: barbapapa Re: czy to dobry czas na swoją ziemie? IP: *.galileusz.3s.pl 20.04.07, 22:39
          podziwiam wyobraźnie... bucu
          • jsolt Re: czy to dobry czas na swoją ziemie? 21.04.07, 18:02
            dobry czas to był 2 lata temu, już byłbys 200% do przodu:)

            a serio - jasne, że brać
            • Gość: gtw Re: czy to dobry czas na swoją ziemie? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 21.04.07, 22:28
              Człowieku, kpisz czy o drogę pytasz? Takie pytanie mogłeś zadawać 5 lat temu....
      • Gość: adi powaliło cię czy to podpucha z tym pytaniem? IP: *.echostar.pl 21.04.07, 23:13
        ceny ziemi jeszcze nawet na dobre NIE zaczęły rosnąć... moi kumple Holendrzy
        rechotają jak narzekam, że jest u nas drogo i mówię im, że działka 1000metrowa
        może kosztowac 30-50 tys euro ;)
        • Gość: thesopranos Re: powaliło cię czy to podpucha z tym pytaniem? IP: 192.193.245.* 23.04.07, 16:15
          jest drobna roznica - sprawdz sobie jaka jest powierzchnia holandii a jaka
          warszawy i okolicznych wsi vs liczba mieszkancow... u nas ziemi jest full i
          nawet jeszcze wiecej i ceny na zadupiach jak bialoleka, proszkow czy piaseczno
          w stylu 200-300 pln to czysta abstrakcja a porownywanie cen w holandii przy ich
          pkb do polski do tak jak malucha do mercedesa... jedyny problem to nieudolnosc
          polskich wladz (plany zagospodarowania przestrzennego), ktore dmuchaja ten
          balon... sprawdz ile kosztuja dzialki na ukrainie albo na slowacji czy estonii,
          bulgarii, wegrzech - to jest nasz segment a nie holandia gdzie minimum socjalne
          to 1,2 tys eur a dom pod amsterdamem mozna kupic za 250 tys eur a mieszkanie za
          50-100 tys eur 2pokoje - w naszych realiach cena m2 dzialki powinna kosztowac
          50 pln a mieszkanie 80-120 tys pln.... powiedz znajomym co tak sie smieja ile w
          polsce jest min socjalne a ile u nich - to sie wtedy posmiejecie razem i troche
          poszerzy horyzonty...

          pzdr
          • al9 Nobel z ekonomi 23.04.07, 16:43
            pogratulować wiedzy ekonomicznej!
            brawo!Nobel pewny
            szczególnie te wyliczenia ile co powinno kosztować...
            Niestety rynek ma w dupie taki bełkot
            Ceny działek w okolicach dużych miast wzrosną bo są niskie. W krajach
            cywilizowanych działka kosztuje mniej więcej tyle ile postawiony na niej dom, a
            często więcej....

            Tak więc odpowiedz na pytanie załozyciela watku - tak - KUPUJ!
            Będzie tylko drożej. Duzo drożej...
            al
            • Gość: thesopranos Re: Nobel z ekonomi IP: 192.193.245.* 23.04.07, 17:56
              powalilas/es mnie argumentami...

              > Ceny działek w okolicach dużych miast wzrosną bo są niskie

              w stosunku do czego? do pensji w kraju? sa juz za wysokie ale tylko dlatego ze
              jest ich malo z uwagi na brak planow zagospodarowania - pojedz sobie na wilanow
              i spojrz ile tam jest dzialek rolnych, ugoru i innego syfu - to samo na
              targowek, wole itp

              > W krajach cywilizowanych działka kosztuje mniej więcej
              > tyle ile postawiony na niej dom, a
              to niby o polsce??? w cywilizowanym kraju sa plany zagospodarowania
              przestrzennego a u nas nie ma od kilku lat - dlatego ceny sa takie wysokie -
              niska podaz to powoduje a nie idiotyczne porownania do krajow starej UE i
              innych cywilizowanych miejsc... nie dorabiaj teorii w stylu ze EU itp. powiedz
              wprost ze planow zagospodarowania nie ma i nie wiadomo kiedy beda - nie
              wyjdzesz na idiote jak z ta unia europejska - twoim zdaniem w EU wszedzie ceny
              sa takie same?? zastanow sie chwile i nie plec bzdur!

              jak jestes taki ekonom to powiedz czemu chleb i mleko nie poszybowalo w gore o
              kilkaset % "bo Unia"??? podpowiem ci - bo tego mamy duzo a dzialek nie -
              dzialki pospadaja o tyle samo o ile wzrosly w ostanich 2 latach jak zmienia sie
              plany (o ile sie zmienia) bo ziemi w warszawie nie brakuje i to blisko centrum
              a nie na wsiach pod piasecznem, bialolece itp po 300 pln...

              nie wiem jakie masz wyksztalcenie, skad pochodzisz i czy byles kiedys za
              granica? powiem ci ze w twoich cywilizowanych krajach ludzie kupuja dzialki pod
              dom nawet i 20-30 km od miejsca pracy ale maja obwodnice, metro, pociagi itp.

              emeryt moze kupic dzialke pod warszawa i raz na miesiac pojechac w weekend do
              dzieci/wnukow. Ten twoj model zachodni wyjdzie tym ktorym ty jako posrednik
              naganiasz na dzialki bokiem bo w naszej rzeczywistosci dojazd do miejsca pracy
              1,5 godziny w jedna strone (2 godziny w zimie) i spedzanie 20 godzin tyg w
              samochodzie przy obecnych cenach benzyny to wszyscy beda sprzedawac
              swoje "wille" z dzialkami kupionymi po 300 pln/m2 i wraca do miasta zeby dzieci
              mialy do szkoly blizej - pomyslales o czyms takim? kto od nich kupie te domy i
              dzialki po 1 mln pln??? niz demograficzny? emigranci?? czy moze bedziesz zaraz
              doradzal ludziom kupno dzialki w lodzi i dojezdzanie do pracy na mokotow???

              pls pomysl nastepnym razem 2 razy zanim napiszesz cos o krajach cywilizowanych
              i pomysl sobie czy czasem nasz kraj nie przypomina bardziej
              ukrainy/slowacji/wegier i troche skromnosci w porownaniach do krajow
              zachodnich.... masz szczescie ze glupszych od ciebie nie brajuje i twoje
              argumenty trafiaja na podatny grunt tylko dla tego ze narod ciemny a madrym
              czesto sie zbytnio spieszy zeby pomyslec.... zastanow sie tylko czy czasem
              rynek docelowy ci nie ucieka....
              • al9 działki będą drożeć.. Niestety to prawda 24.04.07, 12:27
                Napisałem wyraźnie, że wzrost cen dotyczyc bedzie dużych miast i miejscowości
                atrakcyjnych turystycznie.
                Plany to jedno, ale budowac mozna w oparciu o WZ. Ceny rosną, bo developerzy
                sprzedają kieszkania w cenach na tyle dużych, że alternatywa jest budowa domu.
                Nie jestem z Warszawy wiec mnie na Wilanów nie wysyłaj...
                Ceny w krajach uni ani w Polsce nie sa takie same...Nic takiego nie
                powiedziałem. W ogóle dyskutujesz z tezami których nie stawiałem. Nie po raz
                pierwszy zresztą...
                Jezdze duzo za granicę, działam na rynku nieruchomości od lat i od lat
                interesuję sie innymi rynkami.
                Nie chce mi sie podawać Ci konkretnych cen, ale wystarczy ze wejdziesz do sieci
                i sobie popatrzysz...
                Nie wiem co oznaczają te debilne wypowiedzi o jakimś naganianiu biednych
                Klientów, którzy źle robią kupując dzialki poza miastem.
                Może źle a może dobrze. każdy ma swój rozum i nie każdy musi codziennie wozić
                dzieci do szkoły...
                W ogóle cały Twój wywód jest pełen jadu i dotyczy dyskusji z niemoimi
                wypowiedziami. Ale mniejsza.
                Powtórzę: ceny działek będą rosły. Bo są za tanie. Ty masz inne zdanie. To je
                sobie miej. Nie twierdzę przez to że jesteś kretynem. Każdy obserwator rynku
                widzi tendencje wzrostową i wie, że trend nie jest manipulowany. Dlaczego? bo
                wzrost nie nadąża za wzrostem wynagrodzeń i duża ilośc potencjalnych Klientów
                zderza się z ogranoczoną zdolnością kredytową. W wielu miastach pewnie będzie
                korekta w dół. Ale tendencja jest nie do zatrzymania. Bo ludzie chcą mieć domy.
                Nie chcą do konca zycia mieszkać w blokowiskach. I miliony ludzi mysli o
                budowie domu.
                Przemyśl to zanim zaczniesz bluzgać
                al
                • Gość: thesopranos Re: działki będą drożeć.. Niestety to prawda IP: 192.193.245.* 24.04.07, 12:48
                  widze ze masz rozdwojenie jazni - najpierw podsumowales mojego post'a
                  komentarzem "rynek ma w dupie taki belkot" a teraz probujesz sie wybielic
                  robiac z siebie niemote i niewiniatko, gadajac o jadzie itp???? sam sobie
                  zaprzeczasz

                  jak juz raz palnales glupote o polsce jako kraju cywilizowanym i o
                  atrakcyjnosci dzialek na wsiach po 300 pln dlatego ze tak jest na swiecie.

                  tak, ceny dzialek beda rosly bo pieniadz jest zbyt tani i nawet bezrobotny moze
                  dostac kredyt a dzialek nie ma bo od wielu lat rzadza nami najpierw zlodzieje i
                  teraz frustraci ktorzy nie potrafia sie uporac z planem zagospodarowania
                  przestrzennego i dlatego kilkadziesiat % gruntow w stolicy to pola na kartofle,
                  lasy z 5 drzewami, stare fabryki i upadle zaklady panstwowe. a nie dlatego ze
                  ludzie chca dojezdzac do pracy 30 km w 2 godziny w jedna strone... gdyby mogli
                  budowac sie na tych polach i miec 30 min do pracy niezaleznie czy mieszkali by
                  w domu czy bloku to mimo wszystko wybrali by opcje MIASTO a nie wies - boom na
                  dzialki jest bo wlasnie mieszkania sa drogie a nie dlatego ze tego klienci chca
                  a jak 30 km od warszawy dzialki budolane sie skoncza to beda dojezdzac i 50 km
                  albo w koncu wyjada do twoich cywilizowanych krajow bo za 800 tys pln to mozna
                  sobie w najdrozszym londynie mieszkanie albo domek kupic, w ostatniej strefie
                  ale blisko metra i zarabiac 6 x wiecej - dlatego juz ponad 1 mln wyjechalo i
                  jeszcze wiecej wyjedzie.

                  a posrednicy i agencje nieruchomosci sa w polsce potrzebne jak psu zegarek - bo
                  przy takim popycie i malej podazy to nawet glucho-niemy sprzeda slepemu dzialke
                  i mieszkanie a bank wszystkim da na to kredyty

                  bez odbioru

                  bez odbioru
            • Gość: Darecki Re: Nobel z ekonomi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 17:58
              al9 napisał:

              > Niestety rynek ma w dupie taki bełkot

              Po poziomie dyskusji poznaje kolejnego agencine nieruchomości... ?
              Kolega zainteresowany dmuchaniem bańki, po prostu!
      • eewa18 Re: czy to dobry czas na swoją ziemie? 23.04.07, 09:19
        ziemia na zapas, dla emerytów,
        www.rzeczpospolita.pl/dodatki/nieruchomosci_070423/nieruchomosci_a_3.html
      • Gość: Ela Re: czy to dobry czas na swoją ziemie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 21:38
        To zart?:) Najwyzszy wiecej ziemi nie dorobi, jest jej tyle ile jest i moze byc
        tylko coraz drozsza:)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka