Gość: em
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.05.07, 10:44
Niedawno postanowiliśmy spróbować szczęścia i złożyliśmy ofertę kupna strychu
do adaptacji. Szczerze mówiąc nie liczyliśmy na odzew, ale już następnego dnia
otrzymaliśmy telefon z zaproszeniem na dalsze rozmowy. I tu się trochę
przestraszyliśmy ;)
Jestesmy parą młodych ludzi, którzy chcą mieć własny kąt, a nie żadnymi
inwestorami którzy takich adaptacji robią pewnie dziesiątki, na sprzedaż.
Jak się przygotować do rozmowy aby nas nie skreślono? Jakich pytań możemy się
spodziewać, co powinniśmy wiedzieć aby teraz tego nie zepsuć? W ofercie kupna
podaliśmy zgodnie z uzyskanymi informacjami proponowaną przez nas cenę wykupu
i orientacyjny czas, w jakim wykonamy przebudowę. Nie wiemy, o co chcą nas
jeszcze pytać na zaplanowanym spotkaniu.
Bardzo prosimy o wskazówki, może ktoś ma to już za sobą i podpowie, jak
przekonać wspólnotę do tego, żeby wybrała właśnie nas.