Gość: abcadlowy
IP: *.saint-gobain.com
28.05.07, 16:02
Jak nie ma ogrodzenia to sprtawa oczywista sie wydaje - obije sie zrzucaja i
cos tam stawiaja.
A co jesli ja kupuje dzialke i z jednej strony mam juz ogrodzenie sasiada?
Jaki jest wtedy zwyczaj? Czt taki sasiad przychodzi do mnie z wycena bym mu
zwrocil polowe czy tez "trudno.. jego strata? Mogl wczesniej nie stawiac"?