Forum Dom Dom
ZMIEŃ

      podatek - proszę o radę

    23.06.07, 12:13
    w lipcu 2002 jako panna kupiłam mieszkanie spółdzielcze właśnościowe. teraz
    je sprzedałam i kupuję nowe, droższe wraz z mężem i częściowo na kredyt.
    główna część wkładu własnego pochodzi ze sprzedaży mojego, "panieńskiego"
    mieszkania. pani notariusz twierdzi, że powinnam zapłacić podatek ponieważ
    połowa wartości nowego mieszkania należy do męża, a "moja" połowa
    stanowi mniejszą sumę niż wartość sprzedanego mieszkania. co Wy o tym
    sądzicie?
      • Gość: Alex Re: podatek - proszę o radę IP: *.ptim.net.pl 23.06.07, 13:05
        Nie pytaj się na forum, bo takie rady to sobie można za przeproszeniem wsadzić.
        Złóż zapytanie o interpretacje podatkową do urzędu. Taka interpretacja jest
        wiążąca. Tylko zrób to szybko, do końca czerwca, bo później zmieniają sie zasady.

        Tu masz opis jak to się robi:
        www.bankier.pl/wiadomosc/Jak-napisac-wniosek-o-interpretacje-podatkowa-1254682.html
        • Gość: monia76 Re: podatek - proszę o radę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.07, 15:06
          dzięki!
      • Gość: Mirek Re: podatek - proszę o radę IP: *.adsl.inetia.pl 24.06.07, 22:51
        Witam
        Troche szkoda że nie poczekaliście do lioca wtedy by mineło 5 lat i nie musiałabyś w ogóle interesować się podatkiem --ale i teraz nie ma problemu-kup to mieszkanie na siebie wtedy całą kase TY włożysz w zakup nieruchomości co pozwoli na niezapłacenie podatku--tylko jest jeszcze jedna sprawa---trzeba było do 14 dni od sprzedaży tamtego mieszania powiadomić skarbowy że kasa będzie włożona w zakup innego mieszania ale mam nadzieje że skarbowy zrozumie Twoje dobre intencje--to wszystko co pisze to z piątkowego wydania gazety prawnej--poszukaj może jeszcze jutro ją dostaniesz--pozdrawiam
        • Gość: dobre sobie Re: podatek - proszę o radę IP: *.aster.pl 25.06.07, 01:39
          Jeden urzędnik a interpretacja zależna od łapówki hahaha
          I to ma być państwo prawa ?
        • monia76 Re: podatek - proszę o radę 25.06.07, 10:17
          poza tym czekać nie musiałam do lipca a do końca 2007 r., liczy się cały rok
          niestety.
          • monsiu73 Re: podatek - proszę o radę 25.06.07, 11:35
            jeśli kupiłaś mieszkanie jako panna, to jest to tylko Twoja własność, a nie
            wspólnota majątkowa z mężem.,Wspólnota jest dopiero PO ślubie, a wszystko co
            kupiłaś wcześniej sama, jest Twoje.
            Upływ 5 lat liczy się od końca roku podatkowego, nie od fizycznego momentu
            sprzedaży mieszkania. Bez podatku mogłabyś sprzedać je dopiero w 2008 roku.
            Teraz możesz zadeklarować do US (masz na to 14 dni od sprzedaży-data AN),że
            dochód ze sprzedaży mieszkania przeznaczasz na inny cel mieszkaniowy i masz 2
            lata na udowodnienie tego w US. Liczy się data sprzedaży (akt notarialny) i
            data zakupu nowego (również akt notarialny).
            Pani notariusz jakieś dyrdymały opowiada.
            • monia76 Re: podatek - proszę o radę 25.06.07, 15:41
              dzięki, tak właśnie i ja to rozumiałam.
            • al9 nie opowiada dyrdymałów 25.06.07, 15:55
              jesli sprzedajesz za kwote x, musisz zapłącić 10% podatku od róznicy pomiedzy x
              a połową ceny zakupu kolejnej nieruchomosci. Połową, bo kupujesz wspólnie z
              kims nie biorącym udziału w poprzedniej operacji, czyli mężem.
              proste jak drut, tu nie ma miejsca na jakiekolwiek interpretacje.
              pozdr
              al
              • monia76 Re: nie opowiada dyrdymałów 25.06.07, 15:59
                OK, pokaż mi więc zapis, wg którego jest jak mówisz. Nie kłócę się, że jest
                inaczej, bo nie wiem, ale chciałabym znać podstawę takiej interpretacji. Z góry
                dzięki.
              • monsiu73 powołaj się na przepis 26.06.07, 11:43
                w marcu 2006 sprzedawałam mieszkanie i miałam identyczną sytuację jak obecnie
                autorka wątku monia76.Ani US ani żaden notariusz nie wspomniał ani słowem o
                przepisie, o którym piszesz.Jeśli całość dochodu ze sprzedaży przeznacza się na
                inny cel mieszkaniowy, to podatku 10% się nie płaci. Co ma tu do rzeczy mąż?
                Chętnie zobaczę przepis, o którym piszesz.
      • andrzej.sawa Re: podatek - proszę o radę 25.06.07, 01:57
        Po pierwsze własność wspólna,a nie 50/50.Podział ważny przy rozwodzie.
        • monia76 Re: podatek - proszę o radę 25.06.07, 10:15
          Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Od sprzedaży nie minęło jeszcze 14 dni, więc
          z niczym się nie spóźniłam. Zresztą byłam świadoma, że podlegam przepisom o
          podatkowaniu, ale byłam jednocześnie pewna, że jestem zwolniona z podatku ze
          względu na zakup droższego mieszkania już tydzień po sprzedaży mojego. Nie
          mogłam tylko znaleźć nigdzie potwierdzenia dla słów pani notariusz o wkładzie
          50/50 dzielonym przez US przy kupnie nowej nieruchomości.
    Pełna wersja