Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Parujące szyby w oknach plastikowych

    IP: 217.96.36.* 17.12.01, 12:58
    Przy temperaturze poniżej 5-8 stopni Celsjusza parują szyby w moim oknie
    plastikowym (zamontowane w marcu) wzdłuż uszczelki, woda skrapla się na
    parapet, na uszczelce pojawiła się nawet pleśń. Na parapecie pojawiają sie
    kałuże wody. Para jest również na ramach okna, zawiasach. Podkreślam, że często
    wietrzę pokój i często używam funkcji mikrowentylacji w oknie. W mieszkaniu
    wentylacja jest dobra, przewody kominowe drożne. Czy to normalne???!!!! Czy
    przyczyną może być ew. oszukana przenikalność szyby - inna niż k=1,1 (mam
    założoną 1,1, ale kto wie...)
    Obserwuj wątek
      • Gość: Aga Re: Parujące szyby w oknach plastikowych IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.12.01, 09:56
        Ja rowniez mam ten sam problem. Dodatkowo wentylacja w mieszkaniu nie jest dobra
        (kawalerka), sporo prania, gotowania itp. bardzo pogarsza sprawe. Podloga pod
        oknem balkonowym jest wciaz mokra, parkiet gnije, a na scianie pojawil sie
        grzyb. Przypuszczam, ze jest to spowodowane przemarzaniem sciany zewnetrznej,
        budynek nie jest ocieplony (wielka plyta).
        Tak czy inaczej zaluje troche zakupu tego okna, a nie bylo tanie, zapewniano
        mnie, ze jest to dobra firma.
        • Gość: Mar Re: Parujące szyby w oknach plastikowych IP: 213.25.197.* 19.12.01, 23:22
          To nie jest wina okna!!!! Winna jest wilgoć w mieszkaniu, a jedyne rozwiązanie
          to wietrzyć i grzać kaloryferem ile wlezie. Tak przez cały rok!!! Nie jest też
          istotna powierzchnia mieszkania.
          • Gość: Aga Re: Parujące szyby w oknach plastikowych IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.12.01, 08:12

            Oczywiscie, ze najgorsza jest wilgoc, a jej przyczyna nie jest okno. Chodzi mi
            tylko o to, ze uwazam ze okno plastikowe jest zbyt szczelne, co uniemozliwia
            dobra wentylacje, a ja sie czuje jak w lazni parowej. Powierzchnia mieszkania
            ma tu o tyle do rzeczy, ze jest tu tylko jedno pomieszczenie z oknem, nie moge
            np. otworzyc okna w kuchni i przewietrzyc, bo go nie mam. A wietrzenie pokoju w
            zimie za kazdym razem wymaga specjalnych zabiegow, tzn ubrania cieplej dziecka
            i zabarykadowania balkonu. Staram sie to robic oczywiscie jak najczesciej,
            kaloryfer tez zwykle grzeje najmocniej jak sie da.
            • Gość: Mar Wniosek jest jeden... IP: 213.25.197.* 20.12.01, 20:28
              Gość portalu: Aga napisał(a):

              >
              > Oczywiscie, ze najgorsza jest wilgoc, a jej przyczyna nie jest okno. Chodzi mi
              > tylko o to, ze uwazam ze okno plastikowe jest zbyt szczelne, co uniemozliwia
              > dobra wentylacje, a ja sie czuje jak w lazni parowej. Powierzchnia mieszkania
              > ma tu o tyle do rzeczy, ze jest tu tylko jedno pomieszczenie z oknem, nie moge
              > np. otworzyc okna w kuchni i przewietrzyc, bo go nie mam. A wietrzenie pokoju w
              >
              > zimie za kazdym razem wymaga specjalnych zabiegow, tzn ubrania cieplej dziecka
              > i zabarykadowania balkonu. Staram sie to robic oczywiscie jak najczesciej,
              > kaloryfer tez zwykle grzeje najmocniej jak sie da.

              No to sama sobie odpowiedziałaś... jak sama nazwa wskazuje, kawalerka nie nadaje
              się do mieszkania w trójkę i to do tego z dzieckiem.
      • Gość: Robert Re: Parujące szyby w oknach plastikowych IP: 157.25.192.* 20.12.01, 10:08
        Winna jest wentylacja - a włściwie jej brak. Pójdźcie do jakiejś firmy która
        sie tym zajmuje - a na pewno środki zaradcze się znajdą - np wentylacja
        mechaniczna

        pozdrawiam
        Robert
        • Gość: TOYA Re: Parujące szyby w oknach plastikowych IP: 192.168.6.* 21.12.01, 22:01
          ADAM - AGA to nie jest wina okien. Współczesne nawet kiepskie okna są
          produkowane w takiej technologii, że po zamontowaniu zapewniają odpowiednią
          mikrowentylację. Oczywiście jeżeli nie są zamknięte " na głucho".
          Para to sprawa wielu czynników wśród których palmę pierwszeństwa dzierżą:
          przemarzanie ścian, zbyt niska temperatura w pobliżu ściany, zbyt duża ilość
          produkowanej wilgoci wewnątrz pomieszczenia. Wietrzyć , wietrzyć i jeszcze raz
          wietrzyć.Ale NIE OKAZJONALNIE a non stop.To jedynie pomoże.Pzdr.
          • Gość: JarekM Re: Parujące szyby w oknach plastikowych IP: 213.25.66.* 22.12.01, 22:39
            Oczywiście TOYA ma rację a najtańszy sposób na takie wietrzenie to powrót do
            nieszczelnych okien. Kto wam wcisnął ten kit - szczelne okna w blokowisku ?
            Albo ta funkcja: mikrowentylacja. To jest mikroskuteczność na wikrowilgoć.

            Nie wkłada się silnika TDI 200 KM do Trabanta bo pojedzie silnik a reszta budy
            po prostu nie nadąży. Co i wam się właśnie przydarzyło. Następną bujdą jest
            miraż wentylacji mechanicznej w blokowisku.
      • Gość: tomek Re: Parujące szyby w oknach plastikowych IP: *.vie.telering.at 25.12.01, 17:05



        problem polega na zlej izolaci okien, to znaczy ze powstaje takzwany
        zimny mostek ( na zewnatrz zimno, w wewnatrz cieplo,)zimna temperatura
        przenika przez konstrukcje okna, zatrzymuje ja cieplo z wewnatrz gdzie
        dochodzi do skroplenia, idealne miejsce do rozwoju mikroorganizmow.
        t
        • Gość: T Re: Parujące szyby w oknach plastikowych IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.02, 09:24
          Nie zgadzam sie. Oczywiscie tzw zimne okna moga byc jedna z przyczyn.
          Podstawowa jednak jest to, ze wspolczesne okna sa zbyt szczelne. Funkcja
          mikrowentylacji nie jest wystarczajaca. Wentylacja w bloku nie bedzie dzialala
          sprawnie jezeli nie bedzie do mieszkania wpadalo odpowiednio duzo swiezego
          powietrza z zewnatrz. Jak kratka ma wyciagac zuzyte powietrze, skoro nie wpada
          w jego miejsce swieze? Inna sprawa to slaba skutecznosc wentylacji
          grawitacyjnej. Taka wentylacja nidgy nie daje gwarancji, ze bedzie dzialala
          tak, jak sie tego spodziewaja lokatorzy mieszkania. Sytuacje zbyt szczelnych
          okien mozna rozwiazac montujac w nich nawiewniki okienne, przez ktore do
          mieszkania dostanie sie odpowiednio duzo powietrza, pod warunkiem, ze
          nawiewniki sa dobrej jakosci. A takie mozna znalezc na rynku.
          • Gość: Adam Re: Parujące szyby w oknach plastikowych IP: 217.96.36.* 04.01.02, 09:51
            Czy taki dodatkowy "nawiew" nie powoduje uciekania ciepła z mieszkania i czy
            nie ma wpływu np. na temperaturę kaloryfera, który dostosowuję swoją ciepłotę
            do temperatury w pomieszczeniu?
            Teraz, przy silnych waiatrach okazało się, że część mojego "zbyt szczelnego w
            całości" okna jest... nieszczelna przy zawiasach, co dało się USŁYSZEĆ i
            poczuć. A i tak szyba paruje przy dużym mrozie. Skomplikowane te plastikowe
            okienka... Zbyt szczelne, nieszczelne.................
            • Gość: daniel Re: Parujące szyby w oknach plastikowych IP: *.vip.uk.com 05.01.02, 08:41
              Oczywiscie iz ten dodatkowy upływ powietrza ma wpływ na temperature w
              mieszkaniu, ale jest on absolutnie niezbedny, aby utrzymac dobre srodowisko do
              zycia w srodku mieszkania. Cala sztuka polega na harmonii, nie mozna na maxa
              wietrzyc, albo na maxa uszczelniac dom. Na tyle wietrzyc aby usuwac tworzaca
              sie wilgoc, na tyle uszczelniac aby zachowywac cieplo w domu. Wedle szacunkow z
              wentylacją ucieka ok. 10% ciepla domu. Dlatego ja uwazam ze nawiewniki w oknach
              sa niezbedne, najlepiej higrosterowalne, tzn samoczynnie otwierajace sie lub
              zamykajace sie w zaleznosci od wilgotnosci powietrza w domu. Wazna jest tez
              kompleksowosc wykonanych zmian. Jak zalozymy nawiewniki tylko w czesci
              pomieszczen, wilgoc ciagle znajdzie sobie miejsce w domu.
            • Gość: TOYA Re: Parujące szyby w oknach plastikowych IP: 192.168.6.* 05.01.02, 19:48
              ADAM - nie wiem jakiej firmy masz okna, jak już pisałem współczesne okna naprawdę
              trudno spartolić ale wydaje mi się że u Ciebie jest jednak coś nie tak z oknami.
              Jeżeli są na gwarancji natychmiast reklamuj opisując każdą najmniejsza zauważoną
              nieprawidłowość. U mnie jest tak: okna są na tzw. rozszczelnieniu do temperatury
              - 10-12 potem je zamykam na noc ale w dzień znów rozszczelniam.Jeżeli temperatura
              jest powyżej -8 -1- przynajmniej dwa okna są stale rozszczelnione. Przy
              temperaturach dodatnich rozszczelnienie jest zawsze we wszystkich oknach
              proporcjonalnie do temperatury zewnętrznej.Nigdy nie miałem problemu z
              zaparowaniem czy podobnymi wadami.To kwestia wypracowania tego balansu cieplnego
              popmiędzy rozszczelnieniem, jego wielkością a przpustnicą kaloryferów.
              To się da wypracować po kilku dniach mrozu.Potem naprawdę nie powinno być żadnych
              kłopotów, jeżeli są - coś jest z oknami.W oknach oprócz tzw. mikrowentylacji mam
              pięciostopniowy system pionowego otwierania i on się znakomicie sprawdza.
              Okna mam czwarty sezon. Drogie ale bardzo ładne wzorniczo i funkcjonalne. Na tym
              się nie da oszczędzić.Kupowałem w firmie THERMOPLAST na Bartyckiej.
              Namówiłem na tę firmę kilka osób nie słyszałem o negatywach, czyli sprawdzają się
              w różnych warunkach (dom wielorodzinny, willa,blok z płyty) Pzdr.
              • Gość: Adam Re: Parujące szyby w oknach plastikowych IP: 217.96.36.* 09.01.02, 10:28
                Moje okno kupowane było w firmie VIDOK, mieszczącej się przy ul. Tochtermana.
                Też jest ładne i funkcjonalne. Profil VEKA. W moim bloku założyło sobie okna
                tej firmy kilka rodzin i raczej wszyscy są zadowoleni. Gdy jest cieplej, mam
                okno cały czas otwarte, to już kwestia przyzwyczajenia.....
                • Gość: Katz Re: Parujące szyby w oknach plastikowych IP: *.unregistered.formus.pl 09.01.02, 14:54
                  Na moich oknach para skrapla sie tylko przy kilkunastostopniowych mrozach, i
                  nie na całej powierzchni, lecz tylko przy krawędziach. W tym miejscu między
                  szybami znajduje sie metalowa (może aluminiowa) listwa będąca mostkiem, czy też
                  zworą termiczną. Według mnie (w przypadku moich okien) to właśnie te listwy
                  odpowiadają za skraplanie pary wodnej. Bajki o potrzebie witrzenia zostały
                  wymyślone przez producentów szyb zespolonych i okien, którzy chcą uciec od
                  problemu. Okno jako całość może mieć deklarowany współczynnik przenikalności
                  cieplnej, natomiast lokalnie, przy wspomnianych listwach współczynnik ten jest
                  znacznie wyższy. Pracownik jednej z firm produkującej okna potwierdził, że
                  efekt można zaobserwować za pomocą kamery termowizyjnej.
                  A co do wietrzenia i wilgotności. Od dawna wiadomo, że ogrzewanie za pomocą
                  kaloryferów powoduje przesuszanie powietrza i nawet zaleca się stosowanie
                  nawilżaczy. Chyba, że ktoś ma wilgoć na ścianach.
                  Ja dla pewności kupiłem sobie higrometr. Wilgotność 55% na pewno nie jest za
                  duża.
                  Dodam, że przy temperaturach w okolicach 0 st.C problemu nie ma.
                  Katz
                  • Gość: huball Re: Parujące szyby w oknach plastikowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.14, 17:51
                    Zgadzam się z katz. Szyba okna na dole ma zbyt niską temperature. Ciepło z kaloryfera ucieka do góry, tym samym nie dogrzewa dolnych krawędzi okna/szyby co powoduje powstanie punktu rosy i wykroplenie się pary. Tylko jak temu zaradzić-grzanie na maksa nic nie da bo bysmy się ugotowali, wietrzenie też nic nie da, jedynie wymiana wkładów na bardziej "ciepłe" może pomóc,ale to duże koszty.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka