bady4
25.08.03, 11:46
Witam
Piszę tu pierwszy raz ale liczę na cenne wskazówki.
Udało mi się :) zalać sąsiadkę - ma zaciek na suficie
na długości ok 2m i szeroki na ok 5 cm, w drugim pokoju
zaciek szeroki na o 10cm i smuga przy futrunie do
podłogi o szerokości o 2cm. Zdarza się.
Byłem u niej a ona chce żebym jej wyremontował 2
pokoje!!! Na sianach ma stare tapety sufit nie
malowany z 10 lal a ona chyba szuka frajera na darmowy
remont. Chciałem jej zapłacić tylko za pomalowanie
sufitu i zwrot częsci kosztów za sciany, ale ona chcec
całość. Straszy mnie administracją.
CO MAM TERAZ ZEOBIĆ, WYPIĄĆ SIĘ NA NIĄ I CZEKAĆ NA
ADMINISTRACJĘ? CZY CO?
Pozdrawiam