Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    jaką właściwie rolę spelnia pośrednik ?

    08.08.08, 20:32
    właśnie, jaką rolę spełnia pośrednik nieruchomości w Polsce i za co
    bierze prowizje ?
    w krajach zachodniej Europy a więc tych krajach, do których chcemy
    się zaliczać, pośrednik spełnia rolę gwaranta, iż transakcja
    sprzedaż-kupno odbędzie się zgodnie z obowiązującymi przepisami i
    zgodnie z prawem, że sprzedający otrzyma pieniądze a kupujący
    nieruchomość,
    a w Polsce ?
    czy pośrednicy są po adekwatnych studiach i czy są autoryzowani ?
    sama licencja to chyba nie to samo co państwowa autoryzacja

    dziękuję za wyczerpującą odpowiedź





    Obserwuj wątek
      • Gość: llllll Re: jaką właściwie rolę spelnia pośrednik ? IP: *.chello.pl 08.08.08, 21:04
        gwarancja to notariusz.
        on sprawdza wszystkie papiery
        i to on spisuje umowę
        kupna-sprzedaży.

        pośrednik bierze kasę za frico.
        przepraszam - dzwoni do kupującego
        i sprzedającego. umawia ich na
        spotkanie.
        z mojego dośw. wynika, że wielokrotnie pośrednik nie widział nieruchomości, o
        której mówił.
        nie znał nawet drogi jak do danej nieruchomości
        dojechać.
        raz było tak, że to ja jako kupujący jechałem
        swoim samochodem razem z pośrednikiem,
        bo ten nawet tego nie posiadał lub raczej
        oszczędzał na benzynie.

        Pośrednik dla mnie to jedno wielkie
        oszustwo.
        Bierze kasiorę za nic i za nic nie odpowiada.
        • Gość: rysiozklanu Re: jaką właściwie rolę spelnia pośrednik ? IP: *.aster.pl 08.08.08, 21:58
          Mysle, że są różni posrednicy - i oszusci (chodzi tylko o sprzedaz i
          prowizje) i porzadni, ktorzy na prawde staraja się pomoc przy
          zawarciu umowy
      • savo1000 Re: jaką właściwie rolę spelnia pośrednik ? 08.08.08, 22:23
        Poniżej link to definicji w wikipedii. Wydaje mi się, że dość konkretnie
        wyjaśnia rolę i wymogi stawiane pośrednikowi.
        pl.wikipedia.org/wiki/Po%C5%9Brednik_w_obrocie_nieruchomo%C5%9Bciami
        Jak więc widzisz pośrednik nie jest gwarantem przebiegu transakcji zgodnie z
        literą prawa, ale raczej doradcą.Ja sama mam bardzo pozytywne doświadczenia z
        agencją, która pośredniczyła w kupnie domu i potem sprzedaży mojego mieszkania.
        Naprawdę duży profesjonalizm i zdjęcie nam z głów mnóstwa formalności. Mam też
        doświadczenie fatalne, gdzie ignorancja i olewactwo pośrednika doprowadziły w
        końcu do wypowiedzenia umowy przedwstępnej.
        • ernest31 Re: jaką właściwie rolę spelnia pośrednik ? 09.08.08, 00:09
          " gwarancja to notariusz.
          on sprawdza wszystkie papiery
          i to on spisuje umowę
          kupna-sprzedaży. "

          umowę kupna-sprzedaży a co z płatnoscią, czy notariusz daje także
          gwarancję, że kupujący zapłaci za nieruchomość czy li tylko wpisuje
          w umowę, iż strony uzgodniły cenę nieruchomość na tyle to a tyle ?

          a) gdy kupujący ma potwierdzenie z banku o zaciągniętej pożyczce na
          kupno nieruchomości
          b) gdy kupujący ma własne środki

          dziękuję za pierwsze wypowiedzi
          • ernest31 Re: jaką właściwie rolę spelnia pośrednik ? 09.08.08, 01:06
            Obowiązki pośrednika w obrocie nieruchomościami

            Ustawa o gospodarce nieruchomościami definiuje kodeks powinności
            pośrednika:

            stosować przepisy prawa;
            stosować standardy zawodowe;
            kierować się zasadami etyki zawodowej;
            czynności pośrednictwa wykonywać za szczególną starannością;
            kierować się zasadą ochrony interesów osób, na rzecz których
            wykonywane są czynności;
            posiadać ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej;
            stale doskonalić kwalifikacje zawodowe.
            Oczywiście te ogólne zapisy ustawowe są mniej lub bardziej formalnie
            uszczegółowione w wielu źródłach i opracowaniach.

            szczególnie interesujący jest ten punkt:

            " kierować się zasadą ochrony interesów osób, na rzecz których
            wykonywane są czynności; "

            ja rozumiem to w ten sposób:
            zadbać o to aby
            nieruchomość kupiona była najpierw zaplacona jak w normalnym handlu,
            nie posiadała ukrytych długów - np. hipoteka, lokatorzy itd.
            po zapłaceniu przeszła prawnie w posiadanie kupującego - akt
            notarialny

            za takie wykonanie usługi chętnie zapłacę



          • Gość: llllll Re: jaką właściwie rolę spelnia pośrednik ? IP: *.chello.pl 10.08.08, 09:22
            > umowę kupna-sprzedaży a co z płatnoscią, czy notariusz daje także
            > gwarancję, że kupujący zapłaci za nieruchomość czy li tylko wpisuje
            > w umowę, iż strony uzgodniły cenę nieruchomość na tyle to a tyle ?


            wszystko można umieścić w akcie notarialnym,
            np. kwota x zostanie przelana na konto
            sprzedającego do dn. ........


            wszystkie te info bez problemu
            otrzymasz od notariusza.
            to on i tylko on jest gwarantem transakcji.


            • ernest31 Re: jaką właściwie rolę spelnia pośrednik ? 10.08.08, 15:53
              no tak ale forum jest między innymi po to aby się czegoś dowiedzieć
              bez terminu u notariusza


              > wszystko można umieścić w akcie notarialnym,
              > np. kwota x zostanie przelana na konto
              > sprzedającego do dn. ........
              >

              faktycynie, umieścić można wszystko a jeśli kwota nie zostanie
              przelana w terminie to co ?
              bierze notariusz odpowiedzialność za dotrzymanie terminu płatności z
              podobnym rygorem jak za egzekucję przeniesienia własności ?
              zakładamy sytuację:
              a) kiedy kupujący bierze pożyczkę z banku
              b) kiedy kupujący ma własne środki finansowe

              nie wydaje się to bardzo skomplikowane i ryzykowne dla
              sprzedającego !?



              • Gość: al9 ernest IP: *.teleton.pl 11.08.08, 12:59
                pośrednik bierze pieniądze za informację
                i powinien dbać o bezpieczeństwo transakcji
                czyli sprawdzac nieruchomość, doradzać Klientowi, zebrać i
                zinterpretować wszystkie info (szczególnie dotyczy nieruchomości
                komercyjnych i niezabudowanych) -
                Nie może gwarantować przelewu środków (nie on jest stroną umowy),
                ale może w znacznym stopniu zapewnić bezpieczenstwo stronom (np
                konstruując umowę przenoszącą z wykorzystaniem konta depozytowego
                notariusza...
                al (pośrednik w obrocie nieruchomościami)
                • Gość: ivaz_1 Re: ernest IP: *.piap.pl 13.08.08, 10:40
                  a któremu klientowi ma doradzać??? bo jak wiesz dla pośrednika
                  klientem jest i sprzedający i kupujący od obudwu pobiera haracz.
                  • ernest31 Re: ernest 13.08.08, 13:03
                    ivaz_1 13.08.08, 10:40 Odpowiedz

                    a któremu klientowi ma doradzać??? bo jak wiesz dla pośrednika
                    klientem jest i sprzedający i kupujący od obudwu pobiera haracz.

                    doradzac ma obydwu bo dla pośrednika obaj są jednakowymi klientami
                    lub prawie jednakowymi klientami,
                    uważaam jednak, iż deczko ważniejszym jest ten, który ma coś do
                    zaoferowania,
                    pośrednik może mieć wielu klientów do kupna ale jeśli nie ma nic do
                    sprzedania to nic nie zarobi jak w normalnym handlu, to jedno
                    drugie to, iż nieruchomość to jednak coś namacalnego, coś fizycznie
                    istniejącego, którą pośrednik widzi, często ma klucze, ma kopie aktu
                    notarialnego a pieniądze kupującego to coś tylko wirtualnego i
                    dlatego sprzedający musi być deczko ważniejszy od kupującego, tak
                    jest w normalnym, cywilizowanym swiecie do którego Polska chętnie
                    chce się zaliczać
      • Gość: Guayar Re: jaką właściwie rolę spelnia pośrednik ? IP: *.uk.marsh.com 11.08.08, 13:19
        Ja akurat mam bardzo pozytywne doświadczenie, choć jestem w trakcie
        nabywania nieruchomości.
        Cop zrobiła agencja neiruchomści:
        1.Zadbała o wszystkie niezbędne dokumenty - jak księga wieczysta,
        wypis i wyrys, umowa przedwstępna (bardzo dobrze sformułowana dla
        obu stron)
        2. Wynegocjowała spory rabat u sprzedającego :) oraz sensowną kwotę
        zadatku.
        3. Cały czas jest w kontakcie z obiema stronami i pilnuje realizacji
        transakcji.
        4. Będzie przez agencje załątwiony notariusz, który wszystko prawie
        w sądach załątwi - więc nasze załątwianie formalności jest
        zmniejszone do minimum.
        5. Do oglądania nieruchomości byłem zawieziony na 5 min przed
        zamknięciem agencji (i bynajmniej to nie trwało 5 min).

        Byłem bardzo sceptyczny co do agencji, ale ta mnie bardzo mile
        zaskoczyła i mam wrażenie że dba nie tylko o własny interes ale
        także o interes swoich klientów (kupującego i sprzedającego)
        Czy to oznacza, że miałem wielkiego farta?
        • Gość: al9 Re: jaką właściwie rolę spelnia pośrednik ? IP: *.teleton.pl 11.08.08, 16:27
          Czy to oznacza, że miałem wielkiego farta?

          ------
          nie..
          to oznacza że trafiłeś na firmę, która dba o Klientów, rozumie, że
          ich zadowolenie jest najważniejsze, żyje z poleceń i planuje z
          perspektywą lat a nie tygodni..
          Wbrew pozorom takich firm jest coraz więcej...
          pozdr
          al
          • ernest31 Re: jaką właściwie rolę spelnia pośrednik ? 11.08.08, 17:50
            może to dla was już nudne ale zapytam,
            kupujący nie ponosi praktycznie żadnego ryzyka, po podpisaniu umowy
            końcowej staje się nowym, prawnym właścicielem nieruchomości
            a sprzedający ?
            sprzedający ponosi ryzyko, iż zostanie bez nieruchomości i bez
            pieniędzy
            czy sprzedający może się przed taką sytuacją zabezpieczyć ?
            • Gość: ada Re: jaką właściwie rolę spelnia pośrednik ? IP: *.eranet.pl 11.08.08, 22:40
              Sprzedającego także zabezpiecza akt notarialny. Przeniesienie praw własności ma
              miejsce po całkowitym uregulowaniu należności.
              • ernest31 Re: jaką właściwie rolę spelnia pośrednik ? 12.08.08, 12:12
                Gość portalu: ada napisał(a):

                > Sprzedającego także zabezpiecza akt notarialny. Przeniesienie praw
                własności ma
                > miejsce po całkowitym uregulowaniu należności.

                wskaż mi proszę ten paragraf gdzie jest wyraźnie i bez żadnych
                możliwosci interpretacyjnych zapisane, że akt notarialny uzyskuje
                prawomocność dopiero po całkowitym uregulowaniu naleznosci,
                czy nie jest tak, że wedle prawa własność nieruchomości przechodzi
                na kupujacego w momencie podpisania aktu notarialnego ?
                zgoda, sprzedajacy zgodnie z aktem notarialnym ma prawo dochodzic
                swojej naleznosci ale czy ja odzyska ?

                wedlug logiki, notariusz nie powinien nigdy wyrazic zgodę na
                sporządzenie aktu notarialnego jeśli sprzedający nie ma
                zabezpieczenia uzgodnionej sumy przez kupującego przed podpisaniem
                aktu notarialnego a mianowicie bez
                a) deklaracji bankowej o niezwłocznym zapłaceniu po otrzymaniu
                podpisanego aktu notarialnego w wypadku kredytowania operacji
                b) bankowego potwiedzenie przelewu całej sumy na konto sprzedającego
                w przypadku posiadania własnych środków, bez takiego zaswiadczenia
                zapewnienie kontrahenta o posiadaniu takiej sumie może być li tylko
                wirtualne (istnieć w fantazji kupującego)

                mnie się wydaje ba, tak być powinno bowiem tak jest w świecie
                cywilizowanym, iż o te sprawy powinien zadbać pośrednik, natariusz
                sprawdza jedynie zgodność z literą prawa i uprawomacnia kontrakt
                aktem notarialnym


                • al9 ernest z uporem maniaka 12.08.08, 13:08
                  wracasz do zabezpieczeń transakcji...
                  Powtórzę - pośrednik NIE jest stroną...
                  Pośrednik dba, żeby akt uruchiamiał kredyt, żeby warunki
                  uruchomienia były spełnione (np ubezpieczenia), żeby środki były na
                  koncie notariusza (jesli używa się konta depozytowego)...
                  Ale to KUPUJĄCY składa oświadczenia, to on ma obowiązki...
                  W naszym systemie prawnym nie ma innej drogi, więc domaganie się,
                  żeby pośrednik brał na siebie odpowiedzialność za przepływ ceny są
                  niezasadne...
                  Co nie oznacza, że dobry pośrednik umie zadbać o bezpeiczeństwo
                  Sprzedającego (np klauzule o odstąpieniu od sprzedaży wraz z
                  pełnomocnictwami, ale to zupełnie inna bajka...)
                  al
                  • ernest31 Re: ernest z uporem maniaka 12.08.08, 14:20
                    al9 napisał:

                    > wracasz do zabezpieczeń transakcji...
                    > Powtórzę - pośrednik NIE jest stroną...

                    tak nie jest strona i ja też tego nie oczekuję,

                    Pośrednik dba, żeby ...........

                    o właśnie i tu problem, pośrednik powinien, musi być zobowiązany do
                    przeprowadzenia transakcji zgodnie z prawem dla zadowolenia OBU
                    STRON (notariusz swoim podpisem i pieczęcią tylko to prawo
                    błogosławi)
                    a więc przede wszytkim zadbać ale nie być stroną - nieruchomość ma
                    fizycznie w swojej garści czyli o wiarygodność sprzedającego nie
                    musi już dochodzić - o stronę kupującą czyli o jej rzetelność i
                    wypłacalność, w sumie bierze za to prowizje od obu stron,
                    pośrednik powinien, musi być zabezpieczeniem trasakcji a nie agentem
                    ubezpieczeniowym,
                    jeśli pośrednik umywa ręce od wszelkiej odpowiedzialności, można się
                    obejść bez pośrednika jeśli strony mają do siebie dość zaufania,
                    oszczędzą około 6% prowizji, akt końcowy i tak spisany będzie przez
                    notariusza
                    ale mamy agencje pośrednictwa, dla wielu, bardzo wielu jest to
                    bardzo wygodne pod warunkiem, że pośrednik wie w jakim celu para się
                    taką działalnością, bowiem MUSI być GWARANTEM przeprowadzonej
                    transakcji dla obu stron

                    • al9 Re: ernest z uporem maniaka 12.08.08, 14:53
                      właściwie zgadzamy się
                      też myślę, że bezpieczeństwo transakcji jest bardzo ważne..
                      Ale podkreślę - pośrednik może się starać być gwarantem. Ale 100%
                      pewności - z ww przyczyn dać nie może...
                      Pozdr
                      al
              • Gość: hahahahah hahaha IP: *.chello.pl 15.08.08, 15:31
                Gość portalu: ada napisał(a):

                > Sprzedającego także zabezpiecza akt notarialny. Przeniesienie praw własności ma
                > miejsce po całkowitym uregulowaniu należności.

                Jak wiadomo, pośrednik służy też wiedza. Nie można przenieś własności po
                uregulowaniu - nie ma przeniesienia wlasnosci pod warunkiem czegoś. Jest
                przeniesienie wlasnosci i juz. Mozesz przeniesc wlasnosc i nie dostac kasy.
                • ernest31 Re: hahaha 15.08.08, 21:59
                  Jak wiadomo, pośrednik służy też wiedza. Nie można przenieś
                  własności po
                  > uregulowaniu - nie ma przeniesienia wlasnosci pod warunkiem
                  czegoś. Jest
                  > przeniesienie wlasnosci i juz. Mozesz przeniesc wlasnosc i nie
                  dostac kasy.

                  otóż to, "nie ma przeniesienia wlasnosci pod warunkiem czegoś."
                  z chwilą podpisania aktu notarialnego nieruchomość nie jest TWOJA i
                  basta,
                  dlatego też, nigdy nie podpisuj aktu notarialnego przed otrzymaniem
                  zapłaty wedle zasady - najpierw forsa później towar

                  • Gość: al9 znowu mity IP: *.teleton.pl 18.08.08, 10:48
                    dlatego też, nigdy nie podpisuj aktu notarialnego przed otrzymaniem
                    zapłaty wedle zasady - najpierw forsa później towar
                    ------
                    ernest - takich transakcji nie ma
                    99% transakcji wygląda tak, że sprzedający analizuje strannie umowę
                    kredytową, podpisuje akt sprzedaży (bo to jest warunek banku) i
                    dopiero po dniu, dwóch, pięciu - otrzymuje pieniądze..
                    I ani notariusz ani pośrednik 100% gwarancji sprzedającemu nie
                    dadzą...
                    Mogą dać dużą doze prawdopodobieństwa...

                    W kwestii za dużych wynagrodzeń pośredników:
                    1.na świecie wynagrodzenia są nie mniejsze a najczęściej większe
                    (nawet jak płącone tylko przez jedną stronę)
                    2.pośrednik bardzo bardzo rzadko pobiera opłatę od obu stron. To
                    może 5, może 10 % transakcji
                    3.wynagrodzenia są negocjowane, co krytycy tej profesji - gdyby byli
                    rzetelnymi obserwatorami rynku - wiedzieli by...
                    W moim mieście działą 300 biur, w tym 70 dużych i profesjonalnych.
                    Przy takiej konkurencji - zawsze rozmawia się o wynagrodzeniu..

                    Pozdrawiam
                    al
                    • ernest31 Re: znowu mity 20.08.08, 10:02
                      99% transakcji wygląda tak, że sprzedający analizuje strannie umowę
                      > kredytową, podpisuje akt sprzedaży (bo to jest warunek banku) i
                      > dopiero po dniu, dwóch, pięciu - otrzymuje pieniądze..
                      > I ani notariusz ani pośrednik 100% gwarancji sprzedającemu nie
                      > dadzą...
                      > Mogą dać dużą doze prawdopodobieństwa...

                      "w moim miescie ........"

                      drogi kolego, w "moim miescie" posrednik odpowiada w 100% prawnie i
                      fizycznie za caly handel, analiza kredytu nie nalezy do kupujacego
                      ale wlasnie do posrednika, sa to ekonomisci po studiach z nadbudowka
                      prawno-maklerska i min. dwoma latami praktyki w autoryzowanej
                      agencji posrednictwa nieruchomosci,
                      ludzie mozola sie nad ksiazkami przez 4-6 lat aby poznac arkana
                      ekonomiczno-prawne a ty opowiadasz, ze to moze robic kazdy
                      sprzedajacy w "twoim miescie" ?
                      a co to za madre miasto ?
                      • Gość: al9 ale ty jesteś złośliwy ernest IP: *.teleton.pl 20.08.08, 11:36
                        drogi kolego, w "moim miescie" posrednik odpowiada w 100% prawnie i
                        > fizycznie za caly handel, analiza kredytu nie nalezy do kupujacego
                        > ale wlasnie do posrednika, sa to ekonomisci po studiach z
                        nadbudowka
                        > prawno-maklerska i min. dwoma latami praktyki w autoryzowanej
                        > agencji posrednictwa nieruchomosci,
                        ------------
                        po pierwsze - nie jetsem twoim kolegą
                        po drugie - analiza GOTOWEJ, wygenerowanejprzez bank umowy
                        kredytowej leży w głębokim interesie SPRZEDAJĄCEGO.
                        po trzecie - żeby zobaczyć warunki uruchomienia - wystarczy
                        ukończenie 6 klas...
                        po czwarte - w moim mieście - pomaga w tym pośrednik
                        po piąte - w Polsce sa określone ramy prawne i pośrednik MUSI się w
                        nich poruszać... Więc rozwiązania stosowane w innych krajach - choć
                        pouczające - nie maja odniesienia do naszego rynku...

                        Kończę wymianę zdań z tobą, ponieważ gołym okiem widać, że masz soją
                        tezę a spokojna wymiana opini powoduje twoja irytację..
                        eot
                        al
                        • ernest31 Re: ale ty jesteś złośliwy ernest 20.08.08, 12:08
                          " po pierwsze - nie jetsem twoim kolegą "

                          sorry, byłem przekonany, iż uznasz to za komplement

                          " po trzecie - żeby zobaczyć warunki uruchomienia - wystarczy
                          ukończenie 6 klas... "

                          no tak, nie wziąłem pod uwagę, że w Polsce wystarczy 6 klas
                          " żeby zobaczyć warunki uruchomienia ", wybacz


                          " w Polsce sa określone ramy prawne i pośrednik MUSI się w
                          > nich poruszać... " i napewno się porusza w co nie wątpię z tym, że
                          w ramch może być bardzo kiepskie malowidło


                          "Więc rozwiązania stosowane w innych krajach - choć
                          > pouczające - nie maja odniesienia do naszego rynku... "

                          właśnie dlatego otworzyłem tem wątek, drogi internauto aby zadania
                          pośredników w Polsce postawić na nogach ot jak w krajach
                          cywilizowanych za miedzą

                          serdecznie pozdrawiam

                          • Gość: al9 Re: ale ty jesteś złośliwy ernest IP: *.teleton.pl 20.08.08, 13:30
                            właśnie dlatego otworzyłem tem wątek, drogi internauto aby zadania
                            > pośredników w Polsce postawić na nogach ot jak w krajach
                            > cywilizowanych za miedzą
                            --------
                            Ha!
                            Ambitne cele..
                            Niestety - niezależne od środowiska...
                            Ustawy uchwala Sejm, najczęściej zgodnie z projektami rządowymi..
                            Merytorycznych poprawek - jak na lekarstwo..

                            Generalnie rynek idzie w kierunku deregulacji i likwidacji licencji..
                            Moim zdaniem to dobrze, ale jestem odosobniony..
                            Co do rozwiązań w krajach "bardziej cywilizowanych" - bywa z tym
                            różnie.. W każdym europejskim kraju rozwiązania są różne, np w
                            Niemczech, Holandii, Hiszpani - biura nieruchomości może prowadzić
                            każdy, nawet baba z warzywniaka.. I za nic nikt nie odpowiada, w
                            Beneluxie nie ma nawet wymogów ubezpieczeń..
                            Powtórzę - w Polsce nie jest tak źle, jak starasz się sugerować
                            swoimi wypowiedziami.. Na rynku działa prawie 10 tys biur
                            nieruchomości, większość pracuje rzetelnie, z troską o
                            bezpieczeństwo transakcji i dbając o interesy swoich Klientów...
                            Do zawodu w ostatnich latach weszło mnóstwo świetnie przygotowanych
                            ludzi, a poziom obsługi - poza Warszawą - jest dla wielu zaskakująco
                            wysoki..
                            Z roku na rok ilość transakcji obsługiwanych przez pośredników
                            rośnie (w usa - 95%), ludzie mają coraz mniej czasu i wymagają coraz
                            nowych usług i coraz więcej wartości dodanej.. Za coraz mneijsze
                            pieniądze... i bardzo dobrze!!!
                            al
          • Gość: Guayar Re: jaką właściwie rolę spelnia pośrednik ? IP: *.acn.waw.pl 11.08.08, 19:41
            Ja wiem, że jest coraz więcej i tak powinno być. Jednakże czytając posty na
            forum odnoszę wrażenie, ze miałem wielkie szczęście trafiając na taką obsługę.
            • Gość: ada Re: jaką właściwie rolę spelnia pośrednik ? IP: *.eranet.pl 11.08.08, 23:17
              Ja też mam bardzo pozytywne doświadczenia z agencją. Myślę, ze większość złych
              opinii bierze się stąd, ze w okresie boomu namnożyło się agencji, które miały na
              celu szybkie zarobienie łatwej kasy, a nie zależało im na dbaniu o interesy
              klientów i dobre relacje biznesowe. Które jednak długoterminowo się opłacają,
              nawet jeśli ja do agencji nie wracam zbyt często (ale jednak wracam), to polecam
              znajomym (korzystali). Problem tez polega na tym, że ci od "łatwej kasy"
              naprawdę psują opinię dobrym fachowcom.
        • Gość: llllll Re: jaką właściwie rolę spelnia pośrednik ? IP: *.chello.pl 13.08.08, 08:04

          Guayar napisał(a):

          4. Będzie przez agencje załątwiony notariusz,


          wystarczy jeden telefon i masz umówionego notariusza.
          koszt żaden.

          który wszystko prawie
          > w sądach załątwi


          hahaha, on za to bierze kasę od strony kupującej.
          poczytaj o notariacie.

          - więc nasze załątwianie formalności jest
          > zmniejszone do minimum.


          jesteś agentem prowadzącym biuro????
          tak mi tu zalatuje.

          • Gość: Guayar Re: jaką właściwie rolę spelnia pośrednik ? IP: *.uk.marsh.com 13.08.08, 10:01
            Nie jestem agentem - wiem, ze wiele rzeczy mozna zalatwic na
            telefon, ale ja pracuje w Warszawie (powiem więcej załatwienie
            notariusza dla mnie już zupełnie nie stanowiu problemu), a kupuje
            nieruchomość kawał drogi za miastem. Nie jestem w stanie tego
            wszystkiego skoordynować. Jestem po prostu zadowolonym klientem. A
            pracuje bynajmniej w zupełnie innej branży. Nie podaje nazwy biura
            też nie przypadkowo. Nie twierdze, że nierzetelne biura nie istnieją
            bo wiem jaka jest obsługa w niektórych. Tutaj zostałem po prostu
            dobrze obsłużony.
            • Gość: al9 Re: jaką właściwie rolę spelnia pośrednik ? IP: *.teleton.pl 13.08.08, 10:14
              dobry pośrednik ma u notariuszy DUŻE zniżki..
              naprawdę duże
              takie, jakich sam sobie nie załatwisz

              ale mneijsza z tym..
              uważacie że wszyscy pośrednicy to banda krwiopijców... współczuję..
              pewnie jesteście z pis i samoobrony...
              al
              • Gość: A Re: jaką właściwie rolę spelnia pośrednik ? IP: 217.33.252.* 13.08.08, 10:58
                Przy zalozeniu, ze posrednik wezmie min. 10tys od sprzedazy i kupna mojego
                mieszkania, to marna znizka u notariusza to pikus. A dla sprzedajacego to w
                ogole nie ma znaczenia, bo sprzedajacy nie placi za akt notarialny.
                Uwazma, ze posrednik przyjade sie tylko kupujacemu, jesli z jakis powodow nie
                chce, nie moze zajac sie sam kupnem.
                • Gość: Guayar Re: jaką właściwie rolę spelnia pośrednik ? IP: *.uk.marsh.com 13.08.08, 14:37
                  Ja jestem w stanie uzyskać zniżki u notariuszy o jakich pośrednikom
                  się nie śniło. Ale tak: Pośrednik poszedł mi na rękę obniżjąc swoją
                  prowizje. Chce notariusza, by był na miejscu i by obu stronom, które
                  podpisują umowę u notariusza było wygodnie dojechać. Wszystko jest
                  załątwione przez agencje. Czy pośrednik przydaje się sprzedającemu?
                  I tak i nie. Może pośrednik się przydać osobie zabieganej, bądź nie
                  potrafiącej dotrzeć do większej ilości klientów. Ale jak sprzedający
                  sprzedaje w atrakcyjnym miejscu, to nie jednokrotnie wystarczy
                  tabliczka z numerem telefonu i klientów ma się na kopy. Mi jako
                  kupującemu się przydał. Sprzedający ma klienta dzięki temu, bo o tym
                  terenie gdzie chce kupić nie miałem wcześniej pojęcia - czysty
                  przypadek jak tam trafiłem i czysty przypadek, że trafiłem na tego
                  akurat pośrednika. Nie zmienia to faktu, że jestem zadowolony,
                  chociaż oczywuiście tej prowizji trochę żal ;)
                  • ernest31 Re: jaką właściwie rolę spelnia pośrednik ? 13.08.08, 16:31
                    : al9 12.08.08, 13:08 Dodaj do ulubionych Skasujcie
                    Odpowiedz cytując Odpowiedz

                    wracasz do zabezpieczeń transakcji...

                    czyż nie jest to najważniejsze dla obu stron ale dla sprzedającego
                    bardziej ?

                    mogę cię zapewnić, w Zachodniej Europie do której Polska chętnie
                    chce się zaliczać, nie kupisz nic jeśli nie zapłacisz
                    fakt, tam nikt nie lata z workiem pieniędzy i nie kupuje za gotówkę,
                    wszystko odbywa się przez bank, który faktycznie kupuje nieruchomość

                    podobnie jest też chyba i w Polsce np. przy kupnie samochodu,
                    najpierw musisz zapłacić, wszystko jedno w jakiej formie a dopiero
                    potem otrzymujesz kluczyki do autka, salon samochodowy to też tylko
                    pewna forma pośrednika, ten ma autko a tamten nieruchomość !!!
                    czyż nie jest tak, czyżbym aż tak się mylił ?

                    stąd tytuł wątku
                    • Gość: Gość1 Re: jaką właściwie rolę spelnia pośrednik ? IP: *.gprs.plus.pl 13.08.08, 21:40
                      Szukam mieszkania w W-ie zeby kupic od kwietnia.Mialam kontakt z ok.
                      10 agencjami.Po dzisiejszej kolejnej probie nawiazania wspolpracy z
                      nowa agencja MAM DOSYC. TAK, współczujcie mi.Ja sobie też
                      współczuję.99% ofert sprzedazy jest przez Agencje posrednictwa.Na
                      dzien dobry chca 2,9%+VAT prowizji.To ok 11-12 tys. przy transakcji
                      ktora mam nadzieje wreszcie dokonam (najpierw musze znalezc
                      nieruchomosc).To jakas paranoja.Dotychczas doswiadczylam
                      beznadziejnej jakosc obslugi ze strony agencji.Nie moge sie oprzec
                      wrazeniu, ze to pijawki i pasozyty ktore sobie ubzduraly, ze w
                      Polsce jest Zachod i moga zarabiac bajonskie sumy na posrednictwie
                      wlasciwie nic nie robiac.Naprawde nie rozumiem skad takie stawki.ZA
                      CO?????? 10 tys. to jest naprawde kosmiczna kwota dla mnie.Zaluzmy
                      ze kupuje mieszkanie za 300 tys. (to malenki metraz w takiej W-wie),
                      biore kredyt na 30 lat rata miesieczna 1400-1500 zl.Ile musze
                      pracowac i odkladac na te 10 tys???Ze 3-4 lata....I do tego caly
                      czas mam poczucie, ze od Spredajacego tez bierze slony procent od
                      ceny transakcji czyli nawet nie mam co liczyc na pomoc w negocjacji
                      ceny.Wrecz przeciwnie: uwazam, ze Agnecje zawyzają swoją niskiej
                      jakości wręcz jałową pracą i tak kosmiczne ceny na rynku
                      nieruchomosci przez prowizje ktora jest tym wyzsza im wyzsza cena
                      mieszkania i jeszcze sprzedajacy wlicza prowizje agenta do ceny
                      mieszkania.A jak ja tez nie mam tych 10 tys. i musze wziac kredyt na
                      ponad 100% wlasnie na te zlodziejska prowizje to mamy min. 7%
                      zawyzona cene nieruchomosci. Ciekawi mnie tylko jedna kwestia, jak
                      Ci krwiopijcy przekonują większość sprzedających do nieogłaszania
                      się bezpośrednio? Ludzie nie czytają umów? Przeciez można sprzedawac
                      przez agencje i również bez agencji.Slyszalam wrecz o takich
                      praktykach jak wynajmowanie przez Agencje hackerow od usuwania z
                      portali ogloszen "sprzedam bezposrednio"....
                      • Gość: ivaz_1 Re: jaką właściwie rolę spelnia pośrednik ? IP: *.ptim.net.pl 14.08.08, 17:18
                        mam do sprzedania mieszkanie w nowym budownictwie 2 pokoje z
                        oddzielną kuchnią 58m2 na Pradze Północ, 15 minut do Centrum
                        tramwajem. Sprzedaż bezpośrednia, jeżelibył bys zainteresowany to
                        mój nr tel 501641740
                      • Gość: staraagentka Re: jaką właściwie rolę spelnia pośrednik ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.08, 18:01
                        Twój problem polega na tym ,że nie umiesz skorzystać z usługi
                        pośrednictwa. 10 agencji to w istocie horror.
                        Wybierz JEDNEGO pośrednika: umów się na rozmowę, podpisz umowę
                        pośrednictwa uzgadniając wynagrodzenie, wyłuszcz swoje potrzeby i
                        preferencje .............i to ten pośrednik będzie walczył z innymi
                        pośrednikami-krwiopijcami, klientami wyłudzaczami aby znaleźć Ci
                        odpowiednią nieruchomość.Jeśli pokaże Ci nieruchomości ,które nie
                        spełniają Twoich wyobrażeń to mu to POWIEDZ ,żeby wiedział czego
                        oczekujesz.PO kilku prezentacjach uściślij swoje potrzeby. Jak się
                        dłuższy czas nie odzywa zapytaj dlaczego.może nie ma
                        nieruchomości ,które Ci odpowiadają.
                        Ale jeśli Cię bawi przeszukiwanie ofert w internecie na wielu
                        portalach ,czytanie setek ogłoszeń prasowych , jeżdżenie po mieście
                        celem spotkania z następnym pośrednikiem .............to życzę miłej
                        zabawy i oczekuję dalszych narzekań na pośredników.
                      • Gość: A Re: jaką właściwie rolę spelnia pośrednik ? IP: 78.32.65.* 14.08.08, 21:39
                        Agencje na pewno nie przekonuja ludzi do nie sprzedawania bezposrednio. Raczej
                        oglaszaja sie rownolegle do nich i zasypuja portale swoimi ogloszeniami, stad
                        trudno dotrzec do ogloszenia o sprzedazy bezposredniej.
                        Dla sprzedajacego prowizja to tez niebagatelna kwestia. Ja nie widze powodu,
                        zeby oddac posrednikowi 10K pln. Dlatego w wiekszosci prowizja jest doliczana do
                        ceny i kupujacy placi ja podwojnie.

                        Zajrzyj na www.gumtree.pl tam jest mnostwo ogloszen sprzedazy bezposredniej.
                        Zobacz tez na oferty.net i wybierz przy wyszukiwaniu tylko oferty prywatne.

                        W tej chwili sprzedaje mieszkanie i wszyscy ogladajacy byli z moich ogloszen i
                        wszyscy bezposrednio bez agencji. Agencje owszem dzwonily, ze 20 roznych, ale
                        zadna nie miala jeszcze klienta.

                        • amoniak2 Re: jaką właściwie rolę spelnia pośrednik ? 17.08.08, 23:02
                          Tu próba podjęcia odpowiedzi co właściwie robi pośrednik
                          nieruchomości:
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=656&w=82512292&v=2&s=0


                          Skrót wątku:
                          1. pośrednik nieruchomiości wymienia adres między stronami
                          transakcji pobierając za to nienormalnie wysokie wynagrodzenie.
                          Koniec.
      • duchess85 Re: jaką właściwie rolę spelnia pośrednik ? 18.08.08, 15:20
        Moja pośredniczka wzięła pieniądze faktycznie za umawianie obu stron na
        spotkania, oglądania, do notariusza, etc. Oprócz tego dopilnowała kompletu
        dokumentów (pani notariusz zainteresowała się nimi dopiero w dniu podpisywania
        umowy ostatecznej), w sumie dzięki niej szybko udało się je uzupełnić (niejako
        "przymusiła" sprzedających do pójścia do spółdzielni). Również ona, dzięki
        współpracy z notariuszem, niejako "załatwiła" mi niższe taksy notarialne,
        ponadto na bieżąco informowała o postępie spraw i o dokumentach, które mam
        przygotowywać (choć część rzeczy wiedziałam sama, bo jestem dosyć dociekliwa:)).
        Nie mam wrażenia, że zapłaciłam jej za nic. Zgadzam się jednak, że agenci bywają
        różni i również mogę potwierdzić, że czasem nawet nie znają drogi. Mało tego,
        jeden pan miał niewłaściwe dane mieszkania, które oglądaliśmy! Różnica dla mnie
        dość istotna, czyli 20 lat różnicy w wieku budynku...
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka