Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    czego nie polecacie z IKEI?

    IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.10.03, 17:26
    Co się rozpadło, zniszczyło szybko lub było niedorobione? Niedługo się
    wybieram tam po parę rzeczy i nie chcę wtopić kasy. Co odradzacie?
    Obserwuj wątek
      • yawokim Re: czego nie polecacie z IKEI? 07.10.03, 17:53
        Gość portalu: aśka napisał(a):

        > Co się rozpadło, zniszczyło szybko lub było niedorobione? Niedługo się
        > wybieram tam po parę rzeczy i nie chcę wtopić kasy. Co odradzacie?

        kolorowa posciel farbuje


        • Gość: edyta Re: czego nie polecacie z IKEI? IP: *.chomiczowka.waw.pl 07.10.03, 18:16
          Ja mam od nich oprócz drobiazgów komplet do sypialni (askedal). Szafki świetnie
          (4 lata) ale łóżko (rama) do niczego. Podczas próby podniesienia z jednej
          strony do góry odłamał się cały bok. Płyta dała znać o sobie. Teraz mam
          gustownie przykręconą śrubami. Wymienić nie mogę bo już ich nie ma. Zresztą
          kupować to samo? Wiele do życzenia pozostawiają również materace. Mam duży
          (160/200 sułtan i miałam dwa 90/200 - tych już nie ma). Być może po 4 latach
          trzeba wymienić? Ale dosyć często czytam o ofertach sprzedaży mebli z IKEI
          przez ludzi.
          • Gość: JK Re: czego nie polecacie z IKEI? IP: *.acn.pl 07.10.03, 18:43
            Ja mam łóżko (zwykła rama) i materac Sultan 160x200 właśnie od ponad 7 lat i
            wszystko jest w porządku.

            Natomiast nie wiem czy polecałabym szafę PAX. Mam dwie 100x236 cm, kupowane
            razem. Jedna dała się złożyć bardzo dobrze, bez problemów, a druga wyszła dość
            krzywa.
      • Gość: gaga Re: czego nie polecacie z IKEI? IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 07.10.03, 18:58
        Zdecydowanie pościeli z gatunku tych cieńszych. Skuszona "happy hours"
        zakupiłam taką za 19 PLN i po pierwszym praniu zrobiła się o około 20 procent
        węższa. Została przykryciem na gorące letnie noce ;))

        Jeden znajomy, co ma znajomą, co ma znajomego (wiecie, rozumiecie) w kręgach
        zbliżonych powiedział mi, że zasada generalna jest taka: tańsze meble - raczej
        nie.
        • Gość: kixx Re: czego nie polecacie z IKEI? IP: *.acn.waw.pl 07.10.03, 20:47
          Łóżek,szklanek ,lamp,luster,kranów.
          Wszystkiego co tam kupiłem jednym słowem
          A,jeszcze naczyń "nierdzewnych" mających kontakt z woda
          • chlebia Re: czego nie polecacie z IKEI? 07.10.03, 23:07
            Ja mam odwrotne pytanie. Co moglibyście polecić? Chodzi mi o kanapy. Czy to
            prawda, że szybko się przecierają?
            • violletta Re: czego nie polecacie z IKEI? 08.10.03, 12:46
              chlebia napisała:

              > Ja mam odwrotne pytanie. Co moglibyście polecić? Chodzi mi o kanapy. Czy to
              > prawda, że szybko się przecierają?

              Zależy, jak często używasz...
      • Gość: Gabrysia Re: czego nie polecacie z IKEI? IP: *.warta-vita.com.pl 08.10.03, 07:39
        ZDECYDOWANIE odradzam rozkładane sofy, moja po 2 latach użytkowania nie
        nadawała się nawet do wywiezienia na działkę:)
      • p.ilona1 Re: czego nie polecacie z IKEI? 08.10.03, 09:01
        HEJ
        a propo tematu ikei
        mam do odsprzedania karnisz lampke i wielką komode z sypialni stan bardzo
        dobry !!!
        Jesli jestes zainteresowana daj znac
        p.ilona@wp.pl
        przesle Ci fotki
        pozdrawiam
        • Gość: m Re: czego nie polecacie z IKEI? IP: *.bm.cm-uj.krakow.pl 08.10.03, 10:10
          1. kuty świecznik, chyba juz takich nie ma, ale przeciekał u nasady
          2. czajnik nierdzewny z taką czarną kulką na przykrywce, w teorii
          nienagrzewającą się. Kulka rozpadła się, najwyraźniej z goraca, po miesiącu.
          3. posciel z przeceny - skurczyła się
          4. poduszki o nazwie zaczynającej sie na f, zawartośc zbiła się w grudy przed
          praniem, póżniejsze pranie nic nie pomogło.
          5. uważajcie na żarówki/świetlówki - ceny kilkakrotnie wyzsze niż w sklepach
          elektrycznych
          • Gość: agami Re: czego nie polecacie z IKEI? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.10.03, 11:08
            kanapy i sofy - porażka, nie tylko moja, ale i moich znajomych. Poza tym
            wszelkiego rodzaju kartony - są nietrwał
            • Gość: Stefan Re: czego nie polecacie z IKEI? IP: 5.2.1R1D* / *.nokia.com 08.10.03, 11:19
              A ja się pozwolę nie zgodzić - i co do kanap i co do kartonów. Trzeba pamiętać
              o czymś takim jak stosunek jakości do ceny: w końcu z jakiegoś powodu te kanapy
              kosztują po 2 tysiące złotych a nie po kilkanaście jak potrafią kosztować inne.
              Trudno oczekiwać cudów kupując tani lowendowy produkt.

              Ja mam 2 kanapy (Karlanda, nierozkładane), 2 fotele, szafę i kilka szafek (nie
              pamiętam nazw). I jestem stosunkowo zadowolony. Na pewno nie żałuję wydanych
              pieniędzy - ale i nie uważam tych mebli za ósmy cud świata. Po prostu za te
              pieniądze są ok. A w stosunku do takiej na przykład conforamy to są wręcz
              rewelacyjne.

              Co do tego że coś jest "krzywe" - jeśli jest naprawdę krzywe (w co nie wierzę)
              to należy to wymienić. Wymienią na pewno. Ale podejrzewam że szafa
              jest "krzywa" bo jest po prostu źle zmontowana...

              Co do kartonów - te które sprzedawali kiedyś (takie jasnoniebieskie)
              rzeczywiście były do niczego, szczególnie te duże. Nowe, takie z czerwonym, są
              znacznie mocniejsze.

              Natomiast łóżka ani materaca bym w Ikei na pewno nie kupił - straszne
              badziewie. Ani żadnego oświetlenia. Za te same pieniądze dużo ładniejsze
              oświetlenie znajdzie się w Castoramie albo Leroyu Merlinie.
              • Gość: gaga Re: czego nie polecacie z IKEI? IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 08.10.03, 11:36
                A ja z oświetlenia właśnie jestem zadowolona. Przez rok użytkowania przepaliła
                się jedna halogenowa żarówka, poza tym bez zastrzeżeń. Co prawda wszystko z
                tych najdroższych.
                A - jedyne zastrzeżenie - lampki kupowane na sztuki do rozpinanych linek z
                transformatorem - jedna ma jaśniejszy odcień kurpusu niż pozostałe.

                Większość mebli mam z ikea. I dokładnie masz rację - za te pieniądze nie można
                oczekiwać studia 69. Na kanapie da się siedzieć, po roku wygląda bez zmian (no,
                parę plam od czekolady się nie doprało), regał się nie rozpada, do krzeseł mam
                tylko zastrzeżenie, że się pokrycie do prania nie ściąga. A stół mam w dwóch
                odcieniach, bo dodatkowy blat (schowany) nie ściemniał od słońca.
                Także na pierwsze meble to całkiem niezły wybór. Nie szkoda potem wywalić.
              • Gość: veris Re: czego nie polecacie z IKEI? IP: 192.160.110.* 08.10.03, 15:02
                Jeszcze na nic sie w ikei nie nacielam, a kupilam tam sporo (moze wszystko
                przede mna,rozkladana kanape mam kilka miesiecy:). Racje maja ci, co pisza ze
                trzeba wziac pod uwage ceny. Dla mnie sa przystepne i odpowiada mi prosty i
                przedw wszystkim funkcjonalny styl.
                Co do oswietlenia - rzecz gustu.
                Dla mnie wlasnie w leroy i castoramie oswietlenie (z malymi wyjatkami) jest
                tragiczne. Przewazaja rozlozyste w ksztalcie kwiatow itp. Koszmar!
      • Gość: Arti Świetlówki do kuchni. Warto? IP: *.pl.bauer.com / 172.28.190.* 08.10.03, 13:26
        A ja chcę kupić świetlówki do kuchni "podszafkowe".
        Nie lubię halogenów.
        Nigdzie nie widziałem tak fajnych świetlówek jak w IKEA.
        No chyba że wy widzieliście?
        Macie jakieś doświadczenia?

        Arti
        • Gość: a.rozycka Re: Świetlówki do kuchni. Warto? IP: *.chello.pl 12.10.03, 12:13
          Gość portalu: Arti napisał(a):

          > A ja chcę kupić świetlówki do kuchni "podszafkowe".
          > Nie lubię halogenów.
          > Nigdzie nie widziałem tak fajnych świetlówek jak w IKEA.
          > No chyba że wy widzieliście?
          > Macie jakieś doświadczenia?
          >
          > Arti

          Duży wybór jest w hurtowni Forpłyta na Grodzieńskiej niedaleko Tesco na
          Stalowej.
      • Gość: emka Re: czego nie polecacie z IKEI? IP: proxy:* / 10.45.51.* 08.10.03, 14:21
        uwazam, ze IKEA ma swietny PR, zarowno jako pracodawca jak i placowka handlowa
        (he, he), fajnie zorganizowane sklepy (np. druczki "lista zakupow" + olowek,
        knajpka, atrakcje dla dzieci), ale jakosc ich towarow to zdecydowanie niska,
        chyba, ze ktos chce urzadzic wynajmowane mieszkanie na rok-dwa... w zyciu nie
        kupilabym tam mebla, oswietlenia, moje ostatnie doswidczenia, to:
        1. suszarka do prania bez jednego skrzydla (a myslalam, ze jestem
        nierozgarnieta, bo glupiej suszarki nie umiem zlozyc, ale wymienili bez
        problemu, tylko stracilam duzo czasu na dojazd + paliwo)
        2. posciel (z tych drozszych, poszwa na koldre byla "niedoszyta" z dwoch stron,
        w sumie na jakies 40 cm, bylam wsciekla, bo nie lubie szyc, nie mam maszyny i
        musialam to scibolic)
        3. lustro bez wlasciwej zawieszki
        4. scierki kuchenne, co nie scieraja - nie wiadomo ile sie wyciera, a np.
        talerz nadal jest mokry i pomazany), itp... dobrze, ze to tylko takie
        duperele...
        pozdrawiam,
        emka
        • Gość: agami Re: czego nie polecacie z IKEI? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.10.03, 15:21
          Jakość sofy z Ikea, szczególnie takiej która służy też do spania, można poczuć
          na własnych plecach po ok. roku użytkowania. Nie jest to miłe doświadczenie.
          • Gość: Mat Re: czego nie polecacie z IKEI? IP: 5.2.1R1D* / *.nokia.com 08.10.03, 15:31
            Wiesz co? Sofy to nie są meble do spania permanentnego tylko do spania
            okazjonalnego. Sofa służy przede wszystkim do siedzenia... Chcesz mieć
            wygodnie, kup sobie normalne łóżko...
        • olejna Re: niedoszyta pościel 08.10.03, 15:40
          Gość portalu: emka napisał(a):

          > 2. posciel (z tych drozszych, poszwa na koldre byla "niedoszyta" z dwoch
          stron,
          >
          > w sumie na jakies 40 cm, bylam wsciekla, bo nie lubie szyc, nie mam maszyny i
          > musialam to scibolic)

          to niedoszycie jest celowe i każda pościel z Ikei jest szyta w ten sposób -
          rozcięcie jest po to aby łatwiej było włożyć kołdrę - przekładasz ręce prze
          boczne rozcięcia potem przez otwór na dole, łapiesz kołdrę za rogi i fiuuu
          kołdra ma nowe "ubranko".
          • Gość: DiDi Re: niedoszyta pościel IP: 217.17.46.* 08.10.03, 16:25
            :))))))
            o matko, ale się ubawiłam :)))))))))

            dzięki Wam dziewczyny, bo humor przez niedojdów-majstrów mam skopany od paru
            godzin.....

            bez urazy proszę, z nikogo się tu nie śmieję, to po prostu tak zwany genialny
            humor sytuacyjny...

            Pozdrawiam
            DiDi
            • Gość: edyta Re: niedoszyta pościel IP: *.chomiczowka.waw.pl 08.10.03, 18:13
              Wracając do materaca dużego - ma wgniecenia (ze względu na 96kg męża
              wybraliśmy twardy), co do materacy dzieci, po upraniu zdejmowanych pokrowców
              zbiegły się (prałam wg zaleceń). Odradzam żarówki energooszczędne. Jako jedyne
              spaliły się w przeciągu miesiąca. Ale jestem zadowolona z firanek i dywaników
              do łazienki. Oraz z bzdur do kuchni (pojemniki, pudełeczka). Acha, jeszcze
              sztućce - jako jedyne przeżywają zderzenie ze zmywarką bez szwanku (i tanie
              były).
              • Gość: kaktob nie polecam w Ikei... IP: *.rzeszow.mm.pl 08.10.03, 18:59
                ...ichniejszego transportu "za niewielką dopłatą". Za ok.160 km /w 1 stronę/
                wyszło ponad 500 zł :(
                ps. po przeczytaniu powyższych postów lekko mnie zmroziło. Z niecierpliwością
                będę czekał na rozwój wydarzeń.
                Świeży posiadacz kilku grubszych mebelków z Ikei
          • Gość: emka Re: niedoszyta pościel IP: proxy:* / 10.45.51.* 09.10.03, 08:12
            olejna, dzieki za info... tak wlasnie sie zastanawialam, czy to nie do
            powlekania sluza te dziury...chociaz po suszarce bez skrzydla zwatpilam
            ostatecznie zaszylam, bo glupio tak, z dziurami... najgorsze, ze mam jeszcze
            jeden taki komplet i planuje kupic wiecej, bo mi sie kolory podobaja... ale
            poczekam do prania, bo moze bedzie wygladac jak psu z gardla?
            od wczoraj uwaznie obserwuje moj dobytek z IKEA, doniose, jakby co, pozdrawiam,
            emka
            • banieczka Re: niedoszyta pościel 09.10.03, 19:39
              Rzeczywiście, mają "niedoszycia" przy górnych rogach i rzeczywiście do
              łatwiejszego powlekania. Z ikei kupuję czasem duperele typu małe szklane
              świeczniki, miseczki, talerze, wyciskacz do czosnku (genialny!), młynki do
              przypraw itp. Z zakupów poważniejszych - ostatnio kupiliśmy z mężem szafkę do
              łazienki, wysoką (chyba Asnen, albo coś takiego; błękitna, ze szklanym
              frontem). Sami ją złożyliśmy (w godzinę - dzięki mojej logistyce i sile
              fizycznej męża). Wyszło super, wszystko proste, szuflady się domykają, nic się
              nie kiwa, nie odstaje. Wygląda ładnie. Instrukcja do składania wprawdzie
              wyglądała groźnie (już chcieliśmy wzywać fachowca), ale wystarczyło pogrupować
              śrubki i inne elementy, nadać tym grupkom numerki, tak samo ponumerować w
              instrukcji i potem to już tylko "dwie siódemki poproszę i młotek" i poszło b.
              szybko.
              Jeśli chodzi o relację ceny do jakości, to rzeczywiście - nie polecałabym tych
              tańszych "okazyjnych" mebli. Lepiej dopłacić trochę i kupić coś
              porządniejszego, bo prawda jest taka, że tylko bogacza stać na buble.
        • Gość: wawka Re: czego nie polecacie z IKEI? IP: *.mst.gov.pl 10.10.03, 12:27
          ha ha ha ona nie była niedoszyta! one tak mają żeby można było przytrzymać
          tamtędy kołdrę. pozdrowionka
          • Gość: wawka Re: czego nie polecacie z IKEI? IP: *.mst.gov.pl 10.10.03, 12:30
            o, jak to napisałam to zauważyłam że nie jestem pierwsza. ale zabawnie.
        • Gość: lilimarlene1 Re: czego nie polecacie z IKEI? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.11.03, 13:08

          Gość portalu: emka napisał(a): > 4. scierki kuchenne, co nie scieraja - nie
          wiadomo ile sie wyciera, a np.
          > talerz nadal jest mokry i pomazany),

          Bawełnianne ścierki trzeba najpierw wyprać żeby chłoneły wodę (nawet
          kilkakrotnie w temp.60)podobnie jak ręczniki.
          Pozdrawiam
      • Gość: Magnolia Re: czego nie polecacie z IKEI? IP: *.crowley.pl 09.10.03, 11:43
        Z obserwacji u znajomych wszytstkich "grubszych" zakupów- typu regał, sofa,
        szafa.
        Tylko nie piszcie, ze to srosunek jakośc/cena. To sie tyczy mojej sofy za 750
        zl, która ma dośc codizennego rozkładania po 2 latach spania, a nie sofy za
        2000, która pomimo funckji rozkładania na służyć tylko do siedzienia.
        W Ikei fajne sa "duperelki"- tarka z pudełkiem na ser, deski do krojenia z
        dobrego plastiku. Inne rzeczy niestety jeśli sa niezłe to kosztują dużo drożej
        niż wszędize indziej- np. tkaniny, szkło, pościel.
        A zdecydowanie polecam kochanego pluszowego łosia z brzuszkiem do wypchania!!!!
      • vievioora Re: czego nie polecacie z IKEI? 09.10.03, 15:07
        nie polecam kanapy (seria tanie), nie mogę sie doczekać aż ja zmienię. z
        drugiej strony kupiła ja bo była tania, z myślą, że jak znajde docelową, to tę
        bez skrupółow wyrzucę.

        zadowolona jestem z: materaca sułatan z drewnianym spodem (już 3 lata),
        oświetlenia (przedział używania 3 lata - 2 tygodnie), szafy antoniusa (ponad 3
        lata), gadżetow kuchennych (plastikowe pojemniki, szkło), uwielbiam szklane
        świeczniki, kołdrę dunsippy (ta akurat kupowana w Szwecji).

        to co mnie rozczarowało to napewno drewno po bejcowaniu Ikeową bejcą... :(

        pozdr,
      • Gość: tom Re: czego nie polecacie z IKEI? IP: 81.11.138.* 09.10.03, 15:41
        Nie kupilbym w Ikei kanapy lub lozka... bez doswiadczenia, robia ogolnie
        niesolidne wrazenie. Mam natomiast dobre doswiadczenie z szafami (skad?),
        biurkiem (rodem z Finlandii) i krzeslem (rodem z Ukrainy). Wszystko fabrycznie
        bejcowane (antyk). Za te cene nigdzie sie nie kupi masywnego drzewa.
      • Gość: gaga Re: czego nie polecacie z IKEI? IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 09.10.03, 20:01
        Stanowczo nie polecam lusterek łazienkowych - takich na rozciąganym ramieniu.
        Szajs rzadki. Albo trafiłam na dwa najgorsze egzemplarze...
        • kixx Re: czego nie polecacie z IKEI? 09.10.03, 20:26
          Gość portalu: gaga napisał(a):

          Albo trafiłam na dwa najgorsze egzemplarze...

          Taaa.
          Ja trafiłem na trzecie.
          Reszta już musi być HQ:)
      • Gość: kasia Re: czego nie polecacie z IKEI? IP: *.rp.pl / 10.32.23.* 09.10.03, 20:32
        Ladnych "srebrnych" podstawek pod mydło i stojaka na szczotki do zębów. Obydwa
        made in India. Rdzewieją na potęgę w niesamowitym tempie.
        • Gość: Ula Re: czego nie polecacie z IKEI? IP: *.sbb.spk / 194.94.133.* 09.10.03, 20:53
          krzesel plastikowych skladanych po 19 zl. - jak moj chlopak sie rozparl na
          takim krzesle, to trachnelo oparcie, tydzien pozniej to samo z drugim krzeslem.
          Ale z drugiej strony kupilam je nie na zawsze tylko zeby chwilowo miec na czym
          siedziec, a pol roku za 19 zl wytrzymaly. Estetycznie mnie to przynajmniej nie
          bolalo, bo byly ladne.
          • Gość: Anonim Re: czego nie polecacie z IKEI? IP: 194.9.223.* 10.10.03, 08:54
            Nie polecam łóżek - fakt że kupiłem najtańsze 160x200 bo tylko na takie mnie
            było stać, ale TRZESZCZY niemiłosiernie. Materac również za każdą zmianą
            pościeli trzeba odwracać bo się układa. Poza tym czuć sprężyny jak się naciśnie
            mocniej w jednym miejscu (gdziekolwiek na materacu).
            Natomiast moge polecić komody i witryny, są rewelacyjnie pakowne (komody),
            sztywne (dotyczy witryny, bo komoda przy przesuwaniu "straciła plecy", na
            szczęście dało się naprawić).
            Wszystki tańsze garnki to badziewie, noże drogie i kiepskie, materiały i
            firmany za drogie (polecam hale pod Pałacem KiN - firany piękne po 30zł/mb).
            Natomiast jest wiele fajnych "pierdułek" przydatnych w kuchi i łazience.

            Acha polecam jeszcze relingi i systemy mocowań na ścianę - można z tego zrobić
            fajne rzeczy!
          • Gość: Krzeselka za 19 zl Re: czego nie polecacie z IKEI? IP: *.kom / *.kom-net.pl 14.10.03, 15:03
            Wlasnie chcialam je kupic,tylko zabraklo ich w magazynie...
      • kasia.lomanczyk Re: czego nie polecacie z IKEI? 10.10.03, 12:09
        Nie polecam rozkładanego łóżka w stylu japońskim (takiego z deseczek, bardzo
        niskiego), po roku używania nie da się na nim spać bo się okropnie wypacza.
        Polecam serię stalowych przyborów kuchennych z okrągłymi rączkami (wyciskacz do
        czosnku, łyżka do wydrążania owoców, korkociąg itepe) oraz stalową tarkę
        kuchenną.
        • Gość: misza Re: czego nie polecacie z IKEI? IP: *.kim.pl 14.10.03, 16:36
          odnośnie pościeli - jest OK nawet po praniu, mam zółtą w kwadraty, niebieską w
          kwadraty, białą w kółka i biało-granatową. dobrze się piorą, nie farbują, mimo
          że w pralce idą w najdłuższym programie na 90 stopni. natomiast kupowałam
          najtańszą kołdrę na promocji (coś koło 39 zł trzy lata temu) i już wiem
          dlaczego była w promocji. z 200*200 zrobiło się 180*200, a jest to istotna
          różnica, bo to kołdra dwuosobowa.
          • Gość: jamka polecam IP: *.avamex.krakow.pl / 192.168.50.* 14.10.03, 16:56
            meble kuchenne, białe najtansze,ale składane przez dobrego stolarza. Są dobre
            zwłaszcza szuflady i zawiasy. Relingi, narzuty indigngo?, abażury na lampy,
            lampy halogenowe podszafkowe - drogie ale bez zarzutu, moje świeltówki energo
            są OK. Mam łóżko dla dzieciaka takie co to razem rośnie i jest w porządku nie
            licząc łatwości z jaką moja latorośl zostawia na nim swoje zęby wgniecione w
            sosnę.Krzesła ogrodowe są OK, i jeszcze bardzo dobry materiał na obrusy ale
            tylko taki grubo tkany - np w rysowane owoce. choć nieco za bardzo sie
            gniecie , to dobrze sie pierze i plamy schodzą bez trudu. Miałam szczeście
            także do lusterka łazienkowego mam od kilku lat to samo. zyczę udanych zakupów.
            Niewątpliwie zaletą IKEA jest to ,że można zwrócić towar gdy okaże się
            niewypałem i nikt się nie dąsa.
        • Gość: Aśka Re: czego nie polecacie z IKEI? IP: *.itpp.pl 29.10.03, 10:06
          Czy ktoś ma doświadczenie jesli chodzi o kuchnie z IKEI?

      • evee1 Re: czego nie polecacie z IKEI? 14.10.03, 17:27
        Kanape-sofe mialam 10 lat i material wreszcie sie przetarl jak
        syn zaczal po nim jezdzic zelazniakami.

        Poza tym mam posciel - nie farbuje.

        Materac pojedynczy uzywany codziennie od 12 lat - trzyma sie
        swietnie.

        Liczne szafy i polki - moj maz jest zlota raczka i sklada je
        z poziomica, wiec o skrzywieniach nie ma mowy :-)).

        Pare razy brakowalo roznych srubek itp.

        Generalnie uwazam, ze IKEA nie produkuje rzeczy, ktore
        maja przetrwac wieki i tego raczej nie oczekuje.
      • Gość: renii Re: czego nie polecacie z IKEI? IP: *.echostar.pl 15.10.03, 10:32
        Trochę mnie ostudziliście, bo wypatrzyłam śliczne łóżko metalowe w katalogu
        (chyba str. 187), które już chciałam kupować, a może ktoś jest szczęśliwym
        posiadaczem takiego wyrka i skomentuje jego użyteczność jako miejca
        przeznaczonego do spania ;-)???
      • Gość: Ika Re: czego nie polecacie z IKEI? IP: 213.216.67.* 16.10.03, 14:08
        Napiszę co polecam: od 6 lat maltretujemy niemiłosiernie fotele POANG. Są
        rewelacyjnie wygodne a jak dodać podnóżek - superrelaksowe. Po tym okresie, w
        czasie tegorocznej lipcowej wyprzedaży udało mi się kupić za śmieszną cenę nowe
        poduchy. Po ich założeniu fotele znowu są jak nowe (stare poduchy, jeszcze
        zupełnie dobre, służą dalej na działce).
        W tym roku w ramach zmiany wystroju kuchni, kupiłam do szafek kuchennych nowe
        fronty z drewna brzozowego. Po ich założeniu moja kuchnia
        niezmiernie "wyszlachetniała". Ponadto po zawieszeniu bardzo praktycznych półek
        rónież z litego drewna brzozowego stała się bardziej funkcjonalna.
      • Gość: ika Re: czego nie polecacie z IKEI? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.03, 22:27
        Czy ikea organizuje jakieś wyprzedaże? Jesłi tak to o ile jest taniej?
        • Gość: magda Re: czego nie polecacie z IKEI? IP: 213.216.67.* 21.10.03, 10:20
          Każdego roku w styczniu i lipcu. Obniżki od 20 - 70%. Pozdrawiam :)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka