Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    IP: 195.187.135.* 17.10.03, 09:15
    Kilka miesięcy temy wprowadziliśmy się do służbowego mieszkania męża. W
    wielkiej płycie,w którym przez pół roku nikt nie mieszkał. No i nie jesteśmy
    w nim sami....Prusaki są głównie w kuchni ale pojawiają się też w łazience i
    pokoju. Próbowałam wielu środków chemicznych, uszczelniliśmy wszystkie
    zauważalne dziury i co noc robimy polowania. Już nie wiem co robić. Czy one
    są nie do wytępienia? Pomóżcie bo nabrałam obrzydzenia do tego mieszkania.
    Obserwuj wątek
      • tojo Re: prusaki 17.10.03, 11:32
        Polecam świnke morską.Znajomi na Ursynowie mieli taki problem. Dla dziecka
        kupili świnkę. Nie wiem dlaczego ( czy je pożerała? :)) ale robactwo
        zniknęło. Z tym że świnka ganiała po całym mieszkaniu.
      • Gość: kropka Re: prusaki IP: *.elblag.dialog.net.pl 17.10.03, 11:34
        Muszę Cię zmartwić, są nie do wytępienia.
        Jeżeli między pionami w rurach, mieszkanie od mieszkania nie jest oddzielone
        betonem, to mimo dezynsekcji, będą przełazić od sąsiadów...mieszkałam z
        prusalami 10 lat, podczas wyprowadzki myliśmy każdy najmniejszy zawiasik w
        szafkach, żeby nie przenieść jaj do nowego mieszkania...brr
        • Gość: bea Re: prusaki IP: 195.187.135.* 17.10.03, 12:05
          Właśnie po woli dochodzę do takiego wniosku, że te świństwa są wieczne i do
          tego wyjątkowo odporne. Ostatnio rozmrażałam lodówkę i w lodzie wokół
          zamrażalnika ukazało się kilka martwych sztuk!!!!!!! A my na prawdę zamykamy
          lodówkę!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka