Gość: bea
IP: 195.187.135.*
17.10.03, 09:15
Kilka miesięcy temy wprowadziliśmy się do służbowego mieszkania męża. W
wielkiej płycie,w którym przez pół roku nikt nie mieszkał. No i nie jesteśmy
w nim sami....Prusaki są głównie w kuchni ale pojawiają się też w łazience i
pokoju. Próbowałam wielu środków chemicznych, uszczelniliśmy wszystkie
zauważalne dziury i co noc robimy polowania. Już nie wiem co robić. Czy one
są nie do wytępienia? Pomóżcie bo nabrałam obrzydzenia do tego mieszkania.