doskonaly
07.02.09, 21:37
Cześć,
Mam nadzieję, że dobrze dobrałem forum do tego pytania, ale jeśli uważacie, że jakieś inne bardziej by pasowało - dajcie mi koniecznie znać, bo chciałbym uzyskać jak najwięcej opinii.
Mam duży problem z wilgocią w mieszkaniu. W ciągu roku na wszystkich możliwych ścianach (w narożnikach oraz w łazience zgodnie z przebiegiem rur) pojawił się grzyb (czarny nalot). Na rezerwuarze wody od spłuczki w łazience skraplają się niesamowite ilości pary wodnej, które następnie tworzą kałużę. Wiążę to wszystko z tym, że mniej więcej od roku zacząłem suszyć pranie w mieszkaniu.
Dlatego zamierzam jak najszybciej pościerać grzyba ze ścian, póki jeszcze nie zapuścił głębszych korzeni (tak sobie to przynajmniej wyobrażam).
Dodatkowo chciałbym kupić jakiś sprzęt do zmniejszenia wilgotności powietrza. I stąd wynika pytanie do Was: czy stosowaliście kiedyś coś podobnego? Czy to jest zauważalnie skuteczne? Z rozeznania, jakie przeprowadziłem wynika, że mogę użyć osuszacza na prąd (ok. 200 zł) lub chemicznego pochłaniacza (ok. 80 zł). Raczej zdecyduję się na tę drugą opcję, bo wstawiłbym dwa takie pochłaniacze.
Będę wdzięczny wszystkim osobom, które używały lub używają pochłaniaczy / osuszaczy za wszelkie opinie. Z góry dzięki.
pozdrawiam.