komunia23
07.08.24, 20:03
Nie będę wystawiać bardzo negatywnej opinii, pewnie wcale nie wystawię , ALE jestem w nowym, świeżym mieszkaniu wakacyjnym, a ręczniki prysznicowe i te mniejsze zostały zakupione w sklepie typu Jysk i na pewno nie były wcześniej wyprane. Czuć chemię sklepową, kompletnie nie chłoną wilgoci, musiałam włosy odciskać ręcznikiem papierowym, a reszta ciała wyschła po części sama. Jednak najbardziej odrażające jest właśnie to, że nie zostały wyprane i dotykało ich mnóstwo osób, od produkcji do sprzedaży.
Czy to jest no go apartamentowe, czy przesadzam? Wiem, że nie przesadzam. I pierwszy raz jestem w takiej sytuacji, że ktoś rzucił ręczniki prosto ze sklepu.