Dodaj do ulubionych

Kolorowanki

17.11.14, 12:04
laemmchen79 16.10.14, 21:55 Odpowiedz cytując Odpowiedz

Jak u Was z rysowaniem? My ani specjalnie nie lubimy i jeszcze gorzej potrafimy, ale nie ma bata, od czasu do czasu jednak trzeba przysiąść, bo grafomotoryka jest zbyt ważną umiejętnością w rozwoju przedszkolaków i jej zaniedbanie może mieć podobno przykre konsekwencje.

Jedyne kolorowanki, które u nas się sprawdziły, to:

Myślanki
www.myslanki.pl/ksiazeczki/9
W sumie dla młodszych dzieci, ale my i tak daleko za .... dwulatkami nawet.

I często też korzystam z oferty
bazgroszyt.pl
Z tej ostatniej też dlatego, że te kolorowanki można sobie po prostu w każdym momencie ściągnąć po prostu z sieci, a wybór tematów i technik jest ogromny.

Ale najważniejsze, że oba wydawnictwa niesamowicie nakręcają do gadania - bo najpierw trzeba opowiedzieć jakąś historyjkę, a maluje się tak trochę mimochodem.

Ja potajemnie wzdycham jeszcze do obu części tzw. antykolorowanki
O ja cię, smok w krawacie
Agencja z o.o.
Piotr Rychel i Magda Wosik, wyd. Bajka
bajkizbajki.pl/ilustratorzy/Magda-Wosik
od czasu do czasu kopiuję jakąś stroniczkę, ale niestety jeszcze nie ten czas...

A co Wy polecacie w tym temacie?
Obserwuj wątek
    • effie1980 Re: Kolorowanki 17.11.14, 12:05
      effie1980 17.10.14, 10:47
      Moje dziecko tez do rysowania jest niechetne, no moze teraz troche zaczyna, ale sa to na prawde poczatki. I o ile zawsze robilysmy duzo prac plastycznych, najrozniejszymi technikami, to samo rysowanie jakos nam nie idzie. Probowalam roznych kredek, pisakow, farb w sztyftach, nic nie chwycilo na dluzej. Wiec tez do bazgroszytow i antykolorowanek wzdycham smile pomysly mi sie podobaja, ale mojemu dziecku nie.

      Staram sie nie przesadzac z zachecaniem, zeby zupelnie nie zniechecic. Co natomiast robimy, to siadamy razem i ja rysuje, a ona sobie cos klei, maluje, uklada i po jakims czasie zaczyna rysowac tez. Wychodza nam z tego jakies krotkie zabawy interaktywne. Jedna z ulubionych jest rysowanie czegos abstrakcyjnego i wymyslanie co by to moglo byc, druga rysowanie jakis historyjek, powiedzmy poczatkowej wersji komiksow. Wtedy faktycznie zaczyna rysowac. Teraz przechodzi fascynacje poczta i listami, wiec zdarza sie nawet kilka razy dziennie rysujemy dla kogos pocztowke i pakujemy ja w koperte, robimy znaczek. Mysle, wiec, ze dla dziecka niezbyt chetnego do rysowania trzeba szukac jakis malych sposobow, zeby zachecac.
      Z drugiej strony na rozwoj grafomotoryki ma czas. Pracujemy duzo z motoryka mala w inny sposob, po za pracami plastycznymi, uwielbia sama sie ubierac, zapinac guziki, zakladac buty i zapinac rzepy, kroic i przygotowywac jedzenie, wiec generalnie pod wzgledem motoryki malej jest dosc sprawna.
      • effie1980 Re: Kolorowanki 17.11.14, 12:05
        laemmchen79 17.10.14, 11:07
        W temacie poczty i pocztówek niezłym pomysłem dla Was (ja też się przymierzam do przystąpienia) mogłoby być postcrossing
        www.postcrossing.com/about/pl

        a i rewelacyjna lekcja geografii i zainteresowanie światem przy okazji
        • effie1980 Re: Kolorowanki 17.11.14, 12:06
          effie1980 17.10.14, 11:50

          dzieki za link, bardzo fajny pomysl!
          • effie1980 Re: Kolorowanki 17.11.14, 12:06
            laemmchen79 17.10.14, 11:51

            A napiszesz, czy też się zapiszecie i w tym wypadku jak Wam się to podoba?
            • effie1980 Re: Kolorowanki 17.11.14, 12:06
              effie1980 17.10.14, 12:15

              mysle, ze sie zapiszemy. Dam znac.
              • effie1980 Re: Kolorowanki 17.11.14, 12:07
                laemmchen79 25.10.14, 17:29

                Wysłaliśmy dziś pierwszą kartkę do Rosji! I czekamy na te, które przyjdą do nas - w każdym razie Młody już obwołał monopol na kluczyk do skrzynki pocztowejsmile Projekt bardzo mu się spodobał, razem z tatą i pomocą chłopaków umocowaliśmy wokół mapy świata dużą korkową tablicę, na której będziemy przypinać kartki i tylko mam nadzieję, że nie spali nas słomiany ogień smile
      • effie1980 Re: Kolorowanki 17.11.14, 12:08
        laemmchen79 17.10.14, 11:37

        Zupełnie mnie zaskoczyłaś - akurat po Was i Twoim zaangażowaniu i kreatywności byłam pewna, że malowanie to u Was chleb codzienny i jest uwielbiane.

        Dzięki też za opis tych wszystkich manualnych umiejętności - ja dość mało o tym wszystkim wiem i dlatego nie do końca rozumiem, dlaczego z tymi umiejętnościami, o których Ty pisałaś w kontekście córki, mój straszy syn też dobrze sobie razi, natomiast narysowanie prostej kreski czy naśladowanie jakiejś prostej figury geometrycznej (kwadrat czy trójkąt czy chociażby proste literki) są dla niego sporym problemem. Nie znosi też samego kolorowania powierzchni - jeżeli siadamy do takich zadań, to na bank na początku jest pytanie: mogę na dziko? No i jak dotąd kolorujemy na dzikosmile

        Chociaż z drugiej strony zauważyłam, że od czasu, gdy w miarę regularnie siadamy do rysowania (na dziko, na dziko), to H. zaczął lepiej trzymać kredkę, troszkę lepiej sobie radzi z odwzorowywaniem linii - wszystko bardzo powoli, ale rozwój jest zauważalny. Dość dobry jest tu właśnie bazgroszyt, bo mają bardzo różnorodne ćwiczenia - labirynty, łączenie kropek, rysowanie po linii, zabawy łączące rysowanie z liczeniem, wyszukiwanie szczegółów, wszystko oczywiście opasane jakąś historyjką z udziałem 3 stałych stworzonek, a na końcu danego rozdziału jest dyplom, na którym można jeszcze wypisać własne imię i który moje dziecko ze sporą satysfakcją wiesza sobie w swojej galeryjce.

        Natomiast myślanki są bezkonkurencyjne narracyjnie i bardzo interaktywne - ostatnio znowu wróciliśmy do tematu kieszeni kangurów i obok rysowania była akcja biegania po mieszkaniu i obszukiwania wszystkich torebek i kieszeni kurtek, co tam kto w nich schował - bardzo oboje to lubimy.
        • effie1980 Re: Kolorowanki 17.11.14, 12:08
          effie1980 17.10.14, 12:04

          Malowac uwielbia, ale wlasnie eksperymentowac czy jak to nazwalas na dziko, ewentulanie zamalowywac cale kartki mieszajac kolory i tym podobne rzeczy. Rysowac, szczegolnie jesli chodzi o konkrety czy kolorowanie nie lubi.
          Nie mam teraz linka, ale jesli poszukasz faz rozwoju tworczosci plastycznej, najpopularniejsze sa wedlug V. Lowenfelda, to dziecko wchodzi w faze pojawiania sie rysunkow tematycznych, odzwierciedlajacych wlasnie kolo 4 roku, wiec Twoj syn jest w zupelnej normie w tej kwestii. Oczywiscie niektore dzieci wczesniej niz inne, ale tak jak z wczesnym chodzeniem czy mowieniem, wcale nie znaczy, ze dziecko ma jakis sczegolny dar, czesto po prostu troche bardziej dojrzaly uklad nerwowy.
          Zreszta jesli Cie temat interesuje to mozesz przeczytac Lowenfeld, Brittain 'Tworczosc a rozwoj umyslowy dziecka', bardzo stara ksiazka, ale klasyka na ten temat.
          Wez tez pod uwage, ze pomysly z bazgroszytow sa w znacznej mierze dla dzieci o rok, dwa starszych. Tyle czasu, w tym wieku to dla dziecka cale wieki swietlne.
          • effie1980 Re: Kolorowanki 17.11.14, 12:09
            laemmchen79 17.10.14, 12:28

            O dzięki za wszystkie informacje - bardzo chętnie poczytam na ten temat.

            Z bazgroszytami i wiekiem dzieci, do których są kierowane, oczywiście masz rację, ale oprócz nich i myślanek nie znalazłam do tej pory niczego, co by było tak fajnie "znarracone" i w sumie nadawało się do naszego wieku - im dzieci starsze, tym wybór na rynku i polskim i niemieckim jest coraz większy, ale dla takich maluchów? Może ktoś podpowie?

            Chociaż ja na razie raczej nie zamierzam zmieniać naszych materiałów, oboje jesteśmy zadowoleni, a z racji objętości obu pozycji jest możliwość zachowania kontynuacji i progresji i to się sprawdza.
            • effie1980 Re: Kolorowanki 17.11.14, 12:09
              effie1980 17.10.14, 12:57

              Ja Cie nie chce do tego zniechecac, mysle, ze te materialy sa swietne. Chodzi mi tylko o to, ze mlodsze dzieci moga sobie nie radzic czy nie wykazywac szczegolnego zainteresowania zadaniami dla starszych dzieci i to jest normalne. Nie ma wedlug mnie nic zlego w zachecaniu ich do nich i wykorzystywaniu jesli dziecko jest zadowone.
              • effie1980 Re: Kolorowanki 17.11.14, 12:09
                laemmchen79 17.10.14, 13:01

                Dokładnie tak odczytałam Twój wpis smile
    • effie1980 Re: Kolorowanki 27.04.15, 15:39
      artfulparent.com/2011/12/experimenting-with-a-how-to-draw-book.html
      wklejam tutaj taki wpis z jednego z moich ulubionych blogow. Opinie na temat ksiazek, ktore ucza rysowania mam podobna o autorki, dla mnie to troche oszukiwanie i malo w tym kreatywnosci, ale mojej corce tez ostatnio sie spodobaly takie zadania.
      Macie jakies swoje ulubione ksiazki tego typu?
    • laemmchen79 Re: Kolorowanki 25.10.15, 23:39
      Naszym ostatnim odkryciem w temacie kolorowanek jest

      https://nk.com.pl/img/covers/big/resize/400/x/x/2092_samochodowy_blok_rysunkowy.jpg

      Samochodowy blok rysunkowy

      Głównie ze względu na temat, ale mi też bardzo się podoba z uwagi na sporą różnorodność ćwiczonych sprawności - m.in. malowanie pól, oznaczonych symbolem, jednym kolorem; rysowanie według wzoru, rysowanie po linii, rysowanie na dziko, wyszukiwanie różnic - w sumie w jednym tomie sporo pomysłów, ale najważniejsze dla mnie, że to pierwsza książka, do której mój starszy syn siada z własnej, nieprzymuszonej woli i po prostu rysuje.
    • daffar Re: Kolorowanki 30.05.17, 22:25
      U nas w rodzinie też kiepsko z kolorowankami. To znaczy dzieci nie lubiły. Ćwiczenia ręki zapewniliśmy sobie inaczej i chyba skutecznie, bo córka teraz pięknie pisze, nie ma żadnych problemów. Polecam zabawy ćwiczące umiejętności grafomotoryczne z tego bloga co-dzis-zrobimy.blogspot.com/2017/05/grafomotoryka-dla-malucha-5-zabaw.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka