ata82
08.10.05, 08:46
Oj, ciezko było,a jaki bałagan na placu!Brakowało samochodów, egzaminatorów,
czasu,ale sie udało.Na razie jestem w ciezkim szoku,dlatego za duzo nie moge
napisać,ale generalnie cała organizacja tego egaminu była do kitu.Mój zaczął
sie teoretycznia o 12.30,a po wszystkim byłam dopiero o 16,a zdawałam w nie
swoej grupie, na innym torze,z egzaminatorem, który akurat był wolny.A jak
tyam wasze wrażenia z tego dość cieżkiego w życiu egzaminu?