ZDAŁAM PRAWKO nareszcie!

08.10.05, 08:46
Oj, ciezko było,a jaki bałagan na placu!Brakowało samochodów, egzaminatorów,
czasu,ale sie udało.Na razie jestem w ciezkim szoku,dlatego za duzo nie moge
napisać,ale generalnie cała organizacja tego egaminu była do kitu.Mój zaczął
sie teoretycznia o 12.30,a po wszystkim byłam dopiero o 16,a zdawałam w nie
swoej grupie, na innym torze,z egzaminatorem, który akurat był wolny.A jak
tyam wasze wrażenia z tego dość cieżkiego w życiu egzaminu?
    • andre_234 Re: ZDAŁAM PRAWKO nareszcie! 08.10.05, 19:13
      Mam nadzieję że dałaś w łapę.
      pzdr.
      • ata82 Re: ZDAŁAM PRAWKO nareszcie! 09.10.05, 11:09
        no to musze cie rozczarowac...nie dałam. ten system w2 Chełmie podobno juz
        przestał działac.zreszta i tak bym w to nie wchodziła.
      • andre_234 Re: ZDAŁAM PRAWKO nareszcie! 09.10.05, 22:51
        sory . taki żarcik.
        ja też nie dałem w łapę (ale to daaawno było) i mój syn też nie.
        gratulacje!
        Pamiętaj tylko o jednym.
        Umiejętność jazdy na placyku niewiele daje.
        Przy niedokładnym parkowaniu było mnóstwo stłuczek ale nikt nie został nawet
        lekko ranny.
        prawdziwe niebezpieczeństwo czyha na trasie (wie o tym najlepiej Otylia J.)
        Dla mnie to niepojęte jak ze stażem jednorocznym można tak szybko jechać , (bo
        prowadzić to nie jest odpowiednie słowo) po polskich wertepach.
        Jak już nabierzesz wprawy i będzież najlepszym kierowćą w mieście to pamiętaj że
        pozostali to sami idjoci i oni chcą Cię zabić. Nikomu nie ufaj. każdy samochód w
        pobliżu, każde dziecko na chodniku, każdy rowerzysta, każdy z nich może w ułamku
        sekundy znaleść się przed twoją maską.
        pozdrawiam:
        Doświadczony
    • noname1 Re: ZDAŁAM PRAWKO nareszcie! 08.10.05, 19:26
      no to gratulacje ))
      ja mogę pochwalić sie niezym wyczynem spoźniłem sie na test ok 30 min ))
      musiałem ostro ściemniać pani w sekretariacie żeby mnie wpuściła jakoś się udało
      a co najlepsze skończyłem go pierwszy po ok 10 min )))
      gość był w szoku troszeczke myślałże zrezygnowałem a cała historia w tym że
      testy znałem na pamięć ...może nie za bardzo madre ale sam byłem w szoku bo
      niektórych pytań nawet nie musiałem czytaćź do konca
    • avalon111 Re: ZDAŁAM PRAWKO nareszcie! 09.10.05, 17:15
      A jak
      > tyam wasze wrażenia z tego dość cieżkiego w życiu egzaminu?

      Moje? Bardzo pozytywne:-), co prawda ten egzamin zdwałam **lat temu, ale zdałam
      za pierwszym podejściem! Co prawda najtrudniejszy element dla mnie to była
      jedna część testu, dotycząca budowy silnika. Do dzisiaj zresztą nie mam o tym
      zielonego pojęcia. Jężdzę natomiast aktywnie przez cały czas, i na swoim koncie
      mam ZERO punktów karnych i ZERO zł na mandat:-).
      • benjaminblimchen Re: ZDAŁAM PRAWKO nareszcie! 10.10.05, 11:34
        ja zdawałem na prawko dwa lata temu i wtedy nie była wymagana znajomość budowy
        silnika. nad czym troche ubolewam, bo taka wiedza często się w życiu jednak
        przydaje.
        co do moich wrażeń z egzaminu, to lepiej nie mówić. za pierwszym razem to jak
        byłem na placu manewrowym, czułem jak mi noga lata z nerwów na sprzęgle, ale
        odziwo nie zaszkodziło to w zaliczeniu tej części. Oblałem za to na miescie, bo
        pan egzaminator doszukał się jakichś dziwnych przewinień, których raczej nie
        popełniłem, no ale coż - takie jest życie. Miałem ochotę rozwalić skrzynię
        biegów w samochodzie, ale na szczęscie w porę się opamiętałem i grzecznie
        opuściłem pojazd. Za drugim razem to oblali mnie na placu. I udało się dopiero
        za 3cim. Tak więc od dwóch lat jestem szczęśliwym posiadaczem prawa jazdy;)
        • kwiat_paproci Re: ZDAŁAM PRAWKO nareszcie! 10.10.05, 18:18
          A ja gratuluję, choć sama nie zdję i nie zamierzam zdawać :) Ale z tego co
          słyszę, jak to wygląda, to wydaje mi się, że egzaminatorzy myślą, że do
          największej liczby wypadków drogowych dochodzi na parkingu przed
          supermarketem :/
          No i zabieraj autostopowiczów ;D
Pełna wersja