chudybyk.2
08.12.08, 14:39
Siema jak już wiecie powstał niedawno na rynku Barek ok wszystko w porządku
przyda się ludzie przejeżdżają, robią zakupy, coś na ząb szybkiego można zjeść.
Jak zuważycie w tym małym Barku nie tylko siedzą potencjalni konsumenci ale
również młodzież grająca np. w karty. Nie mam nic przeciwko jeżeli
właściciele na to wyrażają zgodę.
Jednak nasuwa się wniosek czy ta młodzież nie powinna mieć jakiejś świetlicy w
rynku czy nazwijmy to domu Kultury w którym mogła by się realizować oraz swoje
hobbi?
A widać że taka potrzeba jest i to duża. Czy radni lub władze gminy mogli by
się tym problemem zainteresować i pomóc tej młodzieży?