Dodaj do ulubionych

I co cieniasy

11.08.05, 23:51
A może czas porozmawiać o polityce o nadchodzących wyborach, o kanydatach na
prezydenta nie małego kraju europejskiego, o lokalnych kandydatach różnej
maści politykierów, którym tradycyjnie marzy sie ciepła wygodna posada za
jakies tam np. 8 tysiecy miesięcznie oficjalnie kosztem niedojadającej
biedoty tej małej ale mądrej społeczności radziejowskiej i okolic. To dopiero
temat, ale nie obojetny, jakich ludzi wybierzemy tak będziemy żyć w tej
naszej Europie po polskiemu, pewne doświadczenia juz posiadamy, pewnych ludzi
znamy i wiemy jak bawili sie naszym kosztem może czs przyjrzeć się nowym
popatrzeć na nich co są w stanie Nam społeczeństwu zaoferowac i myślę że z
tych co już wiele pokazli napewno zrezygnujemy choć jak ogólnie jest wiadomym
mieszkamy w czerwonym zagłębiu i wielu chciałoby powtórki z rozrywki, a w
cale tak byc nie musi stać nas na to byśmy mogli w wolnym kraju żyć nie
gorzej od społeczeństwa mieszkającego w środkowej europie i wzorce
komunistycznej rosji nam nie są potrzebne, wiem ból tych co kochali sojusze
ze związkiem radosnym jest wielki ale ten czas przeminął bezpowrotnie trzeba
nam świerzego powietrza wiejącego od nowej słusznej strony. Bardzo
serdecznie zapraszam do dyskusji wszystkich bez względu na orjętację
polityczną i korzyści z tego posiadających i nie posiadających też. Bardzo
przepraszam tych co przeczytali do końca za prowokacyjny tytuł, tylko tak
można zmusić ludzi do mylenia racjonalnego przeciwnicy moich wywodów zapewne
mnie nie lubią ale im to wybaczam i myślę że swój błąd szybko zrozumieją, jak
ich kukiełki nie załapią się i nie dostana obiecanych gruszek na wierzbie. A
(co cię to obchodzi i tobie też)
Obserwuj wątek
    • ania20006 Re: I co cieniasy 12.08.05, 07:13
      U mojej tesciowej ostatnio byl niejaki pan Trawinskie. Zadzwonił do dzrwi i
      kiedy tesciowa otworzyła on do niej na ty [chox znajomymi nie sa] i chciał od
      niej numer pesel. Tesciowa zdziwiona i pyta a panu po co moj pesel. Aon, że do
      wyborów mu potrzebny. i co wy na to??? Nawet podpisu nie chciał na liscie.
      Czyżby szykowała sie sprawa Beger???
    • csm15 Re: I co cieniasy 12.08.05, 12:18
      Choć za bardzo polityka mnie nei obchodzi to sie wypowiem wiec....moja
      wypowiedzx jest zwiazana po częsci z polityką i polska sceną hip hop w której
      sam jestem częścią więc musiałem to skomentować....Marek Borowski kandydat na
      prezydent partii SDPL(SocjalDemokracjaPoLska)na potrzeby swojej kampanni
      wyborczej pomyślał aby wykombinować jakąś pioseneczke która przeciagnie ludzi
      na jego strone wiec wybrał (Mezo-Tabb/Kasia Wilk - Ważne) ponieważ stwierdził
      iż rap to głos młodego pokolenia ok ale za friko Mezo nie dał tracka na
      kampanie dał za 10 000zł(tzn. sprzedał prawa autorskie do utworu) bardzo
      zniesmaczyła mnie decyzja ''rapera'' ,bo przecież subkultura hip hop-owa i rap
      jako jej część nie powinna być mieszana z polityka przynajmniej my jako ludzie
      zwiazani z tą kulturą nie życzymy sobie tego...(mówie we wlasnym imieniu) Mezo
      stracił szacunek BOrowski za współudział i świadome mieszanie rapu z polityką
      ja na Marka.B(Borowskiego) bym nie głosował....dziekuj i przepraszam za lekką
      zmiane tematu..Pozdro
      • ania20006 Re: I co cieniasy 12.08.05, 12:32
        Hmm widać, po tej wypowiedzi, że jesteś jeszcze nastolatkiem. Musisz wiedziec,
        ze w obecnych czasach robi sie wszystko żeby zarobić!!! Dla takiego hiphopowca,
        albo rapowca o ktorym pisałes to kupa szmalu bo płyty CD w Polsce nie sprzedaja
        sie w miljonowych nakładach - zwłaszcza kiepskiej jakości kopie amerykanskich
        utworów zlekka przerobionych. Tak wiec jak dorośniesz dowiesz sie ze twoj
        ulubiony piosenkarz zespół zrobiłby wszystko poczynajac od disco polo aby
        zarobić kasę. Dlatego gazety opisuja przedziwne rzeczy o piosenkarzach
        zespołach - bo to jest reklama - jak np piosenkarz rozwali pokoj hotelowy -
        darmowa reklama w gazecie moze w telewizji a to wszystko jest zaplanowane.
        Jeszcze nie wiesz ile osob pracuje nad profesjonalnym zespołem muzycznym zeby
        go wypromowac - a mowa jest tutaj o zespole 200 ludzxi. Dlaczego w gazetach
        pełno niusów typu Britney pijana itp - bo to ktoś z jej ludzi zaplanował -
        marketing, reklama, wizazysci, fotograf, dietetyk charakteryzator.
        • csm15 Re: I co cieniasy 12.08.05, 15:01
          Dla hiphopowca najważniejszy jest szacunek słuchaczy i w środowisku a nie
          hajs/// Podrawiam
          • 50v Re: I co cieniasy 13.08.05, 02:11
            I właśnie o to chodzi stary jak wygra odpowiedni polityk to i hh będzie mozna
            wyżyć całkiem nieżle tylko ktoś musi napędzić mechanizm konsupcji a do tego
            pieniąchy jeszcze raz pieniąchy sa potrzebne, tylko nie jak do tej pory
            omijające kieszenie ludzi żyjących poniżej któregoś piętra statusu społecznego,
            cenię Cię za to że tak ładnie politykę pod muzykę potrafisz podłączyć i już się
            potrafisz cieszyć, ale jak ten cały hiphoop przestanie całkiem ludzi obchodzić
            i interesować podrośniesz napewno i zaczniesz rozglądać się za możliwościami
            życia za swoje zarobione, a to z kolei od kursu polityki też jest w dużej
            mierze zależne na ile będzie cię stać żyć byś mógł chodzić z podniesioną
            głową do góry we własnym kraju, ale jak Ania tu pisze celowo przekręcając
            nazwisko i wołaniem o pesel bo przecia im to niby sie należy mieć dużo do
            godania i praktykę odpowiednia z przed lat tyż majóm, a krzesełko w dupkę nie
            parzy gdy parę kafelków w miesiączku przybędzie. I właśnie dla tego już
            powinniśmy wiedzieć kto, jak i co zamierza po wygranych , zadbać o byt
            mieszkańców czy tylko swoje i najbliższych interesa, nic do nikogo nie mam
            tylko tu właśnie na takim forum niby anonimowo moglibyśmy podzielić sie
            spostrzeżeniami uwagami dotyczącymi osób ubiegających się o manie coś do
            powiedzenia na sklę grajdołu i okolic.
            • 50v Re: I co cieniasy 27.08.05, 21:50
              Czy obchody rocznicy bójki pod Płowcami ma jakikolwiek wpływ na politykę
              naszego państwa, regionu miasta i okolic?
    • csm15 Re: I co cieniasy 12.08.05, 15:00
      Aniu 20006 - Przeczytałaś komentarz odpowiedziałaś ok ....ja w hipopie siedze
      już 4 rok i w hh się nei robi takiego czegos to nie pop a np. Hemp gru to nie
      Britney Spears .Raperów ubieraja firmy w zamian za reklame n apłytach maja
      zawsze 80 gr od sprzedanego egzemplarza + koncerty a na nich zarabia sie
      najwiecej (zaproszenia do klubów na koncerty dyskotek itp itd)o rapie troch
      wiem tak sie składa .....nie wiem jaką ty masz wiedze o hh ??!! pozdrawiam
      • axis66 Re: I co cieniasy 27.08.05, 22:43
        Chyba się przeceniasz - kolo - jesteś zdecydowanie oderwany od realiów tego świata !!!
        Siano biorą wszyscy - twoje ukochane rapowe kapele też !!!
        I nie mów mi, że dostają osiemdziesiąt groszy od płyty, bo to nawet ciebie (i twoją - nawet nikłą,ale jednak - inteligencję) obraża!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        ŻYJESZ W ŚWIECIE BAJEK !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • csm15 Re: I co cieniasy 28.08.05, 11:28
      Potwierdziłas swoja wiedzeo hh na samym poczatku używajac słowa "kapele" hahaha
      po prostu simieszna sprawa hiphop to nie mezo i liber choć oni mało sie
      kwalifkuja toś ajej cześcia która powinna odpaść i tyle pokuj!!!(pewnie tylko
      tych mc znasz a i poprawie cie w rapie nie ma kapeliśą squady)żegnam
      • axis66 Re: I co cieniasy 28.08.05, 20:02
        Wiem doskonale - misiu, że "są squady", ale wkurwia mnie stosowanie przez osiołków takich, jak ty obcojęzycznych eufemizmów (trudne słowo) w przypadku, kiedy można powiedzieć coś "po polsku" !!!
        A słowo "kapela" - wg mnie określać może praktycznie każdą grupę muzyczną - od kapeli ludowej do heavy metalowej !!!!
        Pozdrowienia osiołku i nie słuchaj swojego hh na full (jak lubisz) przy otwartych oknach, bo nie każdemu to odpowiada !!!!!!
        • supergoth Re: I co cieniasy 29.08.05, 07:40
          Panie i Panowie, Nie kłóćcie się. Nawet gdyby nie wiem jak bardzo Mezo chciał,
          za pieniądze czy za free nie stworzy takiego hitu wyborczego jaki do swych
          obrazków propagandowych miała niegdyś Samoobrona; "Ten kraj jest nasz i wasz,
          nie damy bić się w twarz itd." albo niezapomniany Top One, w kampanii
          prezydenckiej Kwaśniewskiego. To były przejawy ogromnego talentu i umiejętności
          oddziaływania na masy i manipulowania nimi. Teraz nikt już tak chyba nie
          potrafi chyba, że... Tymon Tymański and Transistors - scieżka z filmu "Wesele".
          Chodzi mi przede wszystkim o słynny, przewijający się często w tym obrazie
          motyw z "wonią krowiego łajna wszechogarniającą" i "parzeniem się w gnoju i na
          sianie". Ten zgrabny pastisz discopolo porwał uczestników "Wesela" do
          beztroskiej i radosnej zabawy... mógłby więc równie umiejętnie
          wykorzystanyporwać rzesze wyborców do oddania pożądanych głosów. A tu żadne z
          ugrupowań nie zauważyło potencjału pana Tymańskiego.
          • axis66 Re: I co cieniasy 29.08.05, 11:25
            Masz 100% racji supergoth - ten hicior w kampanii baranków z Samoobrony jest
            niezapomniany !!!!
            Do dziś, kiedy go sobie przypomnę ogarnia mnie niepochamowany śmiech !!!!!!!!
            (nawet na pogrzebie)
            Pozdro !!!
            • 50v Re: I co cieniasy 01.09.05, 17:56
              Wszystko byłoby OK. gdybyśmy mieli tylko jednego kandydata na prezydenta, ale
              te czasy minęły bezpowrotnie tak jak umarł stalin na szczęście. Ilu ludzi tyle
              pomysłów i zdań, bywa że trafi się kilku którym akurat ten sam kandydat
              odpowiada i bardzo dobrze mamy prawo wyboru a to nazywa się demokracja i
              właśnie o to chodzi, byśmy mieli takiego który swym programem zadowolił by
              wiekszość i tak zkłóconego społeczeństwa jadącego na tym samym wózku (ostanio
              niedoli, bo jak może człowiek pracujący za najniższą krajową, czy emeryt za
              1200zł miesięcznie przeżyć , a najczęściej to starszy zchorowany człowiek a
              resztę można sobie dorysować) Choć ogólnie wiadomym jest pieniędzy na godne
              życie każdego obywatela jest w budżecie wystarczająca iliość tylko po drodze
              gdzieś poprzez ludzką pazeność giną i najczęściej na sam dół nie docierają a
              szkoda.
              • 50v Re: I co cieniasy 02.09.05, 22:02
                Dobrze się stało, że Człowiek Wielkiego Serca zwoje głosy oddał na człowieka
                głoszącego podobny program, a jak w drugiej turze Lepper odda swoje to Tusk
                zostanie przezydentem a Tymińskiemu i Putynowi będzie głupio. Aż dziwne wydaje
                się być - ludzi stać na takie szlachetne czyny w tej brunej kampanii wyborczej.
                • 50v Re: I co cieniasy 17.09.05, 02:15
                  I się stało ale czy tak do końca w tym przypadku to też był szlachetny czyn,
                  czy tzw noga w długą?
              • zdzichu333 Re: I co cieniasy 19.09.05, 09:27
                Wszystko to koszem Towarzysza Leppera i towarzysza Cimoszewicza.
                • 50v Re: I co cieniasy 29.09.05, 04:54
                  Oj Zdzichu popraw ty się chłopie, przemyj oczy, uchyl okno.
                • zdzichu333 Re: I co cieniasy 29.09.05, 11:23
                  Mimo ogólnej krytyki mojego stanowiska podpisuję się pod tym co powiedziałem
                  wcześniej!
                  • 50v Re: I co cieniasy 09.10.05, 19:49
                    A. nie mówiłem? ........../
    • 50v Re: I co cieniasy 09.10.05, 19:55
      minął ponad miesiąc i co co wy na to? warto było zaczynać, napewno warto i
      warto jest to kontynuować jest o co walczyć - o lepsze jutro i nie tylko.
      • 50v1 Re: I co cieniasy 15.02.06, 06:11
        I co te cieniasy w tym naszym rządzie wyrabiają, trzymają w napięciu i bawią
        się społeczeństwem, taka hustaweczka nastrojów i po co? jak i tak pewne
        przeobrażenia są nieuniknione. Lamojka w Dreźnie była przepyszna i zawsze w
        butelce jednej działki brakowało, tylko kto to jeszcze pamięta?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka