Dodaj do ulubionych

Do Czech za chlebem

27.01.06, 21:21
Pół tysiąca osób, czyli niemal całą byłą załogę Nysy Motor chce zatrudnić w
Czechach nowo powstały samochodowy koncern w Kolinie koło Pragi. Czesi
proponują kilkaset miejsc pracy.

W ciągu kilku ostatnich lat w mieście zamknięto największe zakłady. Dziś
niektóre próbują wrócić na rynek, ale ich oferta nie zaspokaja potrzeb.
Mieszkańcy emigrują więc za pracą.

Do końca 2008 roku w Czechach ma powstać aż 45 tysięcy miejsc pracy dla
cudzoziemców, głównie w branżach elektronicznej, samochodowej czy też u
producentów opakowań.

Powiatowy Urząd Pracy przygotowuje listę chętnych. Trzysta miejsc pracy czeka
natomiast na czesko-niemieckim pograniczu. Do pracy przy składaniu wiązek
elektrycznych wyjechały tam jednak tylko 64 osoby. Okazało się, że nie
wszystkim podobały się stworzone przez Czechów warunki bytowe.

Nabór chętnych do pracy w Czechach trwa nadal i do Powiatowego Urzędu Pracy w
Nysie mogą się zgłaszać bezrobotni z innych części województwa. W regionie
jest zarejestrowanych blisko 15 tysięcy bezrobotnych. Dlatego jednocześnie są
tam realizowane wszelkie możliwe programy związane z rynkiem pracy także i dla
bardzo licznej grupy bezrobotnych kobiet.

Wkrótce w Nysie rozpocznie się bezpłatne szkolenie dla bezrobotnych,którzy
chcą zdobyć kwalifikacje w ramach programu reaktywacji ginących zawodów.

(RMF)
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka