sibeliuss
27.05.07, 00:04
30 razy wyjeżdżali opolscy strażacy do usuwania skutków gwałtownych burz jakie
w sobotę po południu przeszły nad województwem.
W powiecie nyskim podtopionych zostało 30 gospodarstw, w podopolskich Prądach
wichura zerwała dach z budynku i padał grad wielkości włoskich orzechów -
powiedział wojewódzki dyżurny straży pożarnej kpt. Paweł Gotkowski.
- W powiecie nyskim mieliśmy do czynienia z gwałtownym deszczem i
podtopieniami, w powiecie opolskim więcej szkód wyrządził wiatr i grad. W
Prądach wichura zerwała dach z budynku mieszkalnego - relacjonował dyżurny straży.
W okolicach Otmuchowa w powiecie nyskim mieszkańcom dały się we znaki krótkie
ale bardzo obfite ulewy. - Woda gwałtownie wezbrała, i równie szybko opadła,
ale w piwnicach i na podwórkach pracują nasze pompy. Zanotowaliśmy 22 wyjazdy
do podtopień - zaznaczył Gotkowski.
Dyżurny dodał, że woda wyrządziła w gospodarstwach znaczne szkody, ale ich
ostateczny rozmiar będzie można ocenić dopiero, kiedy z interwencji wrócą
wszystkie zastępy. - Mamy wiele zgłoszeń. Większość jednostek jeszcze nie
wróciła z terenu - podkreślił.
Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP