Dodaj do ulubionych

Do Rockmana

26.04.05, 08:57
Cześć! No jak tam rowerowe szlaki? Przetarte? Bywasz w "Olimpii"? Daj znak,
że żyjesz, co tam u Ciebie, bo polubiłam Cię chłopie!:)
Obserwuj wątek
    • rock_man Re: Do Rockmana 27.04.05, 21:01
      czesc Dzidzia. pierwsze rozpoznanie okolicy juz za mna. nie bylo tak zle, ale
      do szczytu formy daleka droga. pojechalem z tata, wiec tempo bylo spacerowe
      (sam pewnie wcale szybciej bym nie jechal). nie obylo sie bez 'fajnych skrotow'
      mojego rodziciela, dzieki ktoremu dalsza droga odbylem w dwoch roznych
      kolorystycznie butach (glebokie to bloto bylo). Juz nie moge sie doczekac
      dlugiego weekendu, moj prosty w zalozeniach plan jest taki: cala noc i pol dnia
      spie, a druga polowe spedzam na stadionie w Klodzku na boiskach do siatkowki
      plazowej (oczywiscie od siebie dojezdzam rowerem, lacznie 16km rowerem tam i
      spowrotem). ten dlugi sen jest potrzebny, bo czuje, ze ciagne juz ostatkiem sil
      na tej uczelni. w Olimpii w tym roku jeszcze nie bylem, ale co sie odwlecze to
      nie uciecze. musze w koncu zjesc swojego rowniez pierwszego gofra w tym roku
      przy wejsciu do Parku Zdrojowego. przyda sie ten dlugi weekend i to bardzo.
      dzieki za mile slowa, Dzidzia i towarzystwo na tym pustelniczym forum:) a jak u
      Ciebie z przebudzeniem wiosennym? chyba juz najwyzsza pora. pozdrawiam.
    • dzidzia_bojowa Re: Do Rockmana 28.04.05, 08:01
      Przebudziłam się i cieszę się życiem! Chociaż w długi weekend wypadają mi ze
      dwa dyżury, to zdołam wygospodarować czas na relaks. Zazdroszczę Ci tej
      uczelnianej orki! Zawsze lubiłam się uczyć i chyba zrobię jeszcze jeden
      fakultet, tylko muszę kasy nazbierać. Myślę o anglistyce...Miłego wypoczynku
      oraz relaksu! Zajrzyj od czasu do czasu, bo jak milczysz, to tak pusto tu
      jakoś. Tylko reklamy wpisują...Ps. A co studiujesz, jeśli wolno spytać?
      • rock_man Re: Do Rockmana 28.04.05, 20:27
        nie wiem czy jest czego zazdroscic, choc pewnie gdy juz bede pracowal, zmienie
        na ten temat zdanie. jestem typem lenia, trzeba mnie (zazwyczaj, choc nie
        zawsze) dobrze zmotywowac do jakiejs wiekszej dzialanosci. studiuje na AWFie na
        kierunku Wychowanie Fizyczne. a co to za praca, ze kaza wam dyzurowac w dlugi
        weekend, "jesli wolno spytac"? jeszcze jeden fakultet...hmm ciekawe ile juz ich
        masz. ponoc ma byc dobra pogoda, oby tak bylo, wtedy na pewno wypoczynek i
        relaks sie w pelni udadza. jutro zaraz po zajeciach wracam do domu, nie mam tam
        kompa, ale jak zajrze do znajomych to postaram sie cos napisac. musimy sobie
        jakos radzic, co nie? tymczasem rowniez zycze przyjemnie spedzonego dlugiego
        weekendu i do napisania (na forum), lub do zobaczenia na szlakach rowerowych
        lub w Olimpii. pozdrawiam.
        • dzidzia_bojowa Re: Do Rockmana 28.04.05, 21:56
          Pracuję w "służbie narodu", a ta nigdy nie wypoczywa:), jak trzeba to i w
          święta się pracowało i w sylwestra. Skończyłam ekonomię ze specjalizacją
          Ekonomia Pracy. Chyba gdzieś tu pisałam,że studiowałam w Warszawie. Teraz
          wybiorę na pewno Wrocław!
          A na rowerku śmigam z dziką rozkoszą!I w deszcz i w zawieruchę:) O dobrej
          pogodzie nie wspominając, ha!Baw się dobrze! A w wolnych chwilach podjadę na
          stadion. Może Cię gdzieś tam wypatrzę?
          • dzidzia_bojowa Re: Do Rockmana 05.05.05, 20:01
            W Polanicy w długi weekend bylo chyba milion osób. Łaziłam wieczorkiem tu i
            ówdzie, ciepło było, przyjemnie, gwarno i wesoło.Nawet na deptaku jakiś
            diskopolowy zespół grał. I w ogóle było dżezi. Byłeś?
            • rock_man Re: Do Rockmana 05.05.05, 21:00
              ale wypoczalem...w koncu jestem usatysfakcjonowany forma spedzenia dlugiego
              weekendu. byl rower, byla siatkowka plazowa, byl basen, byl grill, bylo super.
              po takim dniu i doslownie wchlonieciu tony jedzenia nie mialem juz sily
              wieczorem nigdzie sie ruszac. i to chyba byl jedyny blad, bo zabraklo polanicy
              w moim rozkladzie. a moze Ty bylas w klodzku na stadionie ktoregos dnia?
              • dzidzia_bojowa Re: Do Rockmana 06.05.05, 13:06
                A byłam, byłam i to nie raz. I widziałam kilku przystojnych chłopaków grających
                i niegrajacych na stadionie. Jestem pewna, że byłeś wśród nich. I jeździłam
                bardzo dużo a teraz mnie boli gdzieniegdzie, bo nie mam odpowiedniego stroju z
                gąbką. Maj to najpiękniejszy miesiąc w roku. Jak widzę rozkwitające rośliny i
                jak rano ptaszki spiewają( czasami o swicie biegam po parku-brak mi
                cierpliwości żeby robić to systematycznie)to aż śpiewam z zachwytu!!!
                W któryś majowy weekend robię imieninową imprezę w Olimpii dla przyjaciół. Jak
                będziesz w tym lokalu i trafisz na sporą grupę dobrze bawiących się ludzi
                śpiewających "sto lat", to ja tam będę na pewno. Możesz się dosiąść. Ja
                stawiam:)
                • curtis100 Re: Do Rockmana 06.05.05, 14:36
                  Hello

                  Zgadzam się z Tobą Dzidzia. MAJ to w istocie bardzo fajny miesiąc.W moim życiu
                  wiele sie wówczas dzieje.Np: cały czas korci mnie do wypuszczenia się w
                  koltline kłodzką - do zwiedzenia wielu atrakcyjnych miejsc,bo właśnie teraz
                  wydają mi się one jeszcze bardziej atrakcyjne.Muszę zazanaczyć,że mieszkam obok
                  kotliny kłodzkiej i bardzo wam zazdroszczę życia tam-niestety czynniki
                  ekonomiczne zmusiły mnie do zamieszkania gdzie indziej niż bym sobie tego
                  życzył,ale dzięki temu mam chociażby możliwość zwiedzenia tego terenu.I chyba
                  dzisiaj właśnie wybiorę się tam,gdzie od dawna mnie ciągnie.

                  Pozdrawiam : Curtis
                • rock_man Re: Do Rockmana 07.05.05, 21:17
                  jezeli patrzylas w strone piasczystych boisk do siatkowki plazowej, to byc moze
                  bylo jak mowisz. ja niestety rozgladac sie nie moglem, bo gralem o wysokie
                  stawki ;). maj rzeczywiscie jest piekny, dobrze ze pogoda w miare dopisala w
                  ten dlugi weekend, bo zepsula sie jak tylko sie skonczyl. zamiast katowania
                  ludzi moim spiewem staram nie rozstawac sie z moim discmanem i ciagle rosnaca
                  iloscia plyt w formacie mp3 z moja ulubiona muzyka (slucham nawet jadac
                  rowerem, oczywiscie po spokojnych drogach). a teraz zostalem na weekend we
                  wroclawiu i troche mi teskno, no ale za tydzien raczej wroce znow do domu, do
                  roweru, do siatkowki...moze i Olimpia bedzie po drodze:).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka