bupu
11.01.26, 20:46
A pogdybajmy sobie co by było gdyby. Na przykład gdyby nagabnięty o świadkowanie Tanaka odparłby z japońską melancholią że ma matkę w Środzie, przepraszam, w Osace, i jest to matka chora, w związku z tym on jutro o dwunastej w południe wylatuje w stronę wschodzącego słońca. Kto zostałby świadkiem Józefa?
Ja obstawiam Kurzajke, przemocą zawleczonego do Promna. W końcu skoro dostąpił zaszczytu współpracy z IGSem, to pochodzenie ma właściwe, znaczy inteligent. Z braku laku może być.