Dodaj do ulubionych

Po faulu De Jonga. Problem zawodnika czy całego...

IP: *.196.127.80.threembb.co.uk 05.10.10, 19:19
Ludzie, tam nie było żadnego faulu, mieszkam w UK, każdy Anglik Wam to powie!
Pech i tyle, chociaż nie musiał wchodzić 2 nogami, ale wiele takich interwencji jest a nogi łamią się rzadko
Obserwuj wątek
    • Gość: zzz Re: Po faulu De Jonga. Problem zawodnika czy całe IP: *.as.kn.pl 05.10.10, 19:39
      van Bommelowi to się nie dziwię. Podobny sku...el, niedługo połamie komuś nogi.
      • Gość: Konrad Przepraszam, że nie na temat, ale jaka to piosenka IP: *.lanet.net.pl 05.10.10, 21:23
        zaczyna się od słów:
        "Morning, morning, morning" (???)
        Jest w charakterze westernowym a jej wykonawca ma głos bardzo podobny do głosu Johnego Casha.
        Proszę powiedzcie mi co to jest.

        I jeszcze raz przepraszam za OT...
        • Gość: Kawen Re: Przepraszam, że nie na temat, ale jaka to pio IP: *.warszawa.mm.pl 05.10.10, 21:34
          a może chodzi tobie o to?
          www.youtube.com/watch?v=Sl2fONPgIJE
          • Gość: Konrad TAK! :) To jest to! IP: *.lanet.net.pl 05.10.10, 22:15
            Dzięki bardzo!
    • Gość: gosc Re: Po faulu De Jonga. Problem zawodnika czy całe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.10, 20:20
      ten dziennikarz co sie wypowiada na koncy to chyba jakis debil, moim zdaniem wszystkie faule sa zakazane ;]
    • misiu-1 Re: Po faulu De Jonga. Problem zawodnika czy całe 05.10.10, 20:23
      Sprawa jest prosta, jak konstrukcja cepa: zawodnik celowo niebezpiecznie faulujący powinien odpowiadać karnie, jak pospolity bandzior za pobicie, a oprócz tego zapłacić wysokie odszkodowanie sfaulowanemu. Niezależnie od tego klub, w którym gra faulujący, powinien zapłacić odszkodowanie klubowi sfaulowanego. Kilka takich spraw, kilka milionowych odszkodowań i niebezpieczne faule by się skończyły.
      • Gość: az Re: Po faulu De Jonga. Problem zawodnika czy całe IP: *.wroclaw.vectranet.pl 05.10.10, 21:41
        A słyszałeś o czymś takim jak kontratyp związany z dozwolonym ryzykiem sportowym?
        Odstaw na bok seriale z TVNu i się nie kompromituj.
        • misiu-1 Re: Po faulu De Jonga. Problem zawodnika czy całe 06.10.10, 22:17
          Co innego ryzyko przypadkowego urazu, a co innego celowe uszkodzenie ciała.
    • le5szek Po faulu De Jonga. Problem zawodnika czy całego... 05.10.10, 20:24
      Nie... oczywiście,że nie było faulu.Facet atakuje od tyłu,nie trafia w piłkę,bierze nogę przeciwnika w kleszcze i mu ją łamie.Ale to w Polsce sędziowie są do d..y
    • Gość: antropoid Po faulu De Jonga. Problem zawodnika czy całego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.10, 20:24
      No któż mógł bronić troglodyty, jak nie drugi troglodyta - Van Bommel.
    • anders76 Po faulu De Jonga. Problem zawodnika czy całego... 05.10.10, 20:33
      Czym lepszy pilkarz tym lepiej powinien wiedziec jak grac bezpiecznie. Jezeli decyduje sie na tak brutalne wejscie to powinien odpowiadac za umyslne uszkodzenie ciala i isc na stosowna odsiadke.
    • Gość: bart Po faulu De Jonga. Problem zawodnika czy całego... IP: *.grakom.pl 05.10.10, 20:59
      no masakra, nie rozumiem jak można go jeszcze bronić, van bommel też często przegina, to pewnie dlatego.
      • Gość: TSW06 Re: Po faulu De Jonga. Problem zawodnika czy całe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.10, 21:21
        jestem kibicem Newcastle i szkoda mi Ben Arfy bo stanowił spore wzmocnienie, ale jestem też kibicem piłki nożnej jako sportu dla mężczyzn a nie lelków. to wejście było ostre/brutalne i należała się czerwona kartka, ale tylko to nic poza tym. że nie było nawet faulu - trzeba zawiesić sędziego! a jeśli my teraz będziemy zawieszać gościa za to że chciał odebrać rywalowi piłkę i nie trafił to równie dobrze można zawiesić napastnika za spalonego. łamanie nóg jest wpisane w ten zawód a ja coś o tym wiem bo tydzień temu zakończyłem swoją grę w piłkę w wieku 17 lat ale nie mam nikomu tego za złe bo O TO CHODZI W PIŁCE
        • Gość: komar Re: Po faulu De Jonga. Problem zawodnika czy całe IP: 91.188.110.* 05.10.10, 21:42
          Czy ty przeczytałeś to co sam napisałeś?
          O to chodzi w piłce aby komuś zrobić krzywdę? Aby połamać nogi, żebra? Może jeszcze mamy pogratulować De Jongowi takiego wejścia?
          Rozumiem męską grę, ale nie brutalną. I nie porównuj spalonego do brutalnej gry.
    • Gość: kolec Po faulu De Jonga. Problem zawodnika czy całego... IP: 178.73.49.* 05.10.10, 21:21
      ten co polamal powinien zaplacic za polroczne siedzenie pilkarza na lawie
      • Gość: Bartek Re: Po faulu De Jonga. Problem zawodnika czy całe IP: *.adsl.highway.telekom.at 05.10.10, 21:43
        > ten co polamal powinien zaplacic za polroczne siedzenie pilkarza na lawie

        dokładnie, a w przypadku końca kariery dożywotnia renta
    • Gość: ktopyta Niech graja na bosaka IP: 87.244.85.* 05.10.10, 21:27
      i ilość fauli gwałtownie spadnie
    • Gość: az Re: Po faulu De Jonga. Problem zawodnika czy całe IP: *.wroclaw.vectranet.pl 05.10.10, 21:41
      A jakie to ma znaczenie gdzie mieszkasz?
    • Gość: cyg@nek Cepy precz! IP: *.19.165.34.osk.enformatic.pl 05.10.10, 21:49
      Wszystkim ćwierćinteligentom, którzy kopanie przeciwnika po nogach uznają za coś normalnego, chcę przypomnieć, że piłka nożna polega na kopaniu piłki, a nie kopaniu nóg przeciwnika. Jeśli ktoś uważa, że kopanie nóg przeciwnika jest normalne, bo "zdarza się w każdym meczu", powinien pamiętać, że kradzieże zdarzają się kilka tysięcy razy dziennie, morderstwa też zdarzają się codziennie, więc o co chodzi? Zaprzestańmy ścigania złodziei, gwałcicieli, morderców, bo przecież są to zjawiska codzienne!
      Okładanie przeciwnika pięściami po ryju nazywa się "boks". To jest prawdziwie męski sport. Tam obicie przeciwnika jest normalne.
      Maestria piłki kopanej polega na kopaniu skórzanej kuli. Tylko debil może twierdzić, że esencją tego sportu jest "twardość"polegająca na tym, że jakiś troglodyta nie umie kopnąć piłki, więc kopie przeciwnika. Takich cepów trzeba uczyć kopać piłki i nie wpuszczać ich na boiska, dopóki nie nauczą się kopać piłki. Wyrzucać natychmiast jak tylko kopną przeciwnika i znów nie wpuszczać.
      Chcesz być dobrym obrońcą, musisz tak kalkulować interwencję, żeby nie kopnąć przeciwnika. Źle kalkulujesz = wylatujesz. Przeciwnik nie może ponosić konsekwencji twojego nieudacznictwa (o celowości kopania przeciwnika nawet nie wspominam).
      Jeśli ktoś lubi kopanie przeciwnika po goleniach, niech wymyśli taką walkę np. w ringu. Chętni niech sobie łamią wszystkie posiadane kończyny.
      Piłka nożna wolna od kopania przeciwnika! Wtedy prawdziwi artyści futbolu będą nas cieszyć swoją grą przez wiele lat.
      • Gość: GALL Re: Cepy precz! IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.10, 22:03
        Gosciu -,-
        Mnie wiele razy cieli tak ze myslalem ze zlamie mi sie noga albo cos uszkodzi. Nie narzekalem tylko gralem i tez tak robilem. Mysle ze Twoim zdaniem rowniez dobre byloby to gdyby pilkarz nie moglby dotknac drugiego, tak? Przeciez moze go uszkodzic!
        To, ze ktos komus w grze zlamie noge to niekoniecznie jego wina...
        Niektorzy maja mniej a drudzy bardziej lamliwe kosci. Znam osobe co potrafi sie po prosru przewrocic i zlamac reke, a np. mi zlamanie reki jest bardzo trudne, nigdy nie zlamalem a doswiafdczy;em juz naprawde wielu upadkow
        Jak uwazasz ze pilka to sport dla lalusiow to proponuje siatkowke , w ktorej nie ma ryzyka, ze ktos Cię uskzodzi
        • Gość: kalafior Re: Cepy precz! IP: 86.89.38.* 05.10.10, 22:58
          takiej bzdury już dawno nie słyszałem a gdzie piękno futbolu które powinno ukazywać nam piękną technikę wypracowaną przez lata treningów
        • Gość: cyg@nek Re: Cepy precz! IP: *.19.165.34.osk.enformatic.pl 06.10.10, 18:50
          Nie uważam, że piłka nożna jest grą dla lalusiów. Uważam, że piłka nożna polega na kopaniu piłki, a nie przeciwnika.
          Boks też nie jest sportem dla lalusiów, a mimo to nie wolno w nim uderzać po jądrach. Bijesz w jaja = wylatujesz. Gryziesz = wylatujesz. Dostałem parę razy w jądra i przeżyłem, mam dzieci, nie narzekam na potencję, ale uważam, że bijący po jajach powinni być wyrzuceni z boksu. Lekkoatletyka też nie jest sportem dla lalusiów (gwarantuję, że trzeba być supertwardzielem żeby wytrzymać trening), ale gdyby ktoś walnął oszczepem czy kulą przeciwnika, byłby zdyskwalifikowany i toczyłoby się przeciwko niemu postępowanie karne.
          Zasada jest prosta: nieprzestrzeganie reguł, które wyrządza fizyczną krzywdę przeciwnikowi powinno być karane wyrzuceniem ze sportu. Jak w boksie: walniesz mnie piąchą w nos = przestrzegasz reguł. Walniesz mnie piąchą w jaja = jesteś gnojek i wylatujesz.
          Poza tym, co jest męskiego w podkładaniu przeciwnikowi nogi biegnącemu przeciwnikowi i w kopaniu go po nogach? To jest styl gnojków a nie twardzieli.
      • Gość: M@THI$ Re: Cepy precz! IP: *.wignet.pl 05.10.10, 22:14
        Chyba Twoje granie w piłkę nożną ogranicza się do FIFY lub PES-a. Faktem jest, że de Jong zawsze grał bardzo ostro i z tego też słynie, lecz gdy biegasz po boisku i oddajesz całe swoje serce to nie zawsze jesteś w stanie przewidzieć konsekwencje swego czynu. Człowiek nie jest ideałem i każdy to wie po sobie. Ten 'brutal" gra na takiej pozycji, że musi jak najwięcej tępić w zarodku akcji przeciwnika. Podkreślam, że nie jestem zwolennikiem łamania nóg, ale kontuzje sportowców będą się zawsze zdarzały! Moim zdaniem powinien zostać ukarany(zawieszenie ewentualnie kara finansowa) bo dla wielu młodszych i starszych sympatyków jest znaczącą postacią drużyny. Mam nadzieję, że Ben Arfa będzie mógł normalnie kontynuować karierę po kontuzji.

        Wiem, że zaraz będę dla większości kolejnym "brutalem", ale wyraziłem po prostu swoje zdanie.

        Pozdrawiam.

        M&M
    • Gość: Realio Po faulu De Jonga. Problem zawodnika czy całego... IP: *.pools.arcor-ip.net 05.10.10, 21:55
      Gra brutalna!
      Niestety brutalnych kopaczy w pilce noznej nie brakuje. Coraz trudniej sprostac mocnej konkurencji, wiec gdy umiejetnosci nie starcza, ucieka sie do innych "srodkow pomocy". W dawnej polskiej pilce zapamietalem jako tak grajacego Jacka Gmocha z Legii Warszawa. Nie tak dawno - przeciez - tuz przed MS w Pld. Afryce, niechlubnym bohaterem stal sie Kevin-Prince Boateng. Broniac sie twierdzil, ze to przypadek, I. raz. Nieprawda! Pamietam jak wczesniej wskoczyl rozmyslnie na podudzie lezacego na murawie Miro Klose. Z innych jego eskapad - to wylamywanie po dyskotece, w nocy lusterek parkujacych samochodow, z innym pilkarzem niemieckim. Tacy "trzymaja" sie solidarnie razem i dlatego nastepny brutal, Mark van Bommel broni kolege z reprezentacji. Z profesjonalna gra w pilke - nie ma to nic wspolnego! A z przykladem dla mlodziezy - tym bardziej!!! Karac i wyrzucac na zasluzona, przedwczesna emeryture!

      Pozdrawiam normalnie myslacych
    • andrzejczyk_64 Po faulu De Jonga. Problem zawodnika czy całego... 05.10.10, 22:07
      Niechby De Jong, Webba kopnął jak należy! Może by wreszcie ktoś zauważył, że ustawki są poza boiskiem! No i jak tu rasizmowi powiedzieć, nie!? Gdy taki bambus zamiast grac w piłkę, kości łamie? A dawaj go gnoja na solo, zobaczymy jak się moczy albo obsrywa, kakaowiec pier........
    • Gość: Stachu Po faulu De Jonga. Problem zawodnika czy całego... IP: *.3s.pl 06.10.10, 01:09
      W Anglii tak to właśnie wygląda i nie mówcie mi, że to przypadek, bo w krajach rozwiniętych piłkarsko jak Hiszpania czy Włochy takie sytuacje się właściwie nie zdarzają, a w Anglii co chwila i jakoś dziwnym trafem ofiarami zawsze padają gracze prezentujący techniczną piłkę z którymi boiskowe drewniaki nie potrafią sobie poradzić w inny sposób. Jeżeli ktoś na budowie zrzuci - choćby przypadkiem - komuś cegłówkę na głowę, to odpowie za to przed sądem i nikogo nie będzie obchodziło, że to miły koleś i przecież nie chciał, a piłkarze zawsze traktowani są jak święte krowy i dostają symboliczne kary nawet jeżeli premedytację mają wypisaną na twarzy (ten Belg co połamał Wasyla).
    • Gość: prowodyr Po faulu De Jonga. Problem zawodnika czy całego... IP: *.16.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl 06.10.10, 11:37
      Czy nie można mu wytoczyć procesu z powództwa cywilnego, o uszczerbek na zdrowiu?
    • czarny.jerzyk Po faulu De Jonga. Problem zawodnika czy całego... 06.10.10, 16:41
      Nie wiem czy są tu kibice pamiętający czasy gry J.Gmocha, bo ja tak.
      Dlatego przypomnę jak Gmoch został kaleką na pewien czas i zakończył karierę.
      Był to mecz Gwardia W-wa - CWKS(Legia)
      W Gwardii był piłkarz o nazwisku Marks (reprezentant Polski), bardzo szybki i bramko szczelny łącznik, a w CWKS piłkarz Jacek Gmoch ( reprezentant Polski) obrońca.
      Faulował Gmoch, Marksa przy każdym dojściu do piłki, po kolejnym faulu Marks wstał i na ucho coś powiedział Gmochowi. Po upływie 20 minut dostał piłkę na dobieg, widział pędzącego na niego Gmocha i gdy ten zrobił zamach, postawił piętę buta na piłce.
      Oczywiście Gmoch trafił butem w piłkę, a goleniem w korki Marksa.
      Rozległ się trzask i nastąpiło otwarte złamanie.
      Tak zakończył karierę zawodnika i reprezentanta polski Jacek Gmoch.

      A wracając do De Jonga, on również trafi na swojego kata.
    • Gość: kowalczyk Re: Po faulu De Jonga. Problem zawodnika czy całe IP: *.satfilm.net.pl 06.10.10, 17:59
      Chyba jednak musisz się podjąć leczenia u dobrego okulisty. Widać, że z kibicami piłki nożnej to ty masz mało wspólnego. Pewnie lubisz jak poniewierają staruszką i katują dzieciaka. Prawdziwa piłka nożna to ekwilibrystyka i piękno zagrywek, a nie menelskie spod więzienia ustawki. Uważam, że zawodnik brutalnie faulujący powinien płacić i ponosić pełną odpowiedzialność za skutki swoich chamskich poczynań. Może by wtedy znów można było iść z dzieckiem na mecz i cieszyć się z gry a nie oglądać bijatyki.
    • rocco_invades_poland i bardzo dobrze ze nie dostal powolania 08.10.10, 18:45
      przynajmniej sobie odpocznie i bedzie gotowy i swiezutki na nastepne ciezkie potyczki w premiership.
      a wszyscy szczekacze niech sobie szczekaja dalej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka