Dodaj do ulubionych

Liga Mistrzów. Real zaskarża Barcelonę

IP: 62.87.131.* 29.04.11, 11:56
No tak, przecież gracze Realu nigdy nie symulują... Zwłaszcza CR7 i De Maria ;)
Śmiesznie zaczyna się robić.
Obserwuj wątek
    • Gość: Tom6500 Liga Mistrzów. Real zaskarża Barcelonę IP: *.silesiamultimedia.com.pl 29.04.11, 12:16
      Może ten którego faulował Pepe miał sobie dać złamać nogę??Mówili że to był faul który był podobny do tego faulu po którym Wasilewski miał złamaną nogę.
      • Gość: robi Re: Liga Mistrzów. Real zaskarża Barcelonę IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.04.11, 12:23
        Mówili? to jest twoje źródło opinii? gdyby to był atak na drugą nogę to i owszem, natomiast jak rzekomo trafił tą w powietrzu i do tego już odchodzącą to nic by mu nie złamał...
        • Gość: goś Re: Liga Mistrzów. Real zaskarża Barcelonę IP: *.siminn.is 29.04.11, 14:10
          nie ważne jak to było , liczy się zamiar, a Pepe szedł z wyprostowana noga
          • manhu Re: Liga Mistrzów. Real zaskarża Barcelonę 29.04.11, 15:17
            Dudek powiedział, że w Anglii takich fauli nie gwiżdżą. To jest cała obrzydliwość obecnej piłki nożnej i dlatego maje zainteresowanie jest nieporównywalnie mniejsze niż dawniej. Podobnie sędzia się kiedyś tłumaczył, że "normalnie nie byłoby karnego, ale..." (mimo, że obrońca ciągnął napastnika za koszulkę - oczywisty faul).

            Tu jest podobnie Pepe oczywiście faulował! Mimo to mogą się czuć pokrzywdzeni, bo w obecnej absurdalnej piłce nożnej zwykle nie byłoby czerwonej kartki, a często odgwizdanego faulu.
      • Gość: le Ming Re: Liga Mistrzów. Real zaskarża Barcelonę IP: 178.73.49.* 29.04.11, 12:25
        > Mówili że to był faul który był podobny do tego faulu po którym Wasilewski miał złamaną
        > nogę.

        Co z tego, ze tak mówili? Pieprzyli od rzeczy, jak zwykle. Borek to idiota, Strejlau nie lepszy... Wasilewskiemu złamali nogę, bo zrobili mu wjazd korkami na podudzie nogi mocno opartej o ziemię. Tego zadna kosc nie wytrzyma. Tutaj noga Alvesa byla w powietrzu i Pepe mogl mu ja co najwyzej posiniaczyc - GDYBY TRAFIL! Bo Pepe trafil w pilke, a nogi tego symulanta Alvesa nawet nie dotknal.

        • Gość: Lopez Re: Liga Mistrzów. Real zaskarża Barcelonę IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 29.04.11, 13:01
          > Co z tego, ze tak mówili? Pieprzyli od rzeczy, jak zwykle.

          No tak, tylko ty znasz prawdę i jesteś jedynym ekspertem znającym się na rzeczy ;)
          • Gość: onkelTom Re: Liga Mistrzów. Real zaskarża Barcelonę IP: *.ip.netia.com.pl 29.04.11, 13:29
            Nie wiem czy on jest najnmądrzejszy. Wiem natomiast, że osoby porównujące tę sytuację do kontuzji Wasyla:
            a. są kretynami i nie mają podstawowego pojęcia o anatomii pozwalającego rozróżnić skutki uderzenia w NOGĘ POSTAWNĄ od uderzenia w nogę swobodną
            b. bezczelnie manipulują chcąc uzasadnić ewidentnie błędną decyzję sędziego
            • Gość: mp Re: Liga Mistrzów. Real zaskarża Barcelonę IP: *.warszawa.mm.pl 29.04.11, 14:18
              Bezczelny to ty jesteś wyrażając taki opinie.. Może jeszcze Pepe przeprowadził proces logicznej analizy sytuacji przed atakiem i mu wyszło że noga Alvesa jest w powietrzu i że nic nie zrobi? Liczy się zamiar.. Czerwona kartka nie należy się tylko za skutek w postaci złamanej nogi. Oczywiście Marcelo też niechcący podeptał Pedro. A Mourinio płacze jak zwykle i płakac jeszcze po meczach z Barceloną bedzie jeszcze nie raz. Bez klasy, jeszcze sie nie zdarzyło żeby godnie przyjął porażkę, tylko zawsze wina kogo innego ale nie jego taktyki.
              • Gość: le Ming Re: Liga Mistrzów. Real zaskarża Barcelonę IP: 178.73.49.* 29.04.11, 14:42
                > Może jeszcze Pepe przeprowadził
                > proces logicznej analizy sytuacji przed atakiem i mu wyszło że noga Alvesa

                Pepe nie przeprowadzał żadnej analizy. Pepe zaatakował piłkę i w nią trafił. Alves symulował. A sędzia powinien sobie sprawić szkła kontaktowe.
                • Gość: Milo COYS! Re: Liga Mistrzów. Real zaskarża Barcelonę IP: 212.109.148.* 29.04.11, 15:54
                  To było zagranie nakładką i niezależnie od tego, czy zawodnik trafił w piłkę, czy nie interpretowane jest jako zagranie niebezpieczne. Czerwona kartka była raczej efektem podkręcania przez graczy Realu brutalnej i niebezpiecznej gry. Brylowali w tym Pepe, Marcelo i Arbeloa. Wcześniejsze ostrzeżenia od sędziego zupełnie nie skutkowały i piłkarze Realu zamiast skupić się na kopaniu piłki, szukali nóg przeciwników. Ta sytuacja była naprawdę groźna i Pepe musiał zdawać sobie z tego sprawę. Co do sędziego, to nie miał szans zauważyć, że tak naprawdę nie było kontaktu między zawodnikami (wszyscy eksperci wypowiadający się tutaj potrzebowali powtórek w zbliżeniu i w zwolnionym tempie). Ja sam, nawet opierając się o powtórki w trakcie transmisji, byłem przekonany, że kontakt był.
            • Gość: Lopez Re: Liga Mistrzów. Real zaskarża Barcelonę IP: *.rudaslaska.vectranet.pl 29.04.11, 14:38
              > b. bezczelnie manipulują chcąc uzasadnić ewidentnie błędną decyzję sędziego

              No patrz pan, a jednak większość twierdzi, że decyzja była prawidłowa (dla niektórych trochę na wyrost, ale zgodna z przepisami). Ale to pewnie kibice Barcelony ;)
    • Gość: octopus Czy osmiornica przezyla? IP: *.hsd1.mi.comcast.net 29.04.11, 12:22
      A co z osmiornica?
      Czy przezyla czy Maurinho tez kazal ja zabic?
    • Gość: kaban Liga Mistrzów. Real zaskarża Barcelonę IP: *.adsl.inetia.pl 29.04.11, 12:26
      przeciez to pepe był przy piłce, na chu.... alves wsadzał tam nogę? Zapytam inaczej "może pepe miał odpuszczać tą piłkę, bo alves chciał wsadzić tam se nogę? Gdyby nie szopka alvesa z noszami chociaż jak wiadomo portugalczyk nawet go nie dotknął to sędzia pokazałby za takie wejście alvesowi zółtą kartkę. Tylko że dzięki szopce sędzia uznał, że pepe chciał umyślnie kopnąć alvesa i za to za kartka, a nie za ten faul bo gdyby pepe nie biegł z takim impetem to on byłby poszkodowany.
      • Gość: j21 Re: Liga Mistrzów. Real zaskarża Barcelonę IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.04.11, 14:16
        byla nakladka wykonana przez tego zbira Pepe.
        Wiesz co to jest nakladka?
    • Gość: kaban Liga Mistrzów. Real zaskarża Barcelonę IP: *.adsl.inetia.pl 29.04.11, 12:33
      a najbardziej mnie rozwaliło jak van persi dostał kartkę w meczu 1/8 z Barceloną za strzał po gwizdku kiedy arsenal zaczął niepokoić bramkę valdesa. Czy holdender słyszał gwizedek czy nie to taka błacha sytuacja nie powinna decydować o awansie.
    • an_konta Liga Mistrzów. Real zaskarża Barcelonę 29.04.11, 12:34
      Płaczek Mourinho zaraził płaczliwością resztę "Realistów"...teraz będą się doszukiwali nie własnej nieudolności lecz ingerencji sił wyższych... a gdyby mogli to przeciwników wycięliby w pień bo dla Mourinho nie jest ważne jak , byleby zwyciężyć ...To wielki trener , ale bardzo mały człowiek, wręcz człowieczek o rozbuchasnym ego!
    • Gość: placzki K..ewskie placzki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.11, 12:38
      bufon trener, kiepskie umiejetności, beznadziejna gra i załatwianie wszystkiego przy stoliku.

      Oto cały Real

    • timbwolf3 Liga Mistrzów. Real zaskarża Barcelonę 29.04.11, 12:47
      W takim ukladzie Real powinna oskarzyc cala la Liga. Mourinho nie ma honoru, mysli ze tylko on ma prawo uzywac podczas gry sztuczek typu pady i wymuszenia fauli. Gdy Barca zagrala to samo, to widac jak sie skonczylo. W kazdej dyskusji o Barcelonie gdy juz brak argumentow wyciaga sie mecz z Chelsea. Proponuje zeby w kazdej dyskusji o Mou przypominac nieslusznie nieuznanego gola Scholesa i potem niesluszna czerwona kartke dla Nuno Gomeza, to wszystko sie zdarzylo w sezonie gdy wygral z Porto CL, wiec wg jego logiki nie powinien tego traktowac jako sukces (skoro Guardiola nie powinien)
      • Gość: Burak Re: Liga Mistrzów. Real zaskarża Barcelonę IP: *.111.213.25.static.crowley.pl 29.04.11, 13:02
        No jasne, że w każdej dyskusji się mecz z Chelsea wyciąga. Bo, jak widać powyżej, robią to sympatycy Barcelony.

        Ronaldo potrafi nieźle symulować i nierzadko po to sięga. Ale jakoś w tym meczu nie przypominam sobie takich sytuacji. I niech sympatycy Barcelony mówią, że w Ronaldo jest taki "zły i brzydki", i że nikt z ich ukochanego klubu nie zniżyłby się do takich nieczystych trików. W tym meczu to Barcelona symulowała, czego już nawet nie sama sytuacja z czerwienią jest najlepszym przykładem, ale trzykrotne (albo i czterokrotne) widowiskowe upadki po rzekomych uderzeniach w twarz. Jakie to było fair-play, unicef, barcelońskie i w ogóle, heh.
        • timbwolf3 Re: Liga Mistrzów. Real zaskarża Barcelonę 29.04.11, 13:58
          skad wiesz ze jestem sympatykiem Barcelony?
          w tym meczu Cristiano wyjatkowo nie symulowal poniewaz nie mial wielu okazji byc przy pilce. Rzekome uderzenia w twarz - czy Adebayor ni odepchnal dwoma rekami glowy Busquetsa? albo Marcelo nie podeptal Pedro? Nie da sie ukryc ze bylo kilka teatralnyhc upadkow, ale nie wiecej niz padow w wykonaniu Realu w przeceitnym ligowym meczu. W madrycie maja naawet ranking kto wymusil najwiecej karnych - na razie prowadzi Di maria z szescioma. Jezeli jestes fanem Realu to teraz poczuyles jakie to wku**** grac przeciwko druzynie ktora uzywa tego typu 'sztuczek'
    • Gość: Antoni G. Mourinho widział "wyrównany mecz"! IP: *.tvsat364.lodz.pl 29.04.11, 12:56
      Blisko 3/4 czasu gry w posiadaniu piłki była Barcelona, a chłopcy z Realu biegali między katalończykami, jakby prosili: "Daj kopnąć". Wyglądało to na bardzo nieuczynne zachowanie piłkarzy Barcelony albo na normalną grę "w dziada".
    • Gość: kaban Liga Mistrzów. Real zaskarża Barcelonę IP: *.adsl.inetia.pl 29.04.11, 12:57
      wy jesteście nie dos/rani za przeproszeniem? To jest odpowiedź na skargę barcelony, nikt nie skomentował skargi Barcelony jako coś negatywnego. Teraz każdy stoi murem za barceloną bo jest to obecnie najlepsza drużyna (i to sporo lepsza niż druga najlepsza teraz drużyna (jest to real lub manchaster), jakby real wygrywał większość osób byłaby za realem.
      • Gość: joker Re: Liga Mistrzów. Real zaskarża Barcelonę IP: *.devs.futuro.pl 29.04.11, 13:14
        Dokładnie tak. Takie są niestety dzieci neo.
      • Gość: le Ming Re: Liga Mistrzów. Real zaskarża Barcelonę IP: 178.73.49.* 29.04.11, 14:45
        > Teraz każdy stoi murem za barceloną bo jest to obecnie najlepsza drużyna

        I ma takiego sympatycznego chłopca jak Messi. I logo Unicefu na koszulkach. I wszyscy ją lubią. Więc i my ją lubmy, miliony much nie mogą się mylić. Miłość jest ślepa.
    • Gość: ManUtdFan Liga Mistrzów. Real zaskarża Barcelonę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.11, 13:22
      Barcelona to najlepsza drużyna medialna. Nawet jak przegrali LM z Interem to media piały z zachwytu jaka to wybitna drużyna. Drużyna, która może przegrać wszystko, jej zawodnicy nic nie osiągną a i tak dostają miano najlepszych.

      W tym roku jest podobnie. Barca z Realem i w Pucharze Króla i w LM gra co najwyżej przeciętnie, a jej przewaga statystyczna bierze się nie z realnej gry tylko miliona zbędnych podań w strefie neutralnej, które to podania nic nie wnoszą do gry. To jednak może zauważyć profesjonalny statystyk a nie jakiś tam telewizyjny wicieruch. W TV podniecają się, że Barca ma 70% posiadania piłki, szkoda tylko, że nie dodają gdzie konkretnie ma to miejsce, w której części boiska? No i gdzie ta wielka liczba podań zachodzi? Okaże się, że na swojej połowie przy kilkuminutowym konstruowaniu akcji, która to może wywołać sen u kibica. Kibice Barcy się podniecają tymi statystykami nie mając pojęcia o tym jak się takowe analizuje. Co z tego, że Barca w finale PK miała przewagę w posiadaniu piłki, skoro ta przewaga wynikała z długiego wyprowadzania akcji, a nie z realnej gry np. ataku pozycyjnym na stronie przeciwnika.
      Poza tym jedni i drudzy skupiają się na prowokacji. Szczytem było zachowanie Alvesa, który powinien za ten teatrzyk dostać dyskwalifikację. To po prostu śmieszne jak padł na ziemię i błagał o nosze, a nawet nie został dotknięty. Na szczęście w finale zagrają z prawdziwymi piłkarzami, a nie płaczącymi panienkami. Zobaczymy co wówczas dziewczyny z Barcy powiedzą.

      PS. Pepe był przy piłce, Alves atakował, Pepe dotknął piłkę, Alves symulował, Pepe zagrał nakładką, ale przy takiej sytuacji jest rzut pośredni, bez kartki. Gdyby Alves nie udawał Pepe nie dostałby nic. Co więcej wolny byłby dla Realu. Dlaczego nikt nie mówi o tym, że sędzia zmienił decyzję po tym jak zobaczył teatrzyk Alvesa? No i dlaczego sędzia nie respektował w tym meczu przepisu mówiącego o tym, że sugerowanie decyzji sędziemu powinno być karane ŻK. Żaden zawodnik ani z Realu ani z Barcy takiej nie dostał, choć każdy kto się pluł do sędziego o jakąś decyzję powinien. W Barcy, której piłkarze obskoczyli sędziego po rzekomym faulu na Alvesie każdy - na czele z Puyolem - powinien dostać po ŻK w ramach przepisu. Nie dostali. Poza tym sędzia raz chciał ukarać Barcelończyka, już kartkę wyciągnął, ale jak zobaczył, że Barcelończyk już ma ŻK to zrezygnował z kary. Nie mówiąc już o oszczędzaniu Puyola (nie wiem czy dobrze napisałem) gdy ten wywalił chorągiewkę w trybuny. Ten sędzia ewidentnie sprzyjał Barcelonie - i piszę to jako kibic bezstronny, bo mi to obojętne kto zagra w finale - Barca czy Real...
      • Gość: statystykod7boleśc Re: Liga Mistrzów. Real zaskarża Barcelonę IP: *.olsztyn.vectranet.pl 29.04.11, 13:57
        Zwróć kochany uwagę jak grał real - sam real na to barcelonie pozwalał. Praktycznie zero pressingu. Wiesz dlaczego? Bo otwarta gra przeciwko barcelonie kończy się jak jesienią: 0:5. Taka jest taktyka - wciągnąć na swoją połowę, rozciągnąć poszczególne linie, ale tego nawet dobry, ale ślepy, statystyk nie zauważy. Jak real muruje bramkę to jest "genialna taktyka wielkiego mou", a jak barcelona gra taktycznie, to "wywołuje sen u kibica". To się nazywa obiektywizm!
        Cieszy mnie też niezmiernie założenie, że arbiter pod taką presją będzie kręcił lody. Bzdura! A ew. błędy wynikają m.in. z presji z obu stron. Arbiter byłby atakowany albo przez jednych, albo przez drugich - w zależności od tego, w którą stronę by dmuchnął.
        • Gość: kaban Re: Liga Mistrzów. Real zaskarża Barcelonę IP: *.adsl.inetia.pl 29.04.11, 14:13
          barceona gra zawsze tak samo, guardiola jest na tyle kipskim taktykiem ze nie umie reagować na to co sie dzieje na bolisku, prawie zawsze ten sam skład, to samo ustawienie i taka sama gra. Jak barcelona nie wejdzie z piłką do bramki to gola nie będzie
      • Gość: kaban Re: Liga Mistrzów. Real zaskarża Barcelonę IP: *.adsl.inetia.pl 29.04.11, 14:11
        ja to zauważyłem i napisałem nawet
    • Gość: S.P.Z. Liga Mistrzów. Real zaskarża Barcelonę IP: *.compower.pl 29.04.11, 13:22
      To już przestaje być smaczne.Co by było gdyby każdy klub wystosowywał takie oświadczenia po przegranych meczach? Pewnie, Realowi wolno. Wszyscy się uparli żeby tylko biedny real nie wygrał tego meczu, wszyscy włącznie z papieżem pewnie. Symulowali tak jedni jak drudzy, ale nigdy nie będę tolerował takich zachowań jak przykładowe Marcelo. To jest zwykłe chamstwo i za to powinno się zawieszać piłkarza(dla przypomnienia, przeszedł sobie po nogach leżącego zawodnika Barcelony). Nie róbmy z piłki szopki.
    • Gość: noico szalone czasy idiotów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.11, 13:27
      oby tak dalej... sami się udławią z nienawiści. Kompletni ignoranci opowiadający bzdury. Gdzie by nie spojrzeć. Cofnięta cywilizacja o wieki. Igrzyska i motłoch. A Real jest sekowany... i to oczywista oczywistość. Podobnie Chelsea.
    • Gość: doozorekis Dzisiaj widziałem ten filmik: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.11, 13:55
      www.youtube.com/watch?v=8cAJYAfcMgI
      W końcówce jest pokazanych kilka goli, które albo drużynie Mou nie powinni zaliczyć, albo ich przeciwnikom tak. W najważniejszych meczach LM. Jak widać w "przyrodzie" zawsze wychodzi na 0. Kontrowersje zawsze będą, dopóki nie wprowadzą powtórek video dla sędziów (tak jak np. w NBA czy NHL).
    • Gość: Borys996 Liga Mistrzów. Real zaskarża Barcelonę IP: *.ip.gronet.pl 29.04.11, 13:59
      www.youtube.com/watch?v=l00O6OKfi7w
      www.youtube.com/watch?v=39rr96jb-Go&feature=youtu.be
      I wszystko w temacie "Klubu dżentelmenów". Pepe po tym jak trafił w piłke chciał jeszcze "przypadkiem" zahaczyć Alvesa. I za to dostał czerwo, umyślny atak na nogi. Trafił czy nie, bez różnicy liczy się zamiar. Tak samo z Marcelo powinno byc czerwo za celowe nadepnięcie rywala. Kibice realu zamiast narzekać powinni się cieszyć, że Real nie kończył w dziewiątkę.
    • maz-48 Liga Mistrzów. Real zaskarża Barcelonę 29.04.11, 14:04
      Śmieszne są te skargi do UEFA Realu. O jakie niby niesportowe zachowanie chcą oskarżać Barcę? Zachowują się jak małe dzieci w piaskownicy, to żenujące.
      Mam nadzieję, że UEFA odrzuci ich skargę, a Mourinho oberwie surową karę. Myślę, że odebranie licencji na pół roku temu zarozumiałemu bufonowi dobrze by zrobiło. Chociaż wątpię, by tego kutafona jakakolwiek kara czegoś nauczyła.
      Od samego początku tego meczu Real grał agresywnie, niektóre faule były wyjątkowo złośliwe, aż się prosili o kartki, a teraz czują się pokrzywdzeni. To tak, jakby wbrew zakazom i rozsądkowi bawić się ogniem, a później mieć pretensje i skarżyć się, że poparzyło się łapy i wywołało pożar...
      • Gość: WYBITNA JEDNOSTKA Re: Liga Mistrzów. Real zaskarża Barcelonę IP: *.tktelekom.pl 29.04.11, 14:18
        maz-48 napisał:

        > Śmieszne są te skargi do UEFA Realu. O jakie niby niesportowe zachowanie chcą o
        > skarżać Barcę?

        Myślę, że o takie: www.youtube.com/watch?v=ygmGIFz_EP0&feature=player_embedded
        • maz-48 Re: Liga Mistrzów. Real zaskarża Barcelonę 29.04.11, 17:00
          No dobrze, tu Mascherano zasłużył na "żółtko", ale ile było takich sytuacji? Tymczasem Real grał brutalnie i Pepe, ani jego zarozumiały trener nie powinni mieć pretensji, że dostał "czerwień".
          Nie pochwalam Barcelony za te niektóre prowokacje, ale ileż w historii futbolu było takich spotkań, gdzie prowokowanie przeciwnika było celem samym w sobie. Tak wielki klub, jak Real, powinien skupić się na grze w piłkę i takim prowokacjom nie ulegać, tymczasem sami zaczęli robić to samo, a nawet brutalnie faulować. Widocznie czuli, że w środę nie byli w stanie sprostać Messiemu i s-ce...
        • Gość: kaban Re: Liga Mistrzów. Real zaskarża Barcelonę IP: *.adsl.inetia.pl 29.04.11, 17:27
          że sprowokowali tą całą sytuacje
        • Gość: Gość Re: Liga Mistrzów. Real zaskarża Barcelonę IP: *.acn.waw.pl 30.04.11, 01:37
          Ciekawe co real powie o tym: www.youtube.com/watch?v=f_7FcYieZds ?
    • Gość: xyz Liga Mistrzów. Real zaskarża Barcelonę IP: *.c193.msk.pl 29.04.11, 14:05
      Tak udaje Barcelona:
      youtu.be/ygmGIFz_EP0
      A tu Oskarowy występ Busquetsa:
      youtu.be/3cTXHZQJv4Y
      • Gość: le Ming Re: Liga Mistrzów. Real zaskarża Barcelonę IP: 178.73.49.* 29.04.11, 14:52
        > Tak udaje Barcelona:
        > youtu.be/ygmGIFz_EP0

        Dzieki, xyz, ten filmik jest zayebisty. Polecam wszystkim fanbojom najgenialniejszej na świecie Barcelony.
    • Gość: lala Liga Mistrzów. Real zaskarża Barcelonę IP: *.subscribers.sferia.net 29.04.11, 15:38
      Barcelona powinna założyć nową szkułke symulacji by byli w tym najlepsi. Podczas tego jednego meczu symulował pedro, messi żal mi barcy byłem wielkim fanem barcy teraz już wiem że to największe cieniasy które chodzą po ziemi oprócz messiego bo piłke umie kopnąć bardzo dobrze ale symulować jeszcze lepiej a jak wy nie widzicie fauli to obejrzyjcie sobie powtórkę bo coś ślepi jesteście.
    • Gość: greeg Real to przereklamowane przyglupy IP: *.dip.t-dialin.net 29.04.11, 16:11
      i bardzo dobrze ze wyleca tak trzymac Barcelono..
    • Gość: kaban Liga Mistrzów. Real zaskarża Barcelonę IP: *.adsl.inetia.pl 29.04.11, 17:26
      Taki ronaldo symuluje po to aby wywalczyć rzut wolny, wykorzystuje mały błąd obrońcy aby się przewrócić. Upada nawet po lekkim kontakcie, czyli wykorzystuje nieczyste zagrania rywali, które tak naprawdę odczułby jakiś suchar, który nie jad tydzień. A w przypadku barcelony sprawa jest zupełnie inna. Udają, zawsze że padli ofiarą jakieś niesportowego zagrania typu uderzenie w twarz i to często bez piłki. Oni tego nie robią dla rzutu wolnego czy przerwania akcji, oni to robią żeby wyeliminować przeciwnika. A najgorsze jest potem, że o tym co dostał czerwoną kartkę mówi się jak o bandycie a o barcelonie jak o bohaterze, który jest tak dobry, że piłkarze przeciwnej drużyny, żeby wygrać posuwają się za daleko i chcą im połamać giry. Pozdrawiam wszystkich kibiców barcelony ale tylko tych, którzy pamiętają czasy kiedy barcelonie jeszcze nie grał messi czy ronalidnho.
    • Gość: Gość Kto jest największym symulantem? IP: *.acn.waw.pl 30.04.11, 01:39
      Polecam:
      www.youtube.com/watch?v=f_7FcYieZds
      www.youtube.com/watch?v=mLc-Ked49og

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka