Gość: simi
IP: *.tkb.pl / 10.1.99.*
14.06.02, 23:25
engel od czasu awansu pogrąza sie coraz bardziej - chociaz juz w czasie
eliminacji byly zastrzezenia:
te wynalazki ze zdebelem;) no i kleska z bialorusią
juz dawaly ostrzegawcze sygnaly co do selekcji i zdolności engela.
no ale wtedy cel zostal osiagniety upragniony awans. jednoczesnie uderzyla
sodówa do głów niektorych graczy a przeciez zadaniem trenera jest do tego
niedopuscic poprzez:1-odpowiednią dyscyplinę i uswiadomienie prawdziwych celów
2-wykluczenie z kadry(ze mozna patrz sprawa keana)
POWINNI GRAC NAJLEPSI W DANYM MOMENCIE A NIE ZE KIEDYS TAM COS WYWALCZYLI
i jeszcze takie subiektywne spostrzezenie:zastanawiam sie dlaczego w zespole
argentyny gral batistuta ktory z pewnoscią najlepsze lata ma juz za sobą . i
tak mysle sobie ze gdyby........... ale to juz inna sprawa.batistucie chociaz
cholernie zalezalo, nie to co naszym olewaczom
pozdrawiam