Gość: ultras_lifestyle
IP: *.icpnet.pl
17.04.05, 21:43
Wlochy to jeden z wzorow prawdziwego kibicowania. W dopingu liczy sie
fanatyzm. Niech zyje ruch ULTRAS! Ludzi chcacych zrobic z meczu spektakl
teatralny czy operowy lub tez miejsce spotkan dla elit nalezy jak najszybciej
wygnac daleko od stadionow. I to nam sie uda. Polscy fanatycy musza sie
zjednoczyc w walce. Tu chodzi o nasza religie, o nasze przetrwanie.
Nawidzienone pismaki na czele z Wybiorcza rozpoczely kampanie przeciwko nam.
Czas sie zjednoczyc i wygrac.
Pozdro dla kiboli.