Dodaj do ulubionych

Rafał Stec: Polski piłkarz potrafi

IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 10.12.02, 19:38
Dokładnie. Zgadzam się z Rafałem Stecem. Idąc dalej tym tropem,
reprezentacja Polski powinna być oparta na graczach Wisły, tak
jak kiedyś Ukraina i Dynamo Kijów. Brawo Wisła! Czapki z głów!
Schalke na kolana! Szczęścia w losowaniu!
Obserwuj wątek
    • Gość: Kalif Gazeta skompromitowana przez Kasperczaka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 19:56
      Kasperczak skompromitował Gazetę i jej nędznych pismaków,
      którzy widzą jako jedyne antidotum na wszystko zatrudnienie
      trenera z zagranicy. Dlatego udupili Engela i twierdzą, że rok,
      w którym zagraliśmy po 16 latach w mistrzostwach był najgorszym
      od dłuższego czasu. Kretyni nie dawajcie swoich zdjęć, bo w
      końcu ktoś wam da w zęby na ulicy.
      • Gość: X1 Re: Gazeta skompromitowana przez Kasperczaka IP: 62.233.169.* 10.12.02, 19:58
        CÓŻ...ZGADZAM SIĘ!!!
        • Gość: kibic a pan Stec nie potrafi IP: *.labs.ualberta.ca 10.12.02, 21:36
          a pan Stec nie potrafi byc rzetelnym dziennikarzem. Jedno co wam
          dobrze wychodzi (zwracam sie na ty do chlopcow z redakcji
          sportowej GW, ile wy macie lat? 20, 21? - widac ze obiektywnie
          pisac jeszcze nie potraficie)to obrzucanie blotem wszystkich do
          okola. Nie bronie Bonka, ale co ma piesc do nosa? Dynamo Kijow
          jest niezle, moze i silniejsze od Wisly, a reprezentacja Ukrainy
          jest slabsza od naszej. To, ze Wisla jest silna nie swiadczy ze
          bedziemy miec silna reprezentacje nawet jak przyjdzie Fabio
          Cappello. Zawodowy dziennikarz sportowy ma obowiazek wiedziec ze
          praca w klubie a w reprezentacji to dwie zupelnie rozne rzeczy.
          Przypomijcie sobie dziennikarze z GW co wypisywaliscie o Wisle
          po pierwszym meczu z Schalke (pan Wolowski: "jestem zly")
          Rzeczywiscie uwazacie sie za powaznych ludzi? Zacznijcie sie
          wreszcie mlodzieniaszki uczyc zawodu, a nie robcie z prasy
          szopki.
          • Gość: Bartek2002 Re: a pan Stec nie potrafi IP: *.acn.pl 11.12.02, 10:19
            jedno jest wyjscie: olewac tych palantow z wolowskim i stecem na czele. jak maja pamiec dobra, ale krotka i pisza od dupy strony to
            sie na dzienniakrzy nie nadaja. nie my o tym decydujemy, ale mozemy ich bojkotowac.
            • Gość: aqua Re: a pan Stec nie potrafi IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.02, 10:42
              Drodzy goście forum Gazety. Zgadzm się z wami całkowicie. Dziennikarstwo
              sportowe Gazety Wyborczej jest malutkie. Nie tylko tych dwóch panów pisze
              kiepsko, inni dostrajają sie.
      • Gość: jik Re: Gazeta skompromitowana przez Kasperczaka IP: *.ectaco.com 10.12.02, 20:35
        Gość portalu: Kalif napisał(a):

        > Kasperczak skompromitował Gazetę i jej nędznych pismaków,
        > którzy widzą jako jedyne antidotum na wszystko zatrudnienie
        > trenera z zagranicy.

        Hmm.. Nie zgodze sie. Owszem, Kasperczak ma polskie
        obywatelstwo, polski paspzort, ale ja raczej uwazalbym go za
        trenera zagranicznego. Prosze spojrzec, gdzie i jakie zespoly
        trenowal.
        • Gość: klaifert Re: Gazeta skompromitowana przez Kasperczaka IP: *.fbi.net.pl 10.12.02, 23:38
          Gość portalu: jik napisał(a):

          > Gość portalu: Kalif napisał(a):
          >
          > > Kasperczak skompromitował Gazetę i jej nędznych pismaków,
          > > którzy widzą jako jedyne antidotum na wszystko zatrudnienie
          > > trenera z zagranicy.
          >
          > Hmm.. Nie zgodze sie. Owszem, Kasperczak ma polskie
          > obywatelstwo, polski paspzort, ale ja raczej uwazalbym go za
          > trenera zagranicznego. Prosze spojrzec, gdzie i jakie zespoly
          > trenowal.

          idac ta droga myslenia, to jakie trenowal Boniek?;) chyba nawet
          z lepszej ligii niz francuzka
          pzdr
          • Gość: wrotek Re: Gazeta skompromitowana przez Kasperczaka IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 11.12.02, 11:45
            Nie chodzi o narodowość ale o mentalność i przygotowanie.
            Kasperczak uczył się zawodu we Francji i ma inne podejście niż
            trenerzy z Polski. Wiele z tego co uczy się na AWFach w Polsce
            na zachodzie już dawno zapomniano.

            A Boniek to zupełnie inna para kaloszy :)
      • Gość: Bartek2002 Re: Gazeta skompromitowana przez Kasperczaka IP: *.acn.pl 11.12.02, 10:16
        stary, dokladnie takie same mialem uczucie jak zobaczylem zdjecie red. Steca. on ma mleko pod nosem a madrzy sie jak stary wyga.
        po ryju mu sie nalezy, na razie ostrzegawczo :)
        • Gość: K@Pi Re: Gazeta skompromitowana przez Kasperczaka IP: *.wne.uw.edu.pl 11.12.02, 16:13
          Ludzie, przeciez to jest stara prawda, ze kazdy Polak zna sie najlepiej na
          wszystkim, a napewno lepiej niz osoba aktualnie znajdujaca sie na danym
          stanowisku...
          I niestety dziennikarze nie sa wyjatkami, tyle tylko, ze oni te swoje madrosci
          przelewaja na papier i dostaja za to pieniadze.
          Pozdrawiam.
      • kubag Re: Gazeta skompromitowana przez Kasperczaka 11.12.02, 13:08
        Gość portalu: Kalif napisał(a):

        > Kasperczak skompromitował Gazetę i jej nędznych pismaków,
        > którzy widzą jako jedyne antidotum na wszystko zatrudnienie
        > trenera z zagranicy. Dlatego udupili Engela i twierdzą, że rok,
        > w którym zagraliśmy po 16 latach w mistrzostwach był najgorszym
        > od dłuższego czasu. Kretyni nie dawajcie swoich zdjęć, bo w
        > końcu ktoś wam da w zęby na ulicy.

        A kim jest Kasperczak, jak nie trenerem z zagranicy??? Przeciez to nie w Polsce uczyl sie (NA SZCZESCIE) trenerskiego fachu???
    • Gość: RUM NIECH KASPERCZK ZOSTANIE W WIŚLE!!!! IP: 62.233.169.* 10.12.02, 19:57
      wISŁO NIE ZMIENIAJ SKŁADU!!! .....KASPERCZAK....ŻURAWSKI,
      KOSOWSKI...niech Wisła gra.. może ..Legia... Pan
      Listkiewicz...niech buduje nie burzy....POLSKA GOLA!!! ALE Z
      GŁOWĄ.
      • Gość: B.B. Re: NIECH KASPERCZK ZOSTANIE W WIŚLE!!!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.02, 20:46
        Szczerze mówiąc, to także nie rozumiem dlaczego rok, w którym
        wzięliśmy udział na MŚ miałby należeć do jednego z najmniej
        udanych a dopiero sukces (niewątpliwy, wspaniały, WISŁA, Śląsk,
        Lechia !!!) Wisełki miałby go cudownie odmienić. Popaprańce z
        PZPN wywalili Engela, bo podobno się skompromitował i powołali
        Bońka, który odniósł przecież spektakularny sukces miedzy innymi
        z Łotwą. Ale szczerze mówiąc sami sobie jesteśmy winni. Pamiętam
        jak dziś artykuły i wypowiedzi o Engelu i jego drużynie, o tym
        jak potęga piłkarstwa poniosła klęskę na mundialu. I co, i dupa.
        Znowu jesteśmy potęgą, oczywiście poza Wisłą ;)
        Pozdrawiam
        Engel-fan
        • Gość: aqua Re: NIECH KASPERCZK ZOSTANIE W WIŚLE!!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.02, 10:47
          Z Tobą też się zgadzam. Usunięcie Engela pachniało zemstą. Dobrze, Boniek do
          tego (chyba) nie przyłożył ręki.
          były fan Engela.
    • Gość: GW Re: Rafał Stec: Polski piłkarz potrafi IP: *.dip.t-dialin.net 10.12.02, 20:07
      Czy Rafal Stec umiesci swoja podobizne niczym ksiezyc w pelni jak Wisla zacznie beznadziejnie grac?
    • Gość: AlkaSeltzer Re: Rafał Stec: Polski piłkarz potrafi IP: *.hstl6.put.poznan.pl 10.12.02, 20:46
      pewnie, ze sa zawodnicy, ktorzy potrafia w Polsce grac, ale jest
      ich malo ..... naprawde naucza sie grac dopiero zagranica. ja
      mysle, ze kosowski i zurawski powinni odejsc po zakonczeniu ligi
      w polsce..... a poza tym to ten caly stec to chyba przesadza!
      przeciez ten rok byl na maxa udany! wkurza mnie jak ktos narzeka
      ze nie wyszlismy z grupy na mistrzostwach.... i co z tego! ale
      awansowalismy! od poczatku roku dobrze gralismy .... a w zeszlym
      roku to dopiero byla poezja! a tu beda mowic ze miala
      reprezentacja rok nieudany! co za ludzie! .....
    • Gość: paker Ale bzdury ten stec pisze IP: *.supermedia.pl / *.conquest.pl 10.12.02, 20:46
      najgorszy rok polskiej reprezentacji (przypominam pierwszy raz od 16 lat na MŚ)
      największy sukces polskiego klubu wciągu ostatnich lat (śmiechu warte - 4ta
      runda przy sukcesach legii sprzed 6 i 8 lat to jeszcze nie tak wiele)

      panie stec, wez najpierw przemysl to co napiszesz w naglowku
      • Gość: mlx Re: Ale bzdury ten stec pisze IP: hno.* / *.echostar.pl 10.12.02, 21:50
        Gość portalu: paker napisał(a):

        > najgorszy rok polskiej reprezentacji (przypominam pierwszy raz
        od 16 lat na MŚ)
        > największy sukces polskiego klubu wciągu ostatnich lat
        (śmiechu warte - 4ta
        > runda przy sukcesach legii sprzed 6 i 8 lat to jeszcze nie tak
        wiele)
        >
        > panie stec, wez najpierw przemysl to co napiszesz w naglowku

        Śmiechu warty jest Ty - jeśli te wielkie sukcesy Legii były 6
        lat temu, to chyba wygrana Wisły jest największym sukcesem od
        KILKU LAT,prawda? Można pójść jeszcze dalej-wrócić wspomnieniami
        do lat 70. i 80.,co?
    • Gość: DanW Re: Rafał Stec: Polski piłkarz potrafi IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.12.02, 20:48
      Wisła jest wielka!!! Niemcy na kolana!!! Wyszło,że Legia i Okuka
      to cieniaki !!! Gratulacje dla całej Wisły! Jeszcze Polska nie
      zginęła!!! Bo Kasperczak gra!
      • Gość: kotek Re: Rafał Stec: Polski piłkarz potrafi IP: proxy / *.crowley.pl 13.12.02, 06:33
        Bo w Wiśle jest zarząd, który wie co robi. A w Legii jest Pol-Mot. I dlatego
        cokolwiek by robił Okuka to i tak zostanie zjeb...ne. W tej chwili Wisła jest
        jedynym polskim klubem, który zarządza sie inteligentnie. Ale czego żadać od
        klubów jeżeli w PZPN.....
        Pozdrawiam
    • Gość: B.B. Re: Rafał Stec: Polski piłkarz potrafi IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.02, 20:49
      Kurde, chyba tu mają cenzurę. PRL wiecznie żywy:)
    • Gość: AlkaSeltzer Hey B.B.!! masz calkowita racje! IP: *.hstl6.put.poznan.pl 10.12.02, 20:59
      pajac przed cala polska pisze ze byl rok nieudany .... a na
      pewno jak wygrywalismy to skakal w fotelu z radosci i wielbil
      engela ..... a teraz pisze pierdoly !
    • Gość: waca Re: Rafał Stec: Polski piłkarz potrafi IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.02, 21:00
      a kto to jest Rafał Stec ?
      • Gość: misiek Re: Rafał Stec: Polski piłkarz potrafi IP: *.dialup.netins.net 10.12.02, 21:20
        Stec napisal co wiedzial...czyli nie wiele. Wedlug mnie sukcesy
        legii byly wieksze niz 1/8 UEFA Wisly, ale i tak gratuluje.
        Napewno jest to wiekszy sukces pilki w polsce niz wygrana w
        jednym meczu na mistrzostwach swiata kiedy juz i tak odpadlismy.
        Wedlug mnie, Wisla powinna byc podstawa reprezanacji, a
        Kasperczak selekcjonerem. Mowie to mimo ze jestem kibicem
        Legii. Pozdrowienia z USA.
    • Gość: dlugi Polska piłka nie zginęła póki Wisła płynie IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.02, 21:18
      Rozsądna gra, opanowanie a także instynkt strzelecki piłkarzy
      Wisły Kraków przyczyniły się do tego, że w końcu jakaś polska
      drużyna pokazała, iż powoli dąży do europejskiej elity
      piłkarskiej. Brawo chłopcy i tak dalej. A jeżeli chodzi o
      trenera Kasperczaka chyba nikt już nie wątpi, że byłby to
      najodpowiedniejszy kandydat na miejsce Bońka.
    • Gość: xxx Re: Rafał Stec: Polski piłkarz potrafi IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 10.12.02, 21:29
      jshsys
    • Gość: kibic a pan Stec nie potrafi IP: *.labs.ualberta.ca 10.12.02, 21:34
      a pan Stec nie potrafi byc rzetelnym dziennikarzem. Jedno co wam
      dobrze wychodzi (zwracam sie na ty do chlopcow z redakcji
      sportowej GW, ile wy macie lat? 20, 21? - widac ze obiektywnie
      pisac jeszcze nie potraficie)to obrzucanie blotem wszystkich do
      okola. Nie bronie Bonka, ale co ma piesc do nosa? Dynamo Kijow
      jest niezle, moze i silniejsze od Wisly, a reprezentacja Ukrainy
      jest slabsza od naszej. To, ze Wisla jest silna nie swiadczy ze
      bedziemy miec silna reprezentacje nawet jak przyjdzie Fabio
      Cappello. Zawodowy dziennikarz sportowy ma obowiazek wiedziec ze
      praca w klubie a w reprezentacji to dwie zupelnie rozne rzeczy.
      Przypomijcie sobie dziennikarze z GW co wypisywaliscie o Wisle
      po pierwszym meczu z Schalke (pan Wolowski: "jestem zly")
      Rzeczywiscie uwazacie sie za powaznych ludzi? Zacznijcie sie
      wreszcie mlodzieniaszki uczyc zawodu, a nie robcie z prasy
      szopki.
    • Gość: PK ??? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.02, 21:40
      Co za oszołom napisał ten artykuł? "Najsmutniejszy od lat sezon
      naszej reprezentacji"? Po 16 latach zagraliśmy na MŚ!!! Oby
      każdy sezon był taki "smutny"!!!
    • Gość: MM Re: Rafał Stec: Polski piłkarz potrafi IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 10.12.02, 22:12
      Gość portalu: Michaub napisał(a):

      > Dokładnie. Zgadzam się z Rafałem Stecem. Idąc dalej tym
      tropem,
      > reprezentacja Polski powinna być oparta na graczach Wisły, tak
      > jak kiedyś Ukraina i Dynamo Kijów. Brawo Wisła! Czapki z głów!
      > Schalke na kolana! Szczęścia w losowaniu!

      A ja sie nie zgadzam. Bo nieprawda jest, ze od razu po
      zwyciestwie Wisly polska pilka nozna jest w swietnym stanie. Tak
      nie jest. Ale dzisiejszy mecz udowodnil, ze mozna wygrywac
      jezeli ma sie "zespol", zawodnikow ktorzy graja ze soba, zamiast
      sobie przeszkadzac. Bo tak naprawde, Wisla to solidny sredni
      zespol, z dwoma lub trzema skutecznymi zawodnikami w linii
      ofensywnej i defensywa, ktora zdaje sie rozumiec o co im chodzi.
      I chwala im za to - bo w ten sposob trzeba sie nauczyc wygrywac.
      I chwala Kasperczakowi, ze potrafil to tym zawodnikom
      wytlumaczyc.

      Nie mamy w Polsce gwiazdorow, wiec powyzsza taktyka wydaje sie
      jedyna recepta sukcesu. Byc moze bledem selekcjonerow
      reprezentacji jest to, ze staraja sie posciagac zawodnikow z
      roznych lig, bo choc pojedynczo sa moze oni lepsi, ale jako
      druzyna narodowa nie stanowia zespolu i to co prezentuja jest
      wrecz zenujace. Wiec tu moznaby sie zgodzic z przedmowca i
      wziac jeden solidny zespol jak Wisla do druzyny narodowej.
      Tylko kogo wstawic za Kalu Uche ;o) ?
    • Gość: Marek Dobrowolski Re: Rafał Stec: Polski piłkarz potrafi IP: *.interpc.pl / 192.168.100.* 11.12.02, 00:21
      Czytam kolejny "uczony" esej "sportowców Gazety" ponownie
      utwierdzam się w przekonaniu iż pan Stec tudzież Wołowski
      powinni zająć "podglądaniem" życia prywatnego piłkarzy :P. Z
      całą peewnością w pełni odpowiadałoby to ich koszmanej,
      kolokwialnej stylistyce rodem z rozprawek gimnazjalnych. Dzięki
      takim dziennikarzom "Gazeta" z każdym artykułem zaczyna osiągać
      poziom "sportowych" brukowców rodem z "szmatlandii"
    • Gość: Marek Dobrowolski Re: Rafał Stec: Polski piłkarz potrafi IP: *.interpc.pl / 192.168.100.* 11.12.02, 00:23
      Czytam kolejny "uczony" esej "sportowców Gazety" ponownie
      utwierdzam się w przekonaniu iż pan Stec tudzież Wołowski
      powinni zająć się "podglądaniem" życia prywatnego piłkarzy :P. Z
      całą peewnością w pełni odpowiadałoby to ich koszmanej,
      kolokwialnej stylistyce rodem z rozprawek gimnazjalnych. Dzięki
      takim dziennikarzom "Gazeta" z każdym artykułem zaczyna osiągać
      poziom "sportowych" brukowców rodem z "szmatlandii"
    • Gość: Andre Re: Rafał Stec: Polski piłkarz potrafi IP: 195.94.199.* 11.12.02, 08:26
      Szanowny Panie Stec czy aby Pan nie przesadza, czy oglądaliśmy
      te same mecze? Wisła strzeliła więcej bramek niż rywal i wygrała
      to fakt. Gdyby jednak "niemcy" byli bardziej skoncentrowani i
      wykorzystali połowę setek to Wisła by popłynęła i wtedy Pana
      komentarz byłby o całkiem inny. Statystycznie Wisła była dużo
      lepsza ale w rzeczywistości to bardziej Schalke przegrało niż
      Wisła wygrała. Oczywiście bardzo dobrze, że chciała wygrać.
    • Gość: maciej Re: Rafał Stec: Polski piłkarz potrafi IP: *.centertel.pl 11.12.02, 08:40
      mam nadzieje ze pan Rafal sie nie pomylil i ze pilka klubowa
      przewlozy sie na reprezentacje w co sam osobiscie nie wierze bo
      pilka klubowa a reprezentacja to sa dwie oddzielne sprawy gdzie
      sie gra zupelnie inaczej. A co do Bonka to panie Rafale sadze ze
      sie pan bardzo myli.
    • Gość: Maciek Z innej beczki IP: *.pai.net.pl 11.12.02, 09:39
      Ja tak zupełnie z innej beczki, chłopie zetnij te włosy będziesz
      wyglądał jak mężczyzna i nie będa Cię wyzywać od małolatów.
      Pozdrawiam.
      • Gość: pwaszkie Re: Z innej beczki IP: *.citicorp.com 11.12.02, 11:14
        Panie Stec Rafale. Niedalej jak trzy tygodnie temu twierdziles Pan, ze trener
        Boniek powinien prowadzic dalej reprezentacje. Teraz twierdzisz Pan, ze sie
        Boniek pomylil twierdzac, ze z polskimi pilkarzami nic sie nie da osiagnac.
        Liczysz Pan, ze ludzie maja az tak krotka pamiec, czy jak?
        Jestescie beznadziejni w tej GW i tyle. Tacy z was dziennikarze jak z Bonka
        trener reprezentacji
        U mnie macie przechlapane do konca swoich dni za rzeczy nastepujace:
        1/ kompletna amatorszczyzne dziennikarska polaczona z buta i przemadrzalstwem
        2/ niezasluzone opluwanie trenera Engela na poziomie Przegladu Sportowego
        3/ zalozenie, ze ludzie czytajacy gazety sa glupi i maja krotka pamiec

        Zreszta o czym tu mowic. Wystarczy przeczytac tytuly artykulow dotyczacych
        wczorajszego meczu w Rzepie i GW. Odpowiednio "Cygaro zgaslo" i "Schalke 1:4".
        Juz tutaj widac roznice w dziennikarskim kunszcie. Do szkoly Panowie Chlopcy do
        szkoly.
        pzdr
    • Gość: lukka Re: Rafał Stec: Polski piłkarz potrafi IP: 195.94.220.* 11.12.02, 13:26
      redaktor to chyba inną kadrę oglądał i nie pamięta tego samego
      Żurawskiego, który przyjmował piłkę półtora metra za siebie i
      musiał się po nią cofać, bo bał się, że po pierwszym błędzie
      posypie się psychicznie. Kosowskiego, który uczciwie biegał, ale
      nie podejmował żadnego ryzyka i nie szedł na pojedynki 1:1, bo
      też się bał, że jak raz takie starcie przegra, to go "znawcy"
      zglanują, że mu się ligi pomyliły i zachowuje się jak argentyńska
      gwiazda. a to tylko, jeśli chodzi o wiślaków. bo był jeszcze
      Kukiełka, który nie odważył się nawet na chwilę przestać
      asekurować Lewandowskiego, roztrzęsionego Dudka, któremu po
      pierwszym błędzie wszyscy z j.m. Tomaszewskim na czele musieli
      wsadzić szpilę w tyłek, że wielka postać za rzekomo 50K funtów
      tygodniowo. i tylko jeden Boniek starał się poukładać w ich
      głowach, bo co więcej mógł zrobić? w piłkę grać sami potrafią,
      tylko się boją. w klubie wiślacy mają apodyktcznego Kasperczaka,
      który zmusza ich do podejmowania ryzyka. w kadrze ci sami
      poukładani gracze głupieją ze strachu, i to jest problem
      reprezentacji.
    • Gość: krzyswa Re: Rafał Stec: Polski piłkarz potrafi IP: *.bonair.com.pl 11.12.02, 14:43
      komentarz Steca nie przypadl mi do gustu ani styl w jakim to
      pisze. Jestem niedobrym bo nieobietkywnym dziennikarzem. Zamisat
      pisac o sukcesie Wisly, taki miales zamiar nie mozesz sobie
      odpuscic paru slow pod adresem Bonka. Mysle, ze i Twoj wiek i
      Twoja inteligencja i Twoje zasobne konto w banku swiadcza o tym,
      ze jesli chcesz kogos krytykowac to nie uprawiaj krytykanctwa,
      bo to nieprzystoi. Boniek wielkortonie dawal do zrozumienia to,
      ze jego powody rezygnacji z prowadzenia kadry sa inne niz te
      ktore chcesz zeby byly. W przeciwienstwie do Bonka
      wykorzystujesz prase do tego zeby kasac. Chyba naprawde nie
      staje Ci inteligencji. Polska pilka jest w stanie oplakanym,
      oczywiscie taki mecz jak Wisla - Schalke ciesza, ale Ty drogi
      dziennikarzu juz plujesz po wszystkich. Boniek nie mial racji,
      Bog nie stworzyl swiata, samochod nie jezdzi bokiem...co za
      odkrycia! Twoja buta jest zalosna, chyba musiales w szkole
      podstawowej brac codzienna "ciapówe" - to w przeciwienstwie do
      Bonka, cos co wyroznia jego od Ciebie. Spryt, klasa i
      inteligencja...ale to dla Ciebie za wysokie...progi. Boze broń,
      zebys pomyslal wysokie obcasy, bo naklad spadnie natychmast.
      • Gość: lukka Re: Rafał Stec: Polski piłkarz potrafi IP: 195.94.220.* 11.12.02, 15:09
        tak btw., to skąd pomysł, że autorzy tekstów GW mają zasobne konta? :-)


        • Gość: capulet Kto tu kogo do kur** nędzy krytykuje? IP: *.osiedle.net.pl 11.12.02, 16:15
          Czytam tak te opinie, czytam i dochodzę do wniosku, że
          krytyka "czytelników" (a tak właściwie to po jaką cholerę
          czytacie tą Gazetę jak wam się tak nie podoba????) jest na
          poziomie znaaaaacznie niższym niż teksty red. Steca (którego
          opinię swoją drogą uważam za słuszną w 80%). Narzekacie wszyscy
          jak można uznać rok, w którym reprezentacja awansowała do
          mistrzostw za nieudany....otoż można i to słusznie.
          Awansowaliśmy...zgoda, ale kto nam stawił opór? Czy
          reprezentacja grała naprawdę tak genialnie? I czy Ukraina,
          Norwegia, Białoruś to są zespoły ciężkie do przejścia? Dla nas
          były przez 16 lat i będą pewnie przez następne 16. Dlaczego? Bo
          przy eliminacjach, z których tak się wszyscy cieszyliśmy
          dopisało nam CHOLERNIE dużo szczęścia. W ŻADNYM meczu nie
          zostaliśmy postawieni w trudnej sytuacji (szybka strata gola,
          czy przegrywanie 2,3 bramkami) a lwią część "sukcesu"
          zawdzięczamy Oliemu, który był w szczytowej formie. To on
          strzelał bramki gdy nam nie szło najlepiej, to on strzelił gola
          Ukrainie, co zapoczątkowało pasmo zwycięstw (w których
          przeciwniki grał na baaardzo średnim poziomie). A po awansie
          wyszło szydło z worka....Oli stracił formę, Dudek przestał
          wybraniać 200% sytuacje przeciwników i wszyscy się przekonaliśmy
          na czym stoimy. Awans wywalczony w baaardzo łatwej grupie (ani
          Ukraina ani Norwegia nie grały na swoim normalnym poziomie) nie
          oznacza wcale roku za udany, SZCZEGÓLNIE po tym co obejrzeliśmy
          na i po mistrzostwach. Eliminacje okazały się jednorazowym
          wybrykiem a reprezentacja znów spadła do swojego zwyczajnego
          poziomu. I GDZIE WY TU WIDZICIE SUKCESY????
          Co do krytykowania porównywania reprezentacji do
          klubu...cóż...inteligencja nie ma co zajebiście
          wysoka....pokażcie mi gdzie red. Stec porównuje reprezentacje do
          klubu??? No gdzie? Nadzieje na przełożenie się sukcesu Wisły na
          reprezentację NIE JEST PORÓWNANIEM klubu do reprezentacji.
          Jestem przekonany, że red. Stecowi chodziło o pojedynczych
          piłkarzy a nie o cały klub i o sam fakt, że może inni widząc jak
          gra Wisła uwierzą w siebie i wyjdą z kompleksów.
          No i wreszcie rzekome "plucie" na Bońka. Krytykujecie to nie
          patrząc chyba o co tak naprawdę chodzi red. Stecowi....Sami
          przyznajecie jak świetni są Kosowski, Żurawski czy Głowacki, ale
          jak red. Stec pisze o tym przez pryzmat opinii Bońka (który
          mowił, że Polsce dobrych piłkarzy nie ma) to się
          oburzacie.....LUDZIEEEEE przecież wasza opinia jest TAKA SAMA.
          A, że Boniek wiele osiągnął to już nie można mięć odmiennego
          zdania? I KTO pytam się KTO krytykował Bońka przed odejściem?
          Tylko dziennikarze???? NIE!!!! WY KIBICE POLSKIEJ PIŁKI,
          NIEOMYLNI ZNAWCY krytykowaliście Bońka po meczach z Łotwą czy
          Danią a teraz go bronicie....
          LUDZIEEEEE krytyka tak, ale z rozumem.....ROZUMEM
          POMYŚŁ a potem napisz
          • Gość: capulet Re: Kto tu kogo do kur** nędzy krytykuje? IP: *.osiedle.net.pl 11.12.02, 16:24
            A smutek odnośnie reprezentacji jest tym większy, wlaśnie przez
            awans. To nie on powinien być sukcesem, ale gra na imprezie do
            której się awansowało. Smutek, nie dlatego, że awansowailśmy,
            tylko dlatego, że na mistrzostwach okazało się, że tenże
            glorifikowany przez wszystkich awans był
            przypadkiem...pojedynczym zrywem, który chyba (podkreślam CHYBA,
            żeby mnie ktoś potem nie "krytykował" jak awansujemy) dłuuuuugo
            się nie powtórzy.
            A swoją drogą do Steca i Wołowskiego tym co się do nich tak
            często przypierdalają jest daleeeeeeeeeko (jak stąd do
            Władywostoka). Spróbuj Drogi Czytelniku napisać kiedyś tekst
            chociaż porównywalny z tymi obu panów....spróbuj
            • Gość: Kalif Znalazł się obrońca IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.12.02, 19:30
              Człowieku. Trochę krytycznego spojrzenia na gazetę, którą się czyta nie
              zaszkodzi. Twierdzę, że dziennikarze GW są kiepscy bo:
              - przed mistrzostwami proponowali zabrać Wichniarka (beznadzieję
              reprezentacyjną) zamiast Kryszałowicza (najlepszego napastnika w Korei)
              - zawiedli się wynikiem Polaków (niegorszym od wyniku Portugalczyków,
              Francuzów i innych, którzy odpadli za wcześnie niż by chcieli), więc
              momentalnie rozpętali nagonkę pt: "wywalić człowieka z pracy".
              - Każda porażka, a nawet remis (przypomnij sobie tekst po remisie w Krakowie)
              jest bezlitośnie krytykowana, a wnioski zawsze te same - wszyscy i wszystko
              jest do dupy
              - wykazują się kompletnym brakiem lojalności, konsekwencji, a czasem
              przyzwoitości i dobrego smaku.
              - ich teksty są zawsze potwornie emocjonalne, a nie rzeczowe.

              Jeśli onimają prawo niszczyć ludzi i i ch kariery, to i ja - codzienny
              czytelnik gazety, który płaci za ich pracę -rządam ich wywalenia, bo mnie
              zawiedli. Nie podobają mi się ich artykuły. Chcę żeby zastąpiono ich kimś
              innym.
              Pozdrawiam
              • Gość: Do palantow Re: Znalazł się obrońca IP: webcacheP* / 62.29.216.* 12.12.02, 12:28
                Zaczynam sie zastanawiac, po co ja tu wchodze, bo to jakie forum frustratow,
                ktorzy marza o pracy w Gazecie, a ze nikt ich bzdur nie slucha, przypierdalaja
                sie do tych, ktorzy maja przynajmniej cos do powiedzenia. Na szczescie
                przyjrzalem, sie do tylko pojedyncze gnojki. Taki kalif to chyba caly dzien
                spedza tutaj. Roznica miedzy toba a stecem i wolowskim jest taka, ze ich ludzie
                czytaja, a ciebie tylko takie barany, jak ty. Przy twoim intelekcie obaj
                zasluguja na Nobla. I nie porownuj ich funkcji do funkcji Bonka czy Engela.
                Repra jest dobrem wspolnym, a agora fima prywatna. Jak uzna, ze sa slabi to ich
                zwolni.
                A z red. Stecem troche sie nie zgadzam - niestety zdarza sie, ze pilkarze
                niezli w kliubie nigdy nie sprawdza sie w kadrzze
                • Gość: pwaszkie Re: Znalazł się obrońca IP: *.citicorp.com 12.12.02, 13:30
                  Gość portalu: Do palantow napisał(a):

                  > Zaczynam sie zastanawiac, po co ja tu wchodze, bo to jakie forum frustratow,
                  > ktorzy marza o pracy w Gazecie, a ze nikt ich bzdur nie slucha,
                  przypierdalaja
                  > sie do tych, ktorzy maja przynajmniej cos do powiedzenia. Na szczescie
                  > przyjrzalem, sie do tylko pojedyncze gnojki. Taki kalif to chyba caly dzien
                  > spedza tutaj. Roznica miedzy toba a stecem i wolowskim jest taka, ze ich
                  ludzie
                  >
                  > czytaja, a ciebie tylko takie barany, jak ty. Przy twoim intelekcie obaj
                  > zasluguja na Nobla. I nie porownuj ich funkcji do funkcji Bonka czy Engela.
                  > Repra jest dobrem wspolnym, a agora fima prywatna. Jak uzna, ze sa slabi to
                  ich
                  >
                  > zwolni.
                  > A z red. Stecem troche sie nie zgadzam - niestety zdarza sie, ze pilkarze
                  > niezli w kliubie nigdy nie sprawdza sie w kadrzze
                  Wlasnie dlatego, ze Repra jest dobrem wspolnym nalezy wymagac od ludzi o niej
                  piszacych kompetencji i obiektywizmu. Guzik mnie obchodzi, czy Agora jest
                  prywatna, czy tez nie. Obchodzi mnie natomiast to, ze ta spolka wydaje gazete,
                  ktora ma najwiekszy naklad w kraju w zwiazku z tym nalezy przypuszczac, ze
                  czyta ja wielu ludzi. I jezeli w tej gazecie czytam zupelnie nieobiektywne
                  bzdury na temat tego dobra wspolnego to sie wkurzam i mam prawo gosci
                  krytykowac. Forum jest jednym z takich miejsc, gdzie moge to zrobic.
                  O tym jak slabi sa WOlowski i spolka najlepiej sie przekonac porownujac to co
                  wypisuja owi "fachowcy" z tym co pisza o reprze redaktorzy w Rzepie. Jest to
                  roznica trzech klas. Dziennikowi, ktory aspiruje do bycia medium opiniotworczym
                  nie wypada znizac sie do brukowcow w zadnej z dziedzin, ktorymi sie zajmuje.
                  Tak mi sie przynajmniej wydaje. Przylaczam sie do zarzutow Kalifa pod adresem
                  dzialu sportowego GW. Od siebie dodam jeszcze:
                  -popieranie Bonka do momentu jego rezygnacji mimo, ze po meczu z Lotwa nawet
                  dla laika jasnym stalo sie, ze jest to kompletne nieporozumienie
                  -zupelnie niezasluzone opluwanie Jerzego Engela juz przed Mistrzostwami(poszlo
                  pewnie o niezabranie niektorych preferowanych przez GW pilkarzy) i potworna
                  nagonka po Mistrzostwach
                  -irracjonalna slabosc do niektorych gwiazdeczek w stylu Artura Wichniarka
                  -brak konsekwencji w pogladach i liczenie na krotka pamiec czytelnikow

                  A najlepsze jest to, ze kiedy wreszcie Boniek zrezygnowal i nawet PS nie bal
                  sie na pierwszej stronie przyznac, ze zdecydowanym faworytem kibicow jest teraz
                  Jerzy Engel GW dopiero po kilku dniach to zauwazyla i Uwaga!!! bylo to dla niej
                  wielkie zaskoczenie. Wniosek z tego jest taki, ze goscie sa do tego zupelnie
                  oderwani od rzeczywistosci. I to mnie wkurza takowoz.
                  pzdr

                  Ps. Poza tym jak nie chcesz to nie musisz czytac krytykow Gazety. Poczytaj
                  sobie Wolowskiego i spolke skoro ich tak cenisz.
              • Gość: capulet Re: Znalazł się obrońca IP: *.osiedle.net.pl 12.12.02, 22:30
                Gość portalu: Kalif napisał(a):

                > Człowieku. Trochę krytycznego spojrzenia na gazetę, którą się czyta nie
                > zaszkodzi. Twierdzę, że dziennikarze GW są kiepscy bo:
                > - przed mistrzostwami proponowali zabrać Wichniarka (beznadzieję
                > reprezentacyjną) zamiast Kryszałowicza (najlepszego napastnika w Korei)

                Wichniarka proponowała wówczas połowa Polski i kto wie, czy ten nie zagrałby
                gorzej od Kryszałowicza...w końcu był wtedy królem strzelców 2 Bundesligi

                > - zawiedli się wynikiem Polaków (niegorszym od wyniku Portugalczyków,
                > Francuzów i innych, którzy odpadli za wcześnie niż by chcieli), więc
                > momentalnie rozpętali nagonkę pt: "wywalić człowieka z pracy".

                taaa...tylko róznica między nami a Portugalią czy Francją jest taka, że oni
                grają na mistrzowstwach regularnie a my nie potrafiliśmy wykorzystać swojej
                szansy, która może się tak szybko nie powtórzyć
                poza tym Portugalczycy i Francuzi (podobnie jak Argentyna czy Anglia) miały
                prawo być zmęczone sezonem (patrz średnia Korea w pierwszej czwórce
                mistrzostw...to chyba świadczy o tym, że coś z faworytami było nie tak) a
                Polacy....czy oni grali po 50-60 meczów? nie wydaje mi się


                > - Każda porażka, a nawet remis (przypomnij sobie tekst po remisie w Krakowie)
                > jest bezlitośnie krytykowana, a wnioski zawsze te same - wszyscy i wszystko
                > jest do dupy

                nie każda, nie każda a jeżeli już jest krytykowana to słusznie i nie tylko w
                Wyborczej
                a jeśli chodzi o remis Wisły z Schalke w Krakowie to sam byłem mocno
                rozczarowany postawą Polaków, którzy bardzo szczęsliwie uratowail się od
                porażki i byli znacznie słabsi niż w meczu z Parmą w Krakowie (nawet nie
                potrafili strzelić bramki...musiał ich wyręczyć Poulsen)


                > - wykazują się kompletnym brakiem lojalności, konsekwencji, a czasem
                > przyzwoitości i dobrego smaku.
                > - ich teksty są zawsze potwornie emocjonalne, a nie rzeczowe.

                nie wiem o jaką lojalność Ci chodzi...wobec kogo? polskich piłkarzy?
                a zadaniem dziennikarza felietonisty (bo takimi są redaktorzy Stec i Błoński)
                jest wypowiedzenie swojej, często subiekywnej oceny czy zdania na jakiś temat
                więc skąd zdziwienie emocjonalnością?
                a co do rzeczowości to możemy się sprzeczać, ale i tak nikt nikogo nie przekona
                bo Ty masz swoje zdanie a ja swoje, co widać w różnicach naszych poglądów

                No i wreszcie na koniec chciałbym podkreślić, że moja wypowiedź tyczyła się nie
                tylko Twoich tekstów, lecz przede wszystkim pojedynczych wypowiedzi, z
                bzdurnymi zarzutami i pretensjami do red. Steca...ktoś rzucił, że rzekomo Stec
                opluwa Bońka i już tłum podchwycił wątek i zaczęło się powielanie opinii
                i "krytyki"....zazwzaj poprostu daruję sobie wypowiadanie się na takie opinie
                (niczym nie poparte i często nielogiczne, lub niezgodne z tekstem dziennikarza,
                przez wyłapywanie pojedynczych zdań, które w kontekscie całego artykułu mają
                kompletnie inne znaczenie niż czytelnik stara się narzucić), ale po kilkunastu
                skrytykowanych artykułach dziennikarzy Gazety nie mogłem już wytrzymać.
    • Gość: Waldano Re: Rafał Stec: Polski piłkarz potrafi IP: 62.233.186.* 13.12.02, 11:36
      Pan Stec skompromitowal swoja wypowiedzia dzial sportowy Gazety.
      Najgorsze ze jeszcze mu za to placa. Szefostwu pana Steca podaje
      pod rozwage pomysl wyslania podwladnego na bezplatny urlop, tam
      niech sie zajmie lektura ksiazek o pilce noznej, wtedy moze
      podciagnie sie choc troche w teorii.
      Polska nie ma i przy obecnym sposobie szkolenia mlodziezy dlugo
      nie bedzie miala pilkarzy dobrze wyszkolonych technicznie. W
      Wisle tez takich brakuje. Wyroznia sie Uche,lecz z tego co wiem
      Polakiem nie jest :), wiec porownania Wisly z reprezentacja sa
      nie na miejscu.
      Panie Stec czas obetrzec mleko spod nosa, zmienic pieluche i
      wziac sie do pracy dziennikarskiej, tej prawdziwej.
      Gratulacje dla zawodnikow Wisly i trenera Kasperczaka.
      Utrzymajcie dobra forme jak najdluzej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka