Dodaj do ulubionych

Boruc i Żewłakow: Wszyscy daliśmy ciała totalnie

16.06.06, 00:32
Artur, Michał, szacunek za wczorajszy mecz, szacunek za umiejetność
wypowoiadania się przed kamerą, szacunek za to, że jako jedni z niewielu
pokazaliście, że macie jaja...

Na takich zawoddnikach jak Wy musimy opierać naszą kadrę.
Obserwuj wątek
    • Gość: ja Boruc i Żewłakow: Wszyscy daliśmy ciała totalnie IP: *.net81-65-155.noos.fr 16.06.06, 00:34
      szkoda, ze maja racje chlopaki, tak zajebiscie maja racje.....
      • Gość: archi Boruc: odstawiliśmy lekką wiochę IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.06.06, 00:41
        - tak powinien powiedzieć. Albo totalną wiochę.
        Żaden piłkarz nie bedzie narzekał na trenera. Ale to trener ma ustawić klocki
        tak zeby działało.
        Żwełakow zszedł i Dudka puścił dośrodkowanie. Ktoś układa klocki albo nie...
        • Gość: X Re: Boruc: odstawiliśmy lekką wiochę IP: *.chello.pl 16.06.06, 00:50
          A jakby Żewłakow został i wpadłaby brama to byś miał pretensje do Janasa, że zmiany nie zrobił.
          • robertw18 Boruc, Żewłakow zagrali dobry mecz... n/t 16.06.06, 18:53
        • arius5 Prawda, a durny Janas jest dumny z porazki 16.06.06, 01:34
          Dlaczego remis z Niemcami to bylo takie "szczescie" dla Janasa ?
          Co nam dawal ten remis, chyba tylko satysfakcje, ze nie przegraliscmy 0:5, bo
          nic poza tym.
          Chociaz Boruc mowi to tak jak jest, bez robienia durnia z siebie i innych, jak
          to robi pan trener.

          • Gość: kleofas Boruc mowi to, czego nie umie powiedziec Kaczynski IP: *.dip.t-dialin.net 16.06.06, 01:49
            Boruc potrafi powiedziec w twarz to, czego nie umie powiedziec zaden z
            politykow. Ale takich narod ma rzadzacych, jakich jest w stanie sobie wybrac i
            takich ma narod pilkarzy, jakich jest w stanie wyhodowac.
            Zero ambicji, totalna improwizacja, zero konsekwentnego dzialania.

            A tymczasem po raz kolejny zostalo udowodnione, ze "jakos" i "troche" sie nie
            da. Jesli cos sie w zyciu robi, to trzeba to robic porzadnie.
            Ale ten narod sie nie uczy na swoich bledach. Taka cecha narodowa Polakow...
            • Gość: slony Re: Boruc mowi to, czego nie umie powiedziec Kacz IP: 202.125.29.* 16.06.06, 04:35
            • Gość: slony Re: Boruc mowi to, czego nie umie powiedziec Kacz IP: 202.125.29.* 16.06.06, 04:45
              W zupelnosci sie zgadzam z tym co napisalem.Zalosne,ale prawdziwe.Jedna jest
              rada dla mlodych ludzi w Polsce:wyjezdzajcie na zachod,patrzcie,uczcie sie jak
              sie pracuje,jak sie podchodzi do wykonywanej pracy,jak szanuje sie to co sie
              robi i uczcie sie odpowiedzialnosci.Badzcie profesjonalistami w tym co
              robicie,chciejcie byc i dzialajcie w tym kierunku aby byc najlepszymi.A potem
              wracajcie do kraju i przekazujcie to
              innym.Profesjonalizm,koncentracja,odpowiedzialnosc za to co sie robi.
              Artur Boruc juz tam jest i zauwaza to co dzieli nas od zachodu,ta "polska
              mentalnosc".Sama prawda.Nie bedzie lepiej,jesli sami sobie nie pomozemy,nikt za
              nas nic nie zrobi,ale moze pokazac i doradzic.
              • Gość: Rafael_26 Re: Boruc mowi to, czego nie umie powiedziec Kacz IP: *.unipart.co.uk 16.06.06, 08:14
                Przede wszystkim Panowie trzeba...
                1. budowac jak najwiecej boisk z trawiasta nawierzchnia, aby bylo gdzie szkolic
                ta mlodziez (w Holandii na turnieju w malej wiosce,ok. 3-4tys mieszkancow
                mieli 9 boisk z nawierzchnia, ktorej nie jeden polski pierwszoligowiec by sie
                nie powstydzil!!!)
                2. nastawic sie na trenning techniczny dzieciakow i mlodziezy, a nie jak teraz
                wybiera sie dragali, uczy podstaw taktyki i boiskowego cwaniactwa i zdobywaja
                ME U-16, a jak wydorosleja to inni tez znaja taktyke, tez zdobyli boiskowe
                cwaniactwo, tez sa dobrze zbudowani, ale nasi nie potrafia dryblowac, podawac
                czy nawet przyjac pilki i dostaja w ....tylek
                3. zmienic mentalnosc z malostkowosci na profesjonalizm. Nasi pilkarze osiadaja
                na laurach gdy kupia pierwsze dobre auto, bo wedlug nich osiagneli juz sukces
                (patrz Lukasz Madej, Bartosz Slusarski).Pewnie kazdy z Was podalby kilka
                nastepnych nazwisk: Kowalczyk, Staniek:(

                Co do Niewinnosci Janasa to sie nie zgadzam. Owszem nasi wirtuozi futbolu nie
                sa, ale osiagnac z nimi mozna zdecydowanie wiecej, potencjal maja.
                1. Nie powolanie J.Dudka w momencie kiedy jeszcze kilka tygodni przed wyborem
                gral jako pierwszy w sparingach??? Mieli jechac najlepsi, a tak wywolal tylko
                zamieszanie i niezdrowa atmosfere. Mysle ze Janas poprostu nie mial odwagi
                (autorytetu wsrod pilkarzy) aby przedstawic swoja decyzje Dudkowi prosto w
                oczy. Mowie o tym ze Jurek mial byc nr2, dlatego wybral wedlug siebie mniejsze
                zlo. Gdyby Jaas byl bardziej otwarty i rozmowny, taka rozmowa nie stanowilaby
                problemu, ale jaki jest Janas kazdy mial okazje zobaczyc.
                2 Frankowski. Nawet jak nie strzelal to dogrywal pilki. Czy ktos z was mialby
                przeciwko gdyby ktorys obronca strzelil gola Niemcom z podania Franka. Nie
                sadze. Nawet gdyby nie gral w pierwszej 11, bylby dobrym rezerwowym ktory by
                mogl cos wniesc (wiem powieci mielismy Jelenia)
                3. Taktyka 4-5-1. OK. Probowac z Chorwacja, by przygotowac sie na Niemcy.
                Spoko. Ale Z Ekwadorem to my juz na Mistrzostwach gralismy. Ze zawodnicy
                podeszli nonszalancko do meczu? Hmm. Jesli trener traktuje mecz jako trening
                przed Niemcami to czego oczekiwac od pilkarzy. To Janas ze sztabem szkoleniowym
                pokazali nonszalanckie podejscie ze z Ekwadorem to nawet w bbyle jakim
                ustawieniu wygramy!! Gralbys ze teoretycznie slabszym przeciwnikiem, ktorego
                POlska i pol swiata oczekiwalo ze objedziemy latwo z defensywnym ustawieniem? I
                boczny pomocnik wspomagajacy napastnika w ataku to do cholery nie to samo co
                napastnik!!! Gral ktos kiedys w pilke tak na powaznie w klubie???
                4. Mecz z Niemcami byl dobrze taktycznie, ale na poczatku. Czemu trener nie
                wpadl ze taki Sobolewski moze dostac czerwona i moze go zmienic na Szymkowiaka
                i sprobowac zaatakowac systemem 4-4-4? Co oczekiwal Janas 70 minucie remisujac
                0:0 i desperacyjnie sie broniac? Ze chociaz zremisujemy...wlasnie ta polska
                malostkowosc, ale o tym pisalem wyzej:(
                • Gość: Rafael_26 Re: Boruc mowi to, czego nie umie powiedziec Kacz IP: *.unipart.co.uk 16.06.06, 08:16
                  oczywiscie 4-4-2 :)
                  • odorowicz_b Re: Boruc mowi to, czego nie umie powiedziec Kacz 16.06.06, 08:43
                    Podpisuje sie pod wszystkim co napisales! Naszym problme w meczu z Niemcami bylo
                    to, ze ne gralismy o zwyciestwo gdy byla taka mozliwosc. Nie wykorzystalismy
                    wszystkich atutow, ktore mielismy.

                    Na lawce gnil Szymek z Brozkiem. A trzeba ich bylo wpuscic miedzy 60 a 70 minuta
                    za Sobolewskiego (zmeczony,poddenerwowany,zilta kartka) i Zurawia (Zle
                    ustawiony,w niespecjalnej formie fizycznej i mentalnej) i grac z kontry nawet o
                    zwyciestwo. Szybcy: Brozek, Smolarek i Jelen, uruchomieni prostopadlym podaniem
                    od szymkaowiaka (ktory przeciez w odbiorze pilki tez jest swietny) mogliby nawet
                    strzelic gola. A przynajmniej siac taki zamet w niemieckiej obronie, ze Lahm i
                    Schnaeider i Frings nie mieliby tyle swobody w grze do przodu, bo musieliby
                    uwazac na szybkich polakow.

                    Brawa dla chlopakow za ambicje i walke,bo naprawde dali z siebie wszystko i
                    lepiej juz zagrac praktycznie nie mogli. Dopoki nie wychowamy sobie pilkarzy i
                    nie zbudujemy systemu szkolenia z prawdziwego zdarzenia (LISTEK, DOSC
                    OPIERNICZNIA SIE NA CIEPLEJ POSADCE!!!), to niestety, ale z druzynami ze
                    swiatowego topu bedziemy mogli grac conajwyzej o remis w stylu "obrona czestochowy".

                    Brawa tez dla Wyborczej, Tomasza Wolka i Polsatu (wczorajszy program z
                    Kowalczykiem,hajta,Swierszcem i Borkiem) za pisanie/mowienie prawdy prosto w
                    oczy: MECZ Z NIEMCAMI PRZEGRALISMY PRZEZ JANASA!!! Cala Polska widziala, ze
                    Sobolewski jest do zmiany. My w klubie od 60 minuty wrzeszczelismy "ZMIANY!!!"

                    szkoda. Chlopaki daly z siebie wszystko, tylko trenerzy znowu spieprzyli sprawe
                    • Gość: Krzycho Nie mamy żadnych atututów!!!!!!!!!!!! IP: *.atrema.deloitte.com / 82.177.11.* 16.06.06, 11:22
                      Zero umiejętności, techniki, kondycji - wyślijcie 20 niemowlaków na zachód -
                      może za 20 lat będziemy mieli 20 Smolarków czy Polskich
                    • Gość: Henio Bzdury! IP: *.atrema.deloitte.com / 82.177.11.* 16.06.06, 11:23
                      To nie jest wina Janasa - tylko całej tej chorej piłki naszej kopanej.
                • Gość: gyges Re: Boruc mowi to, czego nie umie powiedziec Kacz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.06, 08:49
                  Zapomniales dodac ze system 4-5-1 zostal wprowadzony w meczu z chorwacja za
                  wyrazna sugestia pilkarzy...Jak to uslyszalem to nie wiedzialem: plakac, smiac
                  sie -trener bez koncepcji?

                  Do bledow w zmianach dodalbym jeszcze pozostawienie Zurawskiego (Brozek mial
                  wejsc o wiele wczenisej)

                  Zabral na mundial zawodnikow co do umiejetnosci ktorych stracil wiare jeszcze
                  przed meczem z Ekwadorem (Rasiak,Mila)- to Brozek mial sie "uczyc Mundialu".

                  Poza tym bledy w przygotowaniach po eliminacjach - np ciagle roszady w
                  ustawieniach, zawodnikach w spotkaniach towarzyskich. W tej fazie druzyna
                  powinna sie zgrywac!!! (nie wyklucza to selekcji zawodnikow na slabo rozstawione
                  pozycje)

                  Tu nie moze byc mowy o jego pozostaniu na stanowisku selekcjonera!!
                • mtsk Re: Blad trenera 16.06.06, 10:06
                  Podstawowy blad Janasa to to, ze nie widzial potrzeby zaangazowania psychologa.
                  Jak sie dowiadujemy przegralismy przez brak przygotowania psychicznego.
                  Jako zespol.
                  To chyba wystarczy, nie trzeba szukac dalej.
                  • Gość: pako Boruc ma całkowitą rację!! Respekt dla Artura. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 11:21
                    NIe ma się z czego cieszyć. Co to za miniomalizm?
                    • Gość: siwy Re: Boruc ma całkowitą rację!! Respekt dla Artura IP: *.sanetja.pl 16.06.06, 14:27
                      boruc ma 100%racje , ta druzyna nie jest wielka ale mogła po walczyc z tym
                      Ekwadorem to może i niemcy byli do przejścia , bo oni w cale tak dobrze nie
                      grają zawiodły wielkie Polskie nazwiska Żurawski, KrzynOwek .
                      ale pokazali sie z dobrej str BOsacki i Jeleń , ale brakowało tego naszego Jockera
                      Frankowskiego !!!
                • Gość: audi tt Re: Boruc mowi to, czego nie umie powiedziec Kacz IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 16.06.06, 13:37
                  pan Janas ma napewno doswiadczenie i rozumie pilke nozna,ale na mundial
                  wybierac powinno sie ludzi przede wszystkim inteligentnych i umiejacych sie w
                  wielu sytuacjach dopasowac i umiejacych podejmowac odpowiednie-sluszne-
                  decyzje,tam nie ma czasu na bledy!a to jemu brak.
          • Gość: makraf Re: Prawda, a durny Janas jest dumny z porazki IP: *.3.cust.bredband2.com 16.06.06, 11:08
            Czemu nikt nie uderzy piescia w tol i nie powie: Dosyc tego! Wladze PZPN sa
            niezmiennie soba zachwycone,nie widza katastrofy, tymczasem za 4 lata
            europejskie druzyny beda karlami przy afrykanskich i do tego trzeba sie
            przygotowac. Politycy? Zmieniaja sobie rzadowe auta, na rozwoj sportu brak
            pieniedzy.Nawet przestepczosc wsrod maloletnich zmalalaby, gdyby im dac wiecej
            obiektow sportowych. Szkoda, ze w Polsce nikt nie mysli perspektywicznie.
      • Gość: Michal I tu mnie Boruc zaskoczyl.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 01:18
        Hmm nie wiem co powiedziec. Wieszalem na nim od zawsze psy i wciaz uwazam , ze
        nei jest najlepszym bramkarzem, ale to co powiedzial w wywiadzie... Szacunek,
        tylko to slowo nasuwa mi sie na usta. W koncu ktos powiedzial prawde, a na
        dodatek sam przyznal, ze Niemcy strzelali w niego i nie przypisuje sobie jakis
        wielkich zaslug.

        BRAWO Panie Boruc !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: bazyl Re: I tu mnie Boruc zaskoczyl.... IP: 83.238.213.* 16.06.06, 09:07
          nie spodziewalem sie po tym zawodniku ani odrobiny skruchy czy przyznania sie do
          błedu,a tu taka niespodzianka! Do tego jeszcze jako jeden z niewielu potrafi
          podejśc do naszego wystepu na mistrzostwach racjonalnie i wytyka te błedy które
          faktycznie byly przyczyna naszej klęski! Pełen szacunek BORUC!!!
          • Gość: Space Re: I tu mnie Boruc zaskoczyl.... IP: 129.35.231.* 19.06.06, 10:09
            Gość portalu: bazyl napisał(a):

            > nie spodziewalem sie po tym zawodniku ani odrobiny skruchy czy przyznania sie
            d
            > o
            > błedu,a tu taka niespodzianka! Do tego jeszcze jako jeden z niewielu potrafi
            > podejśc do naszego wystepu na mistrzostwach racjonalnie i wytyka te błedy
            które
            > faktycznie byly przyczyna naszej klęski! Pełen szacunek BORUC!!!


            A mnie Boruc wogóle nie zasoczył, bo po pierwsze jest w tej chwili najlepszym
            polskim bramkarzem, a po drugie zawsze mówił to co myśli. Najlepszym przykładem
            jest komentarz o kibicach - burakach z Chorzowa, nie właził im w dupę tylko
            głośno powiedział o nich prawdę...patałachy...a teraz ci sami nieudacznicy
            zaczynają sami Borucowi w dupę wchodzić, "piszcząc" coś o szacunku.
            Wielkie brawa dla Artura Boruca!
        • superpole Zgadzam sie z Toba calkowicie. Szacunek dla Boruca 16.06.06, 15:16
          .
    • gabriel Re: Boruc i Żewłakow: Wszyscy daliśmy ciała total 16.06.06, 00:35
      Szacunek za wczorajszy mecz. Walczyliscie dzielnie z sercem, wiele osób w około
      mnie płakało po bramce dla Niemiec, zdarliśmy gardła ale nie żałujemy, taką
      walkę chcemy w wykonaniu naszej reprezentacji oglądać zawsze.
      Panie Arturze, muszę to powiedzieć/napisać. Zimny kibicowski prysznic ze
      Śląskiego pomógł Wam.
      Samych wygranych spotkań i czystego konta zarówno w Celticu jak i reprezentacji
      życzę obu rozmówcom.
      • Gość: X Re: Boruc i Żewłakow: Wszyscy daliśmy ciała total IP: *.chello.pl 16.06.06, 00:52
        Tak, jasne, kibicowski prysznic pomógł zwłaszcza w meczu z Ekwadorem. To tak samo jakby powiedzieć, że porażka z Ekwadorem pomogła w meczu z Niemcami.
    • Gość: blow Boruc i Żewłakow: Wszyscy daliśmy ciała totalnie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.06.06, 00:35
      i za to lubie boruca... mowi to co mysli, bez owijania w bawełne. i nie chowa
      glowy w piasek, mimo, że akurat jemu nie ma co zarzucic jezeli chodzi o
      postawe w tych dwoch meczach...
      problem w tym ze "mentalne" problemy to nasza domena.. trzeba sie powaznie
      zastanowic co moze byc tego powodem.
      • Gość: Klinsman Re: Boruc i Żewłakow: Wszyscy daliśmy ciała total IP: 83.70.199.* 16.06.06, 09:55
        Gość portalu: blow napisał(a):
        > problem w tym ze "mentalne" problemy to nasza domena.. trzeba sie powaznie
        > zastanowic co moze byc tego powodem.

        Co to sa problemy mentalne, z takimi to powinni siedziec w psychiatryku
        • Gość: naiwny nawrócony Re: Boruc i Żewłakow: Wszyscy daliśmy ciała total IP: *.elana.torun.pl 16.06.06, 10:02
          Prawda wyzwala

          Mamy wreszcie winnych
          To oni grali kiepsko
          No przecież przyznali się
          I jest jeszcze małe pytanko ;
          Dlaczego poczuliśmy taką ulgę, dlaczego ciężar spadł nam z serca ?
          Bo tak całkiem serio to i my daliśmy ciała. Jesteśmy winni a oni nas
          rozgrzeszyli.
          Jakże chętnie wszyscy bijemy się w piersi Boruca i Żewłakowa
          A kto jak nie my tworzył sobie we łbach wizje Polski z medalem ?
          A komu wyłączyło się myślenie i wsłuchiwał się w słowa pismaków którzy
          nakręcali bębenek ?
          A kto po meczu z Chorwacją zacierał ręce ?
          A kto uwierzył że z byle jakich piłkarzy można stworzyć europejskiego mistrza
          piłki kopanej ?
          To My , romantyczni, wierzący w cuda Polacy
          Znów daliśmy dupy
      • Gość: ika mina trenera swiadczy ze bylismy powaznym Rywalem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.06, 11:13
        mecz jeden z lepszych gdyby nie te 3 min o ktore przedluzono mecz
        gralismy w 10 a mina trenera Niemiec swiadczy ze Polska byla dla nich powaznym
        rywalem
        i niech zawsze bedzie
        oby tylko kolejny mecz byl nasza wygrana
    • Gość: Gościu Re: Boruc i Żewłakow: Wszyscy daliśmy ciała total IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 00:35
      Za dużo kasy, za mało umiejętności. Do piaskownicy panowie, a nie szpanować
      beemkami i merolami...
    • sovigradow Re: Boruc i Żewłakow: Wszyscy daliśmy ciała total 16.06.06, 00:37
      Zgadzam się z przedmówcą. Szacun dla obydwu, wczoraj grali jak natchnieni.
      • Gość: jinx Re: Boruc i Żewłakow: Wszyscy daliśmy ciała total IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 00:39
        grali jak natchnieni. to cienkie to natchnienie musze powiedziec. no i Janas
        zle dokonywal zmian. ot "mentalne" problemy rzeczywiscie.
    • Gość: bonifacy Boruc i Żewłakow: Wszyscy daliśmy ciała totalnie IP: *.dip.t-dialin.net 16.06.06, 00:38
      fajnie, ze chlopaki tak szczerze gadaja, ale wolalbym, abysmy wyszli z grupy.
      Nasze media wzbudzily takie oczekiwania wobec polskiej druzyny, ze teraz moze
      nam byc tylko strasznie zal, ze wracamy do po dwoch porazkach..
      • Gość: Luuuka Re: Boruc i Żewłakow: Wszyscy daliśmy ciała total IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.06, 00:53
        szacunek dla nich za walkę...
        nie wiem ..cos nie zagralo do konca w naszej druzynie... -trener?piłkarze?taktyka ?
        najgorsze jest to ze Niemcy z nas sie smiali przed mistrzostwami, smieja po tym
        meczu i nie wiadomo jak dlugo jeszcze tak bedzie :/
        ja remis z Niemcami uznałbym za SUKCES Polski..pomimo ze lepszy z perspektywy
        wyjscia z grupy byłby wynik do przodu ... chodzi własnie o te mentalnosc..
        remis który nie dawałby nam wyjscia z grupy i tak byłby lepszy niz to 0:1
        choć w tym tak prozaicznym aspekcie życia moglibyśmy być na równi z Niemcami :/
        ale co tam...
        Dziękujemy, Dziękujemy, Dziękujemy !!!
    • Gość: Chris Prosimy o 15-ste zwyciestwo! IP: *.hsd1.nj.comcast.net 16.06.06, 00:39
      Wiem ze to tylko statystyka, ale zaden Polski zaspol (od 74) nie odpadl z
      mistrzostw nie wygrywajac zadnego meczu. Cztery lata temu bylo 3:1 z USA, a w
      86 bylo 1:0 z Portugalia. Kostaryka jest w zasiegu bialo-czerwonych. Nie
      ponizajmy sie do poziomu zabojadow. Polska do boju!
    • Gość: Isengard Re: Boruc i Żewłakow: Wszyscy daliśmy ciała total IP: *.acn.waw.pl 16.06.06, 00:40
      Panowie:) WIELKI SZACUNEK DLA WAS I SMOLARKA!!!!!,NIE MACIE SOBIE NIC DO
      ZARZUCENIA . Pozdrowienia od wawskich kibiców . :)))))
      • Gość: kibic01 Re: Boruc i Żewłakow: Wszyscy daliśmy ciała total IP: *.ipt.aol.com 16.06.06, 00:46
        Dopijam kolejne piwo i mysle sobie -to tylko sport-szlag mnie trafia,ale mimo
        wszystko--do zobaczenia w Hanowerze....Polska...Bialo-Czerwoni.......
    • Gość: misiek Re: Boruc i Żewłakow: Wszyscy daliśmy ciała total IP: *.dip.t-dialin.net 16.06.06, 00:41
      dlaczego w pierwszym meczu nie gral od poczatku Jeleń ?? To jeden z niewielu
      naszych zawodnilow, ktory stwarzal zagrozenie. A Boruc byl dobry, ale sam nie
      da rady przciez..
      • Gość: X Re: Boruc i Żewłakow: Wszyscy daliśmy ciała total IP: *.chello.pl 16.06.06, 00:55
        Nie grał bo wszyscy pękali, że chłopak nie wytrzyma presji. Poczytaj teksty sprzed meczu z Niemcami - nikt nie był pewien jak Jeleń zaprezentuje się grając od pierwszych minut.
    • Gość: Bardziej Boruc i Żewłakow: Wszyscy daliśmy ciała totalnie IP: *.kutno.mediaclub.pl 16.06.06, 00:45
      No i bęc. Też obawiałem się, że chłopaki po sparingach dojdą do błędnych
      wniosków. Dlatego wolałem, żeby ograli Kolumbię a przegrali z Chorwacją, nie
      na odwrót. Ale to niestety nie jedyny powód klęski na mundialu... Nawiększy
      żal mam do trenera, że nie potrafił pomóc drużynie mądrymi zmianami. W
      zasadzie nie znam nikogo, kto by rozumiał decyzje Janasa. Większość sobie
      tłumaczyła to w ten sposób, że skoro awansowali do finałów, to może jednak
      gość zna się na piłce. Nic bardziej mylnego. Mówią: "głupi ma szczęście",
      tylko że tym razem tego szczęścia wystarczyło jedynie na eliminacje.

      Pozdrawiam kibiców.

      Bardziej
      • Gość: bokaj Re: Boruc i Żewłakow: Wszyscy daliśmy ciała total IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 00:54
        Boruc:
        "Do rozpaczy doprowadza mnie ta nienormalna polska mentalność, że 0:1 z Niemcami nas cieszy. Tu trzeba płakać."

        jak mnie dotychczas drażnił tym swoim gadaniem o "lekkiej wsi" to tym razem czuję w nim całkowicie bratnią duszę! myślę dokładnie tak samo.
        Artur ma mentalność zwycięzcy, on się nie godzi z przegranymi, nawet "w pieknym ambitnym stylu" - i albo trenerzy zaczną u nas WYCHOWYWAĆ takich sportowców, albo co cztery lata będzie powtórka z rozrywki.

        dzięki Arturze za te słowa. mam wrażenie, że jestes jednym z nielicznych (jeszcze na pewno Smolarek, może Żewłakow - jego wcześniejsza ocena meczu z Ekwadorem wprowadziła mnie w lekkie osłupienie) - ale reszta?
        ach, gdyby ten kałmuk zabrał Franka - wiedzielibyśmy, czy na pewno się nie dało, czy też...
        • irozwad Re: Boruc i Żewłakow: Wszyscy daliśmy ciała total 16.06.06, 11:41
          Gość portalu: bokaj napisał(a):

          > Artur ma mentalność zwycięzcy, on się nie godzi z przegranymi, nawet "w pieknym
          > ambitnym stylu" - i albo trenerzy zaczną u nas WYCHOWYWAĆ takich sportowców

          takich ludzi to tylko w Erze... a tak poważnie, chłopach trafił do Legii z POGONI SIEDLCE i to tam Go tak wychowali!!!
          pozdr.
          • Gość: siedlczanin Re: Boruc i Żewłakow: Wszyscy daliśmy ciała total IP: 87.198.24.* 16.06.06, 13:06
            dzięki Artur :) miło było oglądać chłopaka z rodzinnego miasta na boisku. pozdr.
        • Gość: Space Re: Boruc i Żewłakow: Wszyscy daliśmy ciała total IP: 129.35.231.* 19.06.06, 10:14
          Gość portalu: bokaj napisał(a):

          > Boruc:
          > "Do rozpaczy doprowadza mnie ta nienormalna polska mentalność, że 0:1 z
          Niemcam
          > i nas cieszy. Tu trzeba płakać."
          >
          > jak mnie dotychczas drażnił tym swoim gadaniem o "lekkiej wsi" to tym razem
          czu
          > ję w nim całkowicie bratnią duszę! myślę dokładnie tak samo.

          a to wszystko dlatego, bo jesteś takim niby-kibicem, którego drażni to, gdy się
          o nim prawdę mówi.
          Boruc ma JAJA jak dzwony, a tacy nasi "niby-kibice" to zwykłe chorągiewki...nic
          nie warte...


          > Artur ma mentalność zwycięzcy, on się nie godzi z przegranymi, nawet "w
          pieknym
          > ambitnym stylu" - i albo trenerzy zaczną u nas WYCHOWYWAĆ takich sportowców, a
          > lbo co cztery lata będzie powtórka z rozrywki.
          >
          > dzięki Arturze za te słowa. mam wrażenie, że jestes jednym z nielicznych
          (jeszc
          > ze na pewno Smolarek, może Żewłakow - jego wcześniejsza ocena meczu z
          Ekwadorem
          > wprowadziła mnie w lekkie osłupienie) - ale reszta?
          > ach, gdyby ten kałmuk zabrał Franka - wiedzielibyśmy, czy na pewno się nie
          dało
          > , czy też...
      • jackom1 Re: Boruc i Żewłakow: Wszyscy daliśmy ciała total 16.06.06, 00:58
        Nie żebym bronił Janasa, ale niech mi ktoś powie, kiedy i jakie zmiany miał
        przeprowadzić??? Wszyscy mają żal do niego że zszedł Żewłakow, który sam
        przyznał że prosił o zmianę,więc sie pytam, czy trener miał zostawić zawodnika,
        który czuł, że nie radzi sobie z pilnowaniem szybkiego Odonkora. Jeleń tak samo
        poprosił o zmianę, więc czy też miał zostać na boisku??
        Moim zdaniem przegraliśmy, bo byliśmy zespołem gorszym. Nie mamy niestety
        drużyny na poziomie światowym. NIe mamy zawodników, którzy potrafią przechylić
        szalę zwycięstwa na naszą korzyść przez jakąś indywidualną akcję. Mamy po prostu
        drużynę na średnim europejskim poziomie, która w meczu o stawkę już dawno nie
        osiągnęła dobrego rezultatu z drużynami ze światowej czołówki (min. porażki w
        eliminacjach z Anglią, wcześniej ze Szwecją).
        • Gość: Chris Polska-Lotwa 0:1 IP: *.hsd1.nj.comcast.net 16.06.06, 01:03
          Ze swatowej czolowki? W takim wlasnie stanie Janas "przeja" bialo-czerwonych od
          Bonka. Potem byly 2:0 z Lotwo,0:2 ze Szwecja, 2:1 z Wegrami, 3:1 z Wlochami i
          zwyciestwo z Jugoslawia. On naprawde duzo zrobil. Jego nastepca nie bedzie mial
          latwego zycia.
        • Gość: Bardziej Re: Boruc i Żewłakow: Wszyscy daliśmy ciała total IP: *.kutno.mediaclub.pl 16.06.06, 11:57
          Chyba nie ulega watpliwości, że to drużyna Niemiec była lepiej przygotowana do
          meczu. Zwłaszcza kondycyjnie, w końcu grają w bardziej wymagających ligach. A
          to jednak Klinsmann pierwszy zaczął odświeżać zespół na murawie. To była 64
          minuta, wszedł Odonkor, który mimo naprawdę niezłej szybkości i braku zmęczenia
          potrafił stracić piłkę na rzecz zmęczonego Żewłakowa. Właśnie w tym okresie
          między 65 a 70 minutą potrzebne były dwie zmiany Żurawia, który był najsłabszym
          ogniwem i Krzynówka, który grał niewiele lepiej. Za Żurawskiego mógłby wejść
          Szymkowiak, który mimo, że nie spisał się w poprzednim spotkaniu miał coś do
          udowodnienia i wytrzymałby kondycyjnie do końca meczu. Za Krzynówka
          wprowadziłbym Kosowskiego, może to wydawać się dziwne, ale nawet wiedząc, że
          dosyć często piłka się go nie słucha, to Kosa potrafi mieć dobre zagrania i co
          ważne intensywnie absorbować uwagę przeciwnika. Musieliśmy ten mecz wygrać, ale
          po godzinie gry zaczęliśmy akceptować remis, łudząc się jeszcze nadzieją na
          awans. Nie miałbym za złe, gdybyśmy przegrali ten mecz 0-1, 1-2 próbując coś
          strzelić, a nie broniąc niewiele dającego remisu przez pół godziny.
          Nie trzeba być zbytnio spotrzegawczym, żeby dojsć do wniosku, że najlepszym
          sposobem obrony jest atak. Na pewno przeciwnik nie mógłby skupić się w takim
          stopniu na atakowaniu naszej bramki, mając na uwadzę obronę własnej.

          To, że Janas nie przewidział czerwonej kartki Sobolewskiego, nie mam aż tak za
          złe. Chociaż nasz pomocnik juz raz się oślizgnął o drugi żółty kartonik i można
          było dojść do wniosku, że czerwień dla polskiego gracza to tylko kwestia czasu.
          Zresztą sama sytucja z drugą żółta, była trochę niefortunna.

          Oczywiście teraz to tylko czcze gdybanie. Ale uważam, że więcej mogliśmy
          osiagnąć bardziej ofensywną grą.
    • Gość: Mikey Re: Boruc i Żewłakow: Wszyscy daliśmy ciała total IP: *.seh.ox.ac.uk 16.06.06, 00:47
      szacunek dla obu!
      szczerze mowiac, ludzie wychwalali Jelenia i Bosackiego, ale wczoraj bylem
      naprawde pod wrazeniem gry Zewlakowa, mimo iz do wczorajszego meczu nie bylem
      przekonany do jego umiejetnosci
      milo bylo patrzec, jak kolo zabieral pilki jak na zawolanie nie tylko
      Friedrichowi, ale wrecz osmieszal takich kolesi jak Schneider i Odonkor
      szkoda, ze nie wytrwal do konca, ale widac bylo, ze cale serce zostawil na boisku

      mam nadzieje, ze Michal zostanie w reprezentacji na troche dluzej
      potrzebujemy takich zawodnikow: walczacych do ostatniego tchu, ale zawsze z
      glowa, a nie jak ten kretyn Sobolewski, ktory prosil sie o czerwien az wreszcie
      dostal
      niestety, akurat w jednym Trzeciak mial racje, ze Sobolewski sie nie nadaje na
      srodek pomocy, bo nie gra rozumem
      • Gość: sir muzzy Re: Boruc i Żewłakow: Wszyscy daliśmy ciała total IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 01:17
        Wyciągnijmy wnioski.Polacy są słabi psychicznie,dotyczy to nie tylko piłkarzy
        lecz także innych dyscyplin.Siatkarze umiejętnościami nie odstają od czołówki
        światowej a mimo to przegrywają w najważniejszych imprezach.Problem leży w
        głowie,dlatego z kadrą powinien pracować psycholog.Małysz sfrustrowany własną
        niemocą miał zamiar kończyć karierę,dostał wsparcie od psychologa i od tego
        zaczęły się jego sukcesy.Skończyły się wraz z odejściem rzeczonego psychologa
        który po pewnym czasie wydawał się być zbędny a kosztował sporo pieniędzy które
        prezes włodarczyk wolał spożytkować na ludzi "związkowo" donioślejszych(samego
        siebie?).Niezatrudnienie psychologa było największym błędem janasa bo gra
        naszych piłkarzy pokazała,iż na te mistrzostwa nie powini jechać nie tylko
        franek i dudek,lecz także żuraw,krzynówek i szymkowiak,którzy zawiedli na całej
        linii.
        • Gość: asfalt Re: Boruc i Żewłakow: Wszyscy daliśmy ciała total IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 01:25
          Psycholog owszem, ale to nie wystarczy. Może pomaga pojedynczym przypadkom
          (Małysz, pływacy, czy lekkoatleci) ale w piłce nożnej jest dużo więcej zmiennych
          w tym równaniu. Może być ciężko, zwłaszcza jak chłopaki same się nakręcają, lub
          odkręcają.
    • rzywwy1 Wierni po porażce, dumni po zwycięstwie 16.06.06, 00:49
      Takie życie chłopaki, pozbierajcie się na eliminacje ME, połowa drużyn
      odpadnie z MŚ i połowa z tej połowy, w kiepskim stylu, szkoda, że was
      zblokowało po bramce-właśnie z taką presją musicie się nauczyć radzić, ale
      Ekwador to nie jest wbrew pozorom gorszy piłkarsko kraj. Dzisiaj w TV
      słyszałem, że jest tam więcej piłkarzy niż w Polsce a z drugiej strony to
      takie np. Chiny i z 1,3 mld ludzi nie potrafiły sklecić ekipy któa przebrnie
      eliminacje. Kostaryka jak do tej pory jedną bramkę zdobyła prawidłowo a
      straciła 7, USA szkoda gadać, Japonia brak słów na zachowanie przy bramce.
      Jednej jedynej rzeczy musicie się nauczyć, odporności gdy nie idzie i
      stracicie bramę, i walczcie! Wierzę w was na el. ME!!! Do boju Polsko!!
    • Gość: kulfon Listkiewicz TEZ !!! IP: 69.183.23.* 16.06.06, 00:51
      Wszyscy wiemy , ze jest zle. Kto mi powie co zrobi PZPN z Listkiewiczem na
      czele po tym blamazu? Co zrobili po Korei? Przez cztery lata NIC !!!
      Budowa stadionow to nie ONI , korupcja sedziow - nie ONI ,chuliganstwo -nie
      ONI! Wyjazd z rodzina do Niemiec - ONI !!!
      Co sie moze zmienic przez nastepne cztery lata w naszej PILCE z Listkiewiczem?
      na czele? NIC ! ABSOLUTNIE NIC !! Nastepny dramat tylko i tlumaczenia, prze-
      prosiny, analizy, wyjasnienia, obietnice itd itd .......
    • Gość: toster(L) Boruc: Spieprzyliśmy to. Żewłakow: Kilku z nas ... IP: *.man.olsztyn.pl 16.06.06, 00:53
      widzisz janas jak mozna sie wypowiadac? jak mozna sie przynac do bledu? troche
      pokory!!! bucu... arogancie...
      wielki szacunek dla Boruca i Zewlakowa, za to ze mimo ze byli jednymi z
      najlepszych Polakow na tym mundialu to potrafia bic sie w piers, a nasze
      gwiazdki albo nic nie mowia albo mowia ze nie sa liderami i czemu niby maja
      byc odpowiedzialne za wyniki zespolu (zurawski tak powiedzial w wywiadzie dla
      pilki noznej)...szkoda slow...
    • Gość: felek usa Re: Boruc i Żewłakow: Wszyscy daliśmy ciała total IP: 4.78.53.* 16.06.06, 00:54
      zurawski musi odejsc i od razu bedzie lepiej zobaczycie
    • admin.php Re: Boruc i Żewłakow: Wszyscy daliśmy ciała total 16.06.06, 00:58
      Dziwi mnie tylko, że takie słowa, jak "spieprzyliśmy to", "daliśmy ciała" mówi
      najlepszy, moim zdaniem, piłkarz na boisku...
      • Gość: pawel NY Boruc oddaje ci honor chlopie, Bravo!!! IP: *.cable.mindspring.com 16.06.06, 01:02
        Zewlakow zawsze ciebie cenilem
      • Gość: toster(L) Re: Boruc i Żewłakow: Wszyscy daliśmy ciała total IP: *.man.olsztyn.pl 16.06.06, 01:02
        mowi tak bo czuje sie czesci adruzyny, a nie jak "gwiazda" zurawski ktory
        stwierdzil ze on zadnym liderem nie jest i niby czemu wszyscy maja do niego
        pretensje ze nie ciagnal gry w meczu z ekwadorem (z niemcami tez nie)... to sie
        nazywaja REPREZENTANCI POLSKI!!! licy sie to co mamy w sercu i w glowie, a nie
        nasze pojecie o samym sobie...
    • Gość: Kas Żurawski IP: *.lubin.dialog.net.pl 16.06.06, 01:01
      Teraz z niego zostanie zrobiony kozioł ofiarny i wylane zostanie wiadro pomyj, szkoda mi go...
      • Gość: pawel NY Re: Żurawski...w odstawke..trudno IP: *.cable.mindspring.com 16.06.06, 01:02
      • Gość: toster(L) Re: Żurawski IP: *.man.olsztyn.pl 16.06.06, 01:03
        taki los lidera, jak zawodzi ten ktory mial byc najlepszy a ci co mieli sie od
        niego uczyc sa najlepsi to cos jest nie tak...
      • yhwh Re: Żurawski 16.06.06, 09:19
        Patząc na gre Zurawia odnosze wrazenie (jest przeciez gwaizda ligi szkockiej -
        Magic'iem), że ta cała szkocka liga ma poziom naszej drugiej . Wiem, że to
        nieprawda, ale z taką dyspozycją Zuraw mógłby błyszczeć co najwyżej w Zawiszy
        Bydgoszcz
    • Gość: marek do Boruca! IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.06, 01:02
      Przede wszystkim spieprzyles to swoimi bezsensownymi wykopami gdzies daleko w pole. Wiekszosc
      tych pilek przejmowali Niemcy. Grasz nonszalancko i niedbale! Byc moze myslisz , ze jestes swietny ...
      niestety wielkosc zwiazana jest z POKORA i PRACA. Tego Wam brakuje, cieniasy!
      Byliscie beznadziejni !!!!
      • Gość: toster(L) Re: do Boruca! IP: *.man.olsztyn.pl 16.06.06, 01:06
        akurat Boruc, Smolarek, Jelen, Zewlakow nie maja sobie nic do zarzucenia,
        oczekujesz od bramkarza zeby zagrywal napastnikom pilki na nos i moze jeszcze
        zeby im podawal na czyste pozycje strzeleckie? a moze sam gole powinien
        strzelac? przy takim presingu i indolencji naszego srodka pola zagrywanie
        dokladnych pilek do np sobolewskiego konczyloby sie stratami w srodku pola a
        nawet w okolicach 30-40 metra przed nasz bramka, wtedy mialbys pretensje ze nie
        potrafil uruchomic jelenia ani smolarka dlugim podaniem... zalosnego posta
        wypociles...
        • bartoo Re: do Boruca! 16.06.06, 01:26
          Czyja wina?
          Nie szukajmy jednego kozła ofiarnego. Do klęski przyczyniło się wiele
          okoliczności. Wszyscy mają coś na sumieniu:
          - Janas, bo nie wiedział co robić, dziwne ruchy kadrowe zwiodły wszystkich, że
          niby "...ma jaką koncepcję", a on po prostu jej nie miał, a to co się urodziło
          (awans) to ślepy los nam dał poprzez kiepską dyspozycję innych w grupie
          eliminacyjnej. Przykładem złej selekcji jest Jeleń i Bosacki - zabrani jako
          rezerwowi a zagrali lepiej niż podstawowi gracze;
          - piłkarze, bo nie przygotowali się na 100%. Mecz z Ekwadorem pokazał ile maja
          pary. Śmiem przypuszczać, że treningi w ukryciu spowodowane były świadomością
          sztabu trenerskiego, co do faktycznej dyspozycji piłkarzy;
          - media: po podbijały bębenek. Tymczasem nie było powodu wierzyć w awans. Mecz
          z Chorwacją pokazał, że nie ma siły ognia a bramka Smolarka to wynik jego (nie
          drużyny) zawodowstwa.
          Problemem jest też fatalny poziom naszej Ekstraklasy. Gra tu mnóstwo piłkarzy,
          którzy miejsce i zarobek mają pewny, więc po co im ambicja. Zaniżają poziom,
          zabierają młodym "głodnym" chleb. Najlepsze ligowe drużyny nie muszą walczyć
          cały sezon na 100%, a to wyklucza zawodowe podejście do gry (gole padły przez
          brak koncentracji, jeden patrzył na drugiego myśląc: "jakos to będzie"
          albo "tym razem się uda".)

          Pocieszające jest to, że jest kilku zawodników, na których można budować
          drużynę na eliminacje do ME. Ale raczej nie z Janasem.
          • Gość: Kibic Re: do Boruca! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.06.06, 05:07
            Ja to już kompletnie nic z tego nie rozumiem, a cała sprawa z tą naszą
            reprezentacją strasznie cuchnie. Skąd nagle najlepszymi zawodnikami z meczu
            Polska-Niemcy zostali akurat Bosacki i Jeleń? Trzeba sobie zadać pytanie
            dlaczego akurat tych dwóch zawodników z bardzo przeciętnych dwóch klubów z
            jednej z najsłabszych lig Europy (polska Ekstraklasa potęgą nie jest na pewno)
            daje popis gry na mundialu (spośród tylko Polaków patrząc oczywiście). I
            dlaczego nagle genialny Żuraw nawet nie próbuje strzelić gola, gdy w Celticu
            wali je na zawołanie prawie? Wcale w Celtiku nie są tacy geniusze na rozegraniu,
            żeby tak przewyższali polskich zawodników w podaniach do Żurawia (że wspomnę
            tylko Szymkowiaka, Krzynówka czy Smolarka - naprawdę mamy dobrych graczy). Nie
            wiem też na ile Janas zna się na reprezentacjach i ich prowadzeniu, ale jego
            próby trenerskie choćby niegdyś z Legią w Lidze Mistrzów wskazują, że coś tam o
            trenerskim fachu wie. Skoro wszystko tak dobrze, to czemu tak źle było ??? Coś
            tu po prostu było nie tak i aż się boję myśleć, że jak nie wiadomo o co chodzi,
            to zazwyczaj o kasę (tylko kto, komu i za co tym razem płacił i jaki miał udział
            w tym Listkiewicz i cała ta mafia z PZPN)? Ha, no i brawo dla Boruca, wreszcie
            ktoś w tym zespole pokazał, że ma jaja! (swoją drogą brak tych właśnie jaj też
            może być powodem nijakiej gry zespołu, choćby w ataku)
      • gizmoj Re: do Boruca! 16.06.06, 01:24
        Gość portalu: marek napisał(a):

        > Przede wszystkim spieprzyles to swoimi bezsensownymi wykopami gdzies daleko w
        pole. Wiekszosc tych pilek przejmowali Niemcy.

        Przy tych dlugich wykopaniach pilka wisi w powietrzu przez 4-5 sekund. My
        musimy o nia walczyc a nie stac i przegrywac ja bez walki. Bramkarza nie mozna
        za to winic. Akurat w tym meczu Boruc byl najlepszym zawodnikiem na boisku, i
        zeby nie on byloby duzo gorzej.
      • Gość: BUBBA Re: do Boruca! IP: *.planters.net 16.06.06, 03:26
        Gość portalu: marek napisał(a):

        > Przede wszystkim spieprzyles to swoimi bezsensownymi wykopami gdzies daleko w p
        > ole. Wiekszosc
        > tych pilek przejmowali Niemcy. Grasz nonszalancko i niedbale! Byc moze myslis
        > z , ze jestes swietny ...
        > niestety wielkosc zwiazana jest z POKORA i PRACA. Tego Wam brakuje, cieniasy!
        > Byliscie beznadziejni !!!!


        A TY JESTES ABSOLUTNYM IDIOTA...
      • Gość: goldi Re: do Boruca! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 05:17
        Oglądalem transmisje w TVP2 i tam chyba szpakowski twierdził,że Boruc za blisko
        wybija piłki,a według mnie podczas pierwszwej połowy wszystkie jego wybicia
        wędrowały na prawą strone boiska blisko lini bocznej boiska.Podczas drugiej
        połowy wybijał już częściej na środek boiska.Nie mogę tego zrozumieć czy on ma
        coś z prawą stopą?Abstrahując od tej drobnostki i tak był naprawdę dobry dużo
        lepszy niz z EKwadorem.Najpierw żałowałem ,że nie pojechał Dudek,ale teraz
        uważam wybór Boruca za dobry.Dudek też czesto puszcza smieszne szmaty.Bravo dla
        tych dwóch Panów i dzięki za szczerość.Tak na koniec mam pytanie czy ktoś wie co
        sie dzieję z mieszkajacym w Luxemburgu Marcinem Zewłakowem bratem Michała?
        • Gość: muppetshow a w lux.. IP: *.wro.vectranet.pl / *.wro.vectranet.pl 16.06.06, 10:34
          brat michala pieli ogrodek niejakiemu jeanowi de ville, bankierowi. cenia go za
          umiejetnosci w walce z perzem i innymi chwastami...
        • Gość: Kibic Re: do Boruca! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.06.06, 05:12
          Drugi Żewłakow ostatnio komentował z Majdanem wyniki Polaków na Mundialu,
          bodajże na TVN24 to było.
      • kuku85 o co ci chodzi?? 16.06.06, 10:36
        po pierwsze, borucowi akurat mozna zarzucic najmniej. po drugie, gdzie ty w tym
        wywiadzie przeczytales, ze jest zadowolon z siebie i uwaza sie za swietnego???
        facet ciagle powtarza, ze dali ciala i ze jest na maxa zly, takze na siebie.
      • Gość: A Re: do Boruca! IP: *.digita329.adsl.metronet.co.uk 16.06.06, 15:33
        Cieszy mnie ten artykul...fajnie, ze Pan Artur, krorego potocznie nazywam Buc-
        Boruc otrzasnal sie nieco z samouwielbienia i przemowil tak po prostu i
        prawdziwie, z pokora i zupelnie szczerze. Po meczu z Ekwadorem bylo mi wstyd za
        nasza druzyne, po meczu z Niemcami juz tylko zal...dzieki za ten wywiad.
    • Gość: abc Re: Boruc i Żewłakow: Wszyscy daliśmy ciała total IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 01:08
      Dobrze gadają. Przynajmniej widać, że stoją twardo na ziemi. Tak trzymać i
      zap... a może coś z tego wyjdzie.
    • Gość: chiefslawo Re: Boruc i Żewłakow: Wszyscy daliśmy ciała total IP: *.eranet.pl 16.06.06, 01:09
      To aż zaskakując czytać tak szczere i prawdziwe wypowiedzi polskich sportowców -
      zupełnie inne od zwyczajowego chóru powtarzającego wciąż te same slogany.
      Doprawdy Artur Boruc zyskał w jednej chwili mój ogromny szacunek - myślę, że z
      taką mentalnością ma szansę na prawdziwą karierę w dobrym klubie, czego pragnę
      mu zresztą życzyć!
      • Gość: sir muzzy Re: Boruc i Żewłakow: Wszyscy daliśmy ciała total IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 01:22


        Wyciągnijmy wnioski.Polacy są słabi psychicznie,dotyczy to nie tylko piłkarzy
        lecz także innych dyscyplin.Siatkarze umiejętnościami nie odstają od czołówki
        światowej a mimo to przegrywają w najważniejszych imprezach.Problem leży w
        głowie,dlatego z kadrą powinien pracować psycholog.Małysz sfrustrowany własną
        niemocą miał zamiar kończyć karierę,dostał wsparcie od psychologa i od tego
        zaczęły się jego sukcesy.Skończyły się wraz z odejściem rzeczonego psychologa
        który po pewnym czasie wydawał się być zbędny a kosztował sporo pieniędzy które
        prezes włodarczyk wolał spożytkować na ludzi "związkowo" donioślejszych(samego
        siebie?).Niezatrudnienie psychologa było największym błędem janasa bo gra
        naszych piłkarzy pokazała,iż na te mistrzostwa nie powini jechać nie tylko
        franek i dudek,lecz także żuraw,krzynówek i szymkowiak,którzy zawiedli na całej
        linii.
        • gizmoj Re: Boruc i Żewłakow: Wszyscy daliśmy ciała total 16.06.06, 01:29
          Wierzyc mi sie niechce ze oni nie mieli psychologa. Mysle ze sie mylisz. Na tym
          poziomie w sporcie psycholog jest niezbedny.
          • Gość: sir muzzy Re: Boruc i Żewłakow: Wszyscy daliśmy ciała total IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 01:39
            Też chciałbym aby dla każdego było to oczywiste ale żyjemy w Polsce.Fakty
            (wyniki i postawa) mówią same za siebie.Zachowanie janasa sugeruje,iż jemu też
            przydalby się psycholog.I to dobry!
    • swiatlo Jak Kostka i Tomaszewski, teraz Boruc. Wspaniały! 16.06.06, 01:34
      Jestem pod wrażeniem tego absolutnego profesjonalisty. Chylę przed nim czoło.
      Zawsze mieliśmy szczęscie do dobrych bramkarzy, nawet wtedy gdy reszta w polu
      to były szmaty. Artur Boruc jest jednym z tych wielkich. Jak Kostka, jak
      Tomaszewski, jak Młynarczyk.
      Artur, Michał, Jacek, Ebi, Irek, jestem z was dumny! Oby wszyscy w drużynie
      byli jak Wy!
      Niestety w pięciu nikt nie wygra...
      • Gość: goldi Re: Jak Kostka i Tomaszewski, teraz Boruc. Wspani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.06, 05:30
        Sorry,ale który Jacek czyżby piękny Jacuś Krzynówek?Bo ten według mnie był bez
        nadziejny.Bąk też jest zwykle kiepski,ale tym razem nawet się starał czy byli
        tam jeszcze inni Jackowie?
        • Gość: Space Re: Jak Kostka i Tomaszewski, teraz Boruc. Wspani IP: 129.35.231.* 19.06.06, 10:18
          Gość portalu: goldi napisał(a):

          > Sorry,ale który Jacek czyżby piękny Jacuś Krzynówek?Bo ten według mnie był bez
          > nadziejny.

          Pisząc beznadziejny, to zapewne masz na myśli swój komentarz. Krzynówek nie
          jest w formie, to fakt, ale beznadziejny to gruba przesada.

          Bąk też jest zwykle kiepski,ale tym razem nawet się starał czy byli
          > tam jeszcze inni Jackowie?

          Jacek Bąk zwykle jest niezawodny, a na tych mistrzostwach jest jednym z
          nielicznych polskich piłkarzy, którzy w sposób właściwy robia swoje. trzeba byc
          ślepym, aby tego nie widzieć.
    • koichiro1 Nic dodać nic ująć. 16.06.06, 01:36
      RZECZYWIŚCIE PORAŻKA 0:1 TO PORAŻKA A NIE WYGRAN. AMBICJE NIC TU NIE ZMIENIĄ.
      PIERWSZA DRUŻYNA, KTÓRA PAKUJE MANATKI I JEDZIE DO DOMU NIE WYWALCZYWSZY NIC NA
      TYCH MISTRZOSTWACH. WSTYD!
    • Gość: ktoś Re: Boruc i Żewłakow: Wszyscy daliśmy ciała total IP: *.chello.pl 16.06.06, 01:36
      Boruc akurat nie spieprzył. Ale gdyby wszyscy nasi piłkarze mieli takie
      podejście do sprawy jak on, to może inaczej by to wszystko wyglądało...
    • Gość: Listkewicz WON !!! --chociaz jeden Boruc z sensem gada ----- IP: *.207.100.208.1dial.com 16.06.06, 01:43
      • orcheystra Re: --chociaz jeden Boruc z sensem gada ----- 16.06.06, 02:16
        Boruc, jesteś w porządku gościem
        • orcheystra Rozpieprzyć PZPN 16.06.06, 02:21
          na zbity pysk powinien polecieć Listkiewicz i cały Zarząd Szkolenia PZPN. Ejże,
          Ziobro, i niech wejdzie tam Prokuratura
          • maria333 Re: Rozpieprzyć PZPN 16.06.06, 03:06
            orcheystra napisał:

            > na zbity pysk powinien polecieć Listkiewicz i cały Zarząd Szkolenia PZPN.
            Ejże,> Ziobro, i niech wejdzie tam Prokuratura


            Twój Ziobro wejdzie, ale pod warunkiem, że można będzie dołożyć PO...

            A tak? Sami widzicie, czy interesuje go sprawiedliwość, czy procesy na
            zamówienie Partii...

            Skąd chłopaki czerpią te wzory, dziadek opowiadał??
          • Gość: gustaw12.1 Potencjal Polski w statystyce IP: *.taub.dhcp.bcm.tmc.edu 16.06.06, 03:18
            Do Niemiec wyjechalo okolo 1.000 "sportowych" rodzin (moze mniej) i z tego
            tysiaca 2 dzieciakow wyroslo na napastnikow pierwszej jedenastki Niemiec.
            Pozostale okolo 200 tysiecy "sportowych" rodzin pozostalo w kraju i nie dalo ani
            jednego rownie dobrego napastnika. System szkolenia mlodziezy jest tak slaby ze
            gdyby nawet stezenie mlodych Bonkow bylo 100 na 100 to i tak nie mialby kto sie
            nimi zajac. Pozostana na klatkach schodowych i nedzy blokowisk. Inicjatywy
            budowy boisk takie jak Dudka, szkol trenerskich itp moga cos zmienic ale nie
            predko.
            • Gość: Don Pedro Re: Potencjal Polski w statystyce IP: *.dyn.optonline.net 16.06.06, 04:33
              Ująłeś samo sedno problemu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka