Gość: Kuba
IP: *.toya.net.pl
26.02.03, 17:56
Nie rozumiem dlaczego Wisła nawet po remisie 3:3 nie jest
wszędzie faworytem. Bierze się to chyba stąd, że bukmacherzy
angielscy tego meczu nie widzieli, a polscy tak. W czwartkowy
wieczór angielskie firmy bukmacherskie będą liczyć swoje straty.
Do boju Wisło.