Dodaj do ulubionych

Igrzyska w Pekinie Z czuba i na żywo - dzień 3.

    • Gość: asd Niemczyk IP: 193.189.116.* 11.08.08, 16:05
      Niemczyk o porażce :
      "Bonita powinien iść sie z nimi rozpłakać...a nawet na piwo.
      Dzisiaj jesteśmy do d..."
    • Gość: Kate Niemczyk i Kurzajewski.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.08, 16:15
      Kurzajewski za bardzo staral sie wejsc w tylek p.Niemczykowi....a p. Niemczyk
      uwaza sie za znakomitego spec i generalnie rewelacja... A to chranienie o
      wielkim zainteresowaniu...hmm..chyba wtedy jak cug zlapal i trzy dni pil a nie
      pokazywal sie na treningach....
      A jesli chodzi o dziesiejszy mecz...to weszly wszystkie zawodniczki....
      Tak gwoli przypomnienia...
    • Gość: fraglez Igrzyska w Pekinie Z czuba i na żywo - dzień 3. IP: *.tp.unicity.pl 11.08.08, 16:28
      "16:22 Właśnie Azerbejdżan zdobył złoty medal. Elnur Mammadli w
      finale judo (do 73 kg) poradził sobie z rywalem w 13 sekund! Coś
      niesamowitego!"

      To było z parę godzin temu! Nie róbcie wiochy!
    • Gość: Gilo Igrzyska w Pekinie Z czuba i na żywo - dzień 3. IP: *.net.pulawy.pl 11.08.08, 16:39
      Kurzajewski niedawno powiedział: "Sylwia Ruch... Gruchała" ;p
    • Gość: za kazikiem Co za syf, co za gnój (to o naszych) IP: *.warszawa.sko.gov.pl 11.08.08, 18:28
      Niestety, ale jesteśmy bandą nieudaczników, która nic nie potrafi. Jak kraj, w
      którym buduje się 6 km autostrady rocznie może wyszkolić chociaż kilku
      medalistów olimpijskich ? Nie może, nawet tylu. Tylko po co aż 263 osoby tak
      się męczą? Proponuję zatrudnić azerskiego trenera dla judoków, hinduskiego dla
      strzelców, zimbabwańskiego dla pływaków. Szkoda słów. Szkoda czasu na
      śledzenie igrzysk polskiej niemocy i niekompetencji.
      Jutro odpadnie Przemysław Wacha i reszta badmintonistów, bokser i ew. wszyscy
      pozostali, którzy tylko będą mieli taką szansę. Miarczyński i ta druga będą
      balansować pomiędzy drugą a trzecią dziesiątką stawki, reszta żelgarzy w
      połowie stawki, szczypiorniści umocza z Hiszpanią, strzelec Knapik nie wejdzie
      do finału, szablista Koniusz nie wejdzie do ćwierćfinału, sztangistka
      Misterska zajmie ok. 10 pozycji. Odpadnie sztafeta pływaków, Baranowska w
      półfinale, łuczniczki i judoka Krawczyk (po walce z przedstawicielem Fiji lub
      Burkina Faso). Obaj kajakarze górscy zajmą ok. 10-12 pozycji. Jeźdżcami nie ma
      się co przejmować. Za to będziemy świętować wygraną siatkarzy z Egiptem, debla
      męskiego i żeńskiego w tenisie, awans Korzeniowskiego do finału (z 4 - 5
      czasem)i Otylii do półfinału (z 4-5 czasem).
      • Gość: maz45 Re: Co za syf, co za gnój (to o naszych) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.08, 22:09
        No, nie wiem, czy debel żeński, którykolwiek, przejdzie. Jans - Rosolska nie
        mają szans, Radwańska - Domachowska wątpię, rano Agnieszka gra swój mecz w
        drugiej rundzie, Ręka wciąż boli i z każdym meczem będzie boleć coraz bardziej.
        Domachowska jest bez formy, więc jak mają wygrać?
        Co do reszty twojego wywodu pełna zgoda. Ja osobiście spodziewałem się takich
        "wyczynów", więc zaskoczony nie jestem. Jestem jednak ogromnie sfrustrowany, bo
        nikt nie walczy, nikt nie wypruwa żył, by chociaż zbliżyć się do medalu. Wszyscy
        przegrywają z kretesem, chodzi głównie o szermierzy, strzelców, pływaków,
        judoków, żeglarzy, czy łuczników. O grach zespołowych na razie nie ma co pisać,
        trwają eliminacje, ale siatkarki już mogą spokojnie wracać, bo ich nie przejdą.
        TVP też równo leci w kulki, pokazują nie to co trzeba, o poziomie komentowania
        lepiej zamilczeć. Więcej przegadają, ale właściwie to nic innego po tych
        baranach nie można było się spodziewać.
        Najgorsze jest to, ze szef PKOl niejaki Nurowski opowiadał dzisiaj, że na razie
        wszystko jest ok i do tej pory żaden kandydat do medalu nie startował. Sic! A
        Gruchała? A Jędrzejczak? To kto do k_urwy nędzy jest tym kandydatem?!
        Gdy w Atlancie, czy Sydney zdobywaliśmy medale w pierwszych dniach, to nie
        zdobywali ich żelaźni faworyci, tylko były to z reguły ogromne niespodzianki, a
        teraz? Teraz to już nawet na żelaznych faworytów (ale czy tacy w ogóle są?)
        liczyć nie można. Każdy ma jakieś usprawiedliwienie beznadziejnego występu. A to
        rywalki trafiały w dziesiątki, a to kostium w dupę się wrzyna, a to sędzia mnie
        skręcił, etc, itd. Żenada...
    • Gość: Ktoś Igrzyska w Pekinie Z czuba i na żywo - dzień 3. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.08, 20:33
      No Johaan, wy Niemcy (albo raczej twoi znajomi, bo ty jesteś polaczkien) jako 80
      milionowy kraj ma aż 2 medale (brąz i srebro) pomijając, że w przeciwieństwie do
      Nas, Polaków byliście faworytami by być jak nie w 5. to 10. najlepszych krajów
      napewno! Hihi...
    • Gość: prof. filutek Igrzyska w Pekinie Z czuba i na żywo - dzień 3. IP: *.aster.pl 11.08.08, 23:48
      Kiedy nasze dziewczyny miały już Chinki na widelcu po pierwszym secie, kiedy
      szło im równie dobrze na początku drugiego, najgłupszy trener M. B. zdjął z
      boiska A. Podolec i skład się rozleciał. Drugi moment to przed naszym serwem
      sędzia musiał upomnieć Gajgał. Dekoncentracja serwującej i znów się wszystko
      posypało. Benhauer taka sama łajza, tylko mocny w gębie.
    • Gość: zbyszko Igrzyska w Pekinie Z czuba i na żywo - dzień 3. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.08, 11:26
      Co to za portal? To tak jakbym czytał wczorajszą gazetę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka