Dodaj do ulubionych

Lato mówi nie Beenhakkerowi

09.02.09, 16:30
no - wołajcie wieni Leoniści jakie to normalne i pożądane żeby dwie
pensje brał:)
Obserwuj wątek
    • Gość: golab Lato mówi nie Beenhakkerowi IP: 80.72.34.* 09.02.09, 16:33
      ....nie wiem co komu przeszkadza nieobecność benhakera podczas przerwy w
      meczach reprezentacji, pan lato pewnie myśli ze takim postępowaniem zjedna
      sobie polaków...
      • pjuk wywalic Leo - zatrudnic Scolariego :-))) 09.02.09, 17:53
        wlasnie stracil prace w Chelsea.

        Tak zuplenie na powaznie, to blagier Leo powinien stracic prace juz
        latem ubr.
        • Gość: zzz swietny pomysl IP: 151.204.99.* 09.02.09, 18:18
          przynajmniej na Euro komus by po gebie dal.
          • Gość: ttrt gdyby mu tak pozwolic IP: *.range86-147.btcentralplus.com 09.02.09, 18:43
            zyskalaby reprezenacja, bo leo mialby okazje popatrzec czasem na reprę z innej
            perspektywy przy okazji zauwazajac swoje błedy
            w małym wymiarze powinnismy byc jaknajbardziej za
            • Gość: ff świeżości by nabrał... IP: *.range86-147.btcentralplus.com 09.02.09, 18:47
              leo
    • Gość: Enon Lato mówi nie Beenhakkerowi IP: *.chello.pl 09.02.09, 16:34
      Grzesiu, napnij jeszcze mocniej muskułki. Jeszcze mocniej! O rany, trzeba
      będzie zmienić pieluchę.
    • Gość: GIM Lato mówi nie Beenhakkerowi IP: 195.42.249.* 09.02.09, 16:35
      Nie lubię za bardzo Lato, ale uważam, że podjął dobrą decyzję. W tych
      okolicznościach to Benhakker(którego szanuję) trochę się ośmieszył, bo
      odpowiedź na takie pytanie była oczywista. Benhakker ma chyba wystarczająco
      problemów ze straconymi punktami naszej reprezentacji i skleceniem jako tako
      grającego składu, który może jeszcze spróbuje przynajmniej powalczyć w
      eliminacjach MS2010 i niepotrzebne mu dodatkowe zajęcie. Poza tym od teraz
      chciałby robić to co do tej pory tylko na pół etatu a dostawać całą pensję?
    • idasierpniowa28 Lato mówi nie Beenhakkerowi 09.02.09, 16:36
      "Ja mówię nie - zdecydowanie odpowiada Lato, który po chwili
      dodaje, że Beenhakker może pojechać sobie na kawę, jak będzie w
      Holandii".

      Co za wspaniałomyślność ;) Ja jestem wstrząśnięta ;)
      • Gość: allo Re: Lato mówi nie Beenhakkerowi IP: *.debacom.pl 09.02.09, 16:41
        wstrząśnięta - nie mieszana?
        • idasierpniowa28 Re: Lato mówi nie Beenhakkerowi 09.02.09, 16:47
          Gość portalu: allo napisał(a):

          > wstrząśnięta - nie mieszana?

          Nie ;) Byłabym, gdyby się zgodził ;)
        • Gość: c Re: Lato mówi nie Beenhakkerowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 16:48
          Sam się sobie dziwię, ale tym razem to Lato ma (tfu, tfu, tfu)rację...
          Leo robi chyba sobie jaja. Doskonale wie jaką lawinę wywoła taka prośba a mimo
          to odważnie działa. Myślę, że chyba już mu się znudziło bycie trenerem Naszej
          kadry i co jakiś czas prowokuje takimi chorymi pomysłami. Pewnie woli, żeby to
          PZPN rozwiązał umowę...
          • Gość: Donald Wonders Re: Lato mówi nie Beenhakkerowi IP: *.nwrknj.east.verizon.net 09.02.09, 16:57
            A ja bym nie wierzyl za bardzo w co mowia media. Pewnie jak zwykle
            ktos przekrecil slowa i zrobi sie afera.
            • Gość: c Re: Lato mówi nie Beenhakkerowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 17:01
              to już zupełnie inna sprawa kolego, w końcu media też władza:-)
              • Gość: Donald Wonders Re: Lato mówi nie Beenhakkerowi IP: *.nwrknj.east.verizon.net 09.02.09, 17:18
                - Trzy tygodnie temu Feyenoord poprosił mnie o prowadzenie drużyny i
                odmówiłem. Później poprosili mnie tylko o pomoc techniczną - na
                przykład analizę obecnego składu przed następnym sezonem. Nie
                wiązałoby się to z żadnym kontraktem, żadnymi pieniędzmi. Byłaby to
                tylko pomoc dla klubu, który mam we krwi - wyjaśnił Beenhakker.
    • Gość: wujek dobra rada Lato mówi nie Beenhakkerowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 16:44
      panie engel, pan mówi, że łączenie pracy trenera reprezentacji z trenerem
      klubowym nie jest dobre, a ja chciałbym, zapytać, czy łączenie funkcji trenera
      klubowego (czy tez asystenta trenera klubowego) z funkcją ustawiacza wyników
      meczów jest OK ?
      jak tam syn przy okazji spytam ? na trenera repry się już nadaje, czy będzie
      musiał się od tate uczyc ?
      • Gość: lolokk Re: Lato mówi nie Beenhakkerowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 16:58
        Nie znoszę PZPN, ale akurat teraz Lato ma rację.
        W wolnych chwilach to Leo niech zajmie się analizą spotkań, oglądaniem polskich
        zawodników, a nie wyjazdami do Holandii. Bo za to mu płacą.
    • Gość: adi Re: Lato mówi nie Beenhakkerowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 16:55
      żal mi Ciebie, ,tak samo jak żal mi Laty i Engela. Jstescie załośni, ten
      człowiek zrobi wiecej niz oni wszyscy razem wzięci. dziwie sie ze jeszcze jakoś
      wytrzymuje z tymi idotami w pzpnie, aczkolwiek jestem z tego rad.
      • Gość: Donald Wonders Re: Lato mówi nie Beenhakkerowi IP: *.nwrknj.east.verizon.net 09.02.09, 17:03
        Wlasnie dlatego podziwiam Leo bo jego wyniki i dorobek mozna roznie
        oceniac ale wytzymac z tymi mega imbecylami z pzpnu i ich dworem
        zalosnych dziennikarzy to jest juz prawdziwe mistrzostwo.
      • Gość: Kubson leo to slabiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 18:23
        ale niech mi ktos powie co on takiego wielkiego zrobil! caly czas gadki "on
        zrobil o wiele wiecej niz jego poprzednicy razem wzieci", "on tworzy
        sukcespolskiej druzyny, a wy tego nie doceniacie". wskazcie mi te sukcesy, te
        wielkie osiagniecia, te odkryte talenty!
        nic nie robi, procz myslenia o rotterdamie... a tak na marginesie taki maly
        erazm z niego - wady u wszystkich odnalezc potrafi... wylansowany slabiak - ot
        co...caly sikces;/
        jzu sie nie moge doczekac kiedy trenerem zostanie tarasiewicz, jak nie bedzie mu
        szlo to sam sie zwolni, ale na bank nie bedzie musial
        • Gość: ghfg Re: leo to slabiak IP: *.range86-147.btcentralplus.com 09.02.09, 18:58
          wprowadził polske do mistrzostw europy, poprzednicy nie
          wydaje mi sie ze leo przynajmniej robi tyle na ile piłkarsko mamy mozliwosci
          poprzednicy zapadali sie w szarówke, i beznadzieje przyt okazji wikłając sie w
          układziki które jeszcze bardzien niszczyły nasz zespół
          • bah Re: leo to slabiak 09.02.09, 19:05
            "wprowadził", bo wylosowaliśmy słabą
            grupę dzieki wynikom poprzedników.

            ME pokazały wartość Leo.

            Ma się zajmowac Polską i jej rywalami
            a nie niańczyć tulipany.


            • Gość: rh Re: leo to slabiak IP: *.range86-147.btcentralplus.com 09.02.09, 19:12
              "poprzednicy" osiagali podobne wyniki na MS wiec nie wiem o jakich wynikach
              mówisz, leo ma podobne jak najlepsi z poprzedników, a przy okazji nie rozbił
              reprezentacji po porazce na me tylko stara sie wszystko pozbierac do kupy.
              poprzednicy po swietnych wystepach na MS tego nie potrafili,szczególnie
              engel,dał sobie wejsc na głowe piłkarzom i reszcie wiesniaków z naszego pieknego
              zacofanego umysłowo kraju
              • Gość: DSD Re: leo to slabiak IP: *.plantpath.wisc.edu 09.02.09, 21:59
                > przy okazji nie rozbił reprezentacji po porazce na me tylko stara
                > sie wszystko pozbierac do kupy. poprzednicy po swietnych wystepach
                > na MS tego nie potrafili

                Bo poprzednikow wywalano zamiast dac im kolejna szanse...
          • Gość: Kubson Re: leo to slabiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 19:22
            czyli wprowadzenie reprezentacji do ME jest czynem o klase wyzszym niz
            wprowadzenie do MŚ... nadal tych argumentow nie widze.
            Szczerze mowiac trzy lata temu bylem wielkim zwolennikiem zatrudnienia trenera
            zza granicy... ze spojrzy na pilkarzy swiezym okiem, nie bedzie na nich patrzyl
            przez pryzmat nazwisk...blabla... a tu nic... zagraniczne nie znaczy lepsze - a
            w tym wypadku chyba nawet gorsze
            • Gość: io Re: leo to slabiak IP: *.range86-147.btcentralplus.com 09.02.09, 19:28
              ale dlaczego?

              bo nie zdobylismy mistrzostwa europy?
              wydaje mi sie ze gramy na przyzwoitym poziomie i lubie oglądac repre,
              co mi sie czesto nie zdazało wczesniej mimo ze byłem fanem. nie lubiłem po
              prostu porazek i braku goli
              a teraz lubie zwycieztwa nad lepszymi jak np. portugalią
              • Gość: Kubson Re: leo to slabiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 19:45
                aha...to rzeczywiscie jak teraz lubisz bardziej, niz wtedy to przekonales mnie -
                Leo musi zostac... a tak w ogole z tego co napisales wynika, ze chyba kolego
                mylisz slowo fan z sympatykiem - jest lekka roznica...
                wygrywalismy z dobrymi, ale przegrywalismy tez ze slabiakami. bilans wychodzi
                wiec na zero. nie oczekuje mistrzostw i swiata i europy - po prostu jak juz tak
                piszecie czego to nie osiagnal, chce wiedziec jakie to sa sukcesy, ze jest klase
                na polskimi trenerami.
                a co do mojego "chyba na gorsze" chodzi mi tutaj o honoraria - poki co arabia
                saudyjska nie jestesmy, zeby jak szejkowie placic nrazy wiecej za towar o tej
                samej klasie
          • Gość: Jester Re: leo to slabiak IP: *.globalconnect.pl 09.02.09, 22:45
            Widzę że magia "pierwszego razu" działa na wielu. Nie ważne że
            kiedyś było po prostu mniej drużyn i że ekipa Górskiego rywalizowała
            w grupie eliminacyjnej z Włochami i Holandią.
            Niewazne ze teraz awans do ME i MŚ jest wyzwaniem porównywalnego
            kalibru.
            Ważna jest ta magia pierwszego razu.
            Zeby nie było - Leo to dobry trener, nawet bardzo dobry (chociaż
            raczej na poletku klubowym). Najlepsze lata ma dano za sobą ale na
            pewno nie jest to Józek z Pcimia (z całą sympatią dla wszystkich
            Józków z Pcimia).
            Ale nie zgodzę się z takim postawieniem sprawy że osiągnięcia Engela
            i Janasa to wogole dno, fuks, psim swędem i tak dalej, bez
            znaczenia - a Leo to mega sukces, wydarzenie stulecia który
            zawdzieczamy geniuszowi boskiego Leo.
            Kazdy z nich przeszedł z sukcesem przez Etap 1 - i poległ na etapie
            2.
            • Gość: Kocz Re: leo to slabiak IP: *.nwrknj.east.verizon.net 09.02.09, 23:03
              Wejscie do ME jest o wiele trudniejsze niz do MS. Nawet swietnemu
              Gorskiemu to sie nie udalo za najlepszych jego czasow. Porownywanie
              druzyn z ktorymi rywalizowali poprzednicy Leo tez nie ma sensu. Bo
              jak tu porownac Porugalie z 2007 roku do Wloch czy Holandi z 1992 ?
              Jedno jest oczywiste szczegolnie dla tych ktorzy lizneli kiedys
              profesjonalny futbol - Leo zmienil styl gry reprezentacji w grach
              mistrzowskich. Za Janasa, Engela, Strejlaua czy Lazarka Polska grala
              w glownie z kontrataku skupiajac sie na obronie i tylko
              przeszkadzala w grze przeciwnikowi.
              Leo wprowadzil nowe kanony teraz Polska ma prowadzic gre wymieniajac
              jak najwiecej podan doskonalac przy tym atak pozycyjny.
              Czasami roznie to im wychodzi bo wykonawcy czesto nie chca sie uczyc
              ale Leo wprowadzil zasady nowoczesnego futbolu ktore zupelnie sa
              obce wiekszosci Polskich trenerow.
              • Gość: Jester Re: leo to slabiak IP: 195.33.119.* 10.02.09, 08:04
                Przeczytaj prosze mojego posta jeszcze raz, tym razem dokladnie. Czy
                ja mowilem o 1992? To druzyna Gorskiego musiala sie potykac w jednej
                grupie eliminacyjnej z Holandia i Wlochami. Przy dzisiejszym
                systemie i 16 druzynach zamiast 8 druzyna Gorskiego awansowalaby w
                cuglach i nie byloby takiego gadania.

              • airborell Re: leo to slabiak 10.02.09, 08:07
                > Wejscie do ME jest o wiele trudniejsze niz do MS.

                "Kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się prawdą" - J.Goebbels.
                Do MŚ wchodzi 13 drużyn z Europy, do ME 16. Jakim cudem awans do ME ma być
                trudniejszy??? Kiedyś, owszem, był. Za Górskiego i Piechniczka, kiedy w finałach
                ME grały tylko 4, a potem 8 drużyn. Ale to już przeszłość, rozumiesz??

                >Za Janasa, Engela, Strejlaua czy Lazarka Polska grala
                > w glownie z kontrataku skupiajac sie na obronie i tylko
                > przeszkadzala w grze przeciwnikowi.

                No i co w tym złego, skoro (Janas i Engel) wyniki mieli przynajmniej nie gorsze
                niż Boski Leo?

                -
                airborell.blox.pl
    • Gość: H. Lato mówi nie Beenhakkerowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 17:01
      Lato jet głupi jak stodoła. Nie dość że nie przyswaja tego co powiedział mu
      Leo tylko interpretuje to na swój sposób to do tego jeszcze jego bezczelne
      teksty mnie powalają. I taki człowiek ma być liderem i twarzą naszej piłki
      nożnej ? A Engel drugi mądry który mu wtóruje. Sam niewiele w piłce osiągnął,
      a Beenhakkerowi może ewentualnie buty czyścić, a nie zwracać uwagę.
    • Gość: MZ Lato mówi nie Beenhakkerowi IP: 94.254.198.* 09.02.09, 17:01
      Nie lubię braku profesjonalizmu u dziennikarzy; Beenhakker nie ma być jak
      piszecie "współtrenerem" ale jedynie współpracownikiem - to istotna różnica.
    • Gość: DM Lato mówi nie Beenhakkerowi IP: 80.95.247.* 09.02.09, 17:07
      popieram Grzesia w tej kwestii. Szkoda ze Leo sie nie zapytal czy
      moze pomagac Slowenii bo to jego ukochane Państwo?

      Dodam tylko ze uwazam ze Leo Benhakker jest swietnym trenerem i
      powinien trenowac nas jak najdluzej. Ale w tym temacie przegial.
      • Gość: HEMP Re: Lato mówi nie Beenhakkerowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 17:21
        LEO GO HOME!!!
        • Gość: hr Uszaszowski I pojdzie... IP: *.VIC.netspace.net.au 10.02.09, 10:02
          A W POLSKIEJ PILCE zacznie sie epoka lodowcowa.
    • Gość: bleble [...] IP: *.chello.pl 09.02.09, 17:19
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • pocalujta_wujta I w sumie tu Lato ma sporo racji 09.02.09, 17:33
      Nie znam jego przeslanek, ale jesli to jest koncentracja nad jednym zestawem
      zadan i jedna praca to wydaje sie ze ma racje. Nie da sie poswiecic z dobrymni
      rezultatami jednej pracy.

      A zapytajcie ilu (poza polskimi cwaniaczkami z zarzadow spolek co powinni za
      to wyleciec) prowadzacych szefow pracuje dla dwoch firm o podobnych interesach
      i bedacych chocby w drobnej czesci konkurencja. To jest klasyczny przyklad
      potencjalnego konfliktu interesow.
      • Gość: lipa Re: I w sumie tu Lato ma sporo racji IP: *.range86-147.btcentralplus.com 09.02.09, 19:07
        mylisz sie diametralnie
        wielu ludzi (tych najzdolniejszych) pracuje w kilku miejscach jako konsultanci
        czy doradcy
        tu nie ma zadnego konfliktu interesów jedynie mozliwosc odswiezenia oraz
        wykreowania paru nowych koncepcji przez benhakera
    • Gość: OBSERWATOR Lato mówi nie Beenhakkerowi IP: *.gprs.plus.pl 09.02.09, 17:38
      ...DOŚĆ tego, Michał L. (nazwisko znane prokuraturze) załatwił mu
      niesamowity kontrakt (kupę kasy z Tyskiego, dlatego tego piwa nie
      piję!), a on marudzi i szuka szczęścia w Holandii, jestem za tym
      żeby go szybko wywalić, czym szybciej, tym lepiej, z uwagi na
      koncepcję przygotowań na EURO 2012! Bye, bye Leo go home or to T & T
    • Gość: 1krystian22 Lato mówi nie Beenhakkerowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 17:45
      Oczywiście zdania są jak zwykle podzielone, ale to chyba dobrze, bo trudno o
      dyskusje w przypadku jednolitego stanowiska. Widać jak na tacy, kto wiernie
      oddany jest holendrowi cudotwórcy, a kto w blasku jego chwały dostrzega jednak
      skazę. ( stanowisko co do PZPN jest niezmienne i dobrze:P) Lato jako prezes
      decyzje musiał podjąć i w mojej opinii jest to decyzja jak najbardziej słuszna.
      Gdy zatrudniamy fachowca nie tylko w dyscyplinach sportowych ale i w każdej
      dziedzinie życia oczekujemy, że cały swój warsztat i umiejętności poświęci na
      wykonanie swojej pracy. Nie ma mowy o półśrodkach. Leo nie jest trenerem
      reprezentacji tylko na kilka dni zgrupowania, dzień meczu i ewentualnie
      następnego dnia na konferencje pomeczową. O ile się nie mylę SELEKCJONER ma
      również inne zadania. Czcigodny Benio nie kwapi się ostatnio by oglądać
      spotkania i naszych ligowców na żywo. Analizowanie taśm wideo i kilka telefonów
      do trenerów to troszkę za mało. To jest praca, to jest jego zawód, nie robi to
      tylko dla przyjemności, ale dla kasy.... i to nie małej, jak na polskie warunki
      jest to kwota gigantyczna. Jest więc co robić w okresie między meczami i praca w
      Feynordzie na pewno zaburzyła by prace z reprezentacją. Były oczywiście
      przypadki łączenia funkcji trenera ale trzeba się w końcu zastanowić czego my
      tak na prawdę oczekujemy od holendra . Na fali optymizmu w stosunku do leo, mógł
      on sobie pozwolić na taki ruch wiedząc, że i tak nic nie straci,gdyż wierni
      kibice i tak nie bedą mieli mu tego za złe, (też jestem fanem jego umiejętności
      zawodowych...zachowań niekoniecznie) Piechniczek i reszta i tak beda mieć do
      niego pretensje, a cały zarząd obrzuci go bluźnierstwami kontynuując tę głupawą
      woję na lini związek-trener. Prawdą jest że często związek utrudnia mu prace, co
      jest wynikiem niespójności poglądów w jego strukturach, stąd niejednolite
      stanowisko względem trenera. Mimo tego że nie darzę sympatią PZPN( nie uważam
      jednak, że wszyscy jego członkowie to banda oszustów i krentaczy) powinno być
      jasnym, ze Benchaker to PRACOWNIK a nie zbawca polskiej piłki nożnej który TAK!
      nie bójmy się tego powiedzieć puki co TYLKO zakwalifikował się do Mistrzostw
      Europy ( oczywiście zrobił to jako pierwszy ale to nie jest chyba szczyt naszych
      marzeń, o dziwo w wielu innych dyscyplinach dostanie się do wieliej imprezy samo
      w sobie nie budzi takich emocji) , a PZPN to (na nieszczęscie) PRCODAWCA więc
      komentarze typu: on i tak zrobił dla piłki tyle, a nawet więcej niż wszyscy
      trenerzy, związkowcy w POLSCE więc pozwólmy mu na wszystko" jest to dość dziwne
      podejście do sytuacji. Pozwólmy mu pracować w spokoju, budujmy miłą atmosferę
      ale nie badzmy zadufani w stosunku do naszych rodzimych umiejętności(fakt są
      lepsi od nas, ale do czołówki niewiele nam brakuje..ale to już inny temat) ani
      do umiejętności Leo. Holender jest genialnym trenerem to fakt i nie widzę póki
      co lepszych na jego miejsce ( moze Smuda albo Kasperczak) ale on jako trener
      powinien wiedziec najlepiej co jest stosowne a co nie i patzrac przez pryzmat
      jego milosci do Feynordu powinien rownież dostrzec jak wiele znaczy od lat
      reprezentacja POLSKI dla Nas kibiców.
      • Gość: ee Re: Lato mówi nie Beenhakkerowi IP: *.range86-147.btcentralplus.com 09.02.09, 19:24
        masz wielka racje,ale ja na przykład uwazam ze konsultacje leo w feyenordzie
        naszej repr. moga tylko pomóc, bo dadza leo inny wymiar postrzegania naszej
        druzyny,zreszta nie wierze ze poswieciłby za duzo czasu na to.
    • Gość: czesław Lato mówi nie Beenhakkerowi IP: *.toya.net.pl 09.02.09, 18:06
      Leo Out Kasperczak in. Dość już tego aroganckiego, kłamliwego sukinsyna.
      Dopiero co beształ wszystkich ze z tym Feyenordem to nieprawda. Omamił swoimi
      śpiewkami ciemny polski lud, którzy przyznawali mu tytuły człowieka roku a teraz
      ciemnota czci go nie wiadomo za co, ale co się dziwić skoro w tym głupim
      narodzie taki Lepper potrafił zdobyć ponad 20 procent poparcia.
    • armar5 Lato mówi nie Beenhakkerowi 09.02.09, 18:17
      jest haczyk !!! wyleją go !!!
    • Gość: nemo Lato mówi nie Beenhakkerowi IP: *.gorzow.mm.pl 09.02.09, 18:43
      Ten burak będzie sobie robił wycieczki do Portugali w czasie
      Narodowego Kryzysu .Czu on nie ma komórki,a po drugie P. Beehaker
      chyba wróci jeszcze do Polski?
    • Gość: dzul Lato mówi nie Beenhakkerowi IP: 82.84.88.* 09.02.09, 18:46
      W sumie jestem ciekaw czy w kontrakcie Beenhakkera jest jakis zapis ktory
      zabrania mu nieodplatnego udzielania porad osobom postronnym (w tym przypadku
      trenerowi Feyenoordu). Bo jesli nie, to jest wylacznie jego dobra wola, ze pyta
      Late o zdanie.
    • 12.12a1 Lato mówi nie Beenhakkerowi 09.02.09, 18:46
      Jaki z Laty skromny prezes,on z prezese Stali móglby wypic kawe.A polski
      tradycyjny napój na "k" czyli krzynke wódki to juz nie?
      • Gość: pleciuga Re: Lato mówi nie Beenhakkerowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 21:28
        nie bo prezes Stali Mielec nie da rady
    • Gość: Majk Lato mówi nie Beenhakkerowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 19:08
      Dlaczego ten łysawy dziadziuś na siłę próbuje zdziałać coś wbrew interesowi
      polskiej piłki. Mamy świetnego trenera. Trenera, który musi radzić sobie
      momentami z niepokornymi piłkarzami i jeszcze gorszymi od piłkarzy
      działaczami. Wybitnego fachowca, którego większość federacji chciałaby mieć w
      swoich szeregach. Większość ale nie Polski Zalążek Piłki Neandertalskiej.
      Kpina. Beenhakker prosił o możliwość bycia technicznym ekspertem przy np.
      ustalaniu priorytetów transferowych klubu. Nic więcej. Ale prezes Zima potrafi
      nadmuchać balon dysponując łatką do dętki rowerowej. Przykro patrzeć jak osoba
      odpowiedzialna za dobro piłki w naszym kraju po raz kolejny się kompromituje.
    • Gość: whyen ulatowski w gks IP: 91.106.45.* 09.02.09, 19:10
      jestem preciwny laczenia funkcji trenera klubowego z selekcjonerem reprezentacji
      aczkolwiek nie rozumiem dlaczego nie poruszono kwestii zatrudnienia asystenta
      leo w gks belchatow. dlaczego jemu niby wolno...?
    • Gość: Martens Komleksy polskiego "betonu". IP: *.aster.pl 09.02.09, 21:29
      Leo jest innej klasy człowiekiem. To musi boleć. Widać panom jest
      nie po drodze ze sobą. Będziem gnić dalej w tym siermiężnym polskim
      futbolowym podole.
    • Gość: matrix Lato mówi nie Beenhakkerowi IP: 87.239.193.* 09.02.09, 22:11
      Wy polskie nieudaczniki Lato...lesne ludki precz od Leo !!
    • wese Lato mówi nie Beenhakkerowi 09.02.09, 22:25
      ludzie o czym wi piszecie ? nie podejmujcie tego typu dyskusji z panem E :(
      TO NIE PRZYSTOI
    • Gość: tylko Lato mówi nie Beenhakkerowi IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.02.09, 23:15
      Lato ma racje. Opinie na temat Laty mam taka samą jak wiekszosc polakow ale ma racja. Beenhaker juz przesadza. Obraze sie a w innym kraju lub klubie by dawno wyleciał. Scolari to raczej lepszy trener ale bez wynikow sobie dlugo w Chelsea nie pogral. Dla mnie to ejst tak ze on ma gdzies nasza reprezentacje. Nie zrezygnuje bo ma duzą kase a selekcjoner to sie nie narobi za bardzo. To sobie chcial potrenowac Feeyenord. Dobrze ze sie nie zgodzili niech wsiada w samolat i lata po calej europie ogladac nasych piłkaży, za to mu płacą. A jak nie to niech rozwiaze kontrakt (za który Listkiewicz powinien miec proces moim zdaniem b jest niekożystny dla Poski i PZPN) zrezygnuje z kasy i trenuje kogo chce. Scolari jest do wziecia pewnie zostal by do konca eliminacji:):):)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka