Gość: felix
IP: *.e-wro.net.pl
12.03.09, 16:25
Panie Andrzeju. W swoich tekstach prosze isc w jakosc, a nie w ilosc. Ja to widze tak: z poczatku tekst ma sens, a nastepnie ukazuje sie radosny belkot przypominajacy wypracowanie maturalne, a jako, ze niewielu daje rade dotrwac do polowy - jakos ta tworczosc trwa. Tak naprawde w tym wpisie wystarczy przeczytac 3 ostatnie zdania. Reasumujac: ani smiesznie, ani sensownie. Milego dnia :]