noltychy
23.05.09, 08:48
Niestety wielkim błędem i tragedią narodową jest odrzucenie dwóch miast
Chorzowa i Krakowa, kolebki sportu. Na dobrą sprawę gdyby Euro 2012 kierował
rozsądek, polska z ukrainą nie otrzymała by tej szansy, gdyby tego rozsądku
było więcej u nas Euro 2012 zorganizowane byłoby w regionie gdzie jest to
najbardziej możliwe wtedy miasta organizatorzy byliby następujący: Chorzów,
Kraków, Wrocław i Warszawa. Połączenia tych miast obecnie to nie problem
zarówno pod względem autostrad jak i linii kolejowych nie wspominając o
lotniskach. Wyobraźmy sobie sytuacje kończy się mecz na Stadionie Śląskim w
Chorzowie jedni zostają na wielkiej imprezie w Parku idą do wesołego
miasteczka i korzystają z innych atrakcji parku inni wsiadają w pociąg jadą na
piękny Rynek w Krakowie, jeszcze inni zwiedzają stare miasto we Wrocławiu.
Odległości między miastami Chorzów - Kraków (ok 90 km) Chorzów - Wrocław ( ok
190km).
Już nawet nie wspominając o lotniskach, które doskonale się rozwijają.
Niestety póki co głupota i polityka góruje i rządzi tym chorym krajem.