16.05.23, 20:08
Zacznijmy więc od największego chyba hiciora. Choć nie takimi utworami zdobyli popularność, ba - niektórzy mieli im za złe takie "obniżenie lotów".

Czy pamiętasz serca bazgrane kredą na murze placu zabaw?
Czy pamiętasz ucieczki z oświetlonych księżycem korytarzy szkoły?
Czy pamiętasz płatki kwiatów wiśni na rynku?
Czy pamiętasz jak myślałem, że to konfetti w naszych włosach?

Czy nie złamałem ci serca?
Proszę wybacz mi, nigdy nie chciałem złamać Ci serca
Ale Ty złamałaś moje
itd

Obserwuj wątek
    • asdzxcvfsrggxdfsd Jeden z najlepszych utwórów moim zdaniem 16.05.23, 20:24
      zresztą jak cały album. Zapraszam - "raptem" 8 minut.

      Jeśli ktoś czuje się na siłach - niech spróbuje przetłumaczyć cały tekst.
      Ja dam tylko tak:

      Czy Ty też widzisz,
      że ten świat całkiem oszalał?


      • mona.blue Re: Jeden z najlepszych utwórów moim zdaniem 16.05.23, 22:00
        asdzxcvfsrggxdfsd napisał:
        >
        > Ja dam tylko tak:
        >
        > Czy Ty też widzisz,
        > że ten świat całkiem oszalał?

        >
        Dla mnie trudne w odbiorze, zostawię sobie przesłuchanie całości na jutro, podobnie jak kolejnej piosenki. Dziś jestem zmęczona, a jeszcze troche pracy przede mną.
        • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Jeden z najlepszych utwórów moim zdaniem 16.05.23, 22:02
          Też odpadam od kompa :)
    • asdzxcvfsrggxdfsd Za to Kyliegh... 16.05.23, 20:56
      jak i inny bardzo popularny utwór Lavender - promowały album Misplaced Childhood
      "Niewłaściwe dzieciństwo" ?!.
      Oto inny utwór z tej płyty

      wtulony w kimono ze sztucznego jedwabiu
      przyozdobiony bransoletami z dymu papierosowego
      które długo się snują
      i wyschłe, niewidzialne łzy
      bezpieczny wśród własnych słów

      okrutny żart

      nadchodzą poranne zmory
      duch "niewłaściwego dzieciństwa" nadchodzi, by przemówić
      do sieroty o złamanym sercu
      rozczarowanej i odrzucanej
      wiecznego uchodźcy


    • mona.blue Re: Mariilion 16.05.23, 21:06
      asdzxcvfsrggxdfsd napisał:

      > Zacznijmy więc od największego chyba hiciora. Choć nie takimi utworami zdobyli
      > popularność, ba - niektórzy mieli im za złe takie "obniżenie lotów".
      >
      > Czy pamiętasz serca bazgrane kredą na murze placu zabaw?
      > Czy pamiętasz ucieczki z oświetlonych księżycem korytarzy szkoły?
      > Czy pamiętasz płatki kwiatów wiśni na rynku?
      > Czy pamiętasz jak myślałem, że to konfetti w naszych włosach?
      >
      > Czy nie złamałem ci serca?
      > Proszę wybacz mi, nigdy nie chciałem złamać Ci serca
      > Ale Ty złamałaś moje
      > itd
      >
      Aaaa, oczywiście ze znam ten hicior i bardzo lubię ;) wzruszający i łatwo się w nim odnaleźć, tylko nie wiedziałam, że to Mariilion
      • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Mariilion 16.05.23, 21:13
        To właśnie dodałem moim daniem jeszcze bardziej wzruszający. Już Fisha solo. W tłumaczeniu Beksińskiego.
    • asdzxcvfsrggxdfsd Aż potem panowie się pokłócili 16.05.23, 21:10
      Fish zostawił im prawa do nazwy. Oni zatrudniali wokalistów usiłujących podrobić Fisha, są nawet fani tej formy.
      A sam Fish? Cóż, poszedł swoją drogą.


      Mam reputację człowieka posiadającego dar słów Typ romantycznego poety czy jakoś tak mówią Trudno mi jednak wyrazić to, co czuję do ciebie Bez napotykania starych, wytartych frazesów Tę pieśń rozpoczynałem już wiele razy Nigdy jednak nie udało mi się uniknąć tego, co ty nazwałabyś starym frazesem Chcę powiedzieć, że cię potrzebuję, że tęsknię, gdy cię nie ma i że to los… O właśnie, znowu frazes Nie w tym rzecz, że jestem speszony czy nieśmiały, w końcu znasz mnie aż nazbyt dobrze Chcę jednak, żeby była to pieśń wyjątkowa I żebyś poznała, że napisałem ją wyłącznie dla ciebie I dla nikogo innego Dla mojej najlepszej przyjaciółki Ukochanej Czy potrzebuję pomocy? Frazes? Wszystko, co chcę ci powiedzieć, jest opakowane w stare frazesy Tak długo czekałem, by cię odnaleźć, Przeżyłem ból złamanego serca Przeżyłem cierpienie Lecz to już wiesz, przecież przeszłaś przez to samo Dlatego właśnie chcę powiedzieć coś najszczerszego Coś, co jak widzę sprowadza się do podstawowej prostoty ł»e najlepszy jest stary frazes Zawsze najlepszy jest stary frazes Pozwolę więc, aby to był‚ ten najlepszy, stary frazes Kocham Cię

      Tekst polski by Tomasz Beksiński

      Tekst pochodzi z www.tekstowo.pl/piosenka,fish,cliche.html

      • ruda.replay Re: Aż potem panowie się pokłócili 16.05.23, 21:25
        A kołysanki na dobranoc nie będzie? ⭐⭐⭐
        • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Aż potem panowie się pokłócili 16.05.23, 21:44
          Hm. Ciekawe wyzwanie. Poszperam.
          • ruda.replay Re: Aż potem panowie się pokłócili 16.05.23, 21:50
            Wdzięczną pozostaje ☺️
        • asdzxcvfsrggxdfsd A może być o nocy bez snu? 16.05.23, 21:52
          Bo to mam w pamięci.

          Na promenadach, gdzie pijacy oświadczają się manekinom pod samotnymi arkadami Gdzie ceremonie ślubne są przerywane przed wystawami sklepów jubilerskich Wplatając codzienną ciszę w dziwne romantyczne interludium Aż do chwili, gdy wyruszą w niemą podróż do domu A bilardzista pochyla się nad następnym strzałem Bohater ostatniej nocy zbiera napiwki Miesiąc miodowy przegrany na rykoszecie Ona spogląda na broszury reklamujące wakacje Notując imię w twoim rodzinnym mieście Stawiając twoim kumplom jeszcze jedną kolejkę Śmiejąc się z całego świata Aż do chwili, gdy barman zetrze Ciepłe mokre kręgi Widziałem nastoletnie dziewczyny niczym barwne ćmy Klasowe sfatygowane motyle Flirtujące w blasku Budek telefonicznych na krańcach miasta Planujące wesela w białych koronkach Bazujące o zamazane serca I wytarte proklamacje Wypisane cudzą pomadką Na raniącym palce szkle Dzielące się z brawurą papierosami Ze swymi głupkowato chichoczącymi Zazdrosnymi powiernicami A ona wiernie szuka jego nazwiska Wodząc poobgryzanymi paznokciami Wzdłuż zbierających się właśnie łez Które popłyną już tej nocy Podczas gdy błyszczące reflektory Ostatniego autobusu do domu Na zawsze pożegnają dorastanie W ciepłym mokrym kręgu Jak matczyny pocałunek na twoim pierwszym złamanym sercu Jak rana postrzałowa w Central Parku Ja zawsze pochylę głowę przed ciepłymi mokrymi kręgami Ona nerwowo rozbierała się w tańczącym świetle latarni morskiej Fidra Dając siebie nim będzie za późno Pozwoli językowi kochanka posuwać się po swym ciele w ciepłych, mokrych kręgach Dając siebie bez odrobiny wstydu Odbierze matczyny pocałunek na twoim pierwszym złamanym sercu W ciepłym mokrym kręgu, odkryje że jest tylko pionkiem w ciepłym , mokrym kręgu

          Tekst pochodzi z www.tekstowo.pl/piosenka,marillion,warm_wet_circles.html

      • mona.blue Re: Aż potem panowie się pokłócili 16.05.23, 21:28
        asdzxcvfsrggxdfsd napisał:


        > Mam reputację człowieka posiadającego dar słów Typ romantycznego poety czy jako
        > ś tak mówią [...]
        [...] Pozwolę więc, aby to był‚ ten najlepszy, stary frazes Kocham Cię
        >
        > Tekst polski by Tomasz Beksiński
        >
        > Tekst pochodzi z www.tekstowo.pl/piosenka,fish,cliche.html
        >

        Piękne i wzruszające.
        • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Aż potem panowie się pokłócili 16.05.23, 21:45
          mona.blue napisała:


          > Piękne i wzruszające.

          Bo tam to raczej on był od tekstów.
          • mona.blue Re: Aż potem panowie się pokłócili 16.05.23, 22:10
            asdzxcvfsrggxdfsd napisał:

            > mona.blue napisała:
            >
            >
            > > Piękne i wzruszające.
            >
            > Bo tam to raczej on był od tekstów.

            Fajnie, że przypomniałeś w którymś z wątków o słuchaniu przez słuchawki - faktycznie inny odbiór, można sie bardziej wczuwać.
            • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Aż potem panowie się pokłócili 17.05.23, 09:45
              Nie wiem czy wczuwać, ale z pewnością lepiej słychać instrumenty jak chciał twórca, by brzmiały.
              • mona.blue Re: Aż potem panowie się pokłócili 17.05.23, 10:05
                Ja raczej wsłuchuje się w tekst, żeby jak najwięcej zrozumieć, jak jest po angielsku:) W kwestii muzyki, a szczególnie instrumentów jestem laikiem, nie wsłuchuje się w pojedyncze tylko "chłonę " całość i wczuwam się 😉 zarówno w tekst jak i muzykę.
                BTW podoba mi sie to, co pisałeś o grze na instrumentach w innych wątkach jeszcze nie doczytałam w całości i nie pooglądam całych klipów też muszę dziś nadrobić:)

                Swoją drogą nie myślałam, że z wymiany zdań na forum można tyle die nauczyć, chociażby podszkolić angielski 😀
                • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Aż potem panowie się pokłócili 17.05.23, 10:44
                  Dla mnie odwrotnie. Najpierw muzyka. W sumie nawet nie wiem, czy bym teksty M. poznawał, gdyby Beksiński prezentując płyty w Wieczorze płytowym nie robił krótkiego omówienia tekstów właśnie (o ile dobrze pamiętam).

    • mona.blue Re: Mariilion 18.05.23, 23:16
      asdzxcvfsrggxdfsd napisał:
      >
      > Czy pamiętasz serca bazgrane kredą na murze placu zabaw?
      > Czy pamiętasz ucieczki z oświetlonych księżycem korytarzy szkoły?
      > Czy pamiętasz płatki kwiatów wiśni na rynku?
      > Czy pamiętasz jak myślałem, że to konfetti w naszych włosach?
      >
      > Czy nie złamałem ci serca?
      > Proszę wybacz mi, nigdy nie chciałem złamać Ci serca
      > Ale Ty złamałaś moje
      > itd
      >
      Tak probuje dzisiaj słuchać muzyki z telefonu na słuchawkach bezprzewodowych, pierwszy raz,nawet fajnie, ale na razie nie udaje mi się zsynchronizować tak, żeby można było słuchać na obydwu.
      I na moich słuchawkach standardowych brzmi ta muza lepiej głośniej i bardziej wyraziście.
      Ale jutro spróbuję zsynchronizować obydwie, na pewno będą lepsze wrażenia.
      • mona.blue Re: Mariilion 20.05.23, 19:23
        Słuchawki bezprzewodowe już zsynchronizowane :) wrażenia dużo lepsze



          • mona.blue Re: Mariilion 20.05.23, 19:26
            To była jednak kwestią związana z tamtym chińskim tabletem.

            Ps Ach te brytyjskie stylizacje 😀
            • a74-7 Re: Mariilion 20.05.23, 22:09
              Ps "Ach te brytyjskie stylizacje 😀"
              Nie ,no....
              czy Abba miala lepsze ???;):)
              • mona.blue Re: Mariilion 20.05.23, 23:14
                a74-7 napisał:

                > Ps "Ach te brytyjskie stylizacje 😀"
                > Nie ,no....
                > czy Abba miala lepsze ???;):)

                Nie pamiętam dokładnie, pewnie nie. Mi chodzi też o to, że Anglicy mają często tak niezachwiana pewność siebie, to z drugiej strony imponujące. Co do Abby to właśnie oglądam musical Mamma mia z piosenkami i stylizacjami Abby, łezka w oku się kręci, szczególnie, że Meryl Steep jak zwykle genialna, a Pierce Bronson taki przystojny 😉
                • mona.blue Re: Mariilion 21.05.23, 00:06
                  * Brosnan
                • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Mariilion 21.05.23, 07:05
                  mona.blue napisała:

                  > a74-7 napisał:
                  >
                  > > Ps "Ach te brytyjskie stylizacje 😀"
                  > > Nie ,no....
                  > > czy Abba miala lepsze ???;):)
                  >
                  > Nie pamiętam dokładnie, pewnie nie. Mi chodzi też o to, że Anglicy

                  Fish to akurat Szkot jest, a reszta to nie wiem.

                  • mona.blue Re: Mariilion 21.05.23, 08:19
                    asdzxcvfsrggxdfsd napisał:

                    > >
                    > > Nie pamiętam dokładnie, pewnie nie. Mi chodzi też o to, że Anglicy
                    >
                    > Fish to akurat Szkot jest, a reszta to nie wiem.
                    >

                    Nie wiedziałam, ale to nie zmienia istoty rzeczy

                    Fakt, nie powinnam, krytykować stylizacji, taka była moda.

                    Z drugiej strony chciałam przekazać, że podziwiam Anglików, Irlandczyków i Szkotów ( nie wiem, jak w skrócie ich określić, myślałam, że można ich nazwać Brytyjczykami), za te ich pewność siebie, w dobrym znaczeniu tego słowa. Zdaję sobie sprawę, że to stereotyp, ale poczucie własnej wartości i wynikającą stąd pewność siebie, mają wyższa niż przeciętny Polak. Sama chciałabym taka mieć.

                    • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Mariilion 21.05.23, 08:33
                      mona.blue napisała:


                      > Fakt, nie powinnam, krytykować stylizacji, taka była moda.

                      Oh, to wcale nie oznacza zakazu krytykowania :)

                      > Z drugiej strony chciałam przekazać, że podziwiam Anglików, Irlandczyków i Szk
                      > otów ( nie wiem, jak w skrócie ich określić, myślałam, że można ich nazwać Br
                      > ytyjczykami),

                      W skrócie to z pewnością.
                      Ale w sumie historycznie to w ogóle inne narody są i jak Szkota nazwiesz Anglikiem to może się obrazić :)



                      > bie sprawę, że to stereotyp, ale poczucie własnej wartości i wynikającą stąd pe
                      > wność siebie, mają wyższa niż przeciętny Polak. Sama chciałabym taka mieć.

                      No cóż, wiele wiele lat nad tym Imperium nigdy nie zachodziło słońce... (bo kontrolowało tereny na całej kuli ziemskiej). Polska to była tylko "od morza do morza" :)

    • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Mariilion 16.05.24, 06:21
      up 2
      • mona.blue Re: Mariilion 16.05.24, 07:09
        Dzieki za przypomnienie tego wątku. "Łezka się kręci w oku" przy hitach Marillion, testy są nieszablonowe, wzruszajace, takie od serca a zarazem pozbawione banałów. Muzyka je wspaniałe podkreśla, też wywołuje poruszenie serca. jednym słowem warto posłuchać od nowa i dodać do playlisty na Spotify 😉
        • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Mariilion 16.05.24, 07:24
          Wyciągam od pewnego czasu wątki sprzed roku. Aktualnie widzę to był okres wzmożonej aktywności, więc codziennie coś wpadnie. Za dużo na raz nie ma sensu - bo i obecnie powstaje sporo nowych wątków.

          Co do Marillionu to jest chyba kilka czynników:
          - Fish niewątpliwie wielce utalentowany
          - pozostali też sroce spod ogona nie wypadli
          - tego typu muzyki się już dziś nie robi - przynajmniej w głównym nurcie gdzie to jest kompletny rynek producenta, co mu się nie chce ryzykować za dużym odstępstwem od słupków sprzedaży

          • mona.blue Re: Mariilion 16.05.24, 07:45
            Tak, sporo się wtedy działo na "Wiśle", nazywając w skrócie tamto forum, bo już nie pamiętam calej nazwy, zresztą nazwy się zmieniały 😉

            Wtedy miałam jeszcze czas udzielać się na fym forum, miło powspominać. Teraz
            sytuacja się zmieniła, czasu dużo mniej.

            Co do Fisha to się zgadzam, co do innych to za mała mam znajomość ich wspólnej twórczości, jak masz jeszcze coś ciekawegobtovdaeaj 😀
            • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Mariilion 16.05.24, 07:56
              mona.blue napisała:

              > Tak, sporo się wtedy działo na "Wiśle", nazywając w skrócie tamto forum, bo już
              > nie pamiętam calej nazwy, zresztą nazwy się zmieniały 😉

              Póki co forum wróciło do pierwotnej nazwy.
              Wtedy to było jakoś O Wiśle, przemyśle i nie tylko - i właśnie to "nie tylko" obowiązuje do dziś :D


              > Wtedy miałam jeszcze czas udzielać się na fym forum, miło powspominać. Teraz
              > sytuacja się zmieniła, czasu dużo mniej.

              Ja tam nikogo z liczby postów nie rozliczam :)

              > Co do Fisha to się zgadzam, co do innych to za mała mam znajomość ich wspólnej
              > twórczości, jak masz jeszcze coś ciekawegobtovdaeaj 😀

              1. Jak Fish odszedł to oni dalej kontynuowali jako Marillion i tego sobie mnóśtwo znajdziesz - ja się tym nie interesowałem.
              2. Grupa powstała zanim Fish do nich dołączył.


              • mona.blue Re: Mariilion 16.05.24, 08:14

                >
                > > Wtedy miałam jeszcze czas udzielać się na fym forum, miło powspominać. Te
                > raz
                > > sytuacja się zmieniła, czasu dużo mniej.
                >
                > Ja tam nikogo z liczby postów nie rozliczam :)

                Uff, to dobrze 😉

                Bo u mnie teraz do opieki doszły jeszcze 2 osoby, oprócz córki, która swoja droga staje się coraz bardziej samodzielna i pomocna. Ale rodzice już prawie całkiem niesamodzielni 😞
                >
                > 1. Jak Fish odszedł to oni dalej kontynuowali jako Marillion i tego sobie mnóśt
                > wo znajdziesz - ja się tym nie interesowałem.

                Ok, z ciekawości poszukam.
                Czy już Twoim zdaniem nie był już ten poziom, ze sie juz nie interesowałeś ich twórczością?

                > 2. Grupa powstała zanim Fish do nich dołączył.

                Dzięki. Tak pobieżnie przeglądając ostatnie wątki tu na forum widzę, że macie duża wiedzę na temat muzyków, nie tylko jeżeli chodzi o ich twórczość, ciekawie czasem coś podcxytac.

                A co do ilości obejrzanych filmów to zazdroszczę nieco, ja już od dawna wypadłam z obiegu. Odtatnio brak czasu, wcześniej nieco inne zainteresowania, ale żal niobejrzanych naprawdę dobrych filmów, też trochę podczytuję Was, w wolnych chwilach.
                >
                >
                • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Mariilion 16.05.24, 08:31
                  mona.blue napisała:


                  > Bo u mnie teraz do opieki doszły jeszcze 2 osoby, oprócz córki, która swoja dr
                  > oga staje się coraz bardziej samodzielna i pomocna. Ale rodzice już prawie całk
                  > iem niesamodzielni 😞

                  Taki los człowieczy. Najpierw nami się opiekują a potem my powinniśmy.



                  > Czy już Twoim zdaniem nie był już ten poziom, ze sie juz nie interesowałeś ich
                  > twórczością?

                  Być może nawet w tym wątku wcześniej pisałem, to się najwyżej powtórzę: Fish odszedł w absolutnym szczycie popularności i zaczął robić swoje. Przynajmniej wtedy się nie procesował o prawa do "starych" utworów a o ile pamiętam Marillion zaczął od dobrania wokalisty, który starał się naśladować jego manierę w starych utworach.
                  Później dopiero zaczęli robić coś nowego, ale już się nimi nie interesowałem.

                  >Tak pobieżnie przeglądając ostatnie wątki tu na forum widzę, że macie d
                  > uża wiedzę na temat muzyków, nie tylko jeżeli chodzi o ich twórczość, ciekawie
                  > czasem coś podcxytac.

                  Zaraz tam wiedzę - żadne z nas muzykologiem nie jest. Po prostu jak powstaje jakiś temat to sobie zaglądamy do netu. Ja na przykład jeszcze niedawno nie wiedziałem, że Fish nie był jednym z założycieli Marillionu.


                  > A co do ilości obejrzanych filmów to zazdroszczę nieco, ja już od dawna wypadła
                  > m z obiegu.

                  To też nie do końca tak - zobacz jak w sumie rzadko się udaje trafić na konkretny film, który widzieli wszyscy. Niech Cię nie zmylą konkursy aktorskie - tam najczęściej się nominuje za "całokształt" - więc każdy tego kogoś w czymś widział...

                  ---

                  W suplemencie mój ulubiony Fish już bez Marillionu. Też pewnie był "wyżej" w wątku.



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka