Dodaj do ulubionych

Ohoho nadciąga lato

17.05.24, 13:32
Już sąsiadki z bloku na przeciwko odsłaniają to i owo.
Z ostatniej chwili - spory biuścik a i fragment zgrabnego brzuszka. I to w towarzystwie "własnego" faceta.
No ale potem i tak będzie na nas, że tylko my tego pragniemy... Po prostu tamten kazał jej się tak ubrać by sąsiadom język spadł na barierkę balkonu :D
Obserwuj wątek
    • borsuczyca.klusek Re: Ohoho nadciąga lato 17.05.24, 14:41
      Ale że goły ten biuścik? 🙄
      • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Ohoho nadciąga lato 17.05.24, 14:42
        Nie no w sukience, ale jak się stoi na piętrze wyżej od gruntu to prawie połowę widać :)
        • borsuczyca.klusek Re: Ohoho nadciąga lato 17.05.24, 14:47
          Zwłaszcza jak się z lornetką stoi 🤭😉
          • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Ohoho nadciąga lato 17.05.24, 14:50
            Ta, my co prawda starsze osiedle, gdzie jeszcze nie było obecnego modelu "balkon w balkon" ale bez przesady - z takiej odległości jednak coś dostrzegam.
            • ruda.replay Re: Ohoho nadciąga lato 09.06.24, 09:11
              Wczoraj, w necie przeczytałam, że nadciąga załamanie pogody 😋
              Temperatura spadnie o 10 kresek, więc sąsiadki już nie będą prezentować swoich walorów :) ale wciąż tli się nadzieja...lato w pełni przed nami ;)
              • oby.watel Re: Ohoho nadciąga lato 09.06.24, 09:53
                ruda.replay napisała:

                > Wczoraj, w necie przeczytałam, że nadciąga załamanie pogody 😋
                > Temperatura spadnie o 10 kresek, więc sąsiadki już nie będą prezentować swoich
                > walorów :) ale wciąż tli się nadzieja...lato w pełni przed nami ;)

                Jak jest chłodno, to wkładam kurtkę, a jak trzeba to i sweter. Jak jest gorąco, to możliwości są nader ograniczone. Ciekawe ilu nie przeżyje tegorocznych upałów.
                • ruda.replay Re: Ohoho nadciąga lato 09.06.24, 10:13
                  Kiedy jest przesadnie gorąco, moje dobre samopoczucie drastycznie spada. I czekam z coraz mniejszą cierpliwością, by upał zelżył :) czas, kiedy leżałam na leżaczku chłonąć wręcz gorące promienie słoneczne dawno minął ;)
                  • oby.watel Re: Ohoho nadciąga lato 09.06.24, 10:22
                    ruda.replay napisała:

                    > Kiedy jest przesadnie gorąco, moje dobre samopoczucie drastycznie spada. I czek
                    > am z coraz mniejszą cierpliwością, by upał zelżył :) czas, kiedy leżałam na leż
                    > aczku chłonąć wręcz gorące promienie słoneczne dawno minął ;)

                    Co innego chłonąć promienie, gdy powietrze wokół ma 25, góra 28°C, a co innego jak ma 33°C. Tak sądzę. Też się opalałem, bo z bladawców wyśmiewano się. To były czasy! Nie to, że były lepsze, ile ja byłe w lepszym stanie.
                    • ruda.replay Re: Ohoho nadciąga lato 09.06.24, 12:05
                      oby.watel napisał:

                      > Co innego chłonąć promienie, gdy powietrze wokół ma 25, góra 28°C, a co innego
                      > jak ma 33°C. Tak sądzę. Też się opalałem, bo z bladawców wyśmiewano się. To był
                      > y czasy! Nie to, że były lepsze, ile ja byłe w lepszym stanie.
                      >

                      Przy 30 stopniach na plusie, kiedy grzywka przykleja się do czoła, szukam miejsca do schowania się i ani kijem nie wygonisz, chocby chleba w domu brakowało ;) wszystko w trosce, żebym nie fiknęła z przegrzania, bo 18 lat, to miałam kiedyś :))
                      • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Ohoho nadciąga lato 09.06.24, 12:21
                        Polecam to moje mokre prześcieradło :D
                        • ruda.replay Re: Ohoho nadciąga lato 09.06.24, 12:25
                          A o klimie słyszał? :>
                          :D
                          • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Ohoho nadciąga lato 09.06.24, 12:27
                            I będę biegał po zgody do administracji łosiedla na te w sumie kilka dni w roku? A i tak na ulicy mi nie pomoże...
                            • oby.watel Re: Ohoho nadciąga lato 09.06.24, 14:22
                              asdzxcvfsrggxdfsd napisał:

                              > I będę biegał po zgody do administracji łosiedla na te w sumie kilka dni w roku
                              > ? A i tak na ulicy mi nie pomoże...

                              Bieganie w upale jest zabójcze. Widziałem jednego pana z urządzeniem przypominającym parasol tyle, że zamiast "czaszy" był wiatraczek. Niósł to jak karabin czy kosę, na ranieniu i chłodziło mu w karczek.
              • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Ohoho nadciąga lato 09.06.24, 10:26
                ruda.replay napisała:

                > Wczoraj, w necie przeczytałam, że nadciąga załamanie pogody 😋
                > Temperatura spadnie o 10 kresek, więc sąsiadki już nie będą prezentować swoich
                > walorów :)

                Spokojnie, są takie co i zimą potrafią. Choć faktycznie określenie "walor" jest ekh - grubym eufenizmem.
                • leziox Re: Ohoho nadciąga lato 09.06.24, 11:02
                  Dobrze, iż minęła niedawna moda, kiedy to dziewoje, nawet zimą, odsłaniały gołe brzuszki, nawet chodząc w płaszczyku, a potem masowo przeziębiały sobie nerki, jajniki, pęcherze i wszystko, co się da przeziębić przy takim ubieraniu się.
                  • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Ohoho nadciąga lato 09.06.24, 11:05
                    A niech sobie przeziębiają nie moje żony i córki. Taki wredny jestem
                    • ruda.replay Re: Ohoho nadciąga lato 09.06.24, 12:00
                      Ejże! nie bądź wredny :D
                      gdybyś wyszedł w cieniutkich porcietach, przy -20, to poradziłabym Ci założenie gaci, zwanych kalesonami :D
                      jakies współczucie trzeba mieć :P
                      • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Ohoho nadciąga lato 09.06.24, 12:09
                        No ale nas mamusiu łączą współczucia osobiste. A jak taki hipopotam zwłaszcza latem prezentuje swoje wątpliwe wdzięki - to ma jakieś współczucie dla moich organów wzrokowych? Ja nie zabraniam, ale już wolę goły brzuszek zgrabny zimą :D
                        • ruda.replay Re: Ohoho nadciąga lato 09.06.24, 12:17
                          Synciu! :D nasze hipcie, to jeszcze nic w porównaniu z paniami gdzies tam, w świecie...:D mimo, wszystko nie spotykamy nagminnie pup, na których zmiesciłaby się cała zastawa stołowa :D odziane w prześwitujące getry i koszulki przynajmniej o 3 rozmiary za małe....napatrzyłam się, ile chciałam, ale czułam sie przy nich, jak patyczak :D
                          • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Ohoho nadciąga lato 09.06.24, 12:20
                            Już nie owijajmy w bawełnę - w USA. Panowie też im nie ustępują.
                            Paradoks "najbogatszego kraju świata" - najtańsze jest gówniane jedzenie. No i nie bez znaczenia jest, że do wszystkiego walą tony cukru.
                            • ruda.replay Re: Ohoho nadciąga lato 09.06.24, 12:35
                              Przeważnie raz w tygodniu robią zakupy i ładują w bagażniki az po dach towaru, gotowców, to i waga idzie w górę....monstrualnie zapasieni do tego stopnia, że mają wózki, które przywożą z sobą i w sklepie siadają na nie i tak się poruszają....takim ludziom może pomóc jedynie baryatryczna operacja, zmniejszenie żołądka...
                              • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Ohoho nadciąga lato 09.06.24, 12:42
                                No my generalnie też tak robimy raz na tydzień. Tylko, że tam są warzywka, owocki, szyneczki a i chlebek bez tony cukru. A w usa to już są rarytasy.
                                Ba - u nich podobno nie ma nawet wody butelkowanej - tylko słodzone napoje. A na sok pomarańczowy do śniadanka to już ubogich nie stać...
                                • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Ohoho nadciąga lato 09.06.24, 12:46
                                  PS - poszukaj sobie na utube filmików jak ludzie z różnych krajów próbują jedzenia z innych regionów. Zobaczysz, że usańscy zazwyczaj o europejskich batonikach itp powiedzą - łe, za mało słodkie.
                                  Typowe u nich dla dzieciaków 2 śniadanie do szkoły - kanapka z masłem orzechowym i galaretką/dżemem...
                                  • ruda.replay Re: Ohoho nadciąga lato 09.06.24, 12:59
                                    Co kraj, to inna zawartość lodówek i różne zwyczaje śniadaniowe...
                                    we Włoszech ze dwie figi, lub banan, kawa - siekiera i dopiero o 14 zaczyna się biesiada przy stole, trwa 2 godziny, pochłaniją niezliczone ilości makaronu, sosów, mięsa, owoce całymi tacami, wszystko to przepijane jest winami z własnych przeważnie winnic, lub kupne i wodami mineralnymi....ale bywa, że starsze Włoszki też dość tęgawe są...o 20 przeważnie spędzają czas w reastauracjach i tam znów jedzą, jedzą, bardzo biesiadni ludzie :)
                                    • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Ohoho nadciąga lato 09.06.24, 13:07
                                      Biesiada tuż po południu występuje we wszystkich krajach południowych. Latem to tak słonko daje, że pracować się nie da wydajnie. Francja aż tak południowa nie jest, ale jak tam dawno temu byłem to też chyba koło 13 była godzinna przerwa na odpoczęcie od pracy.
                                      Starsze Włoszki to już są mama mia - synalka co siedzi na kwadracie ustawicznie - stereotyp oczywiście; ale to całkiem inna kultura jest. :)
                                      • ruda.replay Re: Ohoho nadciąga lato 09.06.24, 13:16
                                        Dlatego przez 2 godziny wszystko jest zamkniete, łącznie z aptekami, bo żar leje się z nieba....pustoszeją uliczki, zaciagają w oknach taparele i sjesta :))
                                        • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Ohoho nadciąga lato 09.06.24, 13:43
                                          Za to służby typu pogotowie z pewnością mają podwyższoną obsadę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka