asdzxcvfsrggxdfsd
06.10.24, 12:11
Po wycieczce w kosmos wracamy na Ziemię. Dziś zajmę się przyziemnym problemem - starzeniem się. Czyli sytuacją, gdy powoli zaczynamy sami siebie najpierw poznawać - a potem cóż - nie poznawać.
Tak na marginesie - czy ktoś już zaczyna dostrzegać pewną logikę w porządku kolejnych udostępnianych pokoi? Bo co każdy pałac ma? - skrzydło wschodnie, skrzydło zachodnie...
Żeby nie było nagłego przeskoku tematycznego zaczynam od filmu, gdzie mamy bohatera obdarzonego mocami niedostępnymi dla zwykłego człowieka
Logan
Postać z "uniwersum" X-men. Spotkamy tam też rolę wspomnianego wcześniej Patricka Stewarta - ale nie o nią tutaj mi chodzi. Logan to imię własne Wolverina = rosomaka. Wyjaśnienie dla tych, co nie widzieli. Nie chodzi o nasz kołowy transporter opancerzony Nie chodzi też o faktyczne zwierzę. Mamy tutaj człowieka-mutanta, któremu w momencie zagrożenia z dłoni wyskakują wielkie "szpony". W walce wręcz - nikt nie ma z nim szans. Ale pójdzie też ze szponami na strzelankę - wszelkie rany błyskawicznie się goją. Normalnie superbohater. Do tego filmu... jego "mutacja" nie powstrzymuje procesu starzenia się. Wszystko co raz dłużej się goi, co raz bardziej boli. Ale walczy o córkę? klona? To jest skomplikowane :)
The Straight Story - Prosta historia
Kolejny, który walczy. Już zwykły człowiek, walczy ze zwykłą starością.
Przy okazji brawa dla tłumacza - w oryginale gra słów, Straight to po prostu nazwisko głównego bohatera. Ale straight = prosty.
No i tutaj mamy opowieść o prostym człowieku, którego brat powoli umiera. Gdzieś w dużej odległości od miejsca zamieszkania naszego bohatera. Temu - o ile dobrze pamiętam - przez schorzenia wieku odebrano już dawno prawo jazdy. To siada na taką większą kosiarkę - i jedzie. To oczywiście trwa, po drodze spotyka różnych ludzi, w tym młodych, którzy najpierw usiłują z niego szydzić, ale potem jednak czegoś się uczą. Gorąco polecam.
The Bucket List - Choć goni nas czas
Starsi panowie dwaj (Jack Nicholson i Morgan Freeman) spotykają się w szpitalu. Obaj umierają, więc cóż, zaczynają realizować swoją "bucket list" - czyli listę rzeczy, które się chce zrobić w ich języku "before you kick the bucket". Jak to spolszczyć? U nas jest "kopnąć w kalendarz" - czyli lista kalendarzowa?... No wiadomo o co chodzi już chyba?
Na zakończenie film niszowy:
Nocni brodovi - Nocne łodzie
W domu opieki spotykają się Ona i On. Coś zaiskrzyło. Udają się na wielką ucieczkę łodzią (właściwie promem) w nadziei szczęścia. Niestety, szybko okazało się, że... ale nie zdradzam, co - polecam; może się uda Wam gdzieś go odszukać.
Jaki morał z tego pokoju płynie? Nie wiem - walczyć do końca może?