brun_on_ten
31.10.24, 08:56
W poniedziałek po robocie Filip postanowił wrócić na strych, sprawdzić pozostałe szuflady. W pierwszej chwili sądził, że coś mu się przywidziało - ta szuflada jest płytsza od innych, a przecież ma taką samą wysokość jak inne?
W świetle latarki niewiele mógł dostrzec, zabrał więc dwie na dół. Zmierzył - jedna faktycznie była płytsza.
- Bez młota nie robota, pomyślał i odkrył podwójne dno a w środku...