hrasier_2
04.12.24, 16:57
Na przełomie wieków z uporem maniaka likwidowano szkoły zawodowe, branżowe licea i technika. Efektem nieprzemyślanej reformy odczuwamy do dzisiaj. Każdy kto budował, remontował, czy był szefem firmy produkcyjnej wie, jak trudno znaleźć dobrego fachowca. Dlatego właśnie eksperci mówią, że obecnie mamy złoty czas dla fachowców. I to nie tylko ze względu na rosnące wynagrodzenia. Aktualnie rynek pracy w Polsce wyraźnie pokazuje, że specjaliści z fachem w ręku, jak cieśle, dekarze czy spawacze, są na wagę złota. Wynika to zarówno z dynamicznego rozwoju sektora budowlanego i przemysłowego, jak i z deficytów kadrowych. Dziś te zawody oferują wynagrodzenia, które mogą konkurować z wieloma stanowiskami biurowymi. To powinno być sygnałem dla młodych ludzi, że fach w ręku to pewna i perspektywiczna ścieżka kariery. www.salon24.pl/newsroom/1415234,rynek-desperacko-szuka-fachowcow-13-tys-zl-dla-stolarza-to-dopiero-poczatek