01.02.25, 19:13
To auto Zybiego?
Obserwuj wątek
    • borsuczyca.klusek Re: Do Borsi 01.02.25, 23:04
      Nie wiem, może po prostu taki mu się podoba 🙄
      • xstefciax Re: Do Borsi 03.02.25, 07:47
        Dzięki za informację, miłego poniedziałku!
    • e-zybi Re: Do Borsi 03.02.25, 10:17
      Po co tworzyć życiorys za moimi plecami, ale jak już to nie zapomnij pocałować mnie...;-)
      • ruda.replay Re: Do Borsi 03.02.25, 12:49
        W nosek? :>
        • e-zybi Re: Do Borsi 03.02.25, 12:54
          Też ;-)
          • ruda.replay Re: Do Borsi 03.02.25, 13:04
            Koniec lat siedemdziesiątych... mój kolega posiadał malucha z takimi namalowanymi pasami i do tego długą antenę za 5 dolarów, gdzieś tam na dachu umocowaną ;) pasy były ciemnoniebieskie...
            Nooo, to było coś, jak na tamte lata ;)
            • e-zybi Re: Do Borsi 03.02.25, 13:49
              Maluch w tamtych czasach był marzeniem. Ceny na giełdach używanego (2 letniego) były wyższe niż nówki z przydziału. A jak się nim śmigało? Wiedzą tylko byli posiadacze tego "produktu", sam 2 "zjadłem", dawał pole do modyfikacji i nauki motoryzacji.
              • ruda.replay Re: Do Borsi 03.02.25, 14:32
                Dopiero na początku lat 80 tych byłam szczęśliwą posiadaczką pierwszego, białego malucha. Później zielony, coś a'la ciemnoniebieski i czerwony. Syn wybrał się na przejażdżkę i z autka został kluczyk z brelokiem. To był koniec przygody z f126p. Przesiadłam się na Skodę 105, koloru paskudnie żółtego ;)
                • e-zybi Re: Do Borsi 03.02.25, 15:33
                  Moje wszystkie samochody miały/ją kolor czerwony, w różnych odcieniach. Jedynie "przerywnik" miał kolor biały/przepasany.
                  • ruda.replay Re: Do Borsi 03.02.25, 17:39
                    Nigdy więcej czerwonego :) ani odcieni. Moi teściowie zawsze kupowali auta tylko czerwone. U mnie tylko raz - czerwień meksykańska i stóp.
                    Ale to było kiedyś, dzisiaj taka paleta kolorów, że kosmos. Tylko wyskakiwać z kasy i brać ;)
                    Bez samochodu, jak bez ręki. :)
                    • irsila Re: Do Borsi 04.02.25, 02:41
                      ruda.replay napisała:

                      > Nigdy więcej czerwonego :) ani odcieni. Moi teściowie zawsze kupowali auta tylk
                      > o czerwone. U mnie tylko raz - czerwień meksykańska i stóp.
                      > Ale to było kiedyś, dzisiaj taka paleta kolorów, że kosmos. Tylko wyskakiwać z
                      > kasy i brać ;)
                      > Bez samochodu, jak bez ręki. :)

                      Widzę, że na samochodach się znasz tu jak nikt.
                      Mnie nigdy ta dziedzina nie interesowała,
                      choć prawo jazdy od lat mam, za pierwszym razem, zaliczyłam.
                      Tyle słówek musiałam w swój mózg wtłoczyć,
                      że na motoryzacje mi miejsca zabrakło.
                      Ale od czego są mężczyźni?
                      Oni mnie zawsze wożą, tam gdzie chcę.
                      • ruda.replay Re: Do Borsi 04.02.25, 07:50
                        irsila napisała:

                        > Widzę, że na samochodach się znasz tu jak nikt.
                        > Mnie nigdy ta dziedzina nie interesowała,
                        > choć prawo jazdy od lat mam, za pierwszym razem, zaliczyłam.


                        O tak!!! Znam się na tyle, by wsiąść, odpalić, jechać, zatankować, w razie awarii dotaśtać do mechanika.
                        Tyle i aż tyle. Dlatego udzielam się na forach towarzyskich, a nie motoryzacyjnych.

                        > Ale od czego są mężczyźni?
                        > Oni mnie zawsze wożą, tam gdzie chcę.

                        Lubię niezależność. Od zawsze. Cenię własną wygodę. Nie zdaję się na innych w tym względzie. Jeden samochód sprzedaję, drugi kupuję. W dzisiejszych czasach, to żaden luksus. Kiedyś tak było.
                        • irsila Re: Do Borsi 04.02.25, 09:51
                          ruda.replay napisała:



                          > Lubię niezależność. Od zawsze. Cenię własną wygodę. Nie zdaję się na innych w t
                          > ym względzie. Jeden samochód sprzedaję, drugi kupuję. W dzisiejszych czasach, t
                          > o żaden luksus. Kiedyś tak było.

                          Kochana, wszystko do czasu jest.
                          Po 70siatce juz nie bardzo sie daje auto prowadzić
                          kiedy choroby nawiedzają, przykłady w necie masz, jak to jest.
                          Długo małż auto trzymał, ubezpieczenie i składki jakieś płacił,
                          wszak wiadomo, że to przedłużenie męskości jest
                          aż synowie mu pomogli je sprzedać.
                          Komunikacje miejską za darmo mamy i na koleje też, zniżka jest..
                          • ruda.replay Re: Do Borsi 04.02.25, 11:45
                            irsila napisała:

                            > ruda.replay napisała:
                            >
                            >
                            >
                            > > Lubię niezależność. Od zawsze. Cenię własną wygodę. Nie zdaję się na inny
                            > ch w t
                            > > ym względzie. Jeden samochód sprzedaję, drugi kupuję. W dzisiejszych czas
                            > ach, t
                            > > o żaden luksus. Kiedyś tak było.
                            >
                            > Kochana, wszystko do czasu jest.
                            > Po 70siatce juz nie bardzo sie daje auto prowadzić
                            > kiedy choroby nawiedzają, przykłady w necie masz, jak to jest.
                            > Długo małż auto trzymał, ubezpieczenie i składki jakieś płacił,
                            > wszak wiadomo, że to przedłużenie męskości jest
                            > aż synowie mu pomogli je sprzedać.
                            > Komunikacje miejską za darmo mamy i na koleje też, zniżka jest..

                            Dopóki mogę, to ujeżdżam. Nie dam rady, wtedy kupię torbę na kółkach i przyciagnę. Nic nie trwa wiecznie. Może być tak, że i zakupy będą poza zasięgiem marzeń. Nie wiem, czy będę taką szwarną panią, jak Ty. Czy dane mi będzie iść do sklepu, przytargać zakupy, ugotować... dzień do dnia niepodobny.
                  • irsila Re: Do Borsi 04.02.25, 00:34
                    e-zybi napisał:

                    > Moje wszystkie samochody miały/ją kolor czerwony, w różnych odcieniach. Jedynie
                    > "przerywnik" miał kolor biały/przepasany.
                    >
                    A temu, jak zawsze odbija z tymi mustangami
                    i nadwielkością nad innymi.
                    Wklej tu sobie jeszcze jako własne zdjęcie z amerykańskiego fb,
                    gdyż na własne cie nie stać:D
                    • irsila Re: Do Borsi 04.02.25, 00:36
                      z warszawskiego podwórka i parku jakiegoś ten ostatni mustang twój był.
                      Ale jajca!
                      • e-zybi Re: Do Borsi 04.02.25, 06:15
                        Starość bywa przykra, gdy Pan rozum odbiera pozostaje jedynie modlitwa. Gorzej, gdy wszystko zakrapiane jest alkoholem, jak w Twoim przypadku, obniża to działanie leków i głupawkę dostaje się w spadku. Męcz się więc i bij ze swoimi myślami, to jedynie Ci pozostało...tak między nami ;-)
                        • irsila Re: Do Borsi 04.02.25, 09:37
                          e-zybi napisał:

                          > Starość bywa przykra, gdy Pan rozum odbiera pozostaje jedynie modlitwa. Gorzej,
                          > gdy wszystko zakrapiane jest alkoholem, jak w Twoim przypadku, obniża to dział
                          > anie leków i głupawkę dostaje się w spadku. Męcz się więc i bij ze swoimi myśla
                          > mi, to jedynie Ci pozostało...tak między nami ;-)
                          >
                          Ty durny, stary, tarnobrzeski zgredzie,
                          dalej tu sobie po mnie jedziesz.
                          Spójrz do lustra, (jeśli je masz)
                          gdyż twoja głowa pusta,
                          jak ten dzban, którym jesteś.
                          Takie określenie młodzieżowe, na pospolitych głupków jest.
                          Coś niecoś się na tym jeszcze znam.
                          • irsila Re: Do Borsi 04.02.25, 09:40
                            "jak ten dzban, którym jesteś" w biedzie,
                            no i limeryk prawie cały wyszedł:D
                      • vodook Re: Do Borsi 04.02.25, 09:52
                        irsila napisała:

                        > z warszawskiego podwórka i parku jakiegoś ten ostatni mustang twój był.
                        > Ale jajca!
                        Daj chłopu pomarzyć chociaż. Przecież to nic nie kosztuje. Byle by się nie kazał w tyłek całować za to. Bo zaraz domaga się pieszczot jak mu ktoś lajka wbije🤣
                        • e-zybi Re: Do Borsi 04.02.25, 10:43
                          Ojjj! Głupia ty i głupi on,
                          para pod ramię kroczy.
                          Jak garbaty z kulawym,
                          do tego ślepi na oczy.

                          Gdy rozum dawał Pan,
                          obawy mieli czy brać.
                          Teraz na starość oboje
                          klną, k**wa, jego ma*.

                          Dwoją się i troją na forum,
                          skąpani w swojej niemocy.
                          Ona sika w materac,
                          on po nocach się moczy.

                          Ja z uśmiechem na twarzy,
                          spokojnie z nimi figluję.
                          Nie warto nerwy nakręcać,
                          gdy swąd po wątkach się snuje.

                          ----
                          Takie papużki nierozłączki, w życia prozie i wirze,
                          ona go chłoszcze słownie, on jej dupeczkę liże ;-)
                          • irsila Re: Do Borsi 04.02.25, 11:15
                            To nieładnie tak, poza mymi plecami mnie obgadywać!
                            Jak dla mnie jesteś człowiekiem bez honoru.
                            U mnie to rób, wszak blokady nie masz.
                            Ale z tymi tarnobrzeskimi osobami już tak jest.:(
                        • irsila Re: Do Borsi 04.02.25, 11:19
                          vodook napisała:

                          > irsila napisała:
                          >
                          > > z warszawskiego podwórka i parku jakiegoś ten ostatni mustang twój był.
                          > > Ale jajca!
                          > Daj chłopu pomarzyć chociaż. Przecież to nic nie kosztuje. Byle by się nie kaza
                          > ł w tyłek całować za to. Bo zaraz domaga się pieszczot jak mu ktoś lajka wbije?
                          > ?
                          Jaki to chłop.
                          To psychiczny czop!!!
                          • e-zybi Re: Do Borsi 04.02.25, 12:09
                            Zmień pampersa, otrzyj czoło,
                            starość zawsze daje w kość.
                            Choćbyś bardzo się "starała",
                            tym nie zrobisz mi na złość!
                            • irsila Re: Do Borsi 04.02.25, 12:17
                              CO ZA CHORY CZŁOWIEK Z NIEGO JEST!
                              • e-zybi Re: Prośba 04.02.25, 12:42
                                irsila napisała:

                                > CO ZA CHORY CZŁOWIEK Z NIEGO JEST!

                                Natrę uszy Borsuczycy. Jeżeli kasujesz moje wpisy to usuń i ten, który mnie szkaluje. Bo inaczej wytarmoszę...;-)
                                • irsila Re: Prośba 04.02.25, 12:52
                                  NIESTETY, PRAWDA W OCZY KOLE!
                                  • e-zybi Re: Prośba 04.02.25, 12:54
                                    To jest gówno prawda, ale Ty lubisz w fekaliach się babrać!
                                  • irsila Re: Prośba 04.02.25, 12:56
                                    Nie trzeba być doktorem psychiatrą, by to stwierdzić.
                                    Ale on i tak, od innych schorzeń jest,
                                    a ty przypadłość na forach masz,
                                    że na kobietach się wyzywasz
                                    E_zybi= e zboki:D
                                    • e-zybi Re: Prośba 04.02.25, 14:08
                                      TAK JAK TY ZACHOWUJĄ SIĘ KOBIETY, KTÓRE ZAPOMNIAŁY JUŻ JAK ODCZUWA SIĘ PRAWDZIWY ORGAZM, ALBO COŚ MAJĄCE Z GŁOWĄ NIE HALLO. JAK JEST W TWOIM PRZYPADKU...?
                                • borsuczyca.klusek Re: Prośba 04.02.25, 12:55
                                  e-zybi napisał:

                                  > Bo inaczej wytarmoszę...;-)

                                  Obiecanki macanki 😘
                                  • e-zybi Re: Prośba 04.02.25, 12:58
                                    Sadło wytopię, a futro puszczę z dymem ;-)
                                    • borsuczyca.klusek Re: Prośba 04.02.25, 13:57
                                      e-zybi napisał:

                                      > Sadło wytopię, a futro puszczę z dymem ;-)
                                      >

                                      Akurat wytopienie sadła to by mi się przydało 🙄
                                      • vodook Re: Prośba 04.02.25, 14:50
                                        borsuczyca.klusek napisała:

                                        > e-zybi napisał:
                                        >
                                        > > Sadło wytopię, a futro puszczę z dymem ;-)
                                        > >
                                        >
                                        > Akurat wytopienie sadła to by mi się przydało 🙄
                                        Tak się z ciekawości zapytam. Bo zerkasz na pewne forum. Jakby tak ktoś twoje posty usuwał. Bardzo jesteś zauroczona casanovą ze spalonego.teatru. Dać ci władzę tylko to rękę odgryziesz. Taka jesteś sprawiedliwa.
                                        • borsuczyca.klusek Re: Prośba 04.02.25, 15:09
                                          A gdzie to pytanie, bo się nie mogę dopatrzeć?
      • vodook Re: Do Borsi 03.02.25, 14:34
        e-zybi napisał:

        > Po co tworzyć życiorys za moimi plecami, ale jak już to nie zapomnij pocałować
        > mnie...;-)
        >
        Ale kultura u faceta, który nie ma auta i ma mgliste pojęcie o motoryzacji. A tu było tylko zapytanie.
        • ruda.replay Re: Do Borsi 03.02.25, 14:40
          Się nie wtrącaj...rozmawiam, nie przerywaj.
        • e-zybi Re: Do Borsi 03.02.25, 15:29
          vodook napisała:

          > e-zybi napisał:

          > Ale kultura u faceta, który nie ma auta i ma mgliste pojęcie o motoryzacji. A t
          > u było tylko zapytanie.

          Widzisz Bogusiu, gdybyś miał odwagę i kulturę to nie musiałbyś ukrywać się pod tym nickiem by swoje zdanie przedstawić. Jesteś miernotą, a do tego Twoja płycizna umysłowa nie pozwala na konwersowanie ze mną. Wpadasz, opluwasz, tym samym wystawiasz sobie świadectwo miękiszona, a nie mnie. Co do motoryzacji? Możesz opony lizać w moich pojazdach, z rowerem na czele ;-)
          • leziox Re: Do Borsi 03.02.25, 15:39
            Przecież tutaj i tak każdy wie, huishu.
            :D
            Egal, jak się aktualnie wabi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka