borsuczyca.klusek 04.04.25, 09:17 Z okazji zbliżającej się jubileuszowej liczby wpisów wszyscy zbanowani zostali objęci amnestią. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
carte_blanche_2025 Re: Amnestia 04.04.25, 09:56 Z mojej strony agresywność:1; lub jak napisał poeta Wpadnę tam na chwilę zanim spuchnie atmosfera Wódki dwie wypiję potem cicho się pozbieram Wyjdę na ulicę przy fontannie zmoczę łeb Odpowiedz Link
leziox Re: Amnestia 04.04.25, 10:10 Tylko czekać, jak przestępcy z wyrokami zaczną się schodzić na forum. :>:D Odpowiedz Link
borsuczyca.klusek Re: Amnestia 04.04.25, 10:17 carte_blanche_2025 napisał: > Wyjdę na ulicę przy fontannie zmoczę łeb Mimo wszystko nie polecam, ludzie tam sikają a w najlepszym wypadku moczą stopy 😉 Odpowiedz Link
carte_blanche_2025 Re: Amnestia 04.04.25, 10:22 Metafora taka jak to u poety. A po pijaku to i tak wszystko jedno... Odpowiedz Link
leziox Re: Amnestia 04.04.25, 10:49 Mój znajomy miał psa. Pies miał jobla na punkcie wody. Jak widział fontannę na mieście, rozpędzał się i wskakiwał z rozpędem do wody, opryskując wszystkich dookoła. Z rzeką czy jeziorem, było to samo. Nie dało się go utrzymać na smyczy, kiedy widział wodę. :) A że kudłaty był, to potem się oczywiście otrzepywał i znowu opryskiwał wszystkich dookoła. Odpowiedz Link
carte_blanche_2025 Re: Amnestia 04.04.25, 10:56 Nasza psa (bo to była suka) to był pies Shroedingera. Do jeziora to pierwsza, ale prysznica się bała. No ale myśmy ją brali ze schroniska to nie wiadomo, jakie miała wcześniej przeżycia. Odpowiedz Link
carte_blanche_2025 Re: Amnestia 04.04.25, 10:38 carte_blanche_2025 napisał: > Z mojej strony agresywność:1; lub jak napisał poeta > > Wpadnę tam na chwilę zanim spuchnie atmosfera > Wódki dwie wypiję potem cicho się pozbieram > Wyjdę na ulicę przy fontannie zmoczę łeb A jak kto dotąd nie znał to proszę: Jacek Różański Życie to nie teatr Odpowiedz Link