l.george.l
04.01.10, 09:37
Moherowi nie mogą pojąć, dlaczego Tuskowi ciągle tak dobrze stoi słupek w
sondażach, więc zrobią swoje "badania". Słuchaliście Rydzykradio dziś w nocy?
Z audycji można było dowiedzieć się, w jaki sposób sonda zostanie
przeprowadzona. Rzesza wolontariuszy-ankieterów - sympatyków Rydzyka - będzie
miała za zadanie pozyskać respondentów, każdy ankieter przynajmniej
dziesięciu. Moherowi, dzwoniący do studia, rzucali różne propozycje, np. by
ankietowany musiał uzasadnić, dlaczego np. lubi Tuska, a nie lubi wiadomo
kogo. Proponowano też, by ankiety nie były przeprowadzane anonimowo, lecz face
to face. Generalnie wszyscy wyrażali optymizm, że radiomaryjny sondaż
odczaruje złą passę dla moherowego środowiska i dotrze do prawdy. Jak wiemy,
moherowa prawda definiowana jest w specyficzny sposób.