hummer
07.06.10, 21:29
A zostają jeszcze samorządowe i do parlamentu.
Weźmy np. takiego Ferenca.
rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34972,3640565.html
A chłop ma cały czas pod górkę
www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/newsweek_polska/tadeusz-ferenc---rzeszow,49201,1
Ukończył studia na Wydziale Ekonomicznym Akademii Ekonomicznej w Krakowie. Do 1990 należał do PZPR, potem do SdRP, a w 1999 wstąpił do Sojuszu Lewicy Demokratycznej.
Pracował na kierowniczych stanowiskach w różnych przedsiębiorstwach. Od lat 90. do 2001 był radnym miejskim w Rzeszowie i prezesem Spółdzielni Mieszkaniowej Nowe Miasto w tym mieście. W latach 2001–2002 zasiadał w Sejmie IV kadencji, został wybrany z ramienia SLD w okręgu rzeszowskim.
10 listopada 2002 utracił mandat poselski w związku z wyborem na urząd prezydenta miasta. W 2006 został wybrany na kolejną kadencję w wyborach samorządowych, otrzymując 76,59% wszystkich głosów przy frekwencji wynoszącej 50,29%.