omastall
21.06.10, 22:57
Skrajnie prawicowy PiS szykuje się nie tyle do objęcia prezydentury,
ile do uaktywnienia bogo-ojczyźnianego elektoratu aby zdobyć
znaczącą ilość foteli poselskich i rządzić. Na szczęście PiS jest
immanentnie niezdolny do kompromisów i bycia w koalicji. To i tylko
to, ta niezdolność tworzenia rządu przez PiS z innymi partiami, jest
najlepszym gwarantem, iż PiS prędzej się rozpadnie nim kiedykolwiek
ponownie znajdzie się u steru nawy państwowej.