absztyfikant 22.07.10, 20:51 www.plotek.pl/plotek/1,78649,8166683,Komorowska_jest_na_diecie_gwiazd.html I slusznie, ohydna dieta mysliwska (dziki etc.) powinna pojsc na trwale w odstawke. Dieta srodziemnomorska jest zdrowsza i duzo smaczniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
elena4.2 Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 20:55 Tak I z pewnoscią schudnie stosując tę dietę. Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 20:57 Do tego pewnie gabinet odnowy i takie tam. Sama się nie pozna za kilka miesięcy, taka "laska" z niej będzie. :p Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 21:20 Ona JUŻ wygląda świetnie. To fajnie ubrana, bardzo zadbana i piękna kobieta. Jeżeli jest na diecie, sama będę jej kibicować. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe [...] 22.07.10, 21:53 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
zapijaczony_ryj Skoro z baby jagi zrobili damę.... 23.07.10, 07:24 ave.duce napisała: > Do tego pewnie gabinet odnowy i takie tam. > Sama się nie pozna za kilka miesięcy, taka "laska" z niej będzie. > > :p Odpowiedz Link Zgłoś
vladexpat Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 20:58 To dobrze, czy źle? Jakie są aktualne wytyczne? Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 20:58 Widzialem jej zdjecia z mlodosci. Niezla byla. Odpowiedz Link Zgłoś
vladexpat Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 21:02 Piątka dzieci robi swoje. Znajoma zrzuciła ostatnio 15 kg w 2 miesiące, więc warto powalczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 21:06 Różnie bywa. Jak po jakiejś kuracji hormonalnej to może być ciężko. Ale i tak szacun dla tej pani. Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 21:07 Trzymam za Komorowską kciuki. :p Odpowiedz Link Zgłoś
kaczkodyl Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 21:13 ave.duce napisała: > Trzymam za Komorowską kciuki. > > :p Marii nikt nie przebije i są to słowa ironiczne.niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 21:23 Durnota z ciebie. Maria Kaczyńska to była megafajnie wyglądająca kobieta, a figury mogła jej pozazdrościć niejedna nastolatka. Odpowiedz Link Zgłoś
vladexpat Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 21:37 mietowe_loczki napisała: > Durnota z ciebie. Maria Kaczyńska to była megafajnie wyglądająca kobieta, a > figury mogła jej pozazdrościć niejedna nastolatka. > Możliwe, że była megafajna, ale z wyglądem nie było najlepiej. No chyba, że mówimy o jakimś specyficznym poczuciu estetyki, zgodnym z wytycznymi PiS. Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 21:40 A co z nią niby było nie tak? Odpowiedz Link Zgłoś
heofon Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 21:44 Wszystko było tak dopóki się nie odezwała. Wbrew obecnym opiniom to Kaczyńska była wcieleniem matki-Polki-ofiarniczki istniejącej poprzez męża. Komorowska świadomie wybrała rodzinę i jak się odezwie od razu widać różnicę. Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 21:48 Naprawdę tak myślisz? Ja ją postrzegałam zupełnie inaczej - jako bardzo samodzielnie myślącą osobę. Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 22:07 No już nie "słodź" tyle > gdyby była > nie zgodziłaby się na sfałszowanie swojego wieku. I na kilka innych rzeczy też. :p Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 22:09 Nie słodzę. Piszę to, co myślę. O ile lat zafałszowała? O rok? Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 22:37 Pytanie, dlaczego to zrobiła. Z tego, co pamiętam, była starsza od Lecha. Swego czasu dla tzw. otoczenia taka różnica wieku w małżeństwie na niekorzyść kobiety była uważana za coś niewłaściwego. Odpowiedz Link Zgłoś
vladexpat Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 22:58 Po owocach go poznacie. Lecha nie lubiłem, ale stwierdzam, że bezsprzecznie był silną osobowością. W końcu byle pętak nie zostaje prezydentem. Więc musiał pociągać kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 23:03 Ale ja o Lechu ani słowa. Odpowiedz Link Zgłoś
vladexpat Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 23:25 Ja znaczy też o tej, co to ją pociągnął. :) Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 23.07.10, 12:10 Ale to nie chodziło o "tamten czas", lecz o czas kandydowania Lecha na prezydenta :( :p Odpowiedz Link Zgłoś
heofon Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 22:22 A ja czytałam parę wywiadów i nie zrobiła na mnie wrażenia osoby odrębnej od Lecha. Nie chodzi mi o to, że samodzielnie nie myślała, ale że wpisywała się w stereotyp kobiety, która istnieje przede wszystkim poprzez i dla związku z mężczyzną (we własnym umyśle). Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 22:27 Nawet jeżeli*, i było jej z tym dobrze, to w czym problem? *chociaż ja tego nie widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
heofon Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 22:40 Problem (z mojej perspektywy, bo to oczywiście opinia, nie żaden fakt) był taki, że to nie był wybór, tylko wdrukowana droga życia. Dla mnie to Komorowska dokonała świadomego wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 22:41 Rzecz w tym, że ty zakładasz, że taki wybór jest zły, a to, no właśnie, tylko opinia. Odpowiedz Link Zgłoś
heofon Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 23:43 A gdzie ja mówię, że taki wybór jest zły? Ja tylko mowię, że - moim zdaniem - Komorowska dokonała świadomego wyboru, a Kaczyńska poszła wdrukowanym jej szlakiem, nigdy na serio nie rozważając innej opcji. Odpowiedz Link Zgłoś
kmianka Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 23:14 tez taka ja widzialam Odpowiedz Link Zgłoś
vladexpat Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 21:53 mietowe_loczki napisała: > A co z nią niby było nie tak? > Mówiąc delikatnie, jej uroda była daleka od klasycznych wzorców piękności. Co nie oznacza, powtarzam, że nie mogła być fajną osobowością. Nie wiem, nie znałem, ale fotki widziałem. Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 21:59 No litości, przecież ona miała 68 lub 67 lat... Odpowiedz Link Zgłoś
vladexpat Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 22:07 mietowe_loczki napisała: > No litości, przecież ona miała 68 lub 67 lat... > Widziałem również fotki sprzed lat. Zdania nie zmieniam. Odpowiedz Link Zgłoś
1tobi Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 22:52 Nie była piękna moze była fajna kto wie ,ale nie róbcie z niej teraz megamamuchy, zresztą "monż" ślicznym był burakiem tylko motyl na to poleci. Odpowiedz Link Zgłoś
heofon Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 21:12 absztyfikant napisał: > I slusznie, ohydna dieta mysliwska (dziki etc.) powinna pojsc na trwale w odstawke. Dieta srodziemnomorska jest zdrowsza i duzo smaczniejsza. Nieprawda! Wątróbka z dzika jest wyborna! Sarnina i pasztet z królika też. Odpowiedz Link Zgłoś
ruski99 Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 21:15 Jak schudnie to chwała jej za to. Na pewno jej to pomoże. Przypominam, że poprzedniej pierwszej damie nic by nie pomogło poprawić swój wygląd. No chyba tylko przeszczep głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
krasawicamaskwy Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 21:20 Powodzenia Pani Anno :) Trzymam kciuki ... z pewnością się uda :) Będziemy mieć piękną Prezydentową. Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 21:16 A potem sie wyglada jak dunski kaszalot :) Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 21:22 Diabeł siedzi w szczegółach. Anegdota o Franzu Fisherze mówi, że ów wysłany do dietetyka cierpliwie wysłuchał jego zaleceń typu "dużo warzyw, szczególnie sałaty, owoce, chude mleko" po czym spytał "dobrze, panie doktorze, ale przed czy po jedzeniu?" Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 21:22 Czy Pan się zna na sztuce kulinarnej, Panie A.? :p Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 21:33 Odpisze pani na priv :) Odpowiedz Link Zgłoś
heofon Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 21:41 Nie wiń jedzenia, że jest jedzone ;p Czekolada też smaczna, ale jeśli ktoś wcina na okrągło, to ich wybór. Odpowiedz Link Zgłoś
vladexpat Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 21:16 heofon napisała: > absztyfikant napisał: > > > I slusznie, ohydna dieta mysliwska (dziki etc.) powinna pojsc na trwale w > odstawke. Dieta srodziemnomorska jest zdrowsza i duzo smaczniejsza. > > Nieprawda! Wątróbka z dzika jest wyborna! Sarnina i pasztet z królika też. Mięso z dzika jest zalecane ze względu na niską zawartość cholesterolu. Swojska kiełbasa z dzika jest absolutnie nie do przebicia. Odpowiedz Link Zgłoś
kmianka Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 21:31 Polecam Dukana idealna dieta zeby szybko zrzucic zbedna wage :) Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 21:40 Trening aerobowy, a nie diety srety. Odpowiedz Link Zgłoś
kmianka Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 21:42 E tam nie lubie sie przemeczac :) Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 21:44 No właśnie dla mnie przemęczaniem się jest przestrzeganie diety. A z treningiem - godzina intensywnego wysiłku dziennie i przez pozostałe 11 można jeść co się chce. Odpowiedz Link Zgłoś
vladexpat Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 21:57 Sporo biegałem, nawet ukończyłem Maraton Warszawski. Niestety padło mi kolano i w ciągu ostatniego roku +10 kg. Mimo 30 min. ćwiczeń dziennie. Niestety w pewnych sytuacjach dieta jest konieczna. Ale zwykle wystarcza MŻ :) Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 22:00 MŻ = Młoda Żona? Odpowiedz Link Zgłoś
vladexpat Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 22:08 mietowe_loczki napisała: > MŻ = Młoda Żona? > A jak dobrze i chętnie gotuje? Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 22:13 To z ładnej sylwetki jej męża nici. Odpowiedz Link Zgłoś
vladexpat Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 22:25 mietowe_loczki napisała: > To z ładnej sylwetki jej męża nici. > Ja jestem takim przypadkiem, ale walczę. Choć zwykle przegrywam. :) Odpowiedz Link Zgłoś
kmianka Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 22:02 co kto lubi wole podietowac niz sie wysilac fizycznie Odpowiedz Link Zgłoś
vladexpat Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 22:11 kmianka napisała: > co kto lubi > wole podietowac niz sie wysilac fizycznie Jeżeli zdrowie pozwala, spróbuj pobiegać. Po długim, acz spokojnym biegu człowiek czuje się jak po dobrym seksie. Odpowiedz Link Zgłoś
kmianka Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 22:33 Wysilek fizyczny nie jest mi obcy, zeby nie bylo :) pare lat trenowania gry w tenisa zrobilo swoje teraz niestety tylko rekreacyjnie i nie za czesto dukan ratuje mnie jak za bardzo sobie pofolguje Odpowiedz Link Zgłoś
vladexpat Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 22:55 kmianka napisała: > Wysilek fizyczny nie jest mi obcy, Ale i tak spróbuj biegania. To zupełnie inny typ wysiłku, przy którym gruczoły wytwarzają wyjątkowo dużo endorfin. Stąd porównanie do seksu :) Odpowiedz Link Zgłoś
kmianka Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 23:17 będę musiała jednak obejść się smakiem ;) bo na bieganie się nie zdecyduję Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 21:45 To chyba najprościej zrobić sobie jakiegoś zgrabnego awatara :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: zrzuci pewnie z 22.07.10, 21:45 Czego jej życzymy, prawda? :) Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: zrzuci pewnie z 22.07.10, 21:53 To pewnie dlatego zabierasz głos w tym wątku :) Odpowiedz Link Zgłoś
hordol Re: zrzuci pewnie z 22.07.10, 21:54 zycze sobie podwyzek obiecanych mi przez hrabiego. smalec pani prezydentowej mnie nie rajcuje. Odpowiedz Link Zgłoś
vladexpat Re: zrzuci pewnie z 22.07.10, 22:13 mietowe_loczki napisała: > To sobie na nie zapracuj. > To zbyt skomplikowane. Łatwiej ględzić bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.urbaniak1 Re: zrzuci pewnie z 31.07.10, 20:59 mietowe_loczki napisała: > Czego jej życzymy, prawda? :) > ... Odpowiedz Link Zgłoś
pan.kultura [...] 22.07.10, 22:17 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
mr.sajgon Ty to umiesz popsuc czlowiekowi dobry humor 22.07.10, 22:26 absztyfikant napisał: > www.plotek.pl/plotek/1,78649,8166683,Komorowska_jest_na_diecie_gwiazd.html > I slusznie, ohydna dieta mysliwska (dziki etc.) powinna pojsc na trwale w > odstawke. Dieta srodziemnomorska jest zdrowsza i duzo smaczniejsza. > > > :( Odpowiedz Link Zgłoś
mr.sajgon Piekno to rzecz umowna i ulotna 22.07.10, 22:43 kon_napoleona2 napisał: > > wiec jak ty sobie to wyobrazasz, ,napisz chetnie poczytam. Wiesz, czlowiek do konca zycia sie uczy lub jak wolisz i tak umrze glupi. Odpowiedz Link Zgłoś
kon_napoleona2 > czlowiek dokonca zycia sie uczy lub jak wolisz 22.07.10, 22:58 Widać po tobie:DDD No żonka Kaczego nawet chuda miała urodę jego matki:) A wiekiem to nawet ją przewyższała:) www.ruchpoparciapalikota.pl/comment-page-4/ Odpowiedz Link Zgłoś
mr.sajgon Re: > czlowiek dokonca zycia sie uczy lub jak 22.07.10, 23:01 kon_napoleona2 napisał: > Widać po tobie:DDD > > No żonka Kaczego nawet chuda miała urodę jego matki:) A wiekiem to > nawet ją przewyższała:) > > > www.ruchpoparciapalikota.pl/comment-page-4/ Ty to jak ten konik polny skaczesz z jednej prezydentowej na druga. Ale ci nie zazdroszcze ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kon_napoleona2 Re: > czlowiek dokonca zycia sie uczy lub jak 22.07.10, 23:02 No proszę, jaka riposta godna pisiorka:) Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: Polityka przez duże P 22.07.10, 23:00 Zapewne w ten sam sposób komentowałeś podczas kampanii wyborczej liczne chamskie uwagi przeciwników Komorowskiego na temat tuszy jego żony. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Polityka przez duże P 22.07.10, 23:06 mietowe_loczki napisała: > Zapewne w ten sam sposób komentowałeś podczas > kampanii wyborczej liczne chamskie > uwagi przeciwników Komorowskiego na temat tuszy > jego żony. > Miętowe, nie ma ośmiu rąk, jak ośmiornica. Wszelkie wątki o wyglądzie polityków, a tym bardziej ich rodzin, uważam za plotkarskie; jak już ktoś musi, to lepiej w ciepłym tonie, ale ogólnie, to jest całkiem niepoważne. Acha, i, niestety, przypomina mi to mocno słodkawo-mdły sposób pisania o Kwaśniewskich, skontrastowany z atakami, często bardzo chamskimi, na rodzinę Kaczyńskich. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Polityka przez duże P 22.07.10, 23:31 mietowe_loczki napisała: > W moim wykonaniu? > Które? Te ataki na rodzinę Kaczyńskich? Nie, o ile pamiętam, nie w Twoim, ale muszę zapytać, czy protestowałaś, gdy grzebano na forum w sprawach uczuciowych i łóżkowych rodziny Kaczyńskich? (to tak, dla porządku). Odpowiedz Link Zgłoś
heofon Re: Polityka przez duże P 22.07.10, 23:45 A jak to się ma do rzeczy? Jeżeli nie opluwała to i tak nie jest ok jeśli nie protestowała przeciw opluwaniu? Lepiej żeby każdy pilnował siebie, a nie wszystkich wokół. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Polityka przez duże P 22.07.10, 23:52 heofon napisała: > A jak to się ma do rzeczy? Jeżeli nie opluwała to i tak nie jest ok jeśli nie > protestowała przeciw opluwaniu? > Hm, Miętowe_Loczki wie dobrze, czemu ją o to zapytałem, a Twoje pytanie pozwolę sobie przekierować na stosowny adres... > Lepiej żeby każdy pilnował siebie, a nie wszystkich wokół. :))) Co Ty na to, Miętowe? Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: Polityka przez duże P 23.07.10, 00:00 > Hm, Miętowe_Loczki wie dobrze, czemu ją o to zapytałem, ??? Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Polityka przez duże P 23.07.10, 00:05 mietowe_loczki napisała: > > Hm, Miętowe_Loczki wie dobrze, czemu ją o to zapytałem, > > ??? > Udajesz chyba. Przecież jesteś zdolna, na pewno wiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: Polityka przez duże P 23.07.10, 00:09 Nie, nie wiem. Nie kryguj się i powiedz wprost. Nie jestem również wróżką (oprócz tego, że ustaliliśmy już, że nie mam ośmiu rąk). Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Polityka przez duże P 23.07.10, 00:14 mietowe_loczki napisała: > Nie, nie wiem. Nie kryguj się i powiedz wprost. Prawie niemożliwe, a jednak. Chciałem, po prostu sprawdzić, czy za tą serią Twoich pytań do mnie zaczynających się zwykle od: "A czy wtedy skomentowałeś, gdy na forum pisano źle o kimś PO..." kryje się jakaś Twoja własna zasada, czy tylko chęć zdeprecjonowania moich komentarzy. > Nie jestem również wróżką > (oprócz tego, że ustaliliśmy już, że nie mam ośmiu rąk). > Oj, tam była literówka, to było moje usprawiedliwienie, dlaczego nie komentuję całego zła tego forum. Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: Polityka przez duże P 23.07.10, 00:20 Chęć zdeprecjonowania twoich komentarzy, oczywiście. Plus wytknięcia ci dwójmyślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Polityka przez duże P 23.07.10, 00:31 mietowe_loczki napisała: > Chęć zdeprecjonowania twoich komentarzy, oczywiście. Też tak mi się zdawało. Najśmieszniejsze jest to, że nierzadko trafiasz kulą w płot, jako że nie jestem trwalej przywiązany do żadnej partii; za szczytów potęgi PiS były niezwykle krytyczne wobec działań PiS. > Plus wytknięcia ci dwójmyślenia. Tak mi się zdawało, stąd moje pytanie do Ciebie. Pomijając wszystko inne, wyjątkowo nie lubię pisać w tłumie, bardziej pociąga mnie obrona poglądów mniejszościowych. Skoro na tym forum dominują pisarze anty-PiS, to mogę im spokojnie zostawić stadne załatwienie treści niesmacznych wymierzonych w PO. Odpowiedz Link Zgłoś
heofon Re: Polityka przez duże P 23.07.10, 08:21 vargtimmen napisał: > Pomijając wszystko inne, wyjątkowo nie lubię pisać w tłumie, bardziej pociąga mnie obrona poglądów mniejszościowych. Skoro na tym forum dominują pisarze anty-PiS, to mogę im spokojnie zostawić stadne załatwienie treści niesmacznych wymierzonych w PO. Myślisz? Ja mam wrażenie, że jest co najmniej po równo. Ale może to kwestia ilości postów, nie ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: Polityka przez duże P 22.07.10, 23:53 Nie, gdyż na życzenie Kaczyńskich aka Dubienieckich stały się one tematem artykułów prasy brukowej. Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: Polityka przez duże P 22.07.10, 23:54 I tematem jednego z bilbordów wyborczych. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Polityka przez duże P 22.07.10, 23:58 mietowe_loczki napisała: > Nie, gdyż na życzenie Kaczyńskich aka Dubienieckich stały się one tematem artykułów prasy brukowej. > No tak, skoro prasa brukowa się tym zajęła, to zrozumiałe, że też się zajęłaś. Wszystko jedno, widywałem tu i ówdzie niesmaczne posty, szydzące z wyglądu polityków PiS, pozwól, że zapytam, czy reagowałaś wtedy? Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: Polityka przez duże P 23.07.10, 00:07 > No tak, skoro prasa brukowa się tym zajęła, to zrozumiałe, że też się zajęłaś. Nie rozumiem tej uwagi osobistej. Mógłbyś dodatkowo wyjaśnić? Prasa brukowa to także VIVA, ale rozumiem, że to zdjęcie na okładce: www.koktajl24.pl/Marta-Kaczynska-Viva-wywiad-sesja-Marta-Kaczynska-Viva to robota paparazzich, którzy akurat koło Dubienieckiej przechodzili z tragarzami. > Wszystko jedno, widywałem tu i ówdzie niesmaczne posty, szydzące z wyglądu > polityków PiS, pozwól, że zapytam, czy reagowałaś wtedy? Vargtimmen, nie mam ośmiu rąk, jak ośmiornica. Poza tym, wszelkie wątki o wyglądzie polityków, a tym bardziej ich rodzin, uważam za plotkarskie; jak już ktoś musi, to lepiej w ciepłym tonie, ale ogólnie, to jest całkiem niepoważne. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Polityka przez duże P 23.07.10, 00:18 mietowe_loczki napisała: > > No tak, skoro prasa brukowa się tym zajęła, to zrozumiałe, że też się zajęłaś. > > Nie rozumiem tej uwagi osobistej. Mógłbyś dodatkowo wyjaśnić? > To nie miała być uwaga osobista, tylko przyjęcie do wiadomości treści przekazanych przez Ciebie w poprzednim poście. Że skoro było w prasie brukowej, to temat jest godny rozważań. > Prasa brukowa to także VIVA, ale rozumiem, że to zdjęcie na okładce: <zdjęcie> > to robota paparazzich, którzy akurat koło Dubienieckiej przechodzili z tragarzami. > Nie wygląda na to. > > Wszystko jedno, widywałem tu i ówdzie niesmaczne posty, szydzące z wyglądu > > polityków PiS, pozwól, że zapytam, czy reagowałaś wtedy? > > Vargtimmen, nie mam ośmiu rąk, jak ośmiornica. Poza tym, wszelkie wątki o > wyglądzie polityków, a tym bardziej ich rodzin, uważam za > plotkarskie; jak już ktoś musi, to lepiej w ciepłym tonie, ale ogólnie, to jest > całkiem niepoważne. > O widzisz, nareszcie coś napisane z sensem. Rozumiem, że zgadzasz się ze swoimi słowami? Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: Polityka przez duże P 23.07.10, 00:22 > Że skoro było w prasie brukowej, > to temat jest godny rozważań. W którym miejscu napisałam, że temat jest godny rozważań? > Nie wygląda na to. Dzięki, że przyznałeś mi w końcu rację. > O widzisz, nareszcie coś napisane z sensem. Serio? A ja myślałam, że to najgorsza część mojego posta. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Polityka przez duże P 23.07.10, 00:35 mietowe_loczki napisała: > > Że skoro było w prasie brukowej, > > to temat jest godny rozważań. > > W którym miejscu napisałam, że temat jest godny rozważań? > Tak zinterpretowałem to, że Cię zainteresował. > > Nie wygląda na to. > > Dzięki, że przyznałeś mi w końcu rację. Nie dziękuj, to tylko dlatego, że w końcu ją, w tej części, miałaś. > > > O widzisz, nareszcie coś napisane z sensem. > > Serio? A ja myślałam, że to najgorsza część mojego posta. > Nie, brzmiała wyśmienicie. Chyba nie chcesz teraz napisać, że nie zgadzasz się z własnym postem? Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: Polityka przez duże P 23.07.10, 00:42 > Tak zinterpretowałem to, że Cię zainteresował. No właśnie w tym problem, w tym problem. > Nie, brzmiała wyśmienicie. Chyba nie chcesz teraz napisać, że nie zgadzasz się > z > własnym postem? Podobno umiejętność odczytywania ironii to wielka sztuka. Podobno. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Polityka przez duże P 23.07.10, 10:38 mietowe_loczki napisała: > > Nie, brzmiała wyśmienicie. Chyba nie chcesz teraz > > napisać, że nie zgadzasz się z własnym postem? > > Podobno umiejętność odczytywania ironii to wielka sztuka. Podobno. > No właśnie... a pytanie, jak to jest z Twoim dwójmyśleniem, jest nadal otwarte. Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: Polityka przez duże P 23.07.10, 20:25 Z jakim moim dwójmyśleniem? A kiedy mi je rzekomo wykazałeś? Wciąż czekam na potwierdzenie twoich insynuacji niżej. Na razie nie mam powodu, żeby nie zaliczać cię do tej samej grupy forumowej, do której zaliczam sajgona aka xenocide. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Polityka przez duże P 23.07.10, 23:51 mietowe_loczki napisała: > Z jakim moim dwójmyśleniem? A kiedy mi je rzekomo wykazałeś? > Na razie o nie pytałem, zaraz wracam o tematu. A co do zaliczania do grupy, to, nie obraź się, mam już całą kolekcję platformersów, którzy mnie napadają i usiłują jakoś zdeprecjonować, więc możesz mnie takim szantażem moralnym co najwyżej rozbawić, zwłaszcza, że Mr. Sajgona bardzo lubię, mimo, że zbój. Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: Polityka przez duże P 02.08.10, 14:43 zwłaszcza, że Mr. Sajgona > bardzo lubię, Przecież wiem, że go lubisz, i właśnie o tym mówię. czekam z utesknieniem na ten portret. Zrobilem sobie w slawojce eksponowane miejsce wlasnie dla niego. Jestem pewny ze wyraz twarzy prezydenta bedzie na mnie dzialal lepiej niz Espumisan. Najgorsze jest to ze na konterfekt pierwszej osoby w panstwie beda mowiac kolokwialnie srac muchy. co sie odwlecze to nie uciecze. Tusk razem ze swoim rzadem jest winny zbrodni smolenskiej przez zaniedbanie elementarnych zasad bezpieczenstwa. I za to odpowie. Ci juz nie nadaja sie nawet do recyclingu :-) To pewnie pornogrubas cytujac pana marszalka sejmu Niesiolowskiego, incognito na portalu usiluje bronic wlasnej doopy ze geje kochaja mohery ? Tylko drogi hummerze jesli znak krzyza moze komus przeszkadzac to rowniez trzeba przyjac do wiadomosci ze komus moze przeszkadzac choragiewka oznaczajaca ruch gejowski. I nie pisz mi ze nie mozna tego porownac. Mozna, jeden modli sie do krzyza drugi do doopy lub czlonka. Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: Polityka przez duże P 23.07.10, 00:40 Nienawidzę używać tego argumentu, który przez niektórych jest używany jako zwykły chwyt retoryczny, ale masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem i skłonności do dopowiadania i interpretacji. Zapytałeś mnie, czy reagowałam, kiedy inni grzebali w łóżkowych kwestiach Kaczyńskich/Dubienieckich. Napisałam, że nie [w domyśle: nie oponowałam, kiedy inni komentowali te kwestie], SKORO na własne życzenie Kaczyńskiej jej życie osobiste stało się tematem tabloidów [w tym VIVY, podałam przykład typowo pozowanego zdjęcia, czyli robionego na zamówienie Kaczyńskiej]. Inaczej mówiąc, jeżeli ktoś wywala swoje życie na łamy tabloidów, na własne życzenie wystawia się na krytykę i ploty. Jeżeli na własne życzenie wystawia się na krytykę i ploty, nie ma prawa liczyć na obronę [w tym mojej skromnej osoby, skoro to jest tematem tej rozmowy]. Ty przekręcasz i insynuujesz, że twierdzę, że skoro tabloidy podchwyciły temat, to znaczy, że według mnie, wart jest on zainteresowania... Następnie zarzucasz mi, że sama brałam udział w takich rozmowach, roztrząsając łóżkowe sprawy Marty Dubienieckiej. Niestety, nie potrafisz podać przykładów. Nie sądzę też, żebyś był w stanie przeprosić za to, co napisałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Polityka przez duże P 24.07.10, 00:12 Podsumuję to tak, jak ja to widzę. Łazisz za mną z pytaniami, czy komentuję forumowe chamstwo symetrycznie żeby, jak sama to napisałaś, zdeprecjonować moje opinie i zaatakować mnie. Jednocześnie, do samych opinii się nie odnosisz. Otóż, zapamiętaj to sobie raz na zawsze, to nie jest Twoja sprawa, co i dlaczego komentuję, to nie forum o mnie, tylko o polityce polskiej. Komentuje się treść postów, a nie działa się metodą pytania o bicie Murzynów. Twoje nieustanne pytania, czy skomentowałem wszystkie posty, które się Tobie nie spodobały, są tyleż pretensjonalne, co irytujące. Już to napisałem, ale powtórzę: na tym forum widzę znacznie więcej chamstwa w najgorszym gatunku (bo zaprawionego poczuciem oświeconej wyższości) w wykonaniu zwolenników PO. Chamstwa zwolenników PiS zwykle są sprawnie, w try miga wycinane, lub autor jet pacyfikowany przez zgraję peowców. Nie pamiętam ani Twoich aktów protestu wobec chamskich postów kolegów i koleżanek biorących stronę anty-PiS (może jakieś sporadyczne przypadki), ani Twoich prób włażenia na głowę komuś, kto sprzyja PO, z nieustannymi zarzutami, że nie broni podle atakowanych pisowców. Wynika z tego, jak już napisałem, po pierwsze - zakłamanie Twojego mentorstwa wobec mnie, a po drugie - że zastępujesz dyskusję o treściach - atakami na osobę. Wolałbym osobiście, byś posłuchała rady Heofon i zajęła sie pilnowaniem swojego pisania i obiektywizmu, a mnie przestała pouczać. I bez tego mam fatalne zdanie o większości zwolenników PO na tym forum. W następnym poście wracam do Dubienieckich. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Polityka przez duże P 24.07.10, 00:31 Kwestia wątku o Dubienieckich. Otóż, w tamtym wątku gromada forumowiczów obstających za PO zaczęła po wywiadzie ilustrującym obecne szczęście rodzinne Dubienieckich, szczegółowo analizować okoliczności rozwodu Marty Dubienieckiej. Kiedy i z kim sypiała, płodziła, kiedy i jak jej stadło się rozpadało. Dla mnie tego rodzaju rozmowy to obrzydliwe i niedopuszczalne ataki na ludzką prywatność. Fakt, że Marta Dubieniecka dała go gazety swoją fotkę i opowiedziała, że jest w związku zadowolona, nie upoważnia nikogo do gmerania w jej sprawach łóżkowych i uczuciach. To tak, jakbyś napisała, że za kradzież auta odpowiada właściciel, bo mógł nim nie epatować biednego złodzieja. W tamtej sprawie, dla mnie, opowiedziałaś się po stronie prawa magla, do gmerania w łóżkach i uczuciach osób publicznych. Nie potępiłaś tej praktyki, usprawiedliwiłaś ją. Jednocześnie, nie podobają Ci się ataki na tuszę pani Komorowskiej - i słusznie, bo są obrzydliwe. Ale, przecież, ona sama ją wystawia na widok publiczny, przecież Komorowski się z nią fotografuje, przecież ona ma pomagać reprezentować Polskę - mógłby argumentować ktoś ze strony prokaczyńskiej, analogicznie do Ciebie. To jest właśnie to dwójmyślenie. Teraz kwestia moich rzekomych insynuacji. Pisałem wyraźnie, że szczegóły Twojego udział w wątku pamiętam słabo. Wielu zwolenników PO i przyległości wchodziło tam w prywatność Dubienieckich w sposób, który nazwałbym prostackim, prymitywnym, maglarskim. Ty uznałaś, że to można usprawiedliwić, bo Dubienieccy sami się proszą, co jest wg mnie rozumowaniem analogicznym do obrony złodzieja skuszonego tym, że jest okazja do kradzieży. Masz jednak rację, że usprawiedliwianie jakiejś czynności nie jest tożsame z osobistym zainteresowaniem nią. Owszem, pochopnie to założyłem, skoro twierdzisz, że Ciebie grzebanie w łóżku Dubienieckich też nie interesuje lub wręcz odrzuca, to przyjmij moje przeprosiny za sugestię, jakoby było inaczej. Szkoda tylko, że nie pamiętam, byś wyraziła swój brak zainteresowania lub odrazę do tej czynności w tamtym wątku, gdy argumentowałaś, że Dubienieccy sami są sobie winni. Ale moja pamięć często płata figle, więc pytam - czy wyraziłaś w tamtym wątku brak zainteresowania tematem i odrazę, czy uznałaś, że to nic nie wnosi i sama obrona grzebaczy w cudzych łóżkach - jest całkiem wystarczająca? Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: Polityka przez duże P 02.08.10, 14:29 vargtimmen napisał: > > Kwestia wątku o Dubienieckich. Jeżeli ktokolwiek jeszcze czyta ten wątek, z pewnością zauważy, że do tej pory nie podałeś linka do wpisów, o których mówisz. Siłą rzeczy, nie mogę się odnieść do twoich zarzutów ich dotyczących. Tak mi przykro, że po raz kolejny nie dałam się przez ciebie zmanipulować. o tak, jakbyś napisała, że za kradzież auta odpowiada właściciel, b > o > mógł nim nie epatować biednego złodzieja. Sprytny chwyt erystyczny. Tyle że nie trafiony (złośliwie mogłabym powiedzieć: jak zwykle): kradzież jest przestępstwem, dobrowolne i opłacane sesje w brukowcach - nie. > W tamtej sprawie, dla mnie, opowiedziałaś się Zieeew. W dalszym ciągu nie wiemy, o jakim wątku mówimy. Dla mnie, jak na razie, dopuszczasz się celowej manipulacji, licząc, że nikt nie poprosi o link. Jednocześnie, nie podobają Ci się ataki na tuszę pani > Komorowskiej - i słusznie, bo są obrzydliwe. Ale, przecież, ona sama ją wystawi > a > na widok publiczny, przecież Komorowski się z nią fotografuje, przecież ona ma > pomagać reprezentować Polskę - mógłby argumentować ktoś ze strony > prokaczyńskiej, analogicznie do Ciebie. To jest właśnie to dwójmyślenie. To jest właśnie to dwójmyślenie, o którym mówię. Ja potrafię powiedzieć wprost, że nie żal mi kogoś, kto swoje prywatne życie sprzedał tabloidom; ty udajesz, że oburza cię nabijanie się z tuszy Anny Komorowskiej. Tyle jeśli chodzi o poprawność polityczną. Pisałem wyraźnie, że szczegóły Twojeg > o > udział w wątku pamiętam słabo. Bez komentarza. Owszem, pochopnie to założyłem, skoro > twierdzisz, że Ciebie grzebanie w łóżku Dubienieckich też nie interesuje lub > wręcz odrzuca, to przyjmij moje przeprosiny za sugestię, jakoby było inaczej. Kolejna manipulacja, przeinaczenia, dopowiedzenia, nadinterpretacja. czy > wyraziłaś w tamtym wątku W którym wątku, manipulancie? Pamiętam wątek sprzed kilku dni, kiedy to zarzucałeś jednej z forumowiczek, że rzekomo obgaduje cię na jakimś innym forum. O ile pamiętam, nie byłeś w stanie przedstawić wtedy publicznie żadnego dowodu, że do czegoś takiego doszło. Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Że nerwy puszczą było do przewidzenia, 02.08.10, 14:16 nie myślałam jednak, że nastąpi to tak szybko... :-) > Łazisz za Co robię, ostojo kultury osobistej na tym forum? > Łazisz za mną z pytaniami, czy komentuję forumowe chamstwo symetrycznie żeby, > jak sama to napisałaś, zdeprecjonować moje opinie i zaatakować mnie. > Jednocześnie, do samych opinii się nie odnosisz. Do których opinii się nie odnoszę? A jeżeli chodzi o twoje uwagi urażonego przedszkolaka na temat tego, że ktoś na publicznym forum próbuje z tobą dyskutować, wpisując się pod twoimi notkami, jest zwyczajnie żałosne, bo świadczy o tym, że nie za bardzo rozumiesz zasad korzystania z forum internetowego. > Otóż, zapamiętaj to sobie raz na zawsze, to nie jest Twoja sprawa, co i dlaczeg > o > komentuję, Twój arogancki ton jest nie do zniesienia. Zapamiętaj sobie raz na zawsze, że wszystkie twoje posty umieszczone na forum otwartym podlegają ocenie i krytyce, czy to ci się podoba, czy nie, i czy ci się to podoba, czy nie, będę na nie reagować za każdym razem, kiedy będziesz wypisywał farmazony, z którymi się nie zgadzam. Komentuje się treść > postów, a nie działa się metodą pytania o bicie Murzynów. To pewnie dlatego pytałeś się mnie o mój stosunek do sprawy Dubienieckich (czyli ich dobrowolnego udziału w sesjach zdjęciowych, które później za ich zgodą były publikowane w brukowcach). Twoje nieustanne > pytania, czy skomentowałem wszystkie posty, które się Tobie nie spodobały, są > tyleż pretensjonalne, co irytujące. Jak zwykle kłamiesz i manipulujesz. > Już to napisałem, ale powtórzę: na tym forum widzę znacznie więcej chamstwa w > najgorszym gatunku (bo zaprawionego poczuciem oświeconej wyższości) w wykonaniu > zwolenników PO. Chamstwa zwolenników PiS zwykle są sprawnie, w try miga > wycinane, lub autor jet pacyfikowany przez zgraję peowców. Jest to kolejne prymitywne kłamstwo. Od pewnego czasu obserwuję posty jednego z oświeconych zwolenników PiS-u. Jego skrajnie chamskie posty nie są usuwane, a on sam może sobie swobodnie pisać na wszystkich forach. Poza tym, jęki i żale na temat moderacji nie do mnie. > Nie pamiętam ani Twoich aktów protestu wobec chamskich postów kolegów i > koleżanek biorących stronę anty-PiS (może jakieś sporadyczne przypadki), Chamska manipulacja. Więc pamiętasz, czy nie pamiętasz, panie erysto z Koziej Wólki? ani > Twoich prób włażenia na głowę komuś, kto sprzyja PO, z nieustannymi zarzutami, > że nie broni podle atakowanych pisowców. Wynika z tego, jak już napisałem, po > pierwsze - zakłamanie Twojego mentorstwa wobec mnie, a po drugie - że > zastępujesz dyskusję o treściach - atakami na osobę. Nie przypominam sobie, żeby ktokolwiek atakujący PiS na tym forum ogłaszał wszem i wobec, jaki to on jest obiektywny, i jak to stara się dyskutować o problemach niezależnie od tego, czego i kogo (czytaj: której partii) one dotyczą. > Wolałbym osobiście, Naprawdę mało mnie obchodzi, co byś wolał. To jest otwarte forum publiczne, na którym obowiązują w związku z tym jasno określone zasady. > Wolałbym osobiście, byś posłuchała rady Heofon i zajęła sie pilnowaniem swojego > pisania i obiektywizmu, a mnie przestała pouczać. Kolejna manipulacja. Post heofon dotyczył ciebie, a nie mnie. forum.gazeta.pl/forum/w,28,114473304,114481074,Re_Polityka_przez_duze_P.html I bez tego mam fatalne zdanie > o większości zwolenników PO na tym forum. Z całym szacunkiem, nie ma rzeczy, która obchodziłaby mnie mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: Polityka przez duże P 23.07.10, 00:18 vargtimmen napisał: > No tak, skoro prasa brukowa się tym zajęła, to zrozumiałe, że też się zajęłaś. Doprecyzuj koniecznie, na czym polega moje zajęcie się sprawą życia osobistego Dubienieckiej. Zależy mi na tym, stąd osobny post. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Polityka przez duże P 23.07.10, 00:25 mietowe_loczki napisała: > vargtimmen napisał: > > > No tak, skoro prasa brukowa się tym zajęła, to zrozumiałe, że też się zaj > ęłaś. > > Doprecyzuj koniecznie, na czym polega moje zajęcie > się sprawą życia osobistego Dubienieckiej. Przyznam szczerze, że szczegółów nie pamiętam. Pamiętam jakiś nieprzyjemny wątek o plakacie wyborczym, rozwodzie, sypianiu, terminach urodzenia dzieci itp. Nie pamiętam dokładnie jak daleką ingerencję w te osobiste kwestie proponowałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: Polityka przez duże P 23.07.10, 00:29 Hahahahahahah, no doskonałe! To lepiej postaraj się znaleźć te szczegóły... Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Polityka przez duże P 23.07.10, 00:33 mietowe_loczki napisała: > Hahahahahahah, no doskonałe! To lepiej postaraj się znaleźć te szczegóły... > Ale mnie się nie bardzo chce, dlatego Ciebie zapytałem. Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: Polityka przez duże P 23.07.10, 00:43 Gdzie zapytałeś i o co zapytałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: up. n/t 24.07.10, 00:00 Mietowe, wobraź sobie, że byłem zajęty. Dodam, że śmieszy mnie nieco Twoje skupienie na sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: up. n/t 02.08.10, 14:34 vargtimmen napisał: > > Mietowe, wobraź sobie, że byłem zajęty. > > Dodam, że śmieszy mnie nieco Twoje skupienie na sobie. Na zdrowie. Jednak twojego skupienia na sobie nie przebije nikt: "/nie doczekałam się, byś podał konkretne przykłady mojej rzekomej aktywności i obgadywania Ciebie w wątkach, podobno, plotkarskich, na FzD/" Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Polityka przez duże P 23.07.10, 23:56 mietowe_loczki napisała: > Gdzie zapytałeś i o co zapytałeś? Wyżej, o to, czy stosujesz się do standardów, które usiłujesz mnie narzucić (ja uważam, że nie, co implikuje Twoją hipokryzję, niestety) i o Twój udział w wątku o sprawach osobistych Dubienieckich. Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: Polityka przez duże P 23.07.10, 00:43 Domagam się dowodów na to, co napisałeś w powyższym poście. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Polityka przez duże P 23.07.10, 23:57 mietowe_loczki napisała: > Domagam się dowodów na to, co napisałeś w powyższym poście. > W którym dokładnie? Odpowiedz Link Zgłoś
mr.sajgon Re: Polityka przez duże P 22.07.10, 23:01 vargtimmen napisał: > > Gratuluję. > Nawet bardzo duze P :-) Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Polityka przez duże P 22.07.10, 23:07 mr.sajgon napisał: > vargtimmen napisał: > > > > > Gratuluję. > > > Nawet bardzo duze P :-) > Ty tylko o jednym ;) Odpowiedz Link Zgłoś
behemot17-13 Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 23:22 porównajcie jeszcze numery butów p. Anny i p. Marii. odbija wam czy was pogięło. Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 22.07.10, 23:26 Nie udawaj, że to nie jest ważne. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.urbaniak1 Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 23.07.10, 06:26 Ale co to ma do rzeczy, że zabity kaszalot nie tonie, co ułatwiało holowanie zwierzęcia do brzegu lub okrętu. Od XVIII wieku był poławiany dla tłuszczu. Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: A Pierwsza Dama Komorowska na diecie 23.07.10, 08:51 Nie pomoże puder róż kiedy stara du*a już(T Boy-Żeleński) Odpowiedz Link Zgłoś