Dodaj do ulubionych

Wielki Aeronauta tow. Jarosław Kaczyński

05.09.10, 21:34
Mam pytanie: jaki bombowiec przerobiono na tu-154, towarzyszu Wielki
Aeronauto? Proszę uprzejmie podać model, towarzyszu łgarzu, oraz proszę podać
nazwy modeli bombowców, które przeżyją uderzenie w 40-centymetrową brzozę na
wysokości 15 metrów.

Tow. Kaczyński jest jak zwykle niekompetentny, ale łże jak zwykle.

Chyba, że jest paranoikiem, lecz człowiek, który bierze swoje omamy za
oczywistą oczywistość, powinien być leczony.
Obserwuj wątek
    • off_nick [...] 05.09.10, 21:37
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • wujaszek_joe nie ziewaj tylko broń Prezesa! 05.09.10, 21:55

        • indeed4 Dobra :-) 05.09.10, 23:00
          Może prezesowi chodziło o to ? :-)

          Consolidated B-24 Liberator (z ang. wyzwoliciel) – amerykański ciężki samolot bombowy i patrolowy
          dalekiego zasięgu. Zaprojektowany i zbudowany w amerykańskim koncernie lotniczym Consolidated
          Aircraft Corporation. Wyprodukowany w liczbie ok. 18 tys. sztuk stał się głównym bombowcem
          strategicznym aliantów w czasie II wojny światowej. Samolot produkowany był w licznych
          odmianach i wersjach, m.in. jako Consolidated C-87 Liberator do celów transportowych, których
          powstało 287 sztuk. 34 z nich służyły do przewożenia osobistości.


          pl.wikipedia.org/wiki/Consolidated_B-24_Liberator



          " liberator to amerykański bombowiec strategiczny przerobiony na samolot dla VIP-ów. "

          Więcej... wyborcza.pl/1,75475,6459261,General_i_katastrofa.html#ixzz0ygtCKi2w



          Tylko, że to było bardzo dawno temu :-O




          • kzet69 Re: Dobra :-) 05.09.10, 23:10
            A co Liberator ma wspolnego z Tu-154M ??????
            • indeed4 Re: Dobra :-) 05.09.10, 23:18
              Teraz już nic, ale jak widać przerobione bombowce kiedyś faktycznie słuzyły do
              przewozu VIP-ów - tylko że bardzo, bardzo dawno temu.
              • kzet69 Re: Dobra :-) 05.09.10, 23:49
                Bardzo bardzo dawno temu to VIP-ów noszono w lektykach...

                Czy nie widzisz że bzdety JK o bombowcach, koszeniu drzew czy spadajacych bez szkosy
                samolotach z wysokości 80 metrów, świadczą o tym że stracił on kompletnie kontakt z
                rzeczywistością i gada czystym Macierewiczem i ND (bo stamtąd pocodzą"rewelacje"
                Macierewicza)? Obaj paranoicy zamknęli się w swoim urojonym świecie i się wzajemnie nakręcają.
                Gdyby JK był osobą prywatną, mozna by go tylko żałować, niestety jest liderem największej partii
                opozycyjnej i OMC prezydentem, który nadal się cieszy poparciem 25-30% wyborców, dlatego
                pytanie o jego zdrowie psychiczne jest sprawą państwową!
                Nie wiem tylko czy JK rzeczywiście tak przeżywa stratę bliźniaka i cały świat o nia obciąża, czy też
                zagłusza własne wyrzuty sumienia poprzez mechanizm podświadomego wyparcia swojej winy, ale
                tego bez nagrania z ostatniej rozmowy braci się nie dowiemy.
                • indeed4 Re: Dobra :-) 06.09.10, 00:10
                  A mi jest go bardzo szkoda - jak zobaczyłem te kartki Kurskiego, jak go wypychają w Gdańsku na
                  scenę i mówią co ma powiedzieć ...
                  Widać, że kompletnie nie zna się na marketingu, reklamie i całej tej machinie - ale jednak idzie i
                  posłusznie robi to co mówią, chociaz czuje się w tym wszystkim bardzo, bardzo zagubiony
                  Moim zdaniem, ( przepraszam, że to powiem ) praktycznie wmówić mu można wszystko - i to jest
                  niebezpieczne
              • wariant_b Re: Dobra :-) 05.09.10, 23:49
                indeed4 napisał:
                > Teraz już nic, ale jak widać przerobione bombowce kiedyś faktycznie słuzyły do
                > przewozu VIP-ów - tylko że bardzo, bardzo dawno temu.

                A co można zrobić z niepotrzebnym bombowcem, kiedy skończy się wojna?
                Najłatwiej przerobić na VIP-owiec, bo koszty eksploatacyjne są mniej ważne.
                A że wojna była bardzo, bardzo dawno temu...
                • indeed4 Re: Dobra :-) 06.09.10, 00:13
                  :-P

                  A wiesz, że w Tu-154 dorobiono dodatkowe przejście do kokpitu i wcale nie trzeba było
                  przechodzić przez salonkę ? Było n/t jakieś dwa miesiące temu w Rzepie, jak znajdę wkleję link.
                  • wariant_b Re: Dobra :-) 06.09.10, 00:34
                    indeed4 napisał:
                    > A wiesz, że w Tu-154 dorobiono dodatkowe przejście do kokpitu i wcale nie trzeba
                    > było przechodzić przez salonkę ?

                    Byłoby to bardzo sensowna przeróbka, choć plany zamieszczane w mediach
                    mówiły inaczej. Po co stewardesy mają przeszkadzać Prezydentowi i jego gościom?
                    Czy pilot, żeby się odsikać, musi przechodzić przez salon prezydencki?

                    Wtedy część odpowiedzialności Prezydenta za obecność zbędnych osób w kabinie
                    przenosiłaby się na te osoby - na przykład obecność gen. Błasika w końcowej fazie
                    lotu byłaby zrozumiała, jeśli przyjmiemy (żenującą, notabene) wersję, że przy okazji
                    chciał sobie powiększyć nalot pilota wymagany przez NATO. Choć z drugiej strony
                    źle to świadczy o burdelu w Wojsku i Prezydencie, jako Zwierzchniku Sił Zbrojnych
                    sankcjonującemu ten bajzel. Ale o Klichu nie lepiej. Oszukiwaliśmy sojuszników.
            • snajper55 Re: Dobra :-) 06.09.10, 00:15
              kzet69 napisał:

              > A co Liberator ma wspolnego z Tu-154M ??????

              Jemu się Sikorski z Lechem miesza. I ten na Wawelu, i ten na Wawelu...

              S.
          • wariant_b Re: Dobra :-) 05.09.10, 23:16
            indeed4 napisał:
            > Może prezesowi chodziło o to ? :-)

            Podobieństwo uderzające.
            Zwróćcie Państwo zwłaszcza uwagę na ilość skrzydeł.
            Tak, oba mają po dwa! Czy to nie jest zastanawiające?
            • indeed4 Re: Dobra :-) 05.09.10, 23:49
              :-P
      • ave.duce Re: Zieeeeeew...n/txt 05.09.10, 22:01
        Faktycznie, nudny ten wywiad z figurantem JARkiem K. > po prostu flaki z olejem. Olać.
    • dr.krisk Proszę nie rezonować! 05.09.10, 21:38
      Prezes jest wszechwiedzący i omnipotentny. I kompetentny w całej rozciągłości, wzdłuż i w
      poprzek.
      Jak mówi że bombowiec, to bombowiec!
      • jacekm22 Re: Proszę nie rezonować! 05.09.10, 21:53
        Jakos zadna dyzurna forumowa pisowska PLUJKA , cos sie nie chce wypowiedziec w sprawie ....???!!!!
      • wlodekbar Re: Proszę nie rezonować! 05.09.10, 21:59
        Coooooo???

        W poprzek???:D

        A fuj!
        • klara551 Re: Proszę nie rezonować! 06.09.10, 21:34
          A jeszcze na ukos ,to nie łaska? Teraz dopiero możesz powiedzieć a fuj.
    • witek.bis Bracia Wright a rebours 05.09.10, 22:19
      Słyszałem kiedyś autentycznego eksperta lotniczego, który stwierdził, że Ił-62
      był zbudowany na podstawie planów jakiegoś brytyjskiego wojskowego samolotu
      transportowego. Ekspert pokazywał palny - podobieństwo rzeczywiście było
      ogromne. I teraz mamy dwie możliwości - albo asowi przestworzy Kaczynience Ił-62
      popieprzył się z Tu-154, a transportowiec pochrzanił z bombowcem, albo - co
      całkiem prawdopodobne - Tu-154 został skonstruowany na obraz i podobieństwo
      jakiegoś zachodniego bombowca. Tylko ze w tej drugiej sytuacji niczego to nie
      zmienia, bo bombowce również nie służą do koszenia lasów, jak zdaje się
      utrzymywać ten nasz umiłowany kierowca bombowca.
      • jacekm22 Re: Bracia Wright a rebours 05.09.10, 22:23
        Jak na bombowca , to strasznie maly byl ten TU 154 .... Moze to jakas wersja kieszonkowa byla ???!!
        • witek.bis Re: Bracia Wright a rebours 05.09.10, 22:26
          Mały? Bez przesady! Niektóre bombowce były o wiele mniejsze.
          • yoma Re: Bracia Wright a rebours 07.09.10, 12:09
            To był samolot myśliwsko-bombowy. I las skosi, i kacz... tfu, zająca upoluje.
        • ploniekocica Re: Bracia Wright a rebours 05.09.10, 22:28
          Się niedługo dowiemy, że TU-154 był zbudowany na wzór i podobieństwo lodołamacza
          Lenin. A w ogóle to powinien w tym błocie znurkować jak żółta lodź podwodna.
        • witek.bis Re: Bracia Wright a rebours 05.09.10, 22:30
          Liberator - długość 20 m
          Tu-154 - długość 47 m

          Nadal "za mały"? ;-)
        • kzet69 Re: Bracia Wright a rebours 05.09.10, 22:31
          Z Tupolewem to tak jak z Mercedesem, produkują i limuzyny i śmieciarki. Tu-154 nie ma nic
          wspólnego z kkonstrukcjami wojskowymi.

          Tu-142M
          upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/f/fa/Tu-142M-1982-DN-SN-82-10841-DPLS.jpg
          Tu-160
          upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/d/d8/Tu_160_NTW_2_3_94_2.jpg
          a to Tu-154M
          upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/a/ad/Polish_Air_Force_Tupolev_Tu-154_Dmitry_Karpezo-2.jpg

          Podobieństwo uderzające...
          • lumpior To geniusz polityki,techniki i technologii. 05.09.10, 22:34
            www.youtube.com/watch?v=EDDKXIWlIEY
          • wariant_b Re: Bracia Wright a rebours 05.09.10, 22:42
            kzet69 napisał:
            > Tu-154 nie ma nic wspólnego z konstrukcjami wojskowymi.

            Jak to nic? Sam podałeś, że ma kuzynów w wojsku.
      • snajper55 Re: Bracia Wright a rebours 06.09.10, 00:49
        witek.bis napisał:

        > Tylko ze w tej drugiej sytuacji niczego to nie zmienia, bo bombowce również
        nie służą do koszenia lasów

        No chyba, że lecą lotem koszącym. ;)

        S.
    • kzet69 Re: Wielki Aeronauta tow. Jarosław Kaczyński 05.09.10, 22:32
      Nie zrozumiałeś Prezesa to był bombowiec w znaczeniu metaforyczno - potocznym a naprawdę to
      miał byc czołg T-34 ( w wersji ze skrzydełkami)
      • wos9 Re: Wielki Aeronauta tow. Jarosław Kaczyński 07.09.10, 12:44
        kzet69 napisał:

        > Nie zrozumiałeś Prezesa to był bombowiec w znaczeniu metaforyczno - potocznym a
        > naprawdę to
        > miał byc czołg T-34 ( w wersji ze skrzydełkami)

        A'la podpaska?
    • dr.krisk Już wiemy, dlaczego nie kupiono nowych samolotów.. 05.09.10, 23:05
      .. dla naszych vipków.
      Specyfikację techniczną określił sam Prezes: samolot miał być zdolny do upadku z kilometrowej
      wysokości, koszenia lasów skrzydłami, lotów szybowcowych z wyłączonymi silnikami (łącznie ze
      wznoszeniem), oraz wykonywania (po drodze) bombardowań wrażych wojsk!
      Nikt nie był w stanie spełnić tych wymagań :(((
      • wlodekbar Re: Już wiemy, dlaczego nie kupiono nowych samolo 05.09.10, 23:13
        :(((.
    • snajper55 Liberator 06.09.10, 00:41
      jan_zizka napisał:

      > Mam pytanie: jaki bombowiec przerobiono na tu-154, towarzyszu Wielki
      > Aeronauto?

      Jaki TU 154 ??? Władysław Kaczyński leciał Liberatorem z Gibraltaru do Katynia i
      został zamordowany przez ruskich a potem pochowany na Wawelu.

      S.
    • m.c.hrabia Re: Wielki Aeronauta tow. Jarosław Kaczyński 06.09.10, 01:01
      "Mam pytanie: jaki bombowiec przerobiono na tu-154,"

      T 34
      • snajper55 Re: Wielki Aeronauta tow. Jarosław Kaczyński 06.09.10, 01:23
        m.c.hrabia napisał:

        > "Mam pytanie: jaki bombowiec przerobiono na tu-154,"
        >
        > T 34

        No dobra. T 54. ;)

        S.
    • retronick On wie bo jego tatuś na Politechnice Warszawskiej 06.09.10, 17:36
      dla ZSRR przerabiał różne rzeczy, w tym na MELu bombowce na traktory i prawicę na lewicę.
    • retronick Przecież od dawna wiadomo, że samoloty służą 07.09.10, 11:58
      ... do karczowania lasów.
    • etwas-geheimnis Re: Wielki Aeronauta tow. Jarosław Kaczyński 07.09.10, 12:46
      Nie ważne czy prezes sie zna. Wazne ze prezes to wielce zasłuzony towarzysz.
      • wos9 Re: Wielki Aeronauta tow. Jarosław Kaczyński 07.09.10, 12:55
        etwas-geheimnis napisał:

        > Nie ważne czy prezes sie zna. Wazne ze prezes to wielce zasłuzony towarzysz.

        I to jest jedynie słuszna koncepcja. Jeśli towarzysz powie, że to była rakieta, to była.
    • aniechto.only Re: Wielki Aeronauta tow. Jarosław Kaczyński 07.09.10, 12:54
      Drugie Tu wraca niebawem z remontu. Powinni go sprezentowac Jaroslawowi, skoro tak jest zachwycony jego konstrukcja. Bedzie mogl niedowiarkom udowodnic, jak sie kosi 50cm brzozy:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka